prote33
30.06.11, 20:04
Panie Tadeuszu! Wskazany tu na forum scenariusz (i nie tylko tu) niebawem się spełni: zostanie Pan radnym - dla wszystkich jest oczywiste, dzięki jakim zagrywkom. Jak Pan się z tym czuje? Czy nie Pan czasem pokusy pokazać, że stać Pana na sukces wypracowany przez siebie, uczciwie i z klasą? Jak Pan myśli: czy przyjęcie mandatu teraz faktycznie Panu otworzy drogę do sukcesów, czy też zostanie Pan na zawsze dowodem dochodzenia do "swojego" Z.D. i tego, że w dążeniu do tego nie ma żadnych oporów?