Dodaj do ulubionych

OTI-basen w Halembie

12.03.06, 04:18
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3205585.html
Pomijam juz aspekt ekonomiczny ale usytuowanie go w Halembie to jakaś
paranoja.Rozumiem w Rudzie, Chebziu ,Czarnym Lesie.Moze dlatego zeby mieć
ciepło z elektrowni?Ale czy Elektrownia przetrwa,Z tego co wiem jest tak
przestarzała ze nie oplaca sie jej remontować tylko pójdzie do wyburzenia,ale
może sie cos zmieniło ?
Pomysł budowy jest świetny,ale usytuowanie fatalne,kto tam bedzie sie
pchał.Od czasu otwarcia autostrady przestałem jezdzić w tym kierunku.Swiatła
na zjeżdzie i przejazd kolejowy odcieły Halembę od reszty miasta.Blizej jest
do Katowic.
Obserwuj wątek
    • w36 Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 06:47
      baba2 napisał:

      > Pomijam juz aspekt ekonomiczny ale usytuowanie go w Halembie to jakaś
      > paranoja.

      Załujesz Halembskim?
      A tak w ogóle, to biorąc pod uwagę cenę ża wstęp, którą już tu dyskutowaliśmy na
      forum to myślę że problem dojazdu jest raczej sprawą marginalną.

      > Swiatła
      > na zjeżdzie i przejazd kolejowy odcieły Halembę od reszty miasta.Blizej jest
      > do Katowic.

      Hmm.. Fakt ;)
      Ale z wireckim przejazdem to będzie sprawa załatwiona za pomocą estakady, tyle
      że na razie ważniejsze jest poprawienie widoku z okien UM za prawie 30 mln, to
      się jeszcze trochę pomęczymy.
      • hepik1 Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 08:35
        Gdyby potraktować artykulik poważnie a nie jako relację ze spotkania redaktora GW z Mrożkiem i Lemem przy butelce Royalu,którym zapijali tabletki ekstazy,które dodatkowo odbyło sie 1 kwietnia,to:
        lokalizacja jest super-
        1.Halemba to najludniejsza dzielnica RŚl zamieszkała przez górników i emerytów górniczych,z wysokimi górniczymi emeryturami,którym należy sie wypoczynek pod palmami,w temperaturze 28 stopni...
        2.Halemba to dzielnica z najliczniejszą grupą młodzieży studiującą w RŚl i uczelniach śląskiej aglomeracji,której dziadkowie nie poskapią resztówek z emerytur górniczych na bilet wstępu,by po wyczerpujących naukach mogli wypocząć w tropikalnym klimacie a ich młodsi bracia i siostrzyczki,mogły sie pobawić na pokładzie kutra rybackiego ,stojącym na plaży...
        3.nie istnieje problem przejazdu kolejowego-rodacy z całego kraju ,ale i cudzoziemcy z całej Europy(ze wschodu,zachodu i południa)bedą skręcać z autostrady A-4 dokładnie w przeciwnym kierunku do wzmiankowanego przejazdu...

        Tak wiec ,argumenty,że zbieracze węgla z Chebzia,bedą mieli utrudniony dostęp do oazy,w której mogliby obmyć swe czarne ,od śląskiego złota, członki ,jest tylko szukaniem dziury w całym przez babę 2 i w 36,bo to nie dla nich ten największy kompleks rekreacyjny w Polsce powstanie.

        I tak na zakończenie -aby ułatwić i przyspieszyć budowę-informuję władze RŚL ,że zgoda pani Jędrzejczak na nazwanie tego cudu "OTI" jest niepotrzebna.OTI,to skrót od zwykłego imienia Otylia,kiedys bardzo popularnego na Ślasku,które do dzisiaj noszą nasze starsze ciocie i babcie.Gdyby pani Jedrzejczak próbowała rzucać jakieś kłody pod budowę,można zawsze powołać się na przystanek tramwajowy w okolicach dawnej porcelanki,który nosi to miano.
        • hepik1 Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 08:39
          Jedno co mnie niepokoi w tym artykule,to fakt,że wśród wszystkich atrakcji nie wymienia sie dzisiaj, 13 metrowej sztucznej fali,o której pisano wcześniej...
          Rozumiem,że koszty trzeba ciąć ale może zrezygnować z tego kutra i wrócić do pomysłu halembskiego tsunami...?
          • hepik1 Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 08:56
            I tylko łezka w oku sie kręci i żal serce ściska,że te budowle(no niech będzie -ruiny) przejda do historii, kaczuszka juz nie bedzie pluskac sie falach Kłodnicy przegoniona przez wrzask dzieciaków dochodzący z pływalni ,a nasi milusińscy nie pobrodza w fontannowym brodziku:
            img51.imageshack.us/my.php?image=10011485lt.jpg
            img43.imageshack.us/my.php?image=10011477xo.jpg
            img51.imageshack.us/my.php?image=10011575ej.jpg
            img43.imageshack.us/my.php?image=10011415qw.jpg
            img43.imageshack.us/my.php?image=10011383bx.jpg
            • kapioh1 Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 10:09
              Chociaż jak wiadomo, nie widzę uzasadnienia ekonomicznego dla budowy tego
              kompleksu, to lokalizacja jest bardzo dobra. Najlepsza z możliwych. Cały
              potencjał ekonomiczny tego miasta to południowe dzielnice. To tu mieszkają
              ludzie majętni i aktywni. Chociaż niejaki Slezan pewnie zaraz napisze, że jego
              ulubieni złodzieje z biedaszybów chętnie by sobie wypoczęli pod palmami, ha ha.
              Można by też zorganizować biedaszyby zaraz obok tego kompleksu, bo jak zauważa
              ten koleś, tego typu wydobycie nie powoduje konieczności rekultywacji terenu.
              • osi-ris Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 16:46
                Halemba jak Halemba basen jej się należy!!!
                a co do wiarygodności miejsca to Halemba ma najlepsze tereny.. to Halemba jest
                dzielnicą wypoczynkową (patrz lasy) ze względu na elekrociepłownię ma swój
                specyficzny klimat (patrz chłodnie kominowe)
                dojazd jest niemalże idealny parkingi również!!
                jest również stacja przekażnikowa ojca grzibka :)
                img43.imageshack.us/my.php?image=10011415qw.jpg foto: hepik1
                ale za to nasi radni i gołębie i inni mieszkańcy RŚl. będą zażywać kąpieli
                słonecznych na Placu Platformy JPII..
              • slezan Re: OTI-basen w Halembie 15.03.06, 18:33
                Pary Ci nie starcza, by kontynuowac dyskusję we właściwym wątku? Chyba
                przezywasz załamanie formy, bo wkładanie w moje usta niemoich wypowiedzi
                świadczy o Twej zaskakującej słabości.
                Swoją drogą, to rząd powinien dziekowac Bogu, że ma takich obywateli jak Ty.
                Nie masz pretensji o to, że z Twoicj podatków utrzymuje się bezrobotnych,
                niemasz pretensji o to, że płacisz za szkody wyrządzane przez państwowe
                kopalnie, ale bardzo Cię oburza, że paru gości fedruje na nieużytkach. Więcej
                takich i zamordyzm mamy jak w banku.
                • w36 Re: OTI-basen w Halembie 15.03.06, 18:58
                  slezan napisał:

                  > kopalnie, ale bardzo Cię oburza, że paru gości fedruje na nieużytkach. Więcej
                  > takich i zamordyzm mamy jak w banku.

                  Raś szuka już poparcia wyborczego u zbieraczy węgla? W Waszej autonomii każdy
                  Ślązak będzie mógł sobie nakopać węgla samemu, zresztą nie będzie miał innego
                  wyjścia ;)
                  • slezan Re: OTI-basen w Halembie 15.03.06, 19:14
                    Chyba nie uważałem na lekcjach historii - nie syszaem by w latach 1922-1939
                    Ślązacy byli zmuszeni do takich desperackich kroków. Taaaak, musiałem nie
                    uważać, bo przecież komuchy, jako woprgowie autonomii, z pewnością umieścili
                    takie treści w programie nauczania.
                    A tak na marginesie. Zauważyłem, że głoszenie poglądów traktujesz zawsze jako
                    szukanie poparcia wyborczego. Zapewne opierasz się na własnym doświadczeniu.
                    Opowiedz o tym więcej.
                    • kapioh1 Re: Slezan w objęciach wyborczego amoku. 15.03.06, 23:51
                      A ja "syszaem", że szczególnie w latach wielkiego kryzysu przed wybuchem II
                      wojny światowej Ślązacy nieźle sobie używali w biedaszybach. Przede wszystkim i
                      prawie wyłącznie po polskiej stronie. Żal mi jedynie Swaczyny, że każda jego
                      myślowa pierdzina, miast zniknąć w powodzi nic nie znaczących postów, trafia na
                      tak fanatycznego obrońcę jak Slezan. Wygląda na to, że RAŚ faktycznie zabiega o
                      poparcie, lecz nie zbieraczy, jak to ujął W36, tylko ZŁODZIEI węgla. Wynika z
                      tego, że autonomia będzie po to, żeby dać złodziejom możliwość legalnej
                      kradzieży, he he. To tłumaczenie złodziejstwa i wpychanie ciemnoty, że to
                      kradzież z desperacji czy głodu, bo Polacy źle rządzą, jest żenujące. To
                      swoisty relatywizm moralny, który można wytłumaczyć albo głupotą, albo głupawką
                      przed wyborami. Autonomię przeznaczoną dla kradnących węgiel w biedaszybach,
                      mówiąc szczerze, mam w D..PIE !!
                      • slezan Kapioh jak chory Kazio (nie chodzi o premiera). 16.03.06, 08:57
                        O biedaszybach przed wojną też czytałem, tyle, że jako o wyjątku, nie o regule.
                        Żenujący, Kolego, jest Twój bełkot o rzekomym tłumaczeniu złodziei desperacją i
                        złymi rządami. Pewnie kołaczą Ci się takie myśli "im Hinterkopf" skoro je
                        artykułujesz, mimo, że przeze mnie nie zostały wypowiedziane.
                        Moje stanowisko wydaje się wystarczająco jednoznaczne, byś je zrozumiał. Nie
                        uważam ludzi wydobywających węgiel na państwowych nieuyżytkach za złodziei. Bez
                        względu na to czy są biedni czy mają takie hobby. A Twoje uwagi o rekultywacji
                        nadają się do kabaretu, wiesz skąd się biorą takie nieużytki?
    • w36 Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 18:10
      baba2 napisał:

      > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3205585.html

      Ciekawa w tym artykule jest wypowiedź rzecznika UM o utrzymywaniu w tajemnicy
      sprawy żyrowania przez kasę miasta firmie König Finanzbeteiligungen. Przecieki
      na ten temat pochodzą już z września ubiegłego roku:

      www.turystyka.wp.pl/kat,4431,katn,,wid,7994797,widn,Park%20wodny%20w%20kszta%B3cie%20piramidy%20,wiadomosc.html

      Argument o niezapeszaniu nie pochodzi zdaje mi się z prawa samorządowego.
      Czy są jeszcze inne sprawy, o których z powodu przesądności naszych władz nie wiemy?
      • kapioh1 Re: OTI-basen w Halembie 12.03.06, 21:17
        Najciekawsze są przedstawione przez W36 w załączniku wyliczenia z Koszalina.
        Aby nie dopłacać do interesu, projektowany, koszaliński park musi odwiedzić 800
        (!!!!) osób dziennie. Nawet gdyby założyć, że rudzki przybytek odwiedzi jakieś
        600 osób dziennie, to liczba ta, biorąc pod uwagę zasobność portfeli rudzian
        nadal wydaje się KOSMICZNA !! Dlaczego oprócz walenia w bębny i fałszywego
        dęcia w medialne trąby, nikt nie przedstawił mieszkańcom uczciwych wyliczeń ?
        No i jeszcze jedno. Czy to prawda, że najbardziej fanatycznym wielbicielem
        pomysłu jest Architekt Miejski ? Mam nadzieję, że to jedynie niegodziwa plotka,
        albowiem wolałbym, aby wielbicielem tej idei został jakiś wykształcony i
        doświadczony ekonomista.
    • mpluto Re: OTI-basen w Halembie 16.03.06, 09:08
      Jak mosz bliży do Katowic, to jedź se do Katowic do Aquaparku! Co, niy mają
      tam? A My bydymy mieć.
      • kapioh1 Re: OTI-basen w Halembie 16.03.06, 22:32
        Wiem, że do Tworek daleko i będziesz się rehabilitował w Halembie.
    • w36 Re: OTI-basen w Halembie 18.03.06, 01:25
      baba2 napisał:

      > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3205585.html

      Wracając do artykułu z GW, widzę w nim pewną poważną nieścisłość.
      Dziennikarz GW napisał :
      "Udało się jednak znaleźć niemiecką firmę König, która sfinansuje całe
      przedsięwzięcie."
      W świetle dalszych informacji n.p.:

      rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/580266.html

      okazuje się że udział firmy Koenig można co najwyżej nazwać pośrednictwem
      finansowym i ewentualnie później, przedstawicielem inwestora w czasie budowy czy
      zarządcą obiektu. Moim skromnym zdaniem, sama spółka Koenig też nie wygląda na
      to by jej akurat udział gwarantował jakieś szczególne zabezpieczenie interesów
      naszego miasta. Z tej strony:

      www.koenig-customer-care.com/common/impressum.html

      widać że szef i może właściciel Heinz König, szefuje też ośmiu innym firmom o
      profilu powiedzmy konsultingowo-reklamowym a adres siedziby tych wszystkich firm
      daje w wyszukiwarce adresy wielu różnych firm, więc wskazuje raczej na biurowiec
      z wynajmowanymi biurami. Tyle że niemiecka solidność daje powody żeby się nie
      niepokoić o to że firma zniknie w naszymi pieniędzmi. Ale wygląda że sami niczym
      nie ryzykują w tej umowie.


      A tak naprawdę to inwestorem czyli wykładającym całe pieniądze (w postaci
      wzięcia kredytu) jest Ruda. To nasze miasto ma przez 25 lat spłacać po 1,5 mln €
      rocznie, z zysków z działalności tego basenu a jeśli tych nie starczy to gotówką
      z budżetu miasta. No i niewątpliwie jakąś marżę dla Koeniga.
      Za specjalnie kupiony grunt już nam pewno nikt nie zwróci, a dotychczas też nie
      bardzo wiadomo kto ma zabierać ewentualną nadwyżkę (w wariancie bardzo
      optymistycznym) zysków ponad spłatę rat kredytu, z czego, powiedzmy można by
      wycofać te pieniądze za grunt. To już można chyba śmiało wliczyć w nasze straty
      i to tak naprawdę zupełnie niepotrzebne, jak się tu obok w wątku się okazało.

      W świetle tych faktów mówienie o tym że w budowę basenu są zaangażowani jacyś
      obcyinwestorzy jest lekko mówiąc mówiąc tworzeniem iluzji. Tyle że to ładnie
      brzmi, zamyka usta niezorientowanym i pozwala dodatkowo na pokonywanie przeszkód
      prawnych (tak jak i ta nowa spółka miejska).

      Zabrze już jest dalej od nas i mądrzejsze o doświadczenie. Też bardzo podobnie
      jak u nas przez Mosir szedł miejski grunt, powstała też identyczna spółka
      prywatno-miejska tyle tylko że przytomni radni nie dali zgody na zastawianie
      majątku miasta i zatrzymali tą inwestycję. Choć i wśród zabrzańskich
      samorządowców nie brak pasjonatów igraszek w wodzie :) więc nie wiadomo co dalej.

      • kapioh1 Re: Nic ująć, W36, nic ująć ! 18.03.06, 09:33
        Nic ująć, W36, nic ująć. Dodać można jedynie pytanko, które już tutaj
        postawiłem. Kto z pracowników UM tak dalece zaangażował się w tą ideę ? No i
        dlaczego wybrano firemkę z Niemiec. Tego typu firemki konsultingowe oferujące
        dziwaczne pośrednictwa finansowe działają również w Polsce. Być może dlatego,
        że Koenig brzmi lepiej niż Król. Czyli liczono na to, że banalna egzotyka nazwy
        zastąpi obywatelom.....no właśnie !
        • w36 Re: Nic ująć, W36, nic ująć ! 19.03.06, 02:30
          kapioh1 napisał:

          > Czyli liczono na to, że banalna egzotyka nazwy
          >
          > zastąpi obywatelom.....no właśnie !

          Poczucie rzeczywistości?
          Świadomość tego że tak naprawdę ten park wodny to komunalna inwestycja
          obciążająca budżet miasta, opierający się i tak w dużej części na kredytach, na
          tak wiele lat?

          Nawet ta informacja z artykułu GW :
          "W zamian rudzkie szkoły będą mogły za darmo korzystać z basenów."
          w świetle dalszych faktów tej umowy jest, jak by to powiedział syn obecnego
          premiera, czystą ściemą. Za te dzieci nie wnoszące opłat, jak wyraźnie precyzuje
          umowa, trzeba będzie później dopłacić z kasy miasta uzupełniając ratę spłaty. Za
          darmo :) :) Podziękujemy może. Albo jeszcze zarządzimy bezpłatny wstęp dla
          radnych i pracowników UM, mamy prawo bo i tak za to płacimy :)

          Natnąłem się na pogłoski:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=38160504&v=2&s=0

          (choć to nie jakaś oficjalna informacja) że coś się ruszyło na budowie w Zabrzu.
          To dopiero były by jaja gdyby dwa aquaparki odległe o kilkanaście kilometrów od
          siebie, konkurowały o klientów, w sytuacji kiedy jeden to już by miał mocno
          problematyczną rentowność.
        • w36 Re: Nic ująć, W36, nic ująć ! 19.03.06, 20:38
          kapioh1 napisał:

          > No i
          > dlaczego wybrano firemkę z Niemiec.

          No.... to jesteśmy w domu, kapioh :)
          Cific tutaj:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=38796347

          postawił hipotezę, moim zdaniem, zaskakująco trafną, tłumaczącą wybranie takiego
          układu dla tej inwestycji finansowanej, a nie żyrowanej jak to ktoś chciał mam
          wcisnąć, przez Rudę.
          Przetargi !!!
          To jest to ;)
          Jak się domyślam, Koeniga jako prywatnego współudziałowca spółki miejskiej nie
          obowiązują przepisy o zamówieniach publicznych (jak to zresztą dokładnie DZ
          opisał), więc podwykonawców może wybierać samodzielnie. W Koszalinie, co było
          opisane wcześniej, przyszedł z konkretnymi fimami z Niemiec jako głównymi
          wykonawcami. A wiadomo że przy takiej inwestycji konieczne będzie również
          zaangażowane miejscowych firm, wybieranych bez przetargów itp. ... no właśnie, a
          to tygrysy lubią najbardziej :) :)
          Dalszego ciągu nie trzeba chyba tłumaczyć.
          • jozefosmenda Re: Nic ująć tylko dodać! 19.03.06, 20:56
            Czyli jednym słowem mówiąc (brutalnym zresztą)zrobiono nas wszystkich (mam na
            myśli radnych) w ci..a?
            Bo ja bazowałem na dokumentach i informacjach przdstawionych i przedłożonych
            przez pracowników UM.No i oczywiście przez pana prezydenta.One były dla mnie w
            tamtym momencie wiarygodne!
            • broneknotgeld Re: Nic ująć tylko dodać! 19.03.06, 21:15
              Łoj, a swego czasu rudzki DZ roztrzonsoł sprawa ty umowy kredytowy - nic wiyncy
              na tym forum jak na razie niy wyszło.
              • jozefosmenda Re: Nic ująć tylko dodać! 19.03.06, 21:28
                poza tym to co otwarł Markpunk 14.03.06, 13:59:
                >>>mam :)
                www.rudaslaska.bip.info.pl/plik.php?id=2549
                >>> obrazuje też pewne fakty, które z biegiem czasu są jaoś inaczej wyraziste!
                • broneknotgeld Re: Nic ująć tylko dodać! 19.03.06, 21:36
                  To sie tyczy działki - swojom drogom werciyłoby sie zoglondnońć do Ksiyngi
                  Wieczysty.
                  Moj post wyży tyczoł sie yno planowany umowy kredytowy.
    • broneknotgeld "Kurwidołek" 18.03.06, 21:02
      "Kurwidołek"

      Ploty lecom co łon zniknie
      Trza zachować miano piyknie.
      • yvonne75 Re: "Kurwidołek" 30.05.06, 22:28
        wlepionych jest tu pare linkow ze zdjeciami halebskiego kurwidolka i
        okolic....moj boze ...pamietam to miejsce jeszcze jako bajtel...godziny
        spedzone na tym basenie i na muszli...to byla spora wiekszosc czasu jaka
        spedzilo moje pokolenie wlasnie tam!a teraz....strach przejsc bo az serce sie
        kroi...i trudno uwierzyc ze tamto cos kiedys tetnilo zyciem!
    • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 23.06.06, 12:35
      Czy do wyborow zrobiom wykopy?
      -To mie spytali we szynku chopy.
      • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 30.07.06, 13:04
        Jako łodpedzieć bych jo mioł na to?
        -We "kurwidołku" ciyngym sagato.
        • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 19.11.06, 18:38
          Władze we Rudzie powelowali
          Ze "kurwidołkym" co teroz dali?
          • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 23.02.07, 20:50
            "Juzaś łodciepli"

            Ło basynach "OTI" w "Elsacie" pedzieli
            Jakby historyjo zamazać tym chcieli
            A prowda na forum nawet tako widać
            Toż nikerym teroz przed łoczy trza by dać.
            • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 23.02.07, 20:51
              "OTI" niy bydzie! -Wina Katowic?!
              Wiela w tym prowdy se tukej dowiydz.
              • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 27.02.07, 00:24
                miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3948497.html
                No to już winnego momy.
    • luveroz Re: OTI-basen w Halembie 27.02.07, 00:45
      no i masz babo aquapark, a już była nadzieja na tropik w Rudzie Śl.
      • jozefosmenda kropka nad "i" 27.02.07, 21:17
        www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=8493&idmp=1276&r=o
        W tym protokole znajdziemy zaledwie część tego wszystkiego z czym radni mieli do
        czynienia i jak ich robiono w bambuko!(przepraszam to "dyplomacja")
        Z protokołu jednak wyraźnie wynika jak pozytywne informacje a potem wnioski
        można wysnuć z przedłożonego biznes planu. Wg dokumentacji żadnych kłopotów nie
        mogło być a wpływy z biletów miały pokrywać wydatki i to z nadwyżką!
        Poręczenie zatem miało zabezpieczenie pozytywne. Również i w Katowicach mieli
        nie budować ale widocznie zmienili zdanie. Ba,później nawet w Urzędzie
        Marszałkowskim dali nam popalić rujnując nie tylko świetlany pomysł prezydenta
        ale i pracę i krwawicę naszych urzędników.Czyli inaczej kropka nad "i" została
        postawiona i to dzięki Bogu wcale nie przez nas!
        Amen.
        (ale ja i tak się biję w piersi!)
        • broneknotgeld Re: kropka nad "i" 27.02.07, 22:04
          No przeca wiym, że nojlepi se bić we cudze kloty.
          Szczyńćiym choć jedyn tego niy musi robić.
        • w36 Re: kropka nad "i" 28.02.07, 05:57
          jozefosmenda napisał:

          > W protokole znajdziemy zaledwie część tego wszystkiego z czym radni mieli d
          > o
          > czynienia i jak ich robiono w bambuko!(przepraszam to "dyplomacja")

          Ten protokół a w szczególności część basenowa jest rzeczywiście ekstra ;).
          Pozwoliłem już sobie w zeszłym roku wybłubać z niego parę smakowitych rodzynek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=52251766&a=54289126

          a ile jesze zostało.

          No i jaki to piękny materiał dydaktyczny dla adeptów pewnej gałęzi marketingu,
          mianowicie spotkań prezentacyjnych produktu, gdzie sprzedaje się np. kosztujące
          majątek garnki, zdrowotne kołdry i inne rzeczy całkiem zbędne kupującym je
          klientom. Staranne stosowanie praw psychologii społecznej, plus pomoc
          podstawionych klientów mających zarażać entuzjazmem innych. I to przecież
          działa, jak pewno dużo ludzi bezpośrednio doświadczyło.

          Jaki był podział ról przy sprzedawaniu basenu radnym, ktoś wie?



          No ale cyrk wodny nie zakończył jeszcze spektaklu, jak widzimy.
          Numer z wojewodą naprawdę prześwietny :):)
          • zoro333 Re: kropka nad "i" 28.02.07, 10:06
            "> Numer z wojewodą naprawdę prześwietny :):)
            Niestety większość dała się na niego nabrać. teraz to wojewoda a raczej
            marszałek "jest winny" całej aferze.
            W dzienniku ukazał się płatna reklama z narzekaniem na marszałka, za czyją kasę
            wiceprezydent się reklamuje i puszcza kłamstwa. Od początku spółka samorządowo -
            prywatna uniemożliwiała pozyskanie środków unijnych lub innych, a teraz to ma
            być wykręt prezydenta i ucieczka przed odpowiedzialnością za zakupienie gruntu
            i władowanie około 1,5 mln zł w tej "interes”.
            Mam nadzieję, że to nie koniec tej afery.

            • w36 Re: kropka nad "i" 28.02.07, 23:57
              zoro333 napisał:

              > Niestety większość dała się na niego nabrać. teraz to wojewoda a raczej

              > marszałek "jest winny" całej aferze.

              W tej całej sprawie wygenerowano już tak wiele bzdur że i to się świetnie sprzeda.
              Wiedza wielu ludzi na temat tego koszmaru, jest ciągle na poziomie jakiegoś
              mitycznego niemieckiego inwestora, gotowego wpuszczać nasze dzieci do wody za
              darmo i kłamstwa o tym że miasto nie wkłada ani złotówki.

              > W dzienniku ukazał się płatna reklama z narzekaniem na marszałka, za czyją kasę
              >
              > wiceprezydent się reklamuje i puszcza kłamstwa.

              A właśnie, co z tym jest z tą płatną reklamą? Przyznam że umknął mi początek tej
              akcji naszego UM. Znalazłem tylko już jakieś wtórne echa w Wyborczej czy w DZ:

              miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3948497.html

              rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/704442.html

              czyżbym znowu stał się przymusowym sponsorem czyjegoś prywatnego interesu?
              Przewija się tam też nazwisko Satała, nie spotykane jeszcze w basenowej sprawie.
              Któż to i jakie ma powiązanie z basenowym lobby?

              > ucieczka przed odpowiedzialnością za zakupienie gruntu
              > i władowanie około 1,5 mln zł w tej "interes”.
              > Mam nadzieję, że to nie koniec tej afery.

              Staty już są i nic już ich nie cofnie. Byle by nie rosły.
              Tyle że trzeba się zastanowić, po co są te wygłupy z marszałkiem. Czy to tylko
              żałosne próby odwrócenia uwagi przypominające sytuację kiedy ktoś w wytwornym
              towarzystwie puści głośno bąka? Bo to jeszcze było by do przyjęcia o ile Ruda to
              ma oznaczać wycofanie z tej bzdury.
              Ale coś mi się widzi że to może być raczej działanie ofensywne, skierowane na
              finalizację przedsięwzięcia. Po prostu jeszcze jedna wymówka by te koszty
              wrzucić na kasę Rudy. Przyklepane już przez RM jest, spółka pani Truchan sobie
              działa i poza wielkim smrodem unoszącym się nad sprawą, raczej nic nie brakuje.
              A przecież już podwykonawcy są wybrani i drepczą niecierpliwie. W końcu chodzi
              nieraz o ich interes życia. Koenig też włożył przecież trochę kasy jako udział w
              spółce i spodziewał się szybkiego zwrotu z pieniędzy Rudy.


              A to w tej sprawie jest najżałośniejsze że to zupełnie nie chodzi o potrzeby
              kąpielowe mieszkańców Rudy, które zwisają kompletnie władzom Rudy:

              rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/703150.html


              • zoro333 Nowy wice 01.03.07, 09:29
                > Któż to i jakie ma powiązanie z basenowym lobby?
                To NASZ NOWY WICE Ważna osoba!
                www.rudaslaska.pl/default.aspx?docId=123
                • w36 Re: Nowy wice 03.03.07, 06:04
                  zoro333 napisał:

                  > To NASZ NOWY WICE Ważna osoba!

                  Aaaaaa..... Widzę już, tylko niezbyt ściśle chyba określono funkcję, skoro po
                  jego ostatniej ogromnej aktywności w mediach widać że jest raczej wice d/s
                  basenowych:

                  rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/705459.html


                  Zresztą w DZ jest jego piękne zdjęcie z Szefem, przedstawiające w tle nasze
                  miejskie pieniądze utopione w wodzie. Warto się przyjrzeć:

                  rudaslaska.naszemiasto.pl/zdjecie/705459_40_1.html



                  No i wiemy dlaczego przewaliśmy szanse na trochę grosza na rudzkie inwestycje
                  drogowe, bo jak czytam w DZ w opinii Urzędu Marszałkowskiego rudzki projekt
                  DTŚ-A4 "spełnia kryterium ponadregionalności, nie jest natomiast przygotowany do
                  realizacji (...) nie ma przygotowanego Studium Wykonalności, nie jest również
                  opracowany raport z oceny oddziaływania na środowisko, jak i projekt budowlany".

                  No bo kto to ma teraz głowę do jakieś tam byle drogi, z naszych, znów cytując
                  DZ, "rudzkich samorządowców, którzy tyleż uporczywie, co bezskutecznie szukają
                  sposobu na sfinansowanie budowy aquaparku". To i wniosek na kolanie pisany ;)


                  Osobną ciekawą sprawą jest zdanie "jak dotąd żaden bank nie zdecydował się na
                  udzielenie kredytu, choć w ubiegłym roku gmina zgodziła się pełnić rolę gwaranta
                  dla inwestycji", co by znaczyło że nawet firma pana Koeniga obiecująca to
                  załatwić i to za prawie dwumilionowe wynagrodzenie, jakoś nie umie załatwić
                  kredytu ze 100% odsetkami, spłacanego z gwarantowanych funduszy publicznych.

                  Nurtują mnie też jakieś dziwne stosunki panujące między spółką pani Truchan z
                  panem Koenigiem a naszym UM. Według mojego odczucia pan Wice Satała wyraźnie
                  przeprasza panią Prezes Truchanową za ten wyskok z marszałkowskimi pieniędzmi:
                  "Jak zapewnia Bartosz Satała wystąpienie o unijną dotację bezpośrednio przez
                  gminę, a nie przez spółkę Park Wodny wynikało z przepisów i nie stanowiło votum
                  nieufności wobec władz spółki. - Skoro była możliwość uzyskania bezzwrotnej
                  dotacji w wysokości 85 procent kosztów inwestycji, to chyba warto było spróbować?"
                  No właśnie, przed kim się tak tłumaczy? I z czego? Czyżby pani Prezes Truchan
                  stała wyżej w hierarchii ważności naszego samorządu, od Wice? A może od samego
                  Szefa??? :-o

                  • zoro333 Szef jest szefem 03.03.07, 08:08
                    Bez przesady, szef jest szefem.
                    Oczywiście Pani prezes jest lokowana wyżej niż nowiutki wiceprezydent.
                    Popatrz na zarządzenie w sprawie Wicków.
                    www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=9552&idmp=1331&r=o
                    i ta kolejność.
                    Chłopy u szefa nie mają żadnych szans.

                    • w36 Re: Szef jest szefem 03.03.07, 14:29
                      zoro333 napisał:

                      > Bez przesady, szef jest szefem.

                      Och... Dobrze że mnie uspokoiłeś, bo miałem wrażenie że w sprawie basenowej nie
                      jest to wcale takie oczywiste.

                      > Oczywiście Pani prezes jest lokowana wyżej niż nowiutki wiceprezydent.
                      > Popatrz na zarządzenie w sprawie Wicków.

                      Acha. Nie dopytuję się już o kwestie starszeństwa między wicepaniami z rudzkiego
                      samorządu i panią prezes niemiecko-polskiej spółki bo to zdaje się nie wypada ;)
                      • hepik1 Re: Szef jest szefem 04.03.07, 07:15
                        Ja bym proponował,żeby któryś z szefów,w wolnej chwili,za miotłę złapał i pozamiatał miejski teren aquaparkowy z szkła tam zalegającego.
                        (Już dwukrotnie pies mój prywatny, rozcinał tam łapy(raz skończyło sie szyciem i dofinansowaniem budżetu halembskiego weterynarza.)
                        Drugi(ten o większych gabarytach) mógłby w tym czasie pościągać dyndające z okolicznych drzewek setki reklamówek z logo Biedronki albo przynajmniej wystąpić do tej firmy o zapłatę za reklamę na terenenie należącym do miasta a zebrane w ten sposób fundusze wpłacać na konto budowy basenu.
                        O spróchniałych,walących się , drzewach,przy najmniejszych podmuchach wiatru, nie wspominam,bo do wycięcia trzeba juz specjalistów.
    • rudy107 Re: OTI-basen w Halembie 28.02.07, 19:08
      a ja dziękuję Marszałkowi!
      • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 09.03.07, 00:01
        Jo tyż, choć łon ze Rolwagi jako te nasze miejske władze.
        • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 14.04.07, 14:31
          Ech - wiosna idzie! Lato chnet tako
          W Dolinie Kłodki halymbiok płako.
          • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 25.04.07, 07:43
            Czy przi basynach zaglingo banka?
            Chyba na glajzach niy bydzie manka.
            • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 12.05.07, 09:34
              Lepsi som?
              miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4125937.html
              Toż link dom.
    • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 31.05.07, 17:05
      Rajce dzisioj rajcowali
      Jako Rudzie leci dali
      Czy geld pódzie na basyny?
      Kedy woda bydzie driny?
    • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 04.06.07, 18:00
      W "Faktach Rudzkich"

      Sztyrech tam cuzamyn "przeciw"?
      Geld ze Rudy kajś poleci?
    • broneknotgeld Re: OTI-basen w Halembie 03.08.07, 17:31
      Ech - te basyny!
      rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/755881.html
      Kej woda driny?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka