kapioh1
19.05.09, 08:07
Pismo dostałem w sprawie wody, niby urzędowe, ale....tak jakoś
rodzinnie się poczułem! Albowiem ZIĘĆ samego Wodza był tam podpisany
z pieczęcią stosowną, z której wynika, że MAGISTREM jest niczym Ewa
H. z Wazelinności Rudzkich. Czyli szkoły chłopak pokończył! A Wódz
przecież OJCEM miasta naszego jest, więc tak jakoś miło się zrobiło.
Jak w rodzinie.
Wodzu Najmilszy! Dlaczego ja teraz się z telewizora dopiero
dowiedziałem, że ZIĘĆ kształcony jest i prezencję ma i KWALIFIKACJE
(sam powiedział do kamerki)?
Przecież my tu w mieście jak jedna wielka rodzina. Wodzu, proszę
szybko naprawić błędy. Można zawsze w telewizorku pokazać aż DWIE
SYNOWE najważniejszej Radnej naszej. Obie kształcone i MAGISTRAMI
są. A stołki też pod nimi odpowiednie. Przecież tytuł MAGISTER robi
na Panu ogromne wrażenie, prawda?