17.11.09, 19:57
Witam was :)

Mam problem w styczniu idę na studniówkę i szukam dobrego fryzjera w Rudzie
Śląskiej albo w okolicach ! zastanawiam się nad Salonem Madlene na Nowym
Bytomiu ul. Czarnoleśna 13 słyszałyście o nim? albo byłyscie tam?
może znacie jakieś dobre salony?
bardzo prosze o pomoc !!

pozdrawiam Viento :)
Obserwuj wątek
    • johan-4 Re: Fryzjer 17.11.09, 22:54
      Faktycznie masz problem.
      Dla Ciebie problem to fryzura na studniowke!
      Wg mnie dla Was problem nastąpi w maju, kiedy zamiast fryzury trzeba
      będzie wykazać się wiadomościami. Pięknisiami to Polska stoi i
      dlatego stoi!!
      Mamusiu i Tatusiu, zobacz co dla Twojej Pociechy jest
      najważniejszym zmartwieniem, chyba że w/na/ Twojej głowie jest to
      samo.
      Zdrowych i spokojnych snów życzę>
      • rudzielec1986 Re: Fryzjer 18.11.09, 14:11
        A co ma jedno do drugiego?
        • insectia Re: Fryzjer 18.11.09, 14:14
          to że szukasz fryzjera wśród koleżanek a nie użytkowników forum.

          ja potrzebuję stringi na studniówkę znasz jakieś - najlepiej takie by nie było
          widać słonika - może polecisz jakieś sklepy?
          • zoro333 Może tak wszystko w jednym wątku? 18.11.09, 21:29
            Uprzedzając pracowników UM zapytam /szukam/
            1. Dobrego kowala bo sądzę że trzeba będzie podkuć …
            2. Może tak wybierzemy najładniejszą ekspedientkę…
            3. Szukam szewca, robię sobie buty na ….
            4. Wymienię garnitur ślubny na pogrzebowy …
            5. Szukam pomocy domowej /wszechstronnej/ …
            6. Co zrobić kiedy mąż ma mnie dość …
            Wiem, że nie jestem w stanie wszelkich pomysłów urzędników tu
            wpisać, ale się będę starał.
            • pipi43 Re: Może tak wszystko w jednym wątku? 18.11.09, 21:50
              zoro333 napisał:

              > Uprzedzając pracowników UM zapytam /szukam/
              > 1. Dobrego kowala bo sądzę że trzeba będzie podkuć …
              > 2. Może tak wybierzemy najładniejszą ekspedientkę…
              > 3. Szukam szewca, robię sobie buty na ….
              > 4. Wymienię garnitur ślubny na pogrzebowy …
              > 5. Szukam pomocy domowej /wszechstronnej/ …
              > 6. Co zrobić kiedy mąż ma mnie dość …
              > Wiem, że nie jestem w stanie wszelkich pomysłów urzędników tu
              > wpisać, ale się będę starał.

              Może skontaktuj się z lekarzem. Koniecznie.
              Farmaceuta nie pomoże...
              • rudy107 Re: Może tak wszystko w jednym wątku? 19.11.09, 09:05
                Oj Pipi, takie rady daje nam już Gregor. Wiem, że tak jest
                najprościej "odpowiadać" gdy brak rozumnych argumentów, ale bądźże
                odrobinę twórcza i nie próbuj nam wmawiać, że te wszystkie dziwaczne
                poszukiwania mają swoje źródło w postrzeganiu uczestników forum
                (czyli nas) jak autorytetów od wszystkiego i wszystkich. W zasadzie
                powinno nam to pochlebiać, ale (tu zrobię odstepstwo od mojej zasady
                jaką jest unikanie wypowiedzi mających jakkolwiek wskazywać na moją
                tożsamość) jednak nie jestem wodzem ani nikim z jego najbliższego
                otoczenia, by takie sugestie i pochlebstwa mogły na mnie zadziałać.
                I jak znam innych stałych użytkowników forum - na nich to też nie
                działa. Postaraj się więc bardziej.
                • g-48 Re: Może tak wszystko w jednym wątku? 19.11.09, 10:00
                  ale bądźże
                  > odrobinę twórcza i nie próbuj nam wmawiać, że te wszystkie
                  dziwaczne
                  > poszukiwania mają swoje źródło w postrzeganiu uczestników forum
                  > (czyli nas) jak autorytetów od wszystkiego i wszystkich.
                  KTO TO JEST WY?/NAS?/Czy to sa te autorytety do nawilzania skarpetek
                  prezydenta?
                  by takie sugestie i pochlebstwa mogły na mnie zadziałać.
                  > I jak znam innych stałych użytkowników forum - na nich to też nie
                  > działa. Postaraj się więc bardziej.
                  Alez skad na taki beton myslowy jak tu na forum to ani psychiatra ani
                  sprengstof nie pomoze /wypadki beznadziejne/.Moze jak przyjdziecie
                  do lat to moze i do rozumu.
                  Może skontaktuj się z lekarzem. Koniecznie.
                  Farmaceuta nie pomoże...
                  Mala nadzieja ale zawsze cos!
                  • janek23nadaje Re: Może tak wszystko w jednym wątku? 19.11.09, 10:37
                    pipi masz rację. czytając te posty na forum to co niektórym tylko i
                    wyłacznie lekarz bo nic innego nie pomoże. zobacz jedni i ci sami
                    umią tylko krytykować a nic nie wnoszą konstruktywnego. nawet jakby
                    wszystko było ok to i tak byłoby źle. ci goście kogoś mi
                    przypominają - takich co przeszło 2 lata temu rządzili w Polsce. Na
                    szczęście te czasy odeszły choć widać że język i styl pozostał.
                    • kris-8 ale gościu dużo umi. Naprowda. 19.11.09, 18:09
                      co wy wnieśliście konstruktywnego? Konstruktywną polszczyznę może? "Umią"? A nie
                      lepiej byłoby "Umieją"? Już widzę, ja ty dużo "umisz".
                • irma_vep Re: Może tak wszystko w jednym wątku? 19.11.09, 10:50
                  Jako użytkownik forum jestem oburzona;) nie czuję się autorytetem od
                  czegokolwiek a już na pewno nie w kwestiach związanych z nożyczkami, piankami i
                  wszelakimi sztuczkami fryzjerskimi. Znam natomiast kilku fachowców, którzy
                  wiedzą jak z kobiety zrobić bóstwo - niestety poza Rudą Śląską. Jeśli ktoś jest
                  zainteresowany - mogę podać namiary drogą mailową. Bo jeśli PODAM DANE NA FORUM
                  to zaraz obudzi się rudy107 i powie, że na pewno mam też specjalizację z
                  fryzjerstwa oprócz lakiernika, pediatry itd.
                  • zoro333 Re: Może tak wszystko w jednym wątku? 19.11.09, 11:22
                    Kochana pipi, nie spodziewałem się podziękowań za pomysł jednego
                    wątku dla „szukających” ale żeby tak zaraz wysyłać do psychiatry.
                    Nie wypada. A tak chciałem pomóc bezradnym i bez rączek. Na tym
                    forum temat fryzjera pojawiał się kilkakrotnie. I tak od nowa.
                    Większość „poszukiwaczy” zachowuje się tak jakby nie wiedziała co to
                    wyszukiwarka internetowa i nie mieszkali w R.Śl. tylko na wsi. Jak
                    pamiętam, ty swoją działalność na forum zaczęłaś od poszukiwania
                    pasmanterii???
                    A wystarczy zapisać sobie w ulubionych rudaslaska.com.pl i
                    wszyscy „poszukiwacze” w R.Śl. wszystko znajdą. Ale czy im naprawdę
                    zależy na znalezieniu czegokolwiek?
                    Oto próbka: niejaka Irma_vep w ciągu 3 miesięcy poszukiwała tu na
                    forum lakiernika, historii R.Śl. /nawet laik szukałby ich na
                    stronach oficjalnych miasta/ a nawet pediatry /zresztą temat też
                    kilkakrotnie był omawiany/ a teraz udaje oburzenie. Hii, hii
                    forum.gazeta.pl/forum/w,261,102539900,102539900,pediatra_Ruda_Slaska_i_okolice.html
                    forum.gazeta.pl/forum/w,261,102719896,102719896,historia_Rudy_Slaskiej.html
                    forum.gazeta.pl/forum/w,261,102731015,102731015,lakiernik_Ruda_Slaska_i_okolice.html
                    forum.gazeta.pl/forum/w,261,103157809,103157809,akcja_krwiodawstwa_25_listopada_2009_Ruda_Slaska.html
                    nadal uważam ich za pracowników UM, którym się nudzi. Takie
                    gwiazdeczki pojawiały się tu już setki razy i znikały po kilku
                    tygodniach.

                    • pipi43 Re: Psychiatra? Jaki psychiatra? 19.11.09, 11:58
                      Nooo, jestem pod wrażeniem...
                      Owszem, szukałam pasmanterii. I nadal jestem zainteresowana
                      namiarami na fajne pasmanterie, oferujące coś więcej niż 5 motków
                      włóczki z aniluxu (nie ujmując nic aniluxowi).
                      Chociaż teraz częściej robię zakupy w pasmanteriach internetowych.
                      Gdybyś był zainteresowany, to mogę podać namiary. ;)

                      Najmilszy 333333, nie wysłałam Cię do psychiatry, tylko do lekarza.
                      Jak to mówią? - na złodzieju czapka gore? - głodnemu chleb na myśli?
                      Uprzedzając twoje ewentualne zarzuty - nie zarzucam ci nieuczciwości.
                      Ostatnio w tiwi słyszałam czerwonego posła wysyłającego Rzecznika
                      Praw Obywatelskich do psychiatry. Padło słowo PSYCHIATRA.
                      W moim poście to słowo nie padło, więc mi nie insynuuj.;)

                      • kapioh1 Re: Prawda o Was jest naga, ha ha 19.11.09, 12:40
                        Ha, ha, ha, i żeście się Pipi, Irmy, Vienta, Janki czy inne takie
                        odsłonili. Skoro zakładacie te wątki, jak na forum Wszechświatowego
                        Zwiąku Badziewiaków, to piszcie przynajmniej na temat. Tak jak w tym
                        pomnikowym wącisku o sukience. Szukam sukienki, ja mam gorsecik,
                        jaki gorsecik, taki gorsecik, może inny, może mejlik, może rozmiar.
                        Spierdzieć się można jak się czyta, ale trudno odmówić jakiejś
                        konsekwencji, upartości w drążeniu banalnego tematu. Czekałem na
                        rozwój wiekopomnego wątku fryzjera. A, że znam fryzjera ale nie
                        powiem, czy może być fryzjer dla czworonogów, nie może, ale może być
                        lakiernik, bo włosy też się lakieruje, i takie pierdu, pierdu w
                        nieskończoność. I ktoś Wam to zaburzył, ha ha, i nerwy popuszczały,
                        pianka poszła i widać jak na dłoni, że temat fryzjera macie w
                        zadach. Tak jak pozostałe wątki pediatryczne, lakiernicze czy
                        krwiodawcze i złomiarskie. Weźcie se relanium i możecie stworzyć
                        nowy wątek, np. gdzie tanio kupić piwo i krupnioka :))
                        • kris-8 Re: Prawda o Was jest naga, ha ha 19.11.09, 18:05
                          Faktycznie, nerwowe bractwo. Ale nie dziwcie się im. Prezydent płaci, ale wymaga
                          i kiedy po raz kolejny rzecznik przynosi mu relację o zawartości forum, na
                          którym są istne seriale - telenowele o jego folwarku, zaczyna rzucać łaciną:
                          K...! I co, wszyscy się dobrze czują, tak?! Może byście się wreszcie wzięli
                          do roboty?! Co nie można?! ja wam mam mówić co macie robić? K...! Przynajmniej
                          to rozmyjecie, żeby było trudniej czytać!
                        • pipi43 Re: Prawda o Was jest naga, ha ha 19.11.09, 20:15
                          kapioh1 napisał:

                          > Ha, ha, ha, i żeście się Pipi, Irmy, Vienta, Janki czy inne takie
                          > odsłonili. Skoro zakładacie te wątki, jak na forum
                          Wszechświatowego
                          > Zwiąku Badziewiaków, to piszcie przynajmniej na temat.

                          Może mam założyć wątek "Ruda SYFIATE MIASTO" vide wątek "Chorzów
                          SYFIATE MIASTO" by kapioh1 i snuć opowieść, jak to na Frynie
                          wdepnęłam w psie g...?

                          Tak jak w tym
                          > pomnikowym wącisku o sukience. Szukam sukienki, ja mam gorsecik,
                          > jaki gorsecik, taki gorsecik, może inny, może mejlik, może
                          rozmiar.
                          > Spierdzieć się można jak się czyta,

                          Na zdrowie! Skoro czytanie takich wątków pomaga ci na wzdęcia, to
                          chętnie coś podobnego zainicjuję. A co! ;)

                          ale trudno odmówić jakiejś
                          > konsekwencji, upartości w drążeniu banalnego tematu.

                          Ej ty, no to sorry - byłam przekonana, że to forum "Ruda Śląska".
                          A okazuje się, że szaleje tu grupa malkontentów, etatowych
                          narzekaczy. Kto nie narzeka, ten pewnikiem pracownikiem UM bądź
                          nawet krewnym prezydenta. Pokutuje tu stara zasada - skoro nie pije,
                          to pewnie kapuś.
                          Banalnym tematom mówimy NIE. Tu można tylko NARZEKAĆ.
                          Wtedy "starzy forumowicze" przyklasną z radością i wątek może
                          dojechać do 200 postów.

                          Czekałem na
                          > rozwój wiekopomnego wątku fryzjera. A, że znam fryzjera ale nie
                          > powiem, czy może być fryzjer dla czworonogów, nie może, ale może
                          być
                          > lakiernik, bo włosy też się lakieruje, i takie pierdu, pierdu w
                          > nieskończoność.

                          Kapioh, no co ty! Znowu? A fe!

                          I ktoś Wam to zaburzył, ha ha, i nerwy popuszczały,
                          > pianka poszła i widać jak na dłoni, że temat fryzjera macie w
                          > zadach.

                          j/w


                          Tak jak pozostałe wątki pediatryczne, lakiernicze czy
                          > krwiodawcze i złomiarskie. Weźcie se relanium i możecie stworzyć
                          > nowy wątek, np. gdzie tanio kupić piwo i krupnioka :))


                          Wujku dobra rada - sam skorzystaj ze swojej rady. Ale relanium to
                          chyba za słabe...
                          Piwa nie piję, krupnioki są fuj.:)
                          • osi-ris Re: Prawda o Was jest naga, ha ha 19.11.09, 21:56
                            pipi43 napisała:

                            > Piwa nie piję, krupnioki są fuj.:)

                            ślonzok by tak nie powiedzioł
                            • pipi43 Re: Co wolno powiedzieć "Slaonzokowi" 19.11.09, 22:12

                              osi-ris napisała:

                              > pipi43 napisała:
                              >
                              > > Piwa nie piję, krupnioki są fuj.:)
                              >
                              > ślonzok by tak nie powiedzioł


                              Dlatego mogę sobie na takie stwierdzenie pozwolić.
                              Nie jestem Ślązakiem. Myślałam, że to jasne. ;)
                              Pozdrawiam.
                              Pipi
                              • kapioh1 Re: Pipi, Pipi, hop, hop! 20.11.09, 07:44
                                Pipi, halo, halo, stuk-puk!!
                                Facet tu pytał o fryzjera, FRY- ZJE- RA. Znasz jakiegoś? To mu
                                poleć :)))
                                • pipi43 Re: Pipi, Pipi, hop, hop! 20.11.09, 09:29
                                  kapioh1 napisał:

                                  > Pipi, halo, halo, stuk-puk!!
                                  > Facet tu pytał o fryzjera, FRY- ZJE- RA. Znasz jakiegoś? To mu
                                  > poleć :)))

                                  No patrz, a ja byłam pewna, że to KO-BIE-TA. KO-BIE-TA.
                                  Skoro zadaje pytanie "czy słyszałyście", to raczej pyta o damskiego
                                  fryzjera. Ale ty na tropie kolejnego spisku nie zwracasz uwagi na
                                  takie niuanse.
                                  Fryzjera "jakiegoś" znam. Nie polecę go, bo nie mogę tego zrobić z
                                  czystym sumieniem.
                                  Koniec. Kropka.
                          • kapioh1 Re: Pipi, ty mnie śledzisz.... 20.11.09, 09:11
                            pipi43 napisała:
                            "Może mam założyć wątek "Ruda SYFIATE MIASTO" vide wątek "Chorzów
                            SYFIATE MIASTO" by kapioh1 i snuć opowieść, jak to na Frynie
                            wdepnęłam w psie g...?"

                            Hola, hola, Pipi, Ty mnie tu śledzisz, no jestem w pewnym sensie
                            zakłopotany, że Ci się tak chce gmyrać w prehistorycznych wpisach
                            autorstwa mojej skromnej osóbki.
                            Ja już zapomniałem o tym wątku "Chorzów syfiate miasto", ale
                            faktycznie, założyłem takowy o godz. 18.42, 15 lutego 2006 r.
                            Założyłem go na forum chorzowskim, bezpośrednio po mojej wizycie w
                            tym mieście. A więc, Szanowna Pipi, czy zauważyłaś jakież to miejsce
                            w Chorzowie opisałem? Nie, to niemożliwe, he he. Albowiem to
                            miejsce, jakże syfiate w roku 2006 zmieniło się! Tak! Nie zgadniesz,
                            ale opisana przeze mnie rudera wraz z otoczeniam to
                            dzisiaj.....Chorzowskie Centrum Kultury!! Ha!! Każde miasto byłoby
                            dumne z takiego obiektu i imprez, co sie w nim odbywają. Nie śmiem
                            przypuszczać, że ta kosmiczna zmiana na lepsze jest efektem mojej
                            krytyki z 2006 r., ale dowodzi, że MOŻNA!! Jak się chce, to można.
                            Przejedź się tam koniecznie :)) Po powrocie możesz założyć wątek,
                            jak sama proponowałaś, "Ruda syfiate miasto". Zobaczymy po trzech
                            latach, co się zmieniło. A na tym, jakże skromnym, chorzowskim
                            przykładzie widać, co robili inni, gdy Stania zajmował się
                            wizualizacjami i kosztowną, khe, khe promocją. Widać też, że warto
                            pisywać na forach. Wydrukowałaś już sobie moje posty ????? Jeśli
                            tak, dodaję elektroniczna dedykację:
                            "Szanownej Pipi, śledzącej mą twórczość skromną, dumny z siebie
                            Kapioh"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka