Dodaj do ulubionych

tłumaczą się winni?!

19.07.07, 12:41
Dziś nadzwyczajna sesja chyba w całości "poświęcona" wodzie. Pan S junior
jednoznacznie stwierdził iż podziękowania należą sie 200 osobom które "nie
szczędząc sił" pracowali dzień i noc ? Gburowate bekniecie młodzieńca, iż nie
odpowiada za jednostki które nie słyszały, nie wiedziały- to nie jest jego wina!
200 osób na 45 000 mieszkańców? troche mało p. Satała. 100 pracowników straży
miejskiej - oni wody nie rozwozili! 30 dyskutantów UM - oni wody nie
rozwozili!! pozostaje 70 osób które ? 22 beczkowozy z czego na początku były
dwa!!! w dalszym ciągu na 45000 mieszkańców!!!!
tak a pan K szef rady miejskiej spłycił sprawę do minimum czyli mądry Polak po
szkodzie.
Pozdrawiam
dziękuję za uwagę.
Obserwuj wątek
    • lswaczyna Re: tłumaczą się winni?! 19.07.07, 12:52
      Niestety masz rację.
      • kapioh1 Re: tłumaczą się winni?! 19.07.07, 16:45
        Zdrowo Panowie przesadzacie. Jaka w tym wina Pana Zastępcy Satały ?? Ani to
        jego resort...Trzeba było myśleć przed obsadzaniem stołeczka Prezesunia GPW.
        • zoro333 Prezes GPW 20.07.07, 12:37
          został wybrany w konkursie i jest napewno lepszy od obecnego prezia PWiK.
          I ciekawa informacja.
          Takie sytuacje, czyli analizy wykazujące obecność m.in coli już w Rudzie Śl.
          sie zdarzały, ale były prezes PWiK /Gut/ nie panikował, robiono dodatkowe
          analizy i wykazywały one, że poprzednie były poprostu błędne.
          Dokładnie jak sytuacja z czerwca, tylko wtedy Sałata i Kurowska wraz z wybitnym
          specjalistą /obecny prezio PWiK/ podjęli złą dla mieszkańców decyzję.
          Za to powinni nie tylko wyleciećze stołków ale odpowiadać przed prokuratorem.
          • kapioh1 Re: Prezes GPW- wybitny analizator 20.07.07, 19:00
            No to się wydało ! Wybrany w konkursie Gut nie panikował ! Jeżeli to prawda co
            napisałeś, to piliśmy tą coca- colę Guta nie raz i nie dwa. Dobrze mieć
            świadomość, jaki wybitny jest Prezes GPW. Najpierw dzwoni do swojego domku,
            żeby rodzinka kupiła se zgrzewę mineralnej, a potem....okazuje się, że analizy
            były błędne ! Woda jest czysta jak kryształ ! Ta zimna krew. Już wiemy jakie on
            ma kwalifikacje. Koleś poprostu "nie panikuje". Jakie to szczęście, że Gut już
            dodatkowo nie analizuje wody, brawo Satała i Kurowska ! Ja tylko się
            zastanawiam, kto stoi za karierką gościa, co to "nie panikuje". Niech Gut
            zostanie lepiej saperem. Tylko, że tam zimna krew nie wystarcza, pewnych
            czynności nie da się powtórzyć, ha ha ha.
            • zoro333 Masz coś do Guta? OK 21.07.07, 14:17
              Twoja sprawa.
              Ale zakręcenie wody dla 45 tys. ludzi tylko dlatego, że jakaś panienka zrobiła
              źle analizę to lekka przesada.
              Takie przypadki zdarzały się wcześniej i za Guta i za wcześniejszych prezesów,
              tylko oni i ówcześni wiece nie panikowali, tylko zgodnie z logiką sprawdzili.
              Jeżeli ty guru tego forum popierasz Sałatę, to albo zaślepia cię twoja
              prywatna „sympatia” do Guta albo zarobiłeś na tej całej szopce.
              A już takie oskarżanie kogoś o to ze specjalnie „to piliśmy tą coca- colę Guta
              nie raz i nie dwa” o trucie mieszkańców> FUJ.

              • kapioh1 Re: Masz coś do Guta? OK 22.07.07, 12:14
                Taaak, nie wiem czy to ma jakiś związek....ale Pan Super Gut gdy był jeszcze
                Sekretarzem Miasta słynął wśród mieszkańców z tego, że przyjmował ich słuchając
                jednocześnie łomotu walącego z tzw. "wieży", którą miał za plecami. Taki
                mieszkaniec widział Guta kiwającego się na krześle i jego poruszające się usta,
                w zasadzie bezgłośnie. Bo wszystko było zagłuszone przez doniosłe umpa- umpa.
                Podejrzewam, że owy sprzęcik muzyczny był własnością miasta, hi hi. Pozostaje
                tylko pytanie, czy Pan Prezes GPW ma wciąż ten sam stosunek do pracy. Bardzo
                właściwy i rzetelny oczywiście. Tylko pochwalić, tylko pochwalić.
                • zoro333 Re: Masz coś do Guta? OK 23.07.07, 09:57
                  Nie bronię Guta, tylko w tej szopce /zakręcenie wody/ nie jest głównym aktorem.
                  Nie wiem kto mi zapłaci za stracone godziny i tony wody dźwigane do mojego i
                  babci mieszkania.
                  Co do muzyczki w Urzędzie, to wszyscy zapatrzyli się na szefa, który od objęcia
                  funkcji w 2000 roku przyjmuje interesantów przy głośno grającym sprzęcie.
                  A to że katuje słuchaczy muzyką poważną lub śpiewem ptaków to inna para
                  kaloszy. Osobiście wolę Rock.
                  • rudy107 Re: Masz coś do Guta? OK 23.07.07, 18:34
                    no zoro, z ust mi to wyjąłeś. Ja tam Guta kojarzę dobrze i, prawdę mówiąc byłem
                    rozczarowany decyzją wyekspediowania go z UM, bo była to pierwsza
                    większa "wyprowadzka". Wczesniej myślałem, że Stania potrafi przejść nad
                    podziałami politycznymi. Tu nie umiał i umiał (bo jednak go zabezpieczył).
                    Muzyczki z wieży nie pamiętam i jeżeli tak komuś zrobił, to pewnie panu
                    Szastokowi. POniekąd słusznie, bo lepiej było posłuchać wiezy. I czy to nie
                    ciekawe, że Kapiohowi nie przeszkadzała muzyka Szefa, tylko Guta?
                    • kapioh1 Re: Masz coś do Guta? OK 23.07.07, 20:29
                      Muzyka, khe, khe, a raczej tandetny łomot z wieży Guta ilustruje jedynie jego
                      podejście do pracy w PUBLICZNEJ instytucji, za PUBLICZNE, nie małe zresztą,
                      pieniądze. Nagrodą za kiwanie się na stołku w rytm łupanki z głośników
                      niewątpliwie był "lukrowany" awansik. A tak swoją drogą, niech mi ktoś
                      przypomni konkurs na ten stołek....albo czy Gut to jakiś inżynier od wody ? Z
                      pewnością ten wybitny fachowiec wygrał w cuglach wieloetapowy konkursik, tylko
                      zapomniałem kiedy on był...Nie pamiętam również "podziałów politycznych" między
                      Gutem a Stanią. Pamiętam natomiast uwielbienie Stani dla Guta, które trwało i
                      trwało, aż do aferki z wodą...A może trwa nadal, hę ??
                      • rudy107 Re: Masz coś do Guta? OK 23.07.07, 22:14
                        i dlaczego ty tak nie lubisz tego człowieka? Czy jego słuchanie muzyki odbywa
                        się za inne pieniądze niż prezydenta? W tym mieście roi się od pseudofachmanów
                        na stołkach, ale Gut akurat sobą COS reprezentował. A konkursik - pierwszy to
                        stołek bez konkursu albbo ostatni? Był może jakiś konkurs na dyrektora UM? Może
                        MCK czy też aktualny prezes PWiK zajmuje stanowisko po wygranym konkursie czy
                        też jest wybitnym fachmanem od wody? Więc Kapioh, o co ty pytasz? Z czego ty
                        spadłeś? Wiem: słonko grzeje okrutnie.
                      • rudy107 Re: Masz coś do Guta? OK 24.07.07, 20:59
                        i to uwielbienie Stani do niego tak ci przeszkadza? czy to może był twój rywal?
                        • kapioh1 Re: Masz coś do Guta? OK 25.07.07, 18:44
                          Zazwyczaj przeszkadza mi uwielbienie dla "fachowców" za publiczne pieniądze. A
                          lista wybitnych cudotwórców w naszym mieście jest spora. Warto przypomnieć tu
                          kilku, nadzwyczajnych wśród nadzwyczajnych. Panna Chudziakówna, Pan
                          Ekkkkkkkert, Mr. Kosmiczny Rzechonek. Po nich zostały dzieła wielkie i trwałe.
                          Lecz tutaj, Panie Kolego, piszemy o wodzie, gdzie te inne postaci nie
                          występują. Dlatego zamiast uwielbienia dla Guta (i innych z tej branży) Stania
                          winien zadać KONKRETNE PYTANIA. Rozczaruję Cię co do mej domniemanej
                          rywalizacji z Panem Gutem. Nie rywalizowałem, bo wyznaję zasadę "Nie potrafisz,
                          nie pchaj się na afisz".
                          • rudy107 Re: Masz coś do Guta? OK 25.07.07, 21:03
                            OK. Zgadzam się co do diagnozy dotyczącej rozmiarów problemu w mieście. Ale tym
                            samym, nie bardzo wierzę już w zdolność Stani do zadawania KONKRETNYCH PYTAŃ.
                            Dlaczego akurat w tym przypadku miałby to zrobić, skoro na własnym podwórku -
                            gdzie nie spojrzeć, konkretne pytania same się zadają. Łatwiej byłoby może
                            wskazać osoby, którym pytań nie trzeba zadawać, bo wiedzą co robią. Dla mnie to
                            np. sekretarka prezydenta (p. Ewa). Niestety, lista jest krótka, nieprawdaż?
                            • kapioh1 Re: Masz coś do Guta? OK 25.07.07, 22:34
                              Fakt, lista takich osób jest niezbyt długa, jak na tak duże miasto....
          • obcy51 Re: Prezes GPW 21.07.07, 18:25
            cieszcie się że było jak było. Wam nigdy nikt nie dogodzi. Zamknęli wodę
            cieszmy się, że niepotrzebnie. A co by było jakby nie zamknęli a okazałoby się
            że w wodzię są bakterie? To byście narzekali, że nie potrafią decyzji podjąć,
            że ludziom szkodzą.
            Nie jestem ich zwolennikiem, ale niestety niektóre decyzje wiążą się z ryzykiem
            a wydaje mi się, że lepiej zbyt wcześnie zaregowć niż zbyt póżno. A teraz tak
            marudzicie a będzie sytuacja, że bedzie trzeba podobną decyzję podjąć i nie
            będzie komu tego zrobić
            • zoro333 Fakty kolego!!! Fakty 22.07.07, 12:17
              .25 czerwca dokonano analizy, która podobno wskazało ściek /takie były
              zanieczyszczenia/
              27 czerwca została wyłączona woda, w sytuacji, kiedy nie było śladu żadnych
              bakterii
              Gdyby zanieczyszczenie było faktem to przez dwa dni piliśmy drinki ala Sałata a
              ponieważ było bardzo duże zanieczyszczenie to można powiedzieć, że był to
              narkotyk.
              Jakoś nikt przez te dwa dni nie zachorował.
              Dla zrozumienia, analiza wykazała tak duże zanieczyszczenie że powinno ono być
              widoczne gołym okiem.
              Co mądrzejsi powinni z kilka baniaków nabrać i teraz uzależnionym sprzedawać po
              kieliszku.
              Najpierw kolego zapoznaj się z podstawowymi faktami a później broń debilnej
              decyzji.


    • kolesiostwo_rsl Re: tłumaczą się winni?! 19.07.07, 19:17
      kto to jest S. junior ? Stania Junior ??

      ps. kto to jest ten synek co się zwie wice prezydentem ten gbur co buja w
      obłokach i myśli niewiadomo co ?? gośc jest mojego rocznika i myśli że jest the
      best z naszego miasta z rudzkich lieców z tego rocznika wielu ukończyło AE z
      wyróznieniami teraz wszyscy porozjezdzali sie po swiecie dzieki andrzejowi S.
      którego polityka kadrowa jest haniebna !

      widać facio dba by każdy kto ma głowe na karku a poznał sie na jego sztuczkach i
      kruczkach pozbyć się. Grunt to wyeliminować konkurencję i puścić tanią kiełbase
      wyborczą za 40K z kredytu z RB...( to oficjalnie, cześć nieoficjalną przemilczę )

    • mohrhardt Re: tłumaczą się winni?! 19.07.07, 22:46
      Gdyby wypowiedź sensowna była to mógłbym polemizować. Nie rozumiem, czy 200 osób
      to za mało czy za dużo. Gdyby na 45k było 40k osób to by było dość czy wtedy
      byliby darmozjadami? Czy pracownicy UM też mieli wg. szanownego rozwozić wodę? A
      Vice Prezydent Satała miał w zupełności rację - czyja to wina, że ktoś nie
      wiedział? Do domu każdego trzeba było zapukać? A Pan Leon tradycyjnie się
      zgadza, jakoś mnie to nie dziwi.
      • amuerak Re: tłumaczą się winni?! 20.07.07, 07:41
        może jakbyśmy mieli własne radio - to kto wie?
        • lswaczyna Re: tłumaczą się winni?! 20.07.07, 08:17
          amuerak napisała:

          > może jakbyśmy mieli własne radio - to kto wie?

          Lotnisko, Kosmodrom i port morski;-)
          • kanalarz1 Re: tłumaczą się winni?! 20.07.07, 09:24
            Amuerak, jakby było radio rudzkie, to na poziomie WR. I zmuś mnie do słuchania
            czegoś takiego...! O wiele taniej byłoby chyba dać ogłoszenia do innych stacji,
            a choćby do radia Maryja i zaręczam, że słuchacze tej stacji ruszyliby się z
            misją obwieszczania wszem i wobec, że coś się stało. I to do mnnie szybciej
            trafi, bo myślę, że większośc radia słucha od czasu do czasu. Jest masa
            telemanów, co wcale radia nie słuchają.
            • obcy51 Re: tłumaczą się winni?! 21.07.07, 18:18
              no muszę ci powiedzieć, że poza mtv są jeszcze inne stacje. A ja będąc daleko
              ok 650km od domu dowiedziałem się o całej sprawie z wodą tylko trzeba czasem
              oglądać też inne dostępne programy a nie tylko mtv pozdrawiam wielbiciela mtv i
              radia maryja
              • kanalarz1 Re: tłumaczą się winni?! 22.07.07, 10:35
                Radia maryja czasem słucham i kiedy Ojciec mi pozwala - innych stacji też:). A
                mtv to ja coś napisałem? Ale w sumie to się nie zrozumieliśmy. Moze przeczytaj
                jeszcze raz to co napisałem i popatrz o co chodziło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka