Dodaj do ulubionych

Morcinek o zgrozo!

05.03.08, 23:37
No tak dziś, całkiem przypadkiem załapałem się na sztukę do teatru rozrywki w
Chorzowie. No cóż była tam również młodzież z Morcinka. Morcinek to II LO,
elitarna szkoła w naszym mieście. Kiedy ja startowałem do średniej szkoły
rówieśnicy zabijali sie o miejsce w tej szkole. A teraz?
Cieszyłem się na wyjscie bo w teatrze nie bylo mnie juz kilka lat. Spoko
mlodziez przed wejsciem zachowywala sie kulturalnie jak na gosci teatru
przystalo. Przed spektaklem moja znajoma poszla przypudrowac nos... Zwalilo
mnie z nog jak uslyszalem ze 2 uczennice w toalecie teatru sprzetnie probowaly
ukratkiem wypic winko :D. A winko powiem w prost JABOLA :D. Morcinek... Mowia
ze dziewczyny gorsze. Tym razem chlopcy pobili dziewczyny. Pijac na widowni
wodke wznoszac toasty kolejno za dyrektora... ambitne (uzyli troche innego
okreslenia) nauczyciela j. angielskiego... Moje pytanie a gdzie grono
pedagogiczne? Gdzie
wychowanie? I sie podział Morcinek?
Obserwuj wątek
    • michal0982 Re: Morcinek o zgrozo! 05.03.08, 23:40
      Skąd wiem, że Morcinek? Kojarzę nazwiska nauczycieli.
    • grzegorz1948 Re: Morcinek o zgrozo! 05.03.08, 23:57
      Moje pytanie a gdzie grono
      > pedagogiczne? Gdzie
      dlaczego pytasz gdzie GRONO PEDAGPGICZNE?????????
      Ja sie pytam gdzie sa rodzice?
      • w36 Re: Morcinek o zgrozo! 06.03.08, 02:05
        grzegorz1948 napisał:

        > dlaczego pytasz gdzie GRONO PEDAGPGICZNE?????????
        > Ja sie pytam gdzie sa rodzice?

        Grzegorzu. A czy Ty nie byłeś młody? I nie pamiętasz jakie to pomysły wpadają do
        głowy w grupie rówieśników w tym wieku?
        Faktycznie pytanie michała ma sens. Wypuszczenie młodzieży w grupie bez opiekuna
        może było co najmniej niezbyt rozsądne.
        I to nie jest raczej problem poziomu szkoły, rodziców ani pokolenia. Po prostu
        jakoś w tym wieku tak jest, dostaje się czasem małpiego rozumu a w grupie bywa
        to niestety zaraźliwe.

        Sam pamiętam co się czasami zdarzało się właśnie wśród młodzieży morcinkowskiej
        już dość dawno temu. I pamiętam ile to wysiłku kosztowało nauczycieli pilnowanie
        by się takie różne rzeczy nie zdarzały. I czasami im się udawało albo myśleli że
        się im udawało. Tym bardziej właśnie na jakiś grupowych imprezach poza szkołą.

        Tyle że w dawnych czasach komuny, uczniów prowadzano często na przymusowe seanse
        kinowe filmów radzieckich. Tam rzeczywiście dochodziło czasami do bulwersujących
        wydarzeń. Ale za to wyprawy na coś innego niż ruski film, oglądany zresztą po
        raz n-ty, miały wtedy specjalny walor i może było jednak lepiej niż to miał
        okazję doświadczyć michal0982 w Chorzowie.
        • grzegorz1948 Re: Morcinek o zgrozo! 06.03.08, 20:39
          Tym bardziej właśnie na jakiś grupowych imprezach poza szkołą.
          >
          > Tyle że w dawnych czasach komuny, uczniów prowadzano często na
          przymusowe seans
          > e
          > kinowe filmów radzieckich. Tam rzeczywiście dochodziło czasami do
          bulwersującyc
          > h
          > wydarzeń. Ale za to wyprawy na coś innego niż ruski film, oglądany
          zresztą po
          > raz n-ty, miały wtedy specjalny walor i może było jednak lepiej
          niż to miał
          > okazję doświadczyć michal0982 w Chorzowie.
          Oj! Oj! Trafiles w sam srodek!A teraz wlasnie ci ktorzy w Piescie
          pili na ruskim filmie sa na swiecznikach w naszym miescie.No coz na
          ruskich filmach takie "protesty" sie zdarzaly ale w tej "wielkiej
          kulturze" nigdy.

      • marynik Re: Morcinek o zgrozo! 06.03.08, 15:18
        grzegorz1948 napisał:

        > Moje pytanie a gdzie grono
        > > pedagogiczne? Gdzie
        > dlaczego pytasz gdzie GRONO PEDAGPGICZNE?????????
        > Ja sie pytam gdzie sa rodzice?
        Rodzice na pierwszym miejscu odpowiadają za wychowanie - to jest ich
        święte iniezbywalne prawo (tak stanowi nawet Konstytucja), ale jak
        już źle wychowali, to przynajmniej nauczyciele, którzy zorganizowali
        ten wyjazd - muszą poczuć sie do odpwoiedzialności za młodzież w tym
        teatrze. Nie chce mi się wierzyć, że młodziez pojechała tam "na
        samopas". Za wyjazdy zorganizowane przez szkołę - wycieczki, kino,
        teatr itp - zawsze odpowiada organizator ( nauczyciel). Interesuje
        mnie, kto by odpowiadał za uczniów, gdyby im się cos złego stało?
        (byli przeciez pod wpływem alkoholu)Jeśli nauczyciele, którzy
        zorganizowali ten wyjazd, uznali, że jeż "enty" raz nie będą
        oglądac sztuki i wyszli na kawę - to skandal. Mieli byc na widowni.
        Jesli zaś młodziez pojechała tam sama, na zasadzie, są bilety i kto
        chce jechać? To gdzie są pracownicy teatru? Takich widzów -
        intruzów, którzy zakłócają spokój, powinno się natychmiast wyprosic
        z widowni. Czyżby obsługa teatru o tym nie wiedziała?
    • kat.1 Re: Morcinek o zgrozo! 06.03.08, 11:55
      Najlepiej o wszysko obwiniać nauczycieli olbo rodzićów, można też
      szukać usprawiedliwienia w młodości i fantazji pseudolicealistów.
      Ale przecież Ty byłeś świadkiem łamania prawa ( spożywania alkoholu
      w miejscu publicznym), więc dlaczego nie zareagowałeś, np. nie
      powiadomiłeś o tym obsługę teatru. Ale chyba brak Ci odwagi, tak jak
      wielu innym. Młodzież czyła się bezkarnie, bo wiedziała że i tak
      nikt nie zareaguje i to jest główny problem.
      • michal0982 Re: Morcinek o zgrozo! 06.03.08, 23:51
        No tak, nie zareagowałem fakt... miałem artystą psuć występ aferą, to nie kino
        gdzie można bez konsekwencji wcisnąć pauzę. Teatr to... sami wiecie nie będę
        tutaj rozwodził się na temat co jest lepsze... Spektakl był popołudniu i był
        poza zajęciami szkolnymi, ale bilety organizowane przez nauczyciela szkoły. Tak
        szczerze, nie zszokował bym się gdyby tam byli uczniowie szkoły przy Tołstoja
        czy Tunkla, chociaż oni potraktowali teatr całkiem poważnie i mimo, że wielu z
        nich nie pochodzi z bogatych rodzin każdy miał koszule i marynarkę a w teatrze
        naprawdę koneserzy. Jednak jak pisałem na początku to MORCINEK chluba naszej
        Rudzkiej Edukacji!
        Tutaj nasuwa się cytat Stasica - „Taka Rzeczpospolita, jakie jej młodzieży
        chowanie”
        • osi-ris Re: Morcinek o zgrozo! 07.03.08, 00:57
          Ty się od Tołstoja i Tunkla (...) a co do alkoholu - jeżeli mieli po 18 lat to
          kij wam w oko!! a i spektakl musiał się udać bo go nie przerwano...
        • kat.1 Re: Morcinek o zgrozo! 07.03.08, 12:58
          Kto Ci powiedział że trzeba przerywać przedstawienie, żeby
          załatwić sprawę pijaństwa małolatów. Może musisz częściej chodzić do
          teatru. Widzę że wiesz wszystko, na temat kto z jakiej szkoły, z
          jakiej rodziny, jacy nauczyciele, idt. Najepiej pisać anomimowo
          bzdety, krytykować i nic nie robić.
          • michal0982 Re: Morcinek o zgrozo! 07.03.08, 19:25
            Przepraszam jeśli kogoś uraziłem poprzednim wpisem. Szczerze to do teatru chodzę
            sporadycznie, ale jest to dla mnie coś z górnej półki i mam szacunek do aktorów
            i ich pracy. Nie chodzi o zachowanie. Chodzi o to ze jak ktoś chodził do
            Morcinka to zoobowiązywało, żeby się godnie zachowywać itd. A teraz to chyba tzw
            SPZ.
            • grzegorz1948 Re: Morcinek o zgrozo! 07.03.08, 21:28
              Chodzi o to ze jak ktoś chodził do
              > Morcinka to zoobowiązywało, żeby się godnie zachowywać itd. A
              teraz to chyba tz
              > w
              Nie tylko do Morcinka ale do liceum.Chyba to nie idziesz do teatru z
              tego powodu aby zrobic przyjemnosc aktorom czy pochwalic sie w swoim
              kregu z zaliczonej imprezy kulturalnej/odchamianiu sie -jak mowi
              moja znajoma/.Chcesz poprostu zobaczyc nowa interpretacje sztuki
              ktora moze zmusi cie do innego widzenia swiata a widok zapijaczonych
              mord zniszczyl twoje oczekiwania tego wieczoru.No wspolczuje ci z
              calego serca.
              • michal0982 Re: Morcinek o zgrozo! 07.03.08, 23:30
                I chyba Grzegorz trafiłeś w to co mnie tak bolało. Pracuje, jako fizyczny w
                totalnie męskim gronie gdzie, temat teatru jest daleko poza naszym TOP 10
                tematów. I poszedłem z pewnymi oczekiwaniami a tam znowu picie...
                • osi-ris Re: Morcinek o zgrozo! 07.03.08, 23:59
                  michal0982 napisał:
                  > temat teatru daleko poza naszym TOP 10 tematów.
                  > I poszedłem z pewnymi oczekiwaniami a tam znowu picie...
                  z deszczu pod rynnę ?! he he
                  a tak szczerze ci powiem że nietaktownie sklasyfikowałeś szkoły! Morcinek
                  Tołstoj czy inny artysta nie ma tu zupełnie znaczenia teraz liczy się uczeń i
                  kasa idąca za nim... ale taka myśl mi sie nasunęła Ruda Ślaska to nie Hollywood
                  by były w niej szkoły z prestiżem :)
                • grzegorz1948 Re: Morcinek o zgrozo! 08.03.08, 00:23
                  Mialem podobna sytuacje w Wieliczce przy wyjezdzie szybem
                  Danilowicza.Bylem do tego z synem ktory juz widzial nie
                  jedna "dziure" w ziemi i zawsze mu mowilem "Najwieksze cudo
                  zobaczysz w Wieliczce" no i na zakonczenie taka kompromitacja.
                  nie martw sie tym grund ze mysmy nasze dzieci dobrze wychowali,a
                  tymi w teatrze to powinni sie zajac pracownicy teatru i policja
                  powinna ich"dostarczyc" do rodzicow.
                  • kapioh1 Re: Metropolia o zgrozo! 09.03.08, 17:31
                    Ostatnio prasa i telewizor doniosły o wydarzeniu doniosłym, czyli
                    wykuwaniu, khe khe, metropolii. Odbyło się to pod ziemią (!) w
                    kopalni- muzeum "Guido" w Zabrzu. I tam PIWSKO się lało, o czym
                    świadczą fotki na stronie Urzędu Marszałkowskiego. Skoro piwsko
                    można żłopać w muzeum, to czemu nie w teatrze ? Albo na basenie, hi
                    hi hi. Młodzież bierze przykład z władzy.
    • stan1962 Re: Morcinek o zgrozo! 02.04.08, 15:01
      Zapomniał wół jak cielęciem był. Całe zdarzenie odbyło się po kryjomu. Osoba która to opisała znała historię z relacji kilku uczestników i jej zbulwersowanie jest nie na miejscu, gdyż nie jest osobą o wysokim stopniu kultury. Mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Brak własnej wartości najlepiej uwidacznia się wśród plotkarzy. ( W każdej plotce można odnaleźć ziarenko prawdy).
      • mial0982 Re: Morcinek o zgrozo! 02.04.08, 19:51
        stan1962 tylko dlaczego obwinia się osobę w szkole, która nie miała z tym nic
        wspólnego? Za całe zamieszanie jestem odpowiedzialny JA. Poprostu szlak mnie
        trafił jak usłyszałem przechwalanie się czarnych owieczek szkoły. Co to oni
        wyprawiali, człowieka to może ruszyć mnie ruszyło i może zbyt pochopnie opisałem
        to na forum. I jeśli szkoła może mieć do kogoś żal o ujawnienie tego incydentu
        to tylko do mnie.
      • mial0982 Re: Morcinek o zgrozo! 02.04.08, 20:32
        stan1962 napisał:

        "Zapomniał wół jak cielęciem był."

        odp:
        Stan1962 muszę cię zmartwić. Nie odważyłem się tknąć alkoholu na żadnej
        wycieczce szkolnej czy wypadzie do kina.

        "gdyż nie jest osobą o wysokim stopniu kultury"

        odp:
        No co ty! co ty o mnie wiesz? Mógłbym to samo powiedzieć o tobie, jednak nie mam
        podstaw aby tak twierdzić bo cie nie znam. Nie obrażam się, bo opinia o ludziach
        jest zawsze subiektywna.
        Jeśli masz odwagę napisać dlaczego jestem nie kulturalny albo nie jestem osobą o
        wysokim stopniu kultury to napisz to. Pewnie inni też chcą sobie poczytać. A
        jeśli uważasz, że te informacje nie powinny byc podawane na forum to zapraszam.
        To mój nr gg: 1717533. (hepik proszę nie kasuj)
    • mumba17 Re: Morcinek o zgrozo! 08.05.08, 19:37
      Ej ciamciaraki te wyjścia nie są organizowane na tej zasadzie co wycieczki i ze
      przez szkole sie po prostu kupuje bilety, więc to mógł być ktokolwiek, a że
      znali nazwiska nauczycieli? Może to absolwenci, koledzy michala0982?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka