Dodaj do ulubionych

Dziedzic -cud,miód,malina?

13.02.15, 16:36
Poza drobnym epizodem ze ślizgawicą zero krytyki.
Czyżby to był najlepszy wybór Rudzian w wyborach od kilkudziesieciu lat? ;)
Obserwuj wątek
    • mietlorz707 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 13.02.15, 18:05
      No coś w tym jest...
      Organ prasowy najpierw przestał funkcjonować, a potem zniknął...
      • fifik_rsl Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 13.02.15, 20:29
        Jeśli coś zniknęło to znaczy że wróci i to pewnie ze zdwojoną siłą, tylko grunt musi być bardziej podatny, a czas odpowiedni. Życie nie znosi pustki.
        • mietlorz707 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 13.02.15, 20:49
          > Jeśli coś zniknęło to znaczy że wróci i to pewnie ze zdwojoną siłą

          Niekoniecznie. Według niejakiego Lamarcka - organ nieużywany zanika.
          • fifik_rsl Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 14.02.15, 11:52
            W tym wypadku to powiedzenie się nie sprawdzi. Zmotywowałeś mnie do umotywowania tego w szerszym artykule ;) W poniedzialek mam względny luz, to swoje przemyslenia wystukam na klawiaturze :)
            • mietlorz707 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 14.02.15, 13:37
              > W tym wypadku to powiedzenie się nie sprawdzi.

              Sugerujesz, że w przypadku niektórych organów prawa przyrody nie działają?
              • amarian2 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 12:41
                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3786387,2,1,10959298-797393383631933-816349291741041493-n.html
                :))))))) Odpowiedź do hepika
                • fifik_rsl Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 13:39
                  Byłem ciekaw kto zacznie temat, bo ten akurat ciekawy, a zarazem smutny...
                  • bszabatowski Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 15:53
                    Smutny? Cytując entomologa co zginął w Odessie za nie swoje winy: But why?
                    Adam wybory samorządowe minęły - widać trzeba iść do przodu. Pamiętaj co było już nie jest, co będzie i tak będzie ;)
                • aloes69 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 18:25
                  I po walentynkach .....
                  Fajne zdjęcie Amarianie . To takie sympatyczne i miłe , że aktualny ( jest , a jakoby go nie było) Prezydent RP po 5 latach swojej kadencji zauważył , że istnieje coś takiego jak samorządy i samorządowcy. I jaki z niego dobry logistyk,że od razu udało mu się tak zgrabnie zebrać ich do kupy. I założę się , że w czasie tego spotkania opowiadał jak to mu Śląsk na sercu leży i jakie my to pieniądze z Unii dostaniemy, że górnictwo ma przyszłość ( o przeszłości taktownie na pewno nie wspomniał). Mam nadzieję, że co poniektórym udało się zdobyć jego autograf , bo to ostatnia taka chwila....
                  • amarian2 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 19:58
                    Zdjęcie fajne, w sam raz do tytułu wątku, tylko … no cóż, nikt chyba siłą (żadna logistyka) na spotkanie i do zdjęcia nie przymuszał? Jeżeli się pokazuję w jakimś towarzystwie, to tak chcę, no nie aloesie?
                    • mietlorz707 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 20:48
                      > Jeżeli się pokazuję w jakimś towarzystwie,
                      > to tak chcę, no nie aloesie?

                      Bartyla nie dziwne że nie chciał.
                      Ale Kostempski? Albo Kuczera? Widać tak chcieli, ale dlaczego?
                      Warszawa zastępca, zrobili jak chcieli.
                      Dziwne to wszystko i straszne, bo przerasta mnie, prostego człowieka.

                      PS.
                      Zdjęcie na śniegu fajniejsze.
                      • fifik_rsl Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 23:11
                        mietlorz707 rzekł: "PS.
                        Zdjęcie na śniegu fajniejsze."

                        Podlajkowałeś ;)
                        • mietlorz707 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 16.02.15, 00:37
                          Nie.
                          Mietlorz nie z tych co lajkują, piszą wierszyki, wstawiają słitaśne obrazeczki itp.
                      • aloes69 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 16.02.15, 07:20
                        mietlorz707 napisał:

                        > > Jeżeli się pokazuję w jakimś towarzystwie,
                        > > to tak chcę, no nie aloesie?
                        >
                        > Bartyla nie dziwne że nie chciał.
                        > Ale Kostempski? Albo Kuczera? Widać tak chcieli, ale dlaczego?
                        > Warszawa zastępca, zrobili jak chcieli.
                        > Dziwne to wszystko i straszne, bo przerasta mnie, prostego człowieka.
                        >
                        > PS.
                        > Zdjęcie na śniegu fajniejsze.

                        Aktualnie Pan Prezydent kreuje się na prezydenta obywatelskiego, bo zniechecenie społeczeństwa partiami i tym co przedstawia sobą PO , z która jest utożsamiany może mu podciąć nogi w wyborach, a przezwyczaił się już do wygodnego stołka . Kadencje miał sympatyczną bez wzlotów i upadków, bo w niewiele rzeczy się angażował ( nie napiszę taktownie, że w prawie nic - bo to nie wypada). Nie kojarzę za jego kadencji niczego co by pozwoliło mi nazwać go prawdziwym mężem stanu. Z drugiej jednak strony Przezydent to w Polsce taki bardziej reprezentacyjny urząd. Życ nie umierać. Jego intencją na tym spotkaniu było pozyskanie osób nie utożsamianych z partiami (takie tło do kampanii wyborczej) o swoich stałych sojuszników zabiegać nie musi ( np. Kostempski),bo ich po prostu ma. I tu sukces bo mu się w jakiejś części to udało. Deklaracje, które padły z jego ust ( znam z przytoczonego wywiadu) mogą zostać zrealizwane, tylko wówczas jak rzadzić dalej bedzie PO, bo to rząd , a nie prezydent kreuje polityke państwa. Tylko co to za deklaracje - prosty człowiek jestem i nie wszystko rozumieć muszę ale według mnie to on nikomu niczego nie obiecał.
                    • aloes69 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 21:04

                      Oj Amarianie. W polityce i dyplomacji trzeba ważyć słowa i gesty. Nie lekceważy się zaproszenia Prezydenta RP. Po pierwsze nie na wszystko nas stać, a po drugie tam gdzie nas nie ma, tam nie istniejemy. Nie wyobrażam sobie aby Ruda na tego rodzaju spotkaniu nie była reprezentowana i nie ma to nic wspólnego z takimi czy innymi sympatiami politycznymi. Tak jak Prezydent Komorowski powinien reprezentować wszystkich Polaków tak nasza Prezydent reprezentuje wszystkich mieszkańców. Już oczami wyobraźni widzę te komentarze gdyby jej tam nie było np. Ruda nie chce współpracować albo czy stać nas na obrażanie się na głowę państwa ?.... a może tak - dlaczego my zawsze idziemy pod prąd?.... itd.itp. Nie byłoby tak?
                      Przy okazji , ponieważ nasza Prezydent jest filigranową niewiastą i to jedną z bodaj dwóch na stanowisku prezydenta miasta na Śląsku, to ją kopnął zaszczyt ( kanony fotografowania portretowego się kłaniają) i wylądowała w ścisłej czołówce.:) No ale to i dobrze, bo przynajmniej z lupą jej na tym zdjęciu nie musiałeś szukać, a Prezydent Zabrza już takiego fartu nie miała :);)
                      • aloes69 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 21:16
                        P.S.
                        Dla niezorientowanych o co chodzi:

                        www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1377833,Samorzadowcy-poparli-Bronislawa-Komorowskiego-Wyborow-prezydenckich-nie-wygrywa-sie-balonikami-i-konfetti
                        balonikowe deklaracje
                      • fifik_rsl Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 17.02.15, 12:13
                        Szanowny Aloesie w swoim wpisie niebezpiecznie łączysz dwie różne kwestie, stawiając między nimi de facto znak równości. Jedną rzeczą jest skorzystać i wziąć udział w spotkaniu z Prezydentem, który raczej w tym spotkaniu pełnił rolę kandydata na prezydenta w następnej kadencji, bo odbywało się ono w czasie kampanii. Zupełnie czym innym jest natomiast udzielać mu oficjalnego poparcia. O ile zgadzam się z Tobą, że jeśli takie zaproszenie się pojawiło to należało z niego skorzystać, bo jak piszesz "tam gdzie nas nie ma nie istniejemy".
                        Natomiast już bardzo dokładnie bym rozważył kwestię udzielania oficjalnego poparcia, nawet jak miałoby być ono sowicie nagrodzone dla miasta. Po pierwsze jest to śmierdzące, a po drugie nie ma żadnej pewności że POwska banda się wywiąże z danych obietnic.

                        Ostania kwestia to jeśli Prezydentów miast zaproszą inni kandydaci (Duda, Kukiz Palikot, Ogórek) to też powinni jechać? Pytam o to w oparciu o twoje słowa? Nie wyobrażam się żeby ruda nie była reprezentowana na takim spotkaniu, niezależnie od sympatii politycznych (parafraza)
                        Bo skoro warto jechać na spotkanie z kandydatem Komorowskim to czy warto jechać na spotkanie z innymi kandydatami, zakładając że byłoby zaproszenie?
            • k-ers Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 15:22
              względny luz w pracy ,ja pier......e,co ty tam jeszcze robisz?
              • fifik_rsl Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 15.02.15, 23:22
                Czytania ze zrozumieniem uczymy się w szkole podstawowej, szkoda że nie udało Ci się nabyć tej umiejętności. W którym miejscu pisałem o luzie w pracy??

                Gdybyś śledził to forum jakiś czas (np podczas afery z "Baranem") to byś wiedział że pracuję wg grafika, a to oznacza że czasem mam kreski, tzn dni wolne. Tak się składa że jutro mam taką kreskę, do tego nie mam meczu stąd "w poniedziałek mam względny luz".
                Dałeś radę zrozumieć?
    • aloes69 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 14.02.15, 09:32
      Walentynki!!!!!!! Wstawać poranek już świta, a Was dzień miłości wita.:) Nie......no to nie pomyłka. Miłość moi mili to stan permanentnego zakochania , a zatem walentynki są dla każdego !!!! Bo przecież można kochać kogoś, siebie lub coś . Nie ma ograniczeń. Jak ktoś chce zrobić wieczór przy świecach – równie dobrze po drugiej stronie stołu zamiast przystojnego faceta lub oszałamiającej niewiasty czyli naszych wybranych :);) może być pies, kot, ekran telewizora, torcik ( im dalej on ci od nas jest, tym dla nas zdrowiej), butelka piwa (poprawia zasadowość organizmu, czyści nerki, uspokaja ) , nowy czołg do składania itd., itp. I taki wieczór też będzie udany..... Możemy sobie zafundować poranny spacerek, popołudniową przebieżkę, szalone zakupy, maraton filmowy, spotkanie, a nawet odwiedziny. Nie ważne z kim i jak spędzimy ten dzień ważne by mieć dzisiaj od rana do wieczora miłość w oczach i kochać każdego bliźniego jak siebie samego, czyli miłością absolutną, bezkrytyczną i pełną uniesienia:);)

      P.S.
      I ten trend warto - zwłaszcza w Rudzie - utrzymać w kolejnych dniach;)

      www.youtube.com/watch?v=n0ykM1ALggE
    • fifik_rsl Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 17.02.15, 12:24
      Ja jeszcze poruszę jeden aspekt, który pojawił się na fb. W odpowiedzi na zmasowany atak na Panią Prezydent za poparcie Komorowskiego pojawił się wpis (jak patrzę już skasowany) w którym tłumaczyła się z przyczyn poparcia Komorowskiego. Jeśli ktoś potrafi czytać między wierszami to było to jasne.
      Pod tym wpisem pojawiło się kilkadziesiąt lajków i ponad setka komentarzy.
      Mnie natomiast zaintrygował jeden lajk, jaki dał nasz Kolega Forumowy Józef Osmenda.
      Panie Józku mógłby Pan nam wyjaśnić, dlaczego uważa Pan iż dobrym ruchem było poparcie Komorowskiego przez DG?
      No i może coś jeszcze trudniejszego, dlaczego w takim razie Komorowski jest lepszym kandydatem niż Wasza Pani Mizeria :>
      • skalar2011 Re: Dziedzic -cud,miód,malina? 27.02.15, 18:59
        fifik_rsl napisał(a):
        > Ja jeszcze poruszę jeden aspekt, który pojawił się na fb. W odpowiedzi na zmasowany atak na Panią Prezydent za poparcie Komorowskiego pojawił się wpis (jak patrzę już skasowany)
        kto skasował?
        w którym tłumaczyła się z przyczyn poparcia Komorowskiego.

        > Pod tym wpisem pojawiło się kilkadziesiąt lajków i ponad setka komentarzy.
        czyżby ci pisali co na nią głosowali

        > Mnie natomiast zaintrygował jeden lajk, jaki dał nasz Kolega Forumowy Józef Osmenda.
        > Panie Józku mógłby Pan nam wyjaśnić, dlaczego uważa Pan iż dobrym ruchem było p
        > oparcie Komorowskiego przez DG?
        Jozef przecież to mistrz zmiany szaketów, widać grazii też doradzoł, a ta wlasnego zdanio nie mo
        > No i może coś jeszcze trudniejszego, dlaczego w takim razie Komorowski jest lep
        > szym kandydatem niż Wasza Pani Mizeria :>
        jaka partia taki kandydat
        • jozefosmenda Skalar -cud,miód,malina? 01.03.15, 00:20
          O!
          Widzę, że niektórym ryja otwarło?
          Czyżby dyscyplina partyjna poszła w zapomnienie?
          Ale ja sam jestem ciekaw jaki wpie...polityczny dostaniecie w tegorocznych wyborach.
          • aloes69 cud,miód,malina.... 01.03.15, 08:31
            Tak do kawy, choć czasami warto rozważyć herbatkę z melisą no, może 1 małe niefiltrowane piwko..... :);)

            www.youtube.com/watch?v=Vybv-cl3AI4&list=RDVybv-cl3AI4#t=10
            • aloes69 Re: cud,miód,malina.... 01.03.15, 08:46
              Aj. Nie ta wersja linku. Przepraszam. Ten jest dozwolony od lat 18.
          • skalar2011 Re: Skalar -cud,miód,malina? 02.03.15, 18:39
            jozefosmenda napisał:

            > O!
            > Widzę, że niektórym ryja otwarło?
            panie, były na szczęście radny pańska kultura aż poraża
            > Czyżby dyscyplina partyjna poszła w zapomnienie?
            > Ale ja sam jestem ciekaw jaki wpie...polityczny dostaniecie w tegorocznych w
            > yborach.


            na pewno nie taki jaki się panu przytrafił
            • jozefosmenda Re: Skalar i inni -cud,miód,malina? 04.03.15, 12:08
              Szanowny Skalarze!
              Ja zawsze zachowuję się wprost proporcjonalnie do faktów i sytuacji w których ktoś się do mnie odnosi!
              A zatem po kolei:
              -kilka dni przed zeszłorocznymi wyborami samorządowymi, w przychodni na ul.Wawelskiej wśród kilku osobników komentując kandydatury na radnych jeden z ich wyraził się o mnie, że słyszał by na mnie nie głosować z powodu mojego ryja!
              No więc skoro ja go mam (ryja) to inni także panie Skalar! Więc po co ten lament o kulturze?

              -upływający czas przynosi wiele różnych wiadomości w kwestii dnia już przeszł ego czyli 16.11.2014r. Ja nigdy w okresie moich startów do samorządu nie uprawiałem t.zw. czarnego piuaru w stosunki do innych kandydatów (czyli mówią prostym językiem nie kopałem dołków). Ale inni w stosunku do mojej osoby to czynili (dzisiaj nawet już wiem kto ). Dodając do tego jeszcze parę innych dziwnych zdarzeń związanych n.p. z losowaniem przedstawiciela, zawieszeniem się systemu czy z matematyką w stylu 2+3= 4 no to mamy wynik jaki mamy. Zresztą p.prezes J.Kaczyński ma swoje zdanie w tej materii i ja już dzisiaj także.
              Zatem jak na razie w myśl zasady proporcjonalnej odwrotności życzę wprost proporcjonalnie tego samego na jesień br.
              No i co niektórym życzę przynajmniej raz w tygodniu kolczastego drutu w trakcie pobytu w pewnym pomieszczeniu.
              I to na razie byłoby na tyle.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka