lukrata
12.10.14, 13:19
Zachęcam do obejrzenia tej sesji Rady Miasta, podczas, której znów szuka się pieniędzy w PKZP. Jestem oburzona jako obecna przewodnicząca tej kasy i mam wiele nie wyjaśnionych pytań, np.
- Jeżeli wypłacano pożyczki członkom PKZP, to skąd brano środki na uzupełnienie konta depozytowego, przecież wpłacone tam pieniądze przez firmy startujące do przetargu trzeba było im wypłacać?
- Jeżeli wypłacano z konta depozytowego i uzupełniano braki w budżecie miasta,( pensje nauczycieli,pielęgniarek, itd.) to skąd brano środki na jego uzupełnienie?
- Dlaczego dokumentacja PKZP nie była od razu przekazana członkom PKZP, przecież byli pozostali członkowie tzw. "nieformalnego zarządu PKZP" ( cokolwiek by mówić, wtedy mimo wszystko ten zarząd funkcjonował), Związkom Zawodowym i ponad 500 członków zrzeszonych w PKZP?
- Dlaczego dopiero po 3 miesiącach a nie do 3 dni, po "Zabezpieczeniu znalezionej dokumentacji PKZP w biurze Pani Skarbnik" Pani Prezydent zwołała zebranie członków PKZP, skoro wg. Rozporządzenia Rady Ministrów wyraźnie mówi, że w przypadku wszelkiej nieprawidłowości działania PKZP w trybie natychmiastowym powinni to zrobić członkowie kasy lub sprawujące nadzór merytoryczny Związki Zawodowe działające w Urzędzie Miasta a przecież w skład nawet choćby nieformalnego ale działającego zarządu PKZP, byli pod ręką? Dlaczego więc zrobił to Pracodawca, do czego w ogóle nie miał uprawnień?
- Dlaczego nikt nie mówi, że PKZP przelało przez ten okres czasu ok. 9 mln. złotych na konto depozytowe?
- Dlaczego do dnia dzisiejszego PKZP nie otrzymało odpowiedzi na weryfikację, którą przedstawił Pracodawcy? Taką weryfikację otrzymała również Prokuratura i Komenda Policji ds. przestępstw Gospodarczych w Katowicach?
Z przedstawionej przez PKZP weryfikacji, jasno i wyraźnie wynika, że nie mamy żadnego długu wobec środków zgromadzonych na koncie depozytowym czy też środków Urzędu Miejskiego.
Po przejęciu przez obecny Zarząd PKZP, Pracodawca nie wykazywał dobrej woli pomocy w uporządkowaniu funkcjonowania kasy. Po wielu niezbyt przyjemnych rozmowach z Pracodawcą, podpisaliśmy Porozumienie dot. funkcjonowania PKZP, otrzymaliśmy pomieszczenie na siedzibę w MCK, księgową nie wyznaczył Pracodawca z pośród swoich pracowników lecz zatrudnił osobę wskazaną przez PKZP, do której mamy pełne zaufanie i która poświęciła bardzo wiele czasu, aby w raz z obecnymi członkami kasy uporządkować otrzymaną dokumentację.
Członkami PKZP są pracownicy Urzędu Miasta i jego jednostek, którzy uczciwie płacą składki członkowskie i gromadzą swoje PRYWATNE pieniądze, nie pieniądze publiczne.
Do przeprowadzania kontroli finansowej w naszej PKZP ma prawo tylko Komisja Rewizyjna PKZP, wybrana spośród członków kasy podczas zebrania walnego członków a działające w Urzędzie Miasta Związki Zawodowe mają sprawować nadzór merytoryczny.
Proszę więc nie szargać dobrego imienia naszej PKZP.
Przewodnicząca PKZP przy Urzędzie Miasta Ruda Śląska - Anna Roszczyk
Szkoda, że obecni radni i przewodniczący Rady Miasta, wiedząc, że podczas sesji taki temat będzie poruszany , nie zaprosił zarządu PKZP.
Sfera Tv - Sesja Rady Miasta 02-10-2014 cz.3