eter05
15.10.07, 19:09
Po 3 miesiacach wracam na forum.Wydawalo sie wszystko super.Poszlam
do pracy,energii mnostwo-starczylo na 3 miesiace.A przed tygodniem
koszmar,koszmar.Nagle znalazlam sie w innym swiecie -absolutna
niemozliwosc wyjscia z domu ,w samochodzie nie wiadomo gdzie gaz
gdzie hamulec ,dokad jechac.Na mysl o zrobieniu czegokolwiek
kompletny paraliz ,sztywne nogi i rece ,albo dygocace cale
cialo,zdretwiale usta i niemoznosc mowienia. Maz patrzyl na mnie
jak na kosmitke a ja nawet nie wiedzialam jak mu to
powiedziec .Serce w kompletnym haosie arytmia jak zhorroru,panie w
przychodni ktore podaja mi biotraxon nie wiedzialy co sie z mna
dzieje,ja tez nie .I tak to trwa juz 10 dni,moge jedynie gapic sie
bezmyslnie w telewizor.Czy to minie ,czy moge cos zrobic-jestem
kosmita ,to nie jest moj swiat a moze zwariowalam-po prostu?