waple
25.10.12, 09:51
Referendyści, tak nas nazwano.Nie wiem czy to dobrze czy żle? My się nie obrażamy, natomiast pokazaliśmy siłę z którą trzeba się liczyć.Naszym sukcesem jest,że to był ruch obywatelski, czyli bez zabarwienia politycznego.Partie polityczne zachowały się jak się zachowały i to przyjmujemy do wiadomości.Natomiast czas ucieka i trzeba coś robić.I to zaczynamy, zaczynamy od rozpoznania naszego zaplecza.I wtedy się wypowiemy.Czas ucieka, ludzie widzą,że wszystko powraca na stare szlaki, rozczarowanie wzrasta i to budzi coraz większe niezadowolenie społeczne.Czas nadszedł nie tylko na dyskusje ale i działanie.I proszę tylko nie opcjować, bo to stare i ma brodę, jak stary kawał albo wic jak kto woli.A ,że nas czeka ciężka i solidna praca, to wiemy i zdajemy sobie z tego sprawę.Pozdrawiam.