Dodaj do ulubionych

Żigać sie chce

16.11.04, 20:46
Wom tyż?
Obserwuj wątek
    • lswaczyna Re: Żigać sie chce 16.11.04, 21:03
      Może Ci przejdzie po lektórze książki, mom ją dla ciebie.
      • broneknotgeld Re: Żigać sie chce 16.11.04, 21:53
        U mie na końcu te "d" jest zowdy
        I żołond zdrowy to wiym naprowdy
        A na zwrocanie dobro rycyna
        Choć niyszczególno przi tymu mina.

        Dziynki za ksionżka. Trza mi jom terozki jakoś łodebrać i zapłacić. Tukej
        szkryfna yno że w sobota mom wolne. Pozdrowiom.
    • blackalexia Re: Żigać sie chce 16.11.04, 21:04
      noo... niestety...
      • ciupazka Re: Żigać sie chce 16.11.04, 21:35
        Niestety, chce się... czytając przede wszystkim te Wasze posty i sposób
        walki z Bronkiem, a fuj! Gdzie ta Wasza przyzwoitość, taka zwykła,
        ludzka, przy której się nie będzie chciało wymiotować, no gdzie??? Hę?
        • grzegorz1948 Re: ciupazka 31.03.07, 20:47
          A umisz ty se wyobrazic jakie dolegliwosci by miol Bronek jak by mu postawili
          przed chalpa Lenina z Poronina?
          Spotkanie rodzinne sie udalo?
    • broneknotgeld Re: Żigać sie chce 16.11.04, 22:18
      Możno hepik coś doradzi
      Tyż sie ze trzewiami wadzi.
      • broneknotgeld Re: Żigać sie chce 16.11.04, 22:21
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=9688988&a=9697637
    • jojo_1 Re: Żigać sie chce 16.11.04, 22:53
      Jo tam mom bachory dobre i jeszcze żech w życiu niy rzigoł!
      • hepik1 Odruch wymiotny 17.11.04, 08:47
        Żygać to co innego niz mieć odruch wymiotny-jojo.Osobiście też mało w życiu razy
        wymiotywałem ale odruch taki mam -gdy zaglądam na to forum i widzę znowu
        kilkanaście wątków dźwigniętych przez notgeldabronisława.
        Debilizm czy kretynizm nie jest w tym wypadku inwektywą-jest po prostu jednostką
        chorobową ,stopniem upośledzenia umysłowego.
        Kagarro niedawno sie pytała co mamy do Poety-ja mam właśnie to.
        • broneknotgeld Re: Odruch wymiotny 18.11.04, 18:27
          Hepik zowdy zrobi co chce
          Dyć lubuje sie we "cofce".
        • kagarro Re: Odruch wymiotny 23.03.05, 15:31
          Pytałam to prawda. Pytałam, co takiego złego jest we fraszkach Bronka, pisałam,
          że przecież kultywują tradycje, opiewają rzeczy, o których nie mówi się
          wszędzie, zawsze i przy każdej okazji. Fajnie przy okazji, ze znalazłam ten
          wątek, i Twój wpis, Hepiku1, bo o ile Ty czytając fraszki Bronka masz odruch
          wymiotny, o tyle dla mnie są pożywką i życie mi wracają. Przeczytałam kilka
          fraszek Bronka i głębiej odetchnęłam, patrząc na spis wątków autorstwa Bronka,
          którymi mogłabym odświeżyć swój regionalny zasób słownictwa. Zadziwiajace jest
          to dla mnie, ale bardziej rozumiem Bronka i jego zacięcie w wypisywaniu tylu
          fraszek ile tylko on potrafi. Myślę sobie nawet, że w pełni go zrozumiem, jesli
          odpowiedź na pytanie, które zadałam w pewnym wątku autorstwa pana Osmendy
          bedzie taka jak przewiduję. To wszechobecna mania pisania "nowym jakże
          wspaniałym i niewymyślnym stylem językowym" obecna wszedzie i szerząca się
          coraz bardziej skłania osoby takie jak Bronek (jeśli dobrze pamiętam,mający
          swoje udziały w poszerzaniu świadomości dzieci i młodziezy w wieku szkolnym,
          niestety nie pamiętam z jakiego zakresu wiedzy) do pisania coraz większych
          ilości fraszek gwarą śląską. Mogę powiedzieć, ze ma moje poparcie, choć
          niekoniecznie jestem za tym, by fraszki umieszczane były na forum Ruda Śląska.
          Co do odruchu wymiotnego. Od pewnego czasu czuję silna potrzebę takiego odruchu.
          • hepik1 Re: Odruch wymiotny 23.03.05, 21:01
            Co do końcówki postu -się zgadzam.Też jestem zniesmaczony.Ale przynajmniej cos
            wiemy o rudzkiej "klasie "politycznej.I nie odbiega ona od tej
            ogólnopolskiej.Po prostu jest na poziomie gnojowiska.
            Ale to tez minie-w najgorszym wypadku po wyborach;)(trochę długo)
            • broneknotgeld Re: Odruch wymiotny 23.03.06, 20:32
              Po prowdzie to zbiyro mie "odruch wymiotny" przi ty "hepikocynzurze", kero sie
              tu richtig pierońsko panoszy.
              • wialdosa Re: Odruch wymiotny 25.03.06, 01:10
                bronek ty se szkryflej jak ci sie podobo, a nojfajniesze je że tela godki skuli
                żiganio kożdy mo, a nikeżi to majom ino zaciągi bo rolada modro kapusta i kluski
                to szkoda wyżigać
                • broneknotgeld Re: Odruch wymiotny 25.03.06, 08:56
                  Hehehe - a co ze zołzom?
    • broneknotgeld Re: Żigać sie niy chce 21.04.06, 08:05
      No dyć wnerwio mie ta cynzura na forum.
      Starych wontkow ciongnońć niy idzie, nowe som wycinane, choć mieszczom sie w
      regulaminie i tyczom wspołpracy rudzko-giżycki.
      Wczoraj żech tu doł fajny wontek "Dziyń Giżycka". Była tam linki na dwa
      rymowane wontki tyczonce sie tego miasta i regionu.
      Do samego Giżycka szkryfnołch zaś e-mail z linkym na tyn wontek.
      Toż jak se go terozki łotworzom, to se przekonajom jako łostro jest tukej
      cynzura.
      Komu sie ta wspołpraca partnersko aże tako niy podobo?
      Co w niyj takego złego?
      • broneknotgeld Re: Żigać sie niy chce 27.01.07, 11:27
        Pierombol, jakosik trza bydzie jednak te rudzko-giżycke partnersto rozkryńcić i
        fraszkom.
        Możno w Roku Świni
        Wiela se łodmiyni.
        • jozefosmenda Re: Żigać sie niy chce 27.01.07, 12:47
          Faktycznie to ja też mam odruch wymiotny ale z innego powodu niż ty Bronku!
          Ale i tak myślę pozytywnie i wiem,że jeszcze doczekam u nas prawdziwej i
          normalnej Europy!
          • broneknotgeld Re: Żigać sie niy chce 27.01.07, 13:11
            Hehe - niy jo tyn wontek łotworzoł, yno "broneknotgelt" (z "t" na końcu).
            No dyć leci nawet ciekawie.
            A swojom drogom prezes "Naszego Miasta" mogby porozumieć sie ze szefym jakegoś
            zocnego giżyckego stowarzyszynia, coby wzajymnie przirychtować "Dziyń Giżycka"
            i "Dziyń Rudy Ślonski".
            Możno w końcu i Grozmani spokopi, że werci se w jego restauracji
            zrychtować "Dziyń Kuchni Mazurski", coby we Giżycku jakiś inkszy restaurator
            pokusioł turystow "Dniym Kuchni Ślonski".
            • von-cymbergaj Re: Żigać sie niy chce 29.03.07, 22:15
              i co Bronek z tym żiganiem czy rziganiem?
              • broneknotgeld Re: Żigać sie niy chce 31.03.07, 10:52
                A ci sie chce?
    • broneknotgeld Re: Żigać sie chce 27.06.07, 19:31
      Możno to skiż wody prawie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=64955372
      Gorszo niż we jakimś stawie?
    • broneknotgeld Re: Żigać sie chce 16.06.08, 08:43
      Kedy juzaś tako bydzie?
      Chyntka na to możno przidzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka