Dodaj do ulubionych

opowiadanie III - zięć

16.10.05, 11:21
Rzecz dzieje się w przedsiębiorstwie miejskim np. może być w kanalizacji.

Firma dobrze pracuje, jej prezes jest kompetentny. Musi jednak ustąpić
miejsca byłemu sekretarzowi miasta, który też jest fachowcem /prawnikiem/,
niestety nowy prezydent ma na to miejsce rodzinkę z dalekiej wiochy. Były
prezes zostaje dyrektorem i jakoś we dwóch ciągną wózek. Nic się nie dzieje,
bo prezydent mało się interesuje tą firmą. Do czasu. Postanawia ją najpierw
sprzedać, a jak to się nie udaje chcę ją sprywatyzować /tak na siłę/.
Władze spółki przeciwstawiają się tym pomysłom i słusznie tłumacząc, że takie
plany są szkodliwe dla miasta itd. Dodatkowy problem wyskakuje, kiedy
prezydent postanawia zatrudnić w tym przedsiębiorstwie swojego /a jakże
ukochanego/ zięcia. Powstają nowe konflikty, tym bardziej, że zięć potrzebuje
dużo kasy /nowe mieszkanie/ i zostaje zatrudniony dodatkowo w szpitalu
miejskim w Radzie nadzorczej innego przedsiębiorstwa. Nie może się rozdwoić i
musi 2 etaty zrobić w 8 godz. /w domu czeka żona, ukochana córka naszego
władcy/. Szefowie miejskiej spółki /np. kanalizacyjnej/ na takie rzeczy się
nie godzą. Prezydent uwielbiany przez swoich poddanych /jak Łukaszenko/ nie
certoli się i zmienia prezesa spółki /np. kanalizacji/ na swojego kumpla,
który nie ma żadnych „dziwnych” skrupułów wobec zięcia. Nowy prezes
oczywiście /emeryt górniczy/ nie ma pojęcia np. kanalizacji a ni też o
prowadzeniu spółki, ale wie, że jego zadanie jest zupełnie inne. Jakie?
Stary zarząd /mimo, że fachowcy/ idzie do kasacji.
Bajka jak bajka, ale co na to poddani?
Obserwuj wątek
    • kapioh1 Re: opowiadanie III - zięć 16.10.05, 11:50
      Oj Biała, no tu się wkradło trochę prawicowej obłudy. Już o tym napisałem w
      temacie "antyinwestycje w naszym mieście". Od kiedy to były prezesik- prawnik
      był fachowcem, hę ?? W tej firmie ostatni fachowiec był za starego Edmunda. Czy
      ten wybitny prawniczek miał może jakąś aplikację ?? A może był specjalistą od
      wpuszcania w rurę ?? Biała, jak WALISZ, to WAL we wszystkich i będzie gut !
    • nikos.d stanowiska..III 16.10.05, 12:24
      Zjawisko zatrudniania „wielkich, na wszystkim znających się” emerytów
      górniczych, zwłaszcza na Dyrektorskich stołkach -nie wiele mających wspólnego z
      górnictwem- jest w naszym mieście zjawiskiem powszechnym, przecież biedactwa
      muszą dorobić do” paliwa”.
      Nawet byłemu Dyrektorowi, który z hukiem wyleciał z kopalni Bielszowice,
      ponieważ jego decyzja naraziła kilkunastu ludzi na śmierć lub ciężkie kalectwo,
      pan prezydent jako „fachowiec” BHP zapewnił ciepłą posadkę w innej firmie.
      Ciekaw jestem jak na to skurwysyństwo spoglądają górnicy..
      • lernest Re: Niesamowite1 16.10.05, 13:46
        Nawet jeżeli to tylko część prawdy to jestem "szoknięty"!
        O tych sprawach niw wiedziałem ale od dzisiaj zacznę szukać i "sznupać".
        A ponieważ ma się jeszcze pewne dojścia to jest to tylko kwestią czasu by
        wiedzieć niebawem więcej. A więc Tytus,Romek i A'Tomek do roboty! (czyli
        inaczej PiS)
        • mirellla Re: co jest niesamowite? 17.10.05, 16:36
          lernest napisał:

          >O tych sprawach niw wiedziałem ale od dzisiaj zacznę szukać i "sznupać".
          > A ponieważ ma się jeszcze pewne dojścia to jest to tylko kwestią czasu by
          > wiedzieć niebawem więcej.

          czemu chcesz sznupać? Chyba Boga się nie boisz!!? a jak w czasie tego sznupania
          coś Ci się stani?
          a na poważnie co to zmieni, że będziesz wiedział?
          • naturysta71 Re: co jest niesamowite? 17.10.05, 20:58
            Od sznupania może się coś stani każdemu który zaszkodzi układowi. To jest racja.
            trzeba wiedzieć żeby albo do tej kliki sie zapisać albo żeby drugi raz tych
            złodzieji nie wybrać. Każdy ma wybór.
            • biala25 Re: co jest niesamowite? 22.10.05, 11:18
              Opowiadani część następna.
              Kapioh, prawnik na funkcji prezesa znalazł się tylko, dlatego, że prezydent
              chciał miejsce dla rodzinki w urzędzie/krakowiaczek ci ja/. Okazało się, że ten
              układ w spółce pracuje dobrze /może być w kanałach/. Stary prezes decydował o
              sprawach merytorycznych i współpracując z nowym przeciskali ISPA. W tej
              sytuacji prawnik był niezbędny. Dzisiaj prawnik jest już skasowany, rządzą
              górnicy /w kanalizacji/, których pojęcie o robocie jest zerowe. Jedno, co umie
              prezes a co jest zaskoczeniem dla pracowników a szczególnie pracownic to
              porządnie kląć. Na kopalni to jest norma, ale dzisiaj i wśród kobiet. Zięć jest
              dyrektorem w jednej firmie w drugiej odpowiada za przetargi i promocję /!!!?/
              Przez 8 godzin odwala dwie fuchy za niezłą kasę. Wszystkie gwiazdki na niebie
              wskazują, że to zięć ma być prezesem w najbliższym roku. Udał się prezydentowi
              ten zięć, łeb ma nie parady. Dobrze się ożenił i jeszcze dobrze kombinuje. Po 8
              latach rządów ojczulka narodu śląskiego i genialnego prezydenta przyjdzie pora
              na zięcia i on poprowadzi dalej rodzinny interes w urzędzie jako owy prezydent.
              Jak to powiada nasz ukochany prezydent – jesteśmy w centrum Europy. Hi hi hi.
              • kapioh1 Re: co jest niesamowite? 23.10.05, 12:31
                Droga Biała, nowy prezio od wody faktycznie zakląć potrafi, ale to już nie
                poziom 600, he he. Lecz on się chyba w tym wszystkim pogubił. Poprzedni prezio
                nie klął, za to w dzień i w nocy smarował się wazeliną, fuuj. ISPA to zasługa
                pewnego, profesjonalnego zespołu w UM, nie prezia- niby- prawnika. A zięć ?? No
                cóż, widać, że Stania stał się ostatnio niezbyt ostrożny... Ostrożność to cecha
                rasowego polityka. Szybkie decyzje to podejmował Nikodem Dyzma. Pozdrawiam.
                • jozefosmenda Re: niesamowite... 23.10.05, 19:45
                  ha,ha,ha,ha.....
                • biala25 Re: co jest niesamowite? 23.10.05, 21:47
                  Nie wiem czy obraziłeś Stanię porównując go do Dyzmy.
                  Ja uważam, że Stania Dymie nie dorównuje i na szczęście nie zrobi takiej
                  kariery. Szczęście dla Nas wszystkich!
                  • bramofon Re: co jest niesamowite? 24.10.05, 12:38
                    A my tu wszyscy gadu gadu o tych aferach i nic...to nawet poza te forum nie
                    wyplywa!!! Za 200zl profesjonalna akcja byla zrobiona, tv, pierwsza strona
                    wybiórczej itd, to dlaczego w przypadku takich afer nic sie nie da
                    zrobic...brak nam chyba organizatora.....coz takie zycie....Ale gdybym nie
                    czytal tego forum to bym nawet nie wiedzial, ze stania ma ziecia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka