Dodaj do ulubionych

lakiernik - Ruda Śląska i okolice

09.11.09, 14:25
Potrzebuję lakiernika z Rudy i okolic. Porysowali mi auto:( Zna ktoś dobrego i
taniego?
Obserwuj wątek
    • jankolodziej Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 09.11.09, 14:52
      www.google.pl/search?q=lakiernik%2Bruda&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
    • g-48 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 09.11.09, 16:55
      Zbigniew Domżalski- zna się na wszystkim.
      Co ci on na odcisk wlazl?
      • kapioh1 Re: Forum to czy jaja?? 09.11.09, 21:00
        g-48 napisał:
        "Zbigniew Domżalski- zna się na wszystkim.
        Co ci on na odcisk wlazl?"

        Lakiernik nie włazi na odciski.
        A tak poza protokołem, ja polecam lakiernika i pediatrę w jednym, a
        ktoś mi tu posty kasuje, tolerując jednocześnie darmowe reklamy
        prywatnych szkółek, khe, khe, wyższych. Jaja, czy co???
        • g-48 Re: Forum to czy jaja?? 09.11.09, 21:35
          ktoś mi tu posty kasuje,
          Chyba nie myslisz ze ja na twoj post odpowiadam a zarazem kasuje?!
      • johan-4 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 11.11.09, 16:58
        g-48 podczas wieczornej modlitwy poproś Pana Boga o zdrowie bo o
        rozum to za póżno.
        • g-48 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 11.11.09, 23:36
          g-48 podczas wieczornej modlitwy poproś Pana Boga o zdrowie bo o
          > rozum to za póżno.
          Zawsze sie modle za tych co mysla ze maja patent na madrosc.
    • ksiaze_10 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 10.11.09, 09:33
      A ja polecam lakiernika w Katowicach na Pl. Wolności (wjazd przez bramę między kamienicami). Robią na prawdę dobrze i warto poświęcić się na dojazd do Katowic.
      • rudy107 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 10.11.09, 13:10
        a teraz żebym nie pomyślał, że jesteś tym lakiernikiem podaj swoje
        dane. Co ci szkodzi? A dobrze robią również w Rudzie Śl. Nie rób
        wrogiej propagandy rodzimym firmom.
        • ksiaze_10 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 10.11.09, 14:41
          Może i dobrze robią. Podałem info z mojego doświadczenia. Bez wymieniania nazwy.
          A propo's propagandy... nie zgadzam się na byle jakość i jeżeli są w naszym mieście dobrzy fachowcy to chwała im za to i należy u nich robić. Ale jeżeli nie ma to mamy popierać partaczy bo są z Rudy?? Ja się na to nie piszę.
          I nie jestem lakiernikiem a jedynie użytkownikiem aut.
        • irma_vep Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 10.11.09, 14:48
          rudy107 napisał:

          > a teraz żebym nie pomyślał, że jesteś tym lakiernikiem podaj swoje
          > dane. Co ci szkodzi? A dobrze robią również w Rudzie Śl. Nie rób
          > wrogiej propagandy rodzimym firmom.

          Problem polega na tym, że temat dotyczył Rudy Śląskiej i okolic, więc odpowiedź
          była na temat. Natomiast jeśli znasz dobrego i taniego lakiernika w Rudzie
          Śląskiej to daj namiary, bo mnie zależy na rozwoju rodzimych firm, ale na
          zasadach wolnorynkowych:) Czyli w tym wypadku pierwszeństwo mają dla mnie firmy,
          których klienci mieli 100% satysfakcji. Dlatego też zadaję to pytanie na forum,
          a nie szukam w google. Podsumowując, jeśli jesteś zadowolonym klientem jakiegoś
          lakiernika w Rudzie Śląskiej - podziel się wrażeniami:)
          • jankolodziej Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 10.11.09, 15:26
            To niezbyt fortunne pytania. W 99% przypadków dobre wyklucza tanie. Jakość
            kosztuje. Poza tym co dla Ciebie znaczy "tani"? Dla jednego będzie to 200
            złotych za lakierowanie błotnika, dla innego 2000 za to samo.
            • rudy107 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 10.11.09, 21:28
              Irma, a uwierzysz w moje referencje? Skąd wiesz, czy nie jestem lakiernikiem i
              nie podam ci mojego zakładu? Nie tłumacz mi, że nie wiesz o co chodzi. I jeżeli
              zamierzasz niebawem wskazać nam zakład który cudem znajdziesz i stwierdzisz, że
              jest super, to nie wysilaj się, bo anonim na forum nie jest dla mnie autorytetem
              - ja o takie opinie ja pytam zwyczajnie konkretnych ludzi, których znam, a nie
              anonimów na forum. Czy to logiczne postępowanie?
              • irma_vep Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 11.11.09, 11:22
                Żeby sytuacja, o której mówisz, była możliwa to musiałabym być lakiernikiem i
                pediatrą w jednej osobie, a na dodatek współpracować z jakimś wydawnictwem
                książek dot. historii Rudy Śląskiej:) Więcej luzu. Forum służy do tego, żeby
                wymieniać się opiniami. To, czy uwierzę w referencje proponowanego przez
                forumowiczów lakiernika, to już mój problem. Pamiętaj tylko, że ja również
                dysponuję takimi samymi narzędziami analizy, dzięki którym ty doszedłeś do
                wniosku, że ja mam zamiar reklamować lakiernika. Jestem na tyle inteligentna,
                żeby odsiać reklamę od rzeczywistych opinii, czy to tylko twój
                przywilej?:)Pozdrawiam
                • rudy107 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 11.11.09, 20:20
                  No, jeszcze jedno: "irma_vep" pojawiła się na forum niedawno, a stali
                  forumowicze są atakowani takimi numerami co jakiś czas. Nie wiem kim jesteś -
                  może chcesz reklamować kilka firm? A może temat książek rzucasz dla niepoznaki,
                  bo z drugiej strony wystarczy podejść do biblioteki miejskiej, gdzie są nie
                  tylko książki, ale i bibliotekarki, które potrafią doradzić. Więc po co pytać o
                  to na forum?
                  O przywileju tu nie ma mowy, bo ja nie chcę podawać żadnych namiarów, ani z nich
                  korzystać - zgodnie z regulaminem. Forum jest od wymiany opinii, ale nie
                  komercyjnej. Ale skoro jesteś aż tak inteligentna, to może zdradź nam: "jak
                  odsiać reklamę od rzeczywistych opinii"
                  PS. To już kolejna nowa osoba, która poleca "więcej luzu". Dziwne, że każda z
                  nich czuje się upoważniona do orzekania "o poziomie luzu" i do wydawania
                  poleceń. Skąd ta jedność?
                  • ksiaze_10 Re: lakiernik - Ruda Śląska i okolice 11.11.09, 20:34
                    Bo ino Ty się rzucosz jak wsza na kecie.

                    Poza tym niektórzy czytają ze zrozumieniem i zapamiętują. Polecam. Czasem się przydaje.
                    • kapioh1 Re: Wsza, czyli wstyd. 12.11.09, 07:57
                      ksiaze_10 napisał:
                      "Bo ino Ty się rzucosz jak wsza na kecie.
                      Poza tym niektórzy czytają ze zrozumieniem i zapamiętują. Polecam.
                      Czasem się przydaje."

                      Te Prync, nerwy Ci puściły? Jakiś pot na czółku?
                      Po pierwsze, jestem absolutnie przekonany, że posty typu "Potrzebny
                      lakiernik bo porysowali mi samochód" moga służyć do dwóch celów.
                      Albo są wstępem do wklejenia gotowej już odpowiedzi, że najlepszy
                      jest ten a ten, co jest komercyjną reklamą. Ponoć to forum temu nie
                      służy. Albo są próbą rozmycia ciekawych wątków dyskusyjnych. Dziwne,
                      że tego typu wpisy pojawiają się w momentach, gdy ważne i ciekawe
                      dyskusje nabierają tempa.
                      Po drugie, gdy próbowałem zażartować sobie z bździn o pediatrach i
                      lakiernikach, podając namiary na wszechwiedzącego faceta, który jest
                      osoba absolutnie publiczną, zostałem obleśnie zaatakowany a
                      posty....ZNIKNĘŁY!
                      Po trzecie, widzę, że obleśne ataki są normą. Kogo ty Prync
                      określasz słowem "wsza", hę? Może w lustro spojrzysz najpierw.
                      Po czwarte, nadal na tym forum funkcjonuje bezczelna reklama szkoły
                      wyższej, za którą ta bezczelna szkoła musiałaby gdzie indziej słono
                      zapłacić. I jakoś nikt tego śmierdzącego komercją posta nie kasuje.
                      WSTYD, WSTYD, WSTYD.
                      • irma_vep Re: Wsza, czyli wstyd. 12.11.09, 08:17
                        Po pierwsze to jako pediatra zalecam częstsze zmienianie pieluchy. Po drugie
                        jako lakiernik zalecam leczenie trwałych rys dotyczących wszechobecnych spisków.
                        Jako wydawca - proponuję sięgnąć do historii Rudy Śląskiej - na pewno wiele
                        podobnych spisków miało miejsce. A jako ja - Irma Vep - zalecam uśmiech na co
                        dzień i nie traktowanie wszystkiego ze śmiertelną powagą:)Pozdrawiam serdecznie
                      • ksiaze_10 Re: Wsza, czyli wstyd. 12.11.09, 08:40
                        1. Twoje przekonania są Twoją sprawą. Nic mi do tego. Nie wymagaj jednak żeby wszyscy myśleli tak jak Ty. Nie masz monopolu na tok rozumowania a każdy ma swój
                        2. Jeśli jest dla Ciebie jakaś dyskusja ważna to w niej uczestnicz. Dla innych być może jest ważne coś innego. Nie masz monopolu na to, żeby decydować, któa dyskusja dla kogo jest najważniejsza.
                        3. Ja Ci posty skasowałem? Nawet nie wiem kto tu jest adminem... Więc nie miej do mnie o to żalu i nie wyżywaj się na mnie.
                        4. Obleśny atak z mojej strony? To nie w moim stylu... ;) Nikogo nie nazwałem wszą a tego typu powiedzonka są po prostu w życiu codziennym. Tak jak powiedzonko: palnąłeś jak łysy grzywą o kant globusa.
                        5. Obleśny atak to raczej z Twojej strony na mnie bo nie zrozumiałeś i tyle.
                        6. Czy ja odpowiadam za "śmierdzącą komercję"? Nie moja wina, że ktoś się reklamuje. Nie moja rola żeby to kasować. Więc o co chodzi?
                        7. "WSTYD, WSTYD, WSTYD" to do mnie czy za reklamę tej szkoły?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka