Dodaj do ulubionych

Radni pierwsi w aqaparku.

13.02.09, 08:33
Dziwnym trafem aqapark w Rudzie Śląskiej jeszcze nie ruszył z budową
a radni z Rudy Śląskiej już zaczynają kąpiele. Tyle, że na Słowacji
gdzie wybierają się na kilkudniową wycieczkę – na czyj koszt ?
Ci wspaniali rajcowie po wielkich trudach pracy postanowili wypocząć
w aqaparku i Zakopanem. Nic dziwnego gdyby nie fakt, że swoista
promocja władz miasta odbywa się przed kolejnym głosowaniem w
sprawie Rudzkiego aqaparku. Radni z Rudy Śląskiej są znani z
wyjazdów do Zakopanego, o czym świadczy kilka wcześniejszych afer z
delegacjami. Panowie Radni wyborcy chętnie poznają pełną listę
uczestników tego basenowego wyjazdu, aby potem sprawdzić, kto jak
głosował.
Obserwuj wątek
    • jozefosmenda Re: Radni pierwsi w aqaparku. 13.02.09, 23:33
      A taki temat to mi zawsze podchodzi no i zwyczajnie lubię jak ktoś wodę leje!
      Ponieważ zawsze jest kiedyś pierwszy raz to tak się składa, że ja też tam jadę i to za swoje. Nawet dzisiaj w kantorze kupiłem sobie Euro by mieć czym płacić na Słowacji.
      A co do przyszłego głosowania nad tym problemem?
      No cóż - pożyjemy, zobaczymy.
      • barretta Re: Radni pierwsi w aqaparku. 14.02.09, 10:27
        panie Józefie poza ojro proszę również wziąć aparat chętnie zobaczymy jak się
        bawi publika...
        • hepik1 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 14.02.09, 12:17
          ...i popytać ile razy grodzili tamtejszy aqua park.
          U nas już drugi płot stoi ,też dziurawy...
          • g-48 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 15.02.09, 01:00
            U nas już drugi płot stoi ,też dziurawy...
            No ludzie sa ciekawi!!!!!!A niektorzy nasi forumowicze nawe do
            basenu bez wody beda na kiep skakac
        • jankolodziej Re: Radni pierwsi w aqaparku. 14.02.09, 12:18
          Mnie interesuje coś innego. Skąd to kolejne głosowanie? Czy to pierwsze było
          nieważne? Czy zmieniło się coś istotnego odnośnie szczegółów inwestycji? Czy
          głosujących przeciw takiemu sposobowi finansowania uznano za niepoczytalnych, a
          wyrażających sprzeciwy mieszkańców za nieistotny szczegół? Czy grupa
          "naszoklasowa" została reprezentacją społeczeństwa?
          Czy po prostu Prezydent zdołał kupić brakujące głosy?
          W każdym razie niewiele w tym demokracji ...
          • barretta Re: Radni pierwsi w aqaparku. 15.02.09, 08:27
            jankolodziej napisał:

            > W każdym razie niewiele w tym demokracji ...

            ale wiele dyktatury -czyż nieprawdaż ?!
      • zoro333 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 14.02.09, 12:32
        Cieszy mnie pana wypowiedź. Rozumiem, że nie jest to szkolenie.
        Proszę jednak sprecyzować, co znaczy „ za swoje”.
        Czy opłaca pan sam cały swój wyjazd łącznie z hotelem i przejazdem?
        Czy tak samo ponoszą koszty inni uczestnicy wycieczki?
        Czy z kasy RM jest cokolwiek finansowane?
      • fast-kajfasz Re: Radni pierwsi w aqaparku. 15.02.09, 19:15
        Tak ma być, i chlubnie, że za swoje. Ale ile dotacji z urzędu?
        • kapioh1 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 15.02.09, 22:20
          A po cholerę oni właściwie tam jadą? No, chyba, że w tym czasie
          wezmą urlopy wypoczynkowe. Panie Osmenda, czy pana wyjazd na kąpiele
          będzie się wiązał z wzięciem takiego urlopu?
          • jozefosmenda Re: Radni pierwsi w aqaparku. 16.02.09, 03:42
            Czy na sobotę i niedzielę trzeba brać urlop?
          • kat.1 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 16.02.09, 09:42
            Szkoda ,że AS nie buduje centrum narciarskiego w Rudzie ( śniegu od
            kilku dni mamay multum), to maże radni pojechali by na narty w Alpy
            zobaczyć jak wyglądają wyciągi, oczywiście tak jak Osmenda za swoje.
            • osi-ris Re: Radni pierwsi w aqaparku. 16.02.09, 11:11
              przeca słowacja to cianizna prawdziwy rarytas dla Andrzeja znajduje się tam
              www.tropical-islands.de/pl/goscie.html jakby mnie zaprosił i zafundował
              taki wyjazd to ma maoje poparcie nawet jak nie biedzie startował - zwłaszcza...
          • g-48 Re:kapioh czego znowu stekasz?! 16.02.09, 13:09
            Pojada ,zobacza,moze popytaja o finanse i to moze jednemu oczy
            otworzy a drugi zobaczy ze gra jest warta swieczki.
            Chyba Kapioh ty i zorok nie wybierales idiotow za bezradnych.
            Mam nadzieje ze Jozek wezmie czepek plywacki aby swoimi wypadajacymi
            wlosami nie zanieczyscil basenow!
            • marynik Ważne głosowanie 16.02.09, 17:58
              No myślę, że wyjazd radnych "na kąpiele" nie jest "przekupstwem",
              by zagłosowali po raz drugi inaczej. Panie Józefie - przeceiż
              głosowanie w sprawie finansowanie basenu było ważne. Skąd więc
              pomysł na ponowne głosowanie? Niech Pan odpowie - jako Radny czy to
              w ogóle jest możliwe? Prezydent na łamch prasy wypowiedział się, że
              będzie poszukiwał prywatnego inwestora - i niech to robi a
              obowiązkiem radnych jest pilnowanie "miejskiej kasy". Mam nadzieję,
              że radni nie dopuszczą do ponownego głosowania - nawet wtedy jak sie
              już "wypluskają, wymasują, wygrzeją ..." na wyjeździe. A po drugie -
              ci głosujący za basenem - powinni od A do Z poniesc koszty tego
              wyjazdu - aby dobrze odczuli i zapmiętali ile taka "impreza"
              kosztuje. ( wstęp, sauna, jedzonko, napoje itp) Może by się
              zastanowili - ile razy w tygodniu, miesiący - skorzyta z tej
              przyjemności rudzka rodzina. Panie Józefie - jak Pan wróci - prosimy
              o koszta takiej imprezki na 1 osobnika. Liczymy równiez dojazd, bo
              przeciez do nas mają przyjeżdżać chętni z promienia 100 km - tak
              prognozuje prezydent.
              • hepik1 Re: Ważne głosowanie 16.02.09, 18:51
                Koszty wstępu i noclegów są znane.
                Jeśli Poprad to link pierwszy ale podejrzewam,że to wersja zbyt ekskluzywna i radnych do Oravicy wywiozą(wersja dla ubogich emerytów)
                www.aquacityresort.com/PL/ceny-i-oferta/cennik-aquapark.aspx
                www.meanderpark.sk/PL/page.php?id=t2
    • jankolodziej Re: Radni pierwsi w aqaparku. 16.02.09, 21:17
      Corocznie odwiedzam Słowację w listopadzie na zaproszenie pewnej firmy z miasta
      Zvolen. Byłem też na ich basenach. Póki co - odwzorowanie czegoś takiego w
      Halembie jest niemożliwe. Oczywiście nie chodzi o sam obiekt - odpowiednia kasa
      i można budować cuda. Chodzi o otoczkę. Od samej granicy dojazd prowadzi równymi
      jak stół i czyściuteńkimi drogami. Co parę kilometrów można się zatrzymać i
      zjeść dobry i tani posiłek. Widoki są miejscami niesamowite. Ale przede
      wszystkim widać porządek, dobrze oznakowane drogi, widać przemyślane lokowanie
      tego typu obiektów. Towarzyszą im naprawdę duże parkingi i sympatyczne hotele,
      dostosowane do różnych zasobności portfeli. Słowacja wyprzedza nas pod wieloma
      względami o kilkanaście lat.
      Na Słowacji jest jak w Niemczech - tam samochód nie ma prawa wywozić błota na
      kołach z budowy. U nas może. Tam się zapobiega - u nas próbuje "jakoś" radzić
      skutkom. Tam przygotowuje się "otoczkę" infrastruktury przed budową obiektu
      głównego - u nas na odwrót. Itd ...
      • g-48 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 16.02.09, 22:39

        Na Słowacji jest jak w Niemczech - tam samochód nie ma prawa wywozić
        błota na
        > kołach z budowy. U nas może. Tam się zapobiega - u nas
        próbuje "jakoś" radzić
        > skutkom. Tam przygotowuje się "otoczkę" infrastruktury przed
        budową obiektu
        > głównego - u nas na odwrót. Itd ...
        Pieronie juzas jeden nawiedzony znawca!
        • jozefosmenda Re: Radni pierwsi w aqaparku. 17.02.09, 10:32
          >>>g-48 napisał:......
          > Pieronie juzas jeden nawiedzony znawca!<<<

          I tym sposobem pokazał nam,że jego kolesie boją się powiedzenia,że prawdziwa
          cnota krytyk się nie boi!
          • rudy107 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 17.02.09, 11:23
            No, bo się dziwi - pierwszy raz dowiaduje się, że może być inaczej.
            A poza tym, takie stwierdzenia to przecież podłoże potencjalnej
            rewolucji. Jak się patrzy na innych, to nalezy tylko i wyłącznie
            zauważać rzeczy gorsze. I wyobrażać sobie skromnego wodza, który
            jeździ starą Astrą. Ach wy niedobrzy forumowicze!
            • jankolodziej Re: Radni pierwsi w aqaparku. 17.02.09, 15:39
              G48 słusznie się mnie lęka - jestem w pewien sposób nawiedzony. Kiedy zaczynałem
              pracę w zarządzie pewnej spółki, ta miała kapitał 50 tysięcy. Po pięciu latach
              było już 8 milionów. Bo każde działanie było poprzedzone myśleniem.
              • g-48 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 17.02.09, 15:46
                G48 słusznie się mnie lęka - jestem w pewien sposób nawiedzony.
                Kiedy zaczynałe
                > m
                > pracę w zarządzie pewnej spółki, ta miała kapitał 50 tysięcy. Po
                pięciu latach
                > było już 8 milionów. Bo każde działanie było poprzedzone
                myśleniem.
                No no a teraz jest plajte!
                Jezeli w ciagu pieciu lat spolka ma wlasny kapital 50tys a po pieciu
                latach ma 8 milionow to mozna mowic tylko o cudzie!
                A tak nawiasem nie pomylil ci sie kapital wlasny z dochodami
                spoldzielni ?Bo to sa dwie osobne sprawy!A po drugie pisales o tych
                richtig fajnych Niemcach dlatego napisalem to co napisalem.
                • jankolodziej Re: Radni pierwsi w aqaparku. 17.02.09, 17:16
                  Nie, zyski były "wbijane" do kapitału różnymi sposobami. Ostatecznie spółka
                  została sprzedana za 25 melonów i działa do dziś.
                  • g-48 Re: Radni pierwsi w aqaparku. 17.02.09, 17:22

                    Nie, zyski były "wbijane" do kapitału różnymi sposobami. Ostatecznie
                    spółka
                    > została sprzedana za 25 melonów i działa do dziś.
                    Takie cudo to bym sam kupil ale latwowierny to nigdy nie bylem.
                    • zoro333 Brak odpowiedzi 25.02.09, 12:02
                      Zwróciłem się z oficjalnymi pytaniami dot. kosztów wycieczki do
                      Słowacji. Niestety nowy naczelnik kancelarii RM nie zna ustawy o
                      dostępie do informacji publicznej i jak zawsze olał mieszkańca.
                      Jeżeli nawet radni opozycyjni nie chcą nam tego powiedzieć, to ...
                      Może już dzisiaj znany jest wynik głosowania?

                      • g-48 Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 12:51

                        Niestety nowy naczelnik kancelarii RM nie zna ustawy o
                        > dostępie do informacji publicznej i jak zawsze olał mieszkańca.
                        No fajnie a jaka to ustawa ze tak mundrze piszesz?
                        • osi-ris Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 13:15
                          poszukaj sobie "G" w góglach albo na wikipedi bo na jutubie nie znajdziesz
                          • g-48 Re: Adolfku 25.02.09, 13:19
                            A dlaczego ja mam szukac jak zorok juz wie co to za ustawa?
                        • marynik Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 14:24
                          g-48 napisał:

                          >
                          > Niestety nowy naczelnik kancelarii RM nie zna ustawy o
                          > > dostępie do informacji publicznej i jak zawsze olał mieszkańca.
                          > No fajnie a jaka to ustawa ze tak mundrze piszesz?

                          Gregor - Ty przeceiż wszystko zawsze wiesz najlepeij, więc i tę
                          ustawe pownieneś znać, bo wlasnie ona daje nam - zwykłym ludziom -
                          możliwość dostępu do informacji publicznych, które wladza często
                          uznaje za "ściśłe tajne i poufne".

                          www.abc.com.pl/serwis/du/2001/1198.htm - czytej ale ze
                          zrozumieneim, żebyś zaś tu glupkowato nie zabierał głosu nie na
                          temat.
                          • w336 Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 14:41
                            Mam obawy, że wyjazd radnych a zwłaszcza koszt tego wyjazdu nie
                            stanowią informacji publicznej. Co prawda sprawa dotyczy osób
                            publicznych, ale zawsze jest gdzieś granica prywatności. Z całym
                            szacunkiem polecam raczej zapytać któregoś z radnych o koszty
                            wyjazdu.
                            • w36 Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 14:48
                              w336 napisała:

                              > Mam obawy, że wyjazd radnych a zwłaszcza koszt tego wyjazdu nie
                              > stanowią informacji publicznej.

                              Jeśli jechali za swoje prywatne pieniądze to zgoda. Jeśli koszty ich kąpieli
                              obciążyły UM lub spółkę z udziałem miasta to już inna rzecz.
                              To jak było?
                            • zoro333 Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 15:24
                              Przecież nie pytamy ile zapłacili radni prywatnie.
                              Pytamy ile zapłacił UM czyli ile zapłacili mieszkańcy. A to jest
                              informacja publiczna i kancelaria musi ją podać.

                        • zoro333 Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 14:40
                          isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?
                          todo=file&id=WDU20011121198&type=3&name=D20011198Lj.pdf
                      • mish77 Re: Brak odpowiedzi 25.02.09, 20:58
                        Jak rozumiem, jeśli pytanie kierowałeś "oficjalnie", to Twój wniosek
                        spełniał wymogi przynajmniej z art. 63 par 2 k.p.a.? Jeśli nie, to
                        powoływanie się na ustawę jest nieco na wyrost.
                        By the way, ten "nowy naczelnik" jest na urlopie i będzie w pracy w
                        poniedziałek, 2. marca 2009 roku.
                        • zoro333 do mish 25.02.09, 21:48
                          Art. 10 ust.2 ustawy o dostępie do informacji publicznej
                          Ponadto w/w ustawa nie wymaga /poza wyjątkami/ postępowania
                          administracyjnego. Patrz art. 3 /cały/. Nie ma wymagań dot. adresu
                          czy innych danych obywatela, który chce zasięgnąć informacji.
                          W tym przypadku osoba która się zjawi w kancelarii nie ma nawet
                          obowiązku legitymowania się czy też uzasadniania dostępu do tej
                          informacji. A czymże się różni Internet?
                          No chyba, że informacja ta jest zastrzeżona?

                          • zoro333 Re: do mish 25.02.09, 22:24
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=76833856&a=76916548
                            Dlaczego pan radny nie poinformuje mieszkańców, jaki koszt był tej
                            wycieczki?
                            I czy jest pan za budową Aquaparku?

                            • g-48 Re:zoroczku marynik 26.02.09, 00:27
                              Jutro wam odpowiem na wasza "znajomosc" ustaw bo dzisiaj mialem co
                              innego do roboty.Co prawda przeczytalem i tak na slyp to podaliscie
                              co wam pod reke podpadlo bez zrozumienia ale moge sie mylic.W kazdym
                              razie dziekuje za link.
                            • mish77 Re: do mish 26.02.09, 07:24
                              W temacie mogę wyrazić tożsamą opinię z opinią p. J. Osmendy -
                              wszelkie koszty pobytu uregulowałem z własnych środków.
                              Co do Aquaparku, na tak sformułowane pytanie, odpowiadam - jestem ZA
                              budową Aquaparku w Rudzie Śląskiej, ale w formie finansowania
                              (najlepiej bez udziału środków publicznych).
                              Pozdrawiam Szanowny Kolego
                              Ps. Słowa "Kolego" używam, gdyż jak domniemywam znamy się z kilku co
                              najmniej gremiów. Poza tym stoję na stanowisku, że jeśli się chce
                              poważnie wypowiadać o sprawach publicznych (w tym powoływać na
                              przepisy) to trzeba by mieć odwagę się podpisać. I to nie
                              pseudonimem pszesłaniającym.
                              Pozdrawiam uczestników forum
                              Michał W. Pierończyk - Radny Rady Miasta Ruda Śląska
                              • mish77 Re: do mish 26.02.09, 07:32
                                Powtórzę może moje stanowisko w sprawie Aquaparku (bo wkradła się
                                tam niezamierzona nieścisłość)
                                Co do Aquaparku, na tak sformułowane pytanie, odpowiadam - jestem ZA
                                budową Aquaparku w Rudzie Śląskiej, ale w innej formie finansowania
                                (najlepiej bez udziału środków publicznych).
                          • mish77 Re: do mish 26.02.09, 07:13
                            Ustawa nie kreuje nowego systemu prawnego w RP ale reguluje jedną
                            szczególną kwestię - czyli dostęp do informacji publicznej, czyli
                            udzielanej przez organy administracji publicznej. Działanie organów
                            administracji publicznej następuje nolens volens w trybie k.p.a. i
                            to nie ja wymyśliłem tylko znacznie mądrzejsi ode mnie.
                            Poza tym nie odniósł się Pan do tego czy Pana wniosek spełniał
                            wymogi przewidziane w cytowanym przeze mnie artykule czy nie (proszę
                            to zrobić, a najlepiej opublikować treść wniosku na tym forum by
                            wszyscy mogli to ocenić). Jeśli wniosek ten nie spełniał tych
                            wymogów to winien być zastosowany art. 64 k.p.a., zwłaszcza par 2.
                            Oczywiście jeśli ktoś przybędzie do Kancelarii, to taka informacja
                            winna mu zostać udzielona. Tylko ten ktoś musi się tam ZJAWIĆ.
                            Szanowny Panie, nawiasem mówiąc podejrzewam, że gdyby Pan zjawił się
                            w Kancelarii po taką informację to nie trzeba byłoby Pana legitować
                            żeby ustalić Pana tożsamość.
                      • mish77 Re: Brak odpowiedzi 26.02.09, 07:46
                        Odnosząc się do sformułowania "Niestety nowy naczelnik kancelarii RM
                        nie zna ustawy o dostępie do informacji publicznej i jak zawsze olał
                        mieszkańca." stwierdzam, że za nim się sformułuje taką ocenę to
                        dobrze byłoby najpierw sprawdzić czy ten naczelnik W OGÓLE MIAŁ
                        SZANSĘ SIĘ Z TYM WNIOSKIEM ZAPOZNAĆ.
                        Tego by wymagały zasady rzetelności i uczciwości wypowiedzi
                        wygłaszanych publicznie.
                        • g-48 Re:mish77 26.02.09, 14:15
                          Podzielam twoj punkt widzenia.
                          A co do ustawy o publicznej informacji ten kto to przeczytal to moze
                          stwierdzic ze wystarczy ze jeden uczestnik tej imprezy wydal ze
                          swojej kieszeni 1PLZ to moze juz cala te sprawe potraktowac jako
                          ingerencje w prywatne zycie.To znaczy moze zablokowac informacje.
                          Jezeli ktos potrafi tylko wklejac ustawy ale nie potrafi je z
                          zrozumieniem czytac i rozumiec to jest to juz nie moja wina.
                        • zoro333 MegaRambo 02.03.09, 09:16
                          Jestem zaszczycony, że Radny tak dużo miejsca poświęcił mojej
                          osobie. Kilka uwag:
                          1. Już chciałem się podpisać, prawie, że wyzwany tchórzem,
                          kiedy nagle…. Przecież Radny na tym forum posługiwał
                          się „pseudonimem przesłaniającym” mish77. Co się nagle stało?
                          Rozumiem, że nie tylko ja się mam podpisać, ale wszyscy, którzy
                          wypowiadają się „na tematy publiczne”. Miliard osób piszących na
                          milionach różnego rodzaju forum. 99,9999 itd. piszący pod
                          pseudonimem /tak Pan to określa/, ci którzy się podpisują
                          nazwiskami, raczej się z różnych względów się promują i nagle… Pan
                          radny wzywa do ujawnienia się. Megabohater. Na większym forum taka
                          wypowiedź została by wykpiona. Jakby nawiasem jest tu sytuacja
                          w „demokratycznej” Rudzie, gdzie naczelnicy, redaktorzy, dyrektorzy
                          i prezesi spółek miejskich wylatywali z roboty dosłownie w ciągu
                          godziny za niewielką krytykę, gdzie można zgnoić człowieka /nawet
                          Pan nie wie jak/ tylko dlatego, że jest wpisany na czarną listę
                          prezia/.I Pan wzywa do ujawnienia nazwisk?
                          2. Co do tego „domyślam się”, „jestem pewny” to trochę jak
                          przedszkolna zabawa: „a ja wiem i nie powiem”. Panie radny, z jakiś
                          rok temu w UM rozmawiałem z kilkoma osobami na temat forum. Każdy z
                          nich miał własną listę /nazwiska znane i mniej znane/ kto pisze jako
                          kapioh, w36, zoro itd. I co najśmieszniejsze, każdy był pewny swych
                          kandydatur. Pana nazwisko też było na jednej z tych list, nie
                          pamiętam już jako kto. Jeżeli przeszkadza Panu zoro333 to nich
                          będzie Kowalski Roch.
                          3. Być może stwierdzenie z nowym naczelnikiem nie było
                          najlepsze. Jednak szary obywatel nie wie kto jest na urlopie. Wiem
                          natomiast kto odpowiada za pracę kancelarii, niezależnie czy jest w
                          pracy czy nie. W ciągu ostatniego roku wysłałem kilka emaili na
                          konta UM, prezydenta, kancelarii /k.p.a. w korespondencji
                          internetowej hii hha/ i nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Kilka
                          miesięcy temu wysłałem zapytania do Urzędu Wojewody a 2 tygodnie
                          temu do UM Zabrza korzystając z tej samej skrzynki. Niech sobie Pan
                          wyobrazi, że otrzymałem odpowiedz /bez k.p.a hii/. Im nie
                          przeszkadzał adres skrzynki zoro333@gazeta.pl a naszym tak.
                          Dlaczego? Przecież podpis w email /poza łamaniem prawa/ jest
                          nieweryfikowalny. Co za różnica jeżeli w email podpisze się Jan
                          Kowalski, zoro czy Michał Pierończyk?
                          4. www.bip.krakow.pl/?id=29
                          Panie radny, ja uważam, że UM, kancelaria powinna służyć obywatelowi
                          informacją a Pan tworzy mur obronny składający się z przepisów,
                          procedur. Ruda Śl. jest niechlubnym wyjątkiem. Pan próbuje tu
                          stworzyć wrażenie, że aby cokolwiek się dowiedzieć, to trzeba złożyć
                          wniosek a ja twierdzę, że UM powinien odpowiedzieć na proste pytania
                          dot. jego działalności bez zbędnych utrudnień. Jesteśmy jedynym
                          Miastem, gdzie obywatel nie wie jak głosują radni nad poszczególnymi
                          uchwałami. Ba, tego nie wiedzą sami radni, jak głosują ich koledzy.
                          Mam wątpliwości co do zgodności z prawem waszych uchwał. Bo jeżeli
                          przyjmowane są one w trybie jawnym, a osoby będące na Sali posiedzeń
                          nie wiedzą jak poszczególni radni głosują, to jaki to jest tryb?
                          Przecież podniesieni ręki nie jest jednoznaczne z przyciśnięciem
                          odpowiedniego guzika. Pan jako Przewodniczący Komisji Prawa to
                          toleruje? A może jak złożę odpowiedni wniosek z k.p.a to się dowiem
                          jak głosował radny w danej sprawie?:)
                          I na koniec. Forum jest jedynym z miejsc gdzie mieszkańcy mogą
                          wyrażać swoje opinie. Większość wpisów nie jest atakiem
                          osobistym /nawet na prezia/ tylko krytyką tych działań i tych
                          instytucji które te osoby reprezentują. Osobiście cieszy mnie fakt,
                          że forum jest czytane przez radnych, gorzej, że jakby nie potrafią,
                          nie chcą odpowiedzieć /poza wyjątkiem J. Osmendy/ / na pytania dot.
                          żywotnych problemów wyborców.
                          Pozdrawiam
                          PS. Zapraszam do dłuższych dyskusji bezpośrednio na
                          zoro333@gazeta.pl.
                          • mish77 Re: MegaRambo 02.03.09, 23:44
                            Cały wic w tym, że nie tylko w podpisie jest problem. Tylko trzeba
                            jednak poczytać te k.p.a., żeby wiedzieć o co chodzi.
                            A sensem mojej wypowiedzi było to, że jak się kieruje wnioski w
                            trybie tej czy innej ustawy to się powinno podać dane, które
                            identyfikują wnioskodawcę.
                            Podpisałem się nie po to by być bohaterem, ale po to, żeby wymiana
                            poglądów nie odbywała sią pomiędzy ludźmi z pseudonimami. Zresztą i
                            tak uczestnicy forum wiedzieli, że na forum pisze radny (co też nie
                            omieszkał Pan im przypomnieć, a mnie wypomnieć, zamieszczając link).
                            Lansować się na jakimkolwiek forum nie miałem i mam zamiaru -
                            chciałem jedynie zwrócić uwagę na to, że żeby się kompetentnie
                            wypowiadać to trzeba coś na temat wiedzieć. I stosowanie luźniejszej
                            formy wypowiedzi (w tym używanie psedonimu) nie zwalnia od w/w
                            obowiązku.
                            Oczywiście można wykpiwać takie wypowiedzi jak moja, tylko co to ma
                            wspólnego z rzeczową dyskusją ?
                            Póki co, jak nie jest Pan pewien co do poziomu swojego "stwierdzenia
                            z nowym naczelnikiem" to trudno będzie o czymkolwiek rozmawiać,
                            chyba że za wartościowe uznajemy li tylko "czcze gadanie".
                            Pozdrawiam
                            Ps. Nie przeszkadza mi ksywa Zoro333 czy jakakolwiek inna,
                            przeszkadza mi tylko jak ktoś anonimowy pastwi się nad kimś
                            nieanonimowym robiąc to poniżej pewnego poziomu, zwłaszcza w
                            sytuacji kiedy ten ktoś anonimowy aspiruje do pełnienia roli
                            komentatora życia społeczno - politycznego.
                            • kapioh1 Re: MegaRambo, hola, hola! 03.03.09, 07:47
                              mish77 napisał:
                              "przeszkadza mi tylko jak ktoś anonimowy pastwi się nad kimś
                              nieanonimowym robiąc to poniżej pewnego poziomu, zwłaszcza w
                              sytuacji kiedy ten ktoś anonimowy aspiruje do pełnienia roli
                              komentatora życia społeczno - politycznego"

                              No, no, no, Panie Kolego, hola, hola!
                              Wiem, że ciekawość pali od środka, że się gotuje w Panu, że aż bulk,
                              bulk słychać. Chciałby Pan wiedzieć, któż to ośmiela się krytykować
                              Najjaśniejszą Władzę, Bezradnych Najwspanialszych z Woly Ludu Na
                              Staniowych Ryczkach Ustanowionych. A tu nic, Zoro jakiś....Drogi
                              Panie, takie są zasady tego forum. Dlatego ono jest do bólu szczere
                              a ludzie tu piszący wyzbyli się strachu. Strachu tak powszechnie
                              obecnego w wazeliniarskim otoczeniu Andrzeja Stani, który nagle
                              potrafi gromko wrzasnąc "k...." i nie tylko. Dlatego ja na Pana
                              miejscu czytywałbym to forum dokładnie. Bo to szczere głosy Pana
                              wyborców.
                              I jeszcze jedno. Osoby publiczne są po to, aby je KRYTYKOWAĆ. Ja,
                              będąc zwykłym obywatelem mogę to robić na tym forum jako Kapioh.
                              Skoro nie jest Pan odporny na krytykę, jest Pan wrażliwcem,
                              delikatesikiem takim, to trzeba było siedzieć w domku, a nie dawać
                              się wybierać. To samo dotyczy Wodza i jego opłacanych z mojej kasy
                              urzędników. Ja, jako Kapioh zwykły obywatel mogę przyjść do Urzędu
                              Miasta, nie przedstawić się, a informacje publiczne i jawne MUSZĄ mi
                              zostać udostępnione.
                              No to pozdrawiam. Wódz jak to przeczyta to pewnie gromko, po męsku
                              wrzaśnie "k...", czyli "który to?"
                              • jozefosmenda Re: MegaRambo, hola, hola! 03.03.09, 19:11
                                >>>kapioh1 napisał:>
                                >....że aż bulk, bulk słychać. Chciałby Pan wiedzieć, któż to ośmiela się
                                krytykować Najjaśniejszą Władzę, Bezradnych Najwspanialszych z Woly Ludu Na
                                Staniowych Ryczkach Ustanowionych.....<<<

                                Zaintrygowały mnie te Staniowe Ryczki?
                                Fajne nie powiem, podoba mi się!
                                Ale ni można by tego szerzej opisać?
                              • g-48 Re: MegaRambo, hola, hola! 03.03.09, 21:12
                                Ja, jako Kapioh zwykły obywatel mogę przyjść do Urzędu
                                Miasta, nie przedstawić się, a informacje publiczne i jawne MUSZĄ mi
                                zostać udostępnione.
                                No to pozdrawiam. Wódz jak to przeczyta to pewnie gromko, po męsku
                                wrzaśnie "k...", czyli "który to?"
                                No ino nie zapomnij bindra dobrze zawiazac zeby cie za sam wyglad
                                Straz Miejska nie wyprowadzila za rogatki miasta bo jak geba
                                otworzysz tak dosadnie to mozesz byc "zwiazany" z dwoma policajami.
                                • jozefosmenda Re: MegaRambo, hola, hola! 03.03.09, 21:57
                                  Niestety Gregor u nas w Rudzie nigdy nikt nikogo za rogatki nie wyprowadzał!
                                  Nawet za PRL-u!
                                  • g-48 Re: No 03.03.09, 22:15
                                    Niestety Gregor u nas w Rudzie nigdy nikt nikogo za rogatki nie
                                    wyprowadzał!
                                    > Nawet za PRL-u!
                                    To jestes slabo poinformowany.
                                    • von-cymbergaj Re: No 04.03.09, 00:05
                                      Z tym wyprowadzaniem to logiczne bo w Rudzie nie ma rogatek!
                              • mish77 Re: MegaRambo, hola, hola! 03.03.09, 22:04
                                Nie ma we mnie ciekawości jeśli chodzi o personalnia Zoro333 - po
                                prostu wiem kto to jest. Co do innych uczestników forum - nie muszę
                                znać ich tożsamości, nie jest mi to osobiście do niczego potrzebne.
                                Kolega Zoro333 zamieścił post, który w mojej opinii, nie spełniał
                                pewnych kryteriów, które się stosuje także, gdy pisze się używając
                                nicka - i to jest istota sprawy. Zwłaszcza, że postawił w swej
                                wypowiedzi dość śmiałe tezy, które jednak nie mają ani pokrycia, ani
                                oparcia w faktach.
                                Poza tym mój postulat podpisywania się nie dotyczył wpisów na forum,
                                ale pisania wniosków do różnych urzędów.
                                Co do forum - to nie wątpię w szczerość wypowiedzi jego uczestników,
                                widzę także, że wyzbyli się strachu (oby nie tylko w tym miejscu).
                                Co do działań osób publicznych - oczywiście każdy obywatel może je
                                OCENIAĆ. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie innej sytuacji. Nie
                                sądzę jednak, że KAŻDA OCENA MUSI BYĆ KRYTYKĄ (na co zresztą
                                słusznie wskazuje forumowicz bodajże Dar10004 w wątku dotyczącym
                                udziału Z. D. w tegorocznym Vasaloppet).
                                No ale może taka jest właśnie specyfika obywateli naszego kraju.
                                W związku z powyższym odpowiedź na formułowane pod moim adresem
                                insynuacje, pomijam.
                                Może mam zbyt wysokie oczekiwania w stosunku do dyskursu
                                publicznego, ale dobrze by było, żeby obywatelska krytyka nie była
                                kojarzona z chamstwem, skrajnym subiektywizmem, kierowaniem się
                                przeczuciami (a nie faktami), stosowaniem różnych technik
                                manipulacyjnych i dowolnym mieszaniem faktów z ocenami. No chyba, że
                                nie chodzi tylko o krytykę, ale także o coś innego.
                                I zaznaczam, nie twierdzę, że tak się dzieje na tym forum. Być może
                                tylko czasami ktoś jest bardziej rozczarowany niż reszta rudzkiego
                                społeczeństwa.
                                Co do meritum - podtrzymuję wcześniejsze stanowisko w zakresie
                                sposobu udzielania przez UM informacji publicznych - nie trzeba się
                                legitymować, tylko trzeba się ZJAWIĆ.
                                Co do Pana Prezydenta - nie wiem czy czyta wpisy na tym forum, ale
                                wie Pan co ? Jutro jest koalicja - zapytam go o to.
                                Wyrazy uszanowania dla wszystkich forumowiczów.

                            • hepik1 Re: MegaRambo 03.03.09, 09:35
                              Mish 77 na początku posługujesz sie słowem pseudonim,chcąc zachować poprawność polityczną,potem pisząc,że właściwie nie masz nic przeciwko posługiwania się pseudonimem,używasz już pejoratywnego słowa "ksywa"
                              Na tym własnie polega manipulacja odbiorca tekstu...
                              Trzeba przyjąć ,że w internecie posługujemy sie słowem "nick"
                              Słownik Języka Polskiego (wyd.PWN-2004)
                              nick [wym. nik] «pseudonim używany w Internecie»

                              a wszelkie wywody o szkodliwej anonimowości piszących w internecie na forach,blogach czy w jakichkolwiek innych formach możesz sobie w buty wsadzić ;)
                              • mish77 Re: MegaRambo 03.03.09, 20:58
                                Nie ma sporu w tym zakresie. Po prostu nie chciałem powtarzać tego
                                samego słowa. Jak dla mnie może być także słowo "nick". Nie miałem
                                też żadnej ukrytej intencji w użyciu w tym konkretnym zdaniu
                                słowa "ksywa".
                                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka