Dodaj do ulubionych

Św. Walynty

11.02.04, 22:59
Sw. Walynty patronym Bierunia

Wiwat Bieruń - mo patrona
Łostoł niym świynty Walynty
Niy - to niy jest jakoś kroma
Kożdy tukej uśmiychniynty

Przeca parafijo staro
Pod wezwaniym Walyntego
Jest łodpustym swojim jaro
Tyż kościołek chwoli jego.
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Św. Walynty 13.02.04, 12:27
      Miłość jest osią, na której Bóg stoi,
      Poezją w życiu, a życiem w poecie,
      Cierniem, z którego ofiara się plecie,
      Może i kluczem do szczęścia podwoi,
      Bezdenna czara, co przyrodę poi,
      Berłem mężczyźnie, koroną kobiecie.
      [Deotyma]

    • jojo_1 Re: Św. Walynty 13.02.04, 17:56
      A Ruda Śląska tyż miała kedyś swojigo Walyntego!
      Koksownia Walenty, kopalnia Walenty i szyb Walenty.
      I komu to zawodzało?
    • broneknotgeld Re: Walynty 13.02.04, 23:08
      Walynty Wolfgang von Ballestrem

      Rzońdzioł majontkym przez dziesiyńć lot
      Potym ze świata tego nom spod
      Jednak je z nami tukej do dzisioj
      W świyntym Józefie żech ło tym słyszoł.
      • ciupazka Re: Walynty - dzisiok...miłość do mamony... 19.02.04, 09:15
        kubek walentynkowy 2,49 zł
        bombonierka w kształcie serca 9,49-24,95 zł
        czekoladki "słodkie serduszka" 2,19-6,49 zł
        grająca maskotka "serce" 5,49-29,99 zł
        T-shirt z nadrukiem w serca 9,99 zł
        bukiet "płomienie miłości" 109 zł
        róża aksamitna 0,99-3,99 zł
        kosz świeżych owoców 129,95 zł
        "błyszczące serca" zestaw 3 błyszczyków 10 zł
        perfumy "Amor Amor" Cacharel 200 zł/50 ml
        książka "Miłość - sentencje dla zakochanych" 16,48 zł
        złoty wisiorek w kształcie serca 68-388 zł
        miłosna kostka 18 zł
        pudełko na prezent w kształcie serca 6 zł
        kartka walentynkowa na telefon 2,44 zł
        cukier miłosny dla pań i panów 33 zł/100 g
        afrodyzjak "krople miłości" dla mężczyzn 38 zł/10 ml
        feromony "Lure" dla pań i panów 105 zł/29 ml
        zmysłowa piana do kąpieli dwufazowa 36,91 zł/250 ml
        olejek erotyczny do kąpieli ylang-ylang 20 zł/300 ml
        czerwone stringi 5,99-6,99 zł
        czerwone bokserki męskie 14,95 zł
        czerwona satynowa koszulka 19,95 zł
        pas do pończoch 39,90-79,99 zł
        pończochy samonośne 11,90-57,90
        czerwona podwiązka z kokardą 14 zł
        "koktajl miłosny" koronkowe majteczki dla pań 39 zł
        kolacja dla zakochanych w restauracji 50-60 zł
        szampan dom perignon 1993 698 zł/750 ml
        ostrygi podwędzane w oleju 7,99 zł/85 g
        poduszka "serce" 4,99 zł
        CD "Walentynki" 6,99 zł
        "Bogini miłości" rzeźba z hebanu, wys. 33 cm 45

        Ceny zanotowano w krakowskich sklepach ( Dz.Polski 19.02.04)

        No, moze to Wos przekono do tego kielo z kiesyni nom wyrywajom, kielom
        miłościom do ... kasy nasej pałajom, hehe. Precki z "Walentynkami"!
        Telo.Pozdr.





        • hepik1 Ciupazka-tyś chyba nic.... 19.02.04, 13:26
          ...niy dostała ,co ci sie tak te świynto nie podobo.Może i łone niy nasze,niy
          polskie ale niy wszyscy do LPR-u należymy ,to nom to niy przeszkodzo.Do
          kupowanio jeszcze nikt siłom niy przymuszo.A idąc tym tropem to trza by wszyskie
          hipermarkety polikwidować bo tam różnych różności zatrzynsiynie.Przywrócić czasy
          co ino ocet był na półce i różnorodność nikogo niy gorszyła.
          I wejrzyj na to wszysko z trzecij strony-ktos te towary na Walentynki musioł
          wyprodukować tak czy niy?Czyli mioł robota i doł innym zarobić,tak?Ktoś tam
          jeszcze to sprzedowoł,czyli tyz mioł robota,tak?Czyli może sie niy łobrożejmy na
          świat ,że łon taki jest a niy inny.
          • ciupazka Re: Ciupazka-tyś chyba nic.... 19.02.04, 14:30
            Teloś mądry ? To Ci powiym, ze pełne półki alkoholu na tyj zasadzie tyz som
            jest potrzebne, o key?! Kij mo dwa kónce. Wiym co pise i godom, rzeke,
            wyłudzanie kasy, jedni sie bogacom, inksi biydniejom. A jesce inksi
            popadajom w nałogi, o cym Ci godać nie trza.
            Telo. Pozdrowiom tłustocwortkowo, to się znacy pąckowo , chrustowo,
            gorzołkowo, golonkowo , zapusty to zapusty!
            • hepik1 Re: Ciupazka-tyś chyba nic.... 19.02.04, 16:20
              No właśnie a propos tłustego czwartku-tyż wyrywają od nos ostatnie piniondze -od
              rana do wieczora w gazetach,radiu i telewizorze-pączki i pączki.Kreple po naszymu.
              A wiysz ile za to by szło chleba kupić?A taki pączek to bomba kaloryczna i
              cholesterolowa(?) itd,itp
              Czyli co tłusty czwortek dobry bo polski?A cyny krepli tyż różne-jo kupił po 50
              gr w Realu ale widziołech i po złoty,tyż z marmeladą.Czyli wyłudzają kasa
              tłustoczwartkowscy czy niy?
              A gorzoła jest dlo ludzi.Kaś żech cytowoł ks.Blachnickiego ,kery sie wypowiadoł
              na temat Kany Galilejskij,picia i nałogu.Pozdrówka:)
              • hepik1 Gorzoła na półkach... 19.02.04, 16:47
                Kana Galilejska a abstynencja

                Wśród argumentów, którymi szermuje się przeciw abstynencji, najczęściej
                powtarza się ten, że Pan Jezus na weselu w Kanie Galilejskiej. gdy gościom
                zabrakło wina, przemienił wodę w wino.
                Któż więc mógłby potępić wino i picie wina? Czy jest to argument, który w
                jakikolwiek sposób umniejszałby wartość abstynencji albo ją nawet potępiał? Ci,
                którzy tak twierdzą, wykazują. że jeszcze nie rozumieją w ogóle istoty i
                wartości całkowitej abstynencji.
                Twierdzenie, że Pan Jezus przez cud przemienienia wody w wino odrzucił
                abstynencję, równałoby się twierdzeniu, że Pan Jezus przez swą obecność na
                godach małżeńskich odrzucił i potępił dziewictwo. Pan Jezus uświęcił stan
                małżeński, ale równocześnie wskazał na ideał dziewictwa dobrowolnego z miłości
                ku Bogu jako na stan doskonalszy od małżeństwa.
                Podobnie Pan Jezus swą mocą cudowną przemienił wodę w wino i kazał podać
                gościom, stwierdzając przez to, że wino samo w sobie nie jest grzechem i złem
                moralnym. Równocześnie jednak Pan Jezus wskazał na św. Jana - abstynenta, o
                którym mówił Anioł Gabriel, że "wina i sycery pić nie będzie" (Łk 1,5) - i
                powiedział o nim: "Zaprawdę powiadam wam, między narodzonymi z niewiast nie
                powstał większy nad Jana Chrzciciela" (Mt 11,11).
                Abstynenci, którzy należycie pojęli ideę abstynencji. nie boją się cudu w
                Kanie Galilejskiej, nic usiłują tej "kłopotliwej" sceny z Ewangelii pokryć
                milczeniem lub "wybielić" jej jakąś wykrętną argumentacją. Stoją oni odważnie na
                gruncie prawdy, że wino samo w sobie i picie wina nie jest żadnym złem ani
                grzechem, nawet najmniejszym. Tak mówią do każdego, który pije wino i podobne
                napoje w sposób godny i umiarkowany: masz prawo do tego, nie jest to zakazane
                żadnym prawem Bożym czy naturalnym. nie zgrzeszysz przez to. Ale spełnisz dobry
                uczynek, będziesz miał zasługę u Boga, jeżeli dobrowolnie wyrzekniesz się tego,
                złożysz Bogu ofiarę z tęgo, ofiarę wynagrodzenia z miłości. Gdyby picie alkoholu
                jako takie było grzechem, abstynencja byłaby nakazem Bożym, nie byłaby nawet
                żadną zasługą. Abstynencja dobrowolna ma wielką wartość zasługi właśnie dlatego,
                że picie jako takie nie jest grzechem i nie jest zakazane.
                Oczywiście są ludzie, dla których abstynencja zupełna od alkoholu jest
                nakazem i obowiązkiem w sumieniu. Są to alkoholicy i ludzie zagrożeni chorobą
                alkoholizmu. Dla ludzi normalnych i zdrowych abstynencja nie jest jednak
                obowiązkiem, ale dobrowolną ofiarą podjętą z miłości ku Bogu i bliźniemu.
                Przy takim ujęciu - jak śmiesznymi wydają się wszystkie argumenty wysuwane
                przeciw abstynencji. Dobrowolna ofiara wyrzeczenia się alkoholu jest szczególnie
                potrzebna, a w społecznej skali widzenia konieczna w dzisiejszych czasach, kiedy
                alkoholizm wzmógł się w zastraszający sposób i przybrał rozmiary klęski społecznej.
                Alkoholizm jako klęska społeczna wystąpił na widowni dziejów z chwilą, gdy
                zaczęto sztuczną, masową i przemysłową produkcję alkoholu. I z tą chwilą
                zaistniała konieczność i potrzeba ruchu abstynenckiego, zdolnego powstrzymać tę
                klęskę i przeciwstawić się jej. Tylko przez dobrowolną abstynencję wielu można
                dojść do umiarkowania wszystkich.
                I to z pewnością dziś ten sam Pan Jezus, który przemienił wodę w wino w
                Kanie Galilejskiej, błogosławi z radością tym wszystkim, którzy przez ofiarę
                abstynencji zupełnej pragną wynagrodzić Jego Boskiemu Sercu za niezliczone tak
                wielkie grzechy pijaństwa.

                Ks. Franciszek Blachnicki
                "Eleuteria" 1999, nr 39, z
                • ciupazka Re: Gorzoła na półkach... 19.02.04, 17:25
                  Z tym tekstem to idź do sklepu monopolowego, on tyz daje zatrudniynie i kase
                  dlo państwa, he? Jo o grusce , a Ty o pietrusce. Z pąckami to samo - jedni
                  majom zatrudniynie ( piekorze, lykorze), a drudzy kase, a fto głupi, to goni
                  za pąckiem, hehe, jo sama smaze - 50-70% toniyj to wychodzi , a cemu? Bo
                  myślem nie d... a głowickom, tak mi sie przynojmniyj widzi. A ze sie
                  narobie, nic to , nie dom zarobić po kolei piekarzom, sprzedawcom, a pote
                  lykorzom, nei o telo ostaje w mojyj kieseni. Hej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka