amarian2
27.03.12, 10:30
Bez komentarza.
1. Wiceprezydent Miasta wzywa na rozmowy członków zarządu pewnego stowarzyszenia, bez prezesa z którym nie będzie rozmawiał. Oczywiście stowarzyszenie poparło referendum. Obietnice, straszenie, rozbijanie to cel tego spotkania.
2. Kierownik SPZOZ robi naradę na której informuje, że jak „chwyci kogoś na pomaganiu w jakikolwiek sposób tej akcji politycznej” to zwolni dyscyplinarnie”. Tu jednak poinformuję kierownika, że po zebraniu podpisów do tej sprawy wrócimy.
3. Niektórzy nauczyciele w liceach pozwalają sobie na lekcjach mówić niekorzystnie o referendum. Jak już było to sygnalizowane na forum, jedna pozwoliła sobie na niewybredne komentarze.