Dodaj do ulubionych

Dobra zmiana

25.01.17, 19:06
To chyba pierwszy przypadek, który można nazwać dobrą zmianą w wykonaniu rządzących. Dotyczy ona zmiany na szczeblu wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej. Najwyższy czas, ze ktoś rozwalił ten układ. Wróble ćwierkają, że proces ten zaczyna schodzić na szczeble niższe i nie ominie również naszej Komendy Miejskiej. Jednak to co wywołuje niepokój to prawdopodobnie stworzenie się tez pewnego układu na poziomie naszego miasta. A mianowicie nie obecny komendant Andrzej wiedząc co się święci, już od jakiegoś czasu głosi, że nie będzie tak źle bo Krzysiu mu już obiecał posadę doradcy lub równorzędną w sprawach bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że to tylko blef. Byłoby to totalnym nieporozumieniem, że ten aparatczyk partyjny (młodzieżówka i PZPR w zakładowych służbach ratowniczych), który tylko dzięki układom został najpierw zastępcą a następnie komendantem miejskim, teraz miałby się okazać fachowcem w administracji. Wystarczy popytać strażaków z naszej jednostki, to powiedzą jak to się stało, że ktoś kto wcześniej nie był dowódcą żadnej jednostki ratowniczo gaśniczej a tylko kwatermistrzem i nie był absolwentem Szkoły Głównej Służby Pożarniczej zaczął piastować takie wysokie stanowiska. Do tego, oprócz nikłego doświadczenia i praktyki w ratownictwie pożarniczym w czasie mianowania posiadał najniższy stopień wśród kadry oficerskiej tej jednostki. Chyba daje to do myślenia, nawet zwykłemu zjadaczowi chleba. Zresztą pod rozwagę włodarzom tego miasta daje przykład Bytomia. Tam już dwa lata temu rozgonili całe towarzystwo emerytów wojskowych, strażackich i policyjnych, mając świadomość, że od pracowników administracji wymaga się wiedzy, samodzielności i sprawności działania a nie tylko wykonywania pracy na baczność i rozkaz. Dzisiaj w naszym kraju a także i w naszym mieście mamy wystarczająco dużo ludzi dobrze wykształconych do pracy w służbie cywilnej, aby była konieczność posiłkowania się wspomnianymi pseudo fachowcami. Jak są tacy dobrzy, to niech na tej swojej sytej emeryturze „bajeczne” inwencje twórcze rozwijają w prywatnym biznesie.
Obserwuj wątek
    • rudastonoga Re: Dobra zmiana 26.01.17, 08:23
      Dopiero teraz nabrałeś odwagi by pisać o tych zjawiskach. Tania to odwaga bo bez nazwiska autora szkoda również że tylko tu na forum a nie w odpowiednich instytucjach.
    • hepik1 Re: Dobra zmiana 26.01.17, 14:05
      Ja tam bym poczekał z tą dobrą zmianą.Zawsze sie może trafić pomocnik farmaceuty z wieczorową maturą ;)
      • hepik1 Re: Dobra zmiana 26.01.17, 14:11
        Oficer WP od noszenia parasola za sekretarzem:

        scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16298631_1408706699142253_7374036057536161312_n.jpg?oh=c6618a2855e723d31043c6f2338e7c26&oe=5901F4A9
        • hepik1 Re: Dobra zmiana 26.01.17, 17:19
          A jeśli tak potrafia upokarzac żołnierzy,to wy strażacy będziecie pompowac wkrótce gnojówkę,śpiewając hymny na cześć "dobrej zmiany" ;)
          • zawsze_eda Re: Dobra zmiana 06.02.17, 23:04
            hepik ale ty mosz zepsuto głowa proponuja wizyta w łódzkim pogotowiu
    • hthtr Re: Dobra zmiana 26.01.17, 19:48
      Odpowiadając „rudej” powiem tak; to nie tchórzostwo tylko racjonalizm. Każda instytucja, którą próbujesz wskazać nie przyjmuje zgłoszeń anonimowych, trzeba podać pełne dane osobowe. Patrząc na to co się dzieje w naszym kraju, śmiem wątpić czy pracownicy tychże instytucji przestrzegają obowiązek zachowania tajemnicy służbowej. Jeśli nie, to chyba nie muszę mówić z czym się to wiąże. Mam przekonanie, ze nie całkiem pozostaje tutaj anonimowy i dla służb, które ewentualnie podjęłyby jakieś czynności nie będzie problemu aby mnie ustalić i nawiązać ze mną kontakt. Zresztą nie przypadkiem mówię o układzie, bo taki był. Miał związek z prowadzeniem działalności gospodarczej pod tzw. przykrywką oraz na jeszcze innych polach, które nadają się również do sprawdzenia przez CBA jak to miało miejsce w Komendzie Stołecznej. I na zakończenie; mój zachwyt hepik dotyczy tylko rozwalenia układu a nie konkretnie powołanych osób. Przywołany przez ciebie przykład raczej się nie sprawdzi bo mamy do czynienia ze służbami mundurowymi . Chociaż różnie to bywa, chociażby na wywołanym tutaj przeze mnie temacie i wskazanej osobie. Nie obawiam się szamb, bo wodociągi nie dadzą sobie tego interesu wydrzeć. Jest zbyt dochodowy.
    • zawsze_eda Re: Dobra zmiana 06.02.17, 23:09
      O wiele ciekawsza była kariera byłego szefa naszej rudzkiej straży pożarnej niejakiego pana Włocha to była dopiero paranoja!
    • zicherong Re: Dobra zmiana 10.02.17, 14:47
      Musisz być bardzo blisko tej osoby na co dzień skoro takiś doinformowany. Nisko mu sie kłaniasz w pracy?
      • zawsze_eda Re: Dobra zmiana 13.02.17, 23:33
        No niestety nikomu się nisko nie kłaniam a tym bardziej komuś takiemu jak pan Włoch a poznałem go bardzo dawno temu jak wóz bojowy spadł z nasypu ze względu na pomroczność jasną strażaka kierowcy
    • hthtr Re: Dobra zmiana 09.03.17, 15:05
      Najnowsze informacje donoszą, ze każdy telefon w Komendzie wywołuje konsternacje i od razu większość zadaje sobie pytanie; czy to już koniec pana A, czy to zaproszenie po odebranie odwołania. Co niektórzy zastanawiają się dlaczego tak długo to trwa. Dla tych mniej wtajemniczonych przedstawię to następująco. Otóż pan A łapiąc się koła ratunkowego, wymyślił sobie, że zabłyśnie
      w oczach nowego szefostwa Komendy Wojewódzkiej przedstawiając siebie jako osobę, która ma dobre dojścia i układy z włodarzami miasta i jest w stanie wyciągnąć każdą kasę. Dzisiaj dotyczy ona budowy nowej komendy miejskiej przy ul. Hallera na którą to inwestycję chętnie wyda środki finansowe miasto. Wiedząc jak wygląda nasza komenda, można tylko przyklasnąć. A więc w czym rzecz?. Moja odpowiedź jest krótka. Ktoś dla ratowania własnej d… jest w stanie naciągać miasto
      i zmarnować po raz kolejny ogromne środki publiczne. Koncepcja budowy była opracowana w latach 2009-2010. Dla realizacji tej inwestycji wykonano dokumentację za prawie 300 tys. zł. Podpisano również porozumienie ze stroną rządowa, która miała ponieść koszt budowy strażnicy i komendy
      a miasto swojego obiektu dla służb wspomagających działania ratownicze. Pan A (wówczas zastępca komendanta), który uczestniczył w całym procesie, nagle sobie wymyślił inną lokalizacje, do której prawdopodobnie przekonał panią prezydent, w wyniku czego zaniechano jej realizację,
      a dokumentacja nadawała się do kosza. Dzisiaj się wraca do poprzedniej koncepcji na którą miasto hojne wyda znów setki tysięcy na dokumentacje i do tego może jeszcze sfinansuje inwestycję. Nic tylko się cieszyć! Znów mniej wtajemniczonych informuję. W między czasie, w obecnej komendzie (budynek miejski) przeprowadzono remont oraz termomodernizację obiektu, na które to prace wydatkowano setki tysięcy złotych, a zdaniem innych nawet 2 mln. zł. Na obiekt, który już lata wcześniej nadawał się do rozbiórki i taki los go czeka, gdy zostanie zrealizowana wspomniana inwestycja. Mówimy o obiekcie, który już lata temu nie spełniał wymogów technicznych dla jednostek ratownoczo-gaśniczych, chociażby kwestia wymiarów garaży i tzw. ich przelotowości. Pragnę przypomnieć, że środki finansowe przeznaczone na remont, to również nasze miejskie. A więc najwyższy czas Panie i Panowie Radni zainteresować się na co przekazywane środki finansowe miasta i w jaki sposób są marnowane, bo to nie jedyny przykład „naciągania” miasta przez pana A dla swoich partykularnych interesów i błyszczenia na salonach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka