zawsze_eda
25.06.10, 11:49
www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=168000
Basen sportowy, zespół saun i zjeżdżalni wodnych, „sztuczne fale” oraz
brodziki dla dzieci – to tylko kilka atrakcji, które mają czekać na
odwiedzających kompleks rekreacyjny w dolinie Kłodnicy. Koncepcja budowy
kompleksu właśnie trafiła na biurko architekta miejskiego. Na jego podstawie
powstanie projekt budowlany.
Jego budowę zapowiedział prezydent Andrzej Stania podczas powitania w Rudzie
Śląskiej Otylii Jędrzejczak po jej powrocie z olimpiady w Atenach. Sposobem na
sfinansowanie przedsięwzięcia jest spółka publiczno-prywatna, którą utworzy
gmina z prywatnym inwestorem. Miasto zapewnia grunt i koncepcję
programowo-przestrzenną budowy, prywatny partner – pieniądze. Swoją część
zadania gmina już „odrobiła” – na początku grudnia kupiła od Górniczej
Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasz Dom” w pełni uzbrojoną działkę w dolinie
Kłodnicy w Halembie.
Docelowo kompleks miałby zajmować powierzchnię ponad 4 hektarów. Unikatowa ma
być jednak nie tylko jego powierzchnia, ale także technologie wykorzystane
podczas budowy.
– Dach basenów będzie tworzyć podwójna, przezroczysta folia, przepuszczająca
promienie UV, co sprawi, iż w środku będzie się można opalać. Między foliami
znajdować się będzie natomiast srebrny plaster, który będzie się przesuwać w
zależności od kąta padania promieni słonecznych. Dzięki temu w pomieszczeniach
panowałaby stała temperatura 28 stopni Celsjusza – tłumaczy Tadeusz Kostoń,
naczelnik Wydziału Urbanistyki i Architektury.
W podobnej technologii powstało już kilkanaście obiektów na terenie Niemiec.
Każdy z nich ma swój specyficzny „image”.
– Kompleks w Halembie będzie utrzymany w „pirackiej” scenerii – zapowiada
naczelnik Kostoń.
Wedle wstępnych szacunków budowa kompleksu w Halembie miałaby kosztować 20
milionów euro i zwróciłby się w ciągu 25 lat (wpływy z biletów powinny ponadto
zapewnić możliwość rozwoju, a inwestorowi zysk, przy czym jego wysokość nie
będzie przekraczać 15 procent).
Nieoficjalnie można usłyszeć, iż aby skłonić prywatną firmę do wejścia w
spółkę (budowa obiektu rekreacyjnego związana jest z dużym stopniem ryzyka,
gdyż jest on potencjalnie przedsięwzięciem niedochodowym) gmina gotowa jest
wziąć na siebie część finansowej odpowiedzialności za całość, zapewniając
inwestorowi dopłaty do rat zaciągniętego przez niego kredytu w razie
niespłacania się inwestycji.
– Umowa o partnerstwie będzie tak skonstruowana, by sektor prywatny był w niej
kontrolowany przez sektor publiczny – zapewnia naczelnik Kostoń.
Prywatny inwestor do spółki zostanie wybrany przez gminę w drodze przetargu.
Jak na razie wstępne zainteresowanie taką kooperacją wykazały dwie firmy –
jedna polska i jedna niemiecka. Po utworzeniu spółki na wybudowanie kompleksu
rekreacyjnego w dolinie Kłodnicy będzie półtora roku.
w w/w tekście można wyczytać że miasto kupiło kompletnie uzbrojoną działkę od
Spółdzielni Nasz Dom, teren atrakcyjny ,towar doskonalej jakości, kwota zakupu
nie mała,a rzeczywiście działka objęta działalnością górniczą,uzbrojenie
terenu trzeba było zrobić samemu wystarczy popatrzeć na skład zarządu Naszego
Domu ,na firmy z nimi współpracujące i osoby z nimi związane i rozpościera się
pajęczyna kolesiowo-korupcyjna wszyscy ci ludzie do tej pory zarobili kasę a
miastu zostawiają dług na 25 lat i nic więcej