15.10.07, 19:09
Po 3 miesiacach wracam na forum.Wydawalo sie wszystko super.Poszlam
do pracy,energii mnostwo-starczylo na 3 miesiace.A przed tygodniem
koszmar,koszmar.Nagle znalazlam sie w innym swiecie -absolutna
niemozliwosc wyjscia z domu ,w samochodzie nie wiadomo gdzie gaz
gdzie hamulec ,dokad jechac.Na mysl o zrobieniu czegokolwiek
kompletny paraliz ,sztywne nogi i rece ,albo dygocace cale
cialo,zdretwiale usta i niemoznosc mowienia. Maz patrzyl na mnie
jak na kosmitke a ja nawet nie wiedzialam jak mu to
powiedziec .Serce w kompletnym haosie arytmia jak zhorroru,panie w
przychodni ktore podaja mi biotraxon nie wiedzialy co sie z mna
dzieje,ja tez nie .I tak to trwa juz 10 dni,moge jedynie gapic sie
bezmyslnie w telewizor.Czy to minie ,czy moge cos zrobic-jestem
kosmita ,to nie jest moj swiat a moze zwariowalam-po prostu?
Obserwuj wątek
    • agata2723 Re: Powrot 15.10.07, 19:32
      Eluniu, a czy robiłaś badania na koinfekcje?
      • eter05 Re: Powrot 15.10.07, 19:41
        Jeszcze nie ,Agatko,przeciez wszystko bbbylo super,coraz lepiej ,nie
        mialam nawet herxow.To co sie teraz dzieje nie da sie z niczym
        porownac,nie wiedzialam ze mozna byc w takim stanie Tak jakbys szla
        skrajem przepasci-w kazdej sekundzie mozesz spasc i masz tego
        swiadomosc.Moze nie powinnam tego pisac zeby nie straszyc ,ale to
        moze byc ostrzezenie dla tych co ciesza sie zbyt szybko-jak ja.
        • fikemola Re: Powrot 15.10.07, 19:46
          Kurcze... u mnie też mało herksów... poprawa samopoczucia,
          energia... na szczęście dr Piotr wręcz kazał mi zrobić badania na
          koinfekcje i za tydzień zamierzam je zrobić...

          Biedna jesteś dziewczyno, dobrze że ostrzegasz, koniecznie zrób
          koinfekcje

          pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za poprawę!
          • wera51 Re: Powrot 16.10.07, 08:09
            fikemola - masz maila na gazecie
    • eter05 Re: Powrot 15.10.07, 19:59
      Fikemola ,jak dobrze spotkac starych znajomych. Mam nauczke za
      swoje zadufanie >Przeciez bylam juz zdrowa.Wstyd mi tylko przed
      gosciem ktory mnie zatrudnil.
      • 484848a Re: Powrot 16.10.07, 08:45
        Bardzo ci współczuję. To niedobra wiadomość dla nas wszystkich.
        Dobrze, że wróciłaś i ostrzegasz pozostałych. Mam nadzieję, że
        szybko ci się poparawi. Jest sporo nowych na forum i nie wszyscy
        znamy twoją hitorię. Mogłabyś w dwóch zdaniach opisać jak długo się
        leczyłaś i czym? Myślę, że w tym wątku to będzie istotne. Trzynaj
        się i walcz. I faktycznie, koniecznie zabierz się za koinfekcje!
        • eter05 Re: Powrot 16.10.07, 18:42
          48,lecze sie pol roku.Caly czas bylo lepiej ,az do teraz.Lecze sie u
          dr Beaty-4 miesiace biotraxon ,zamur , tini, azitrox,
          duomox.najlepiej sie czulam na biotraxonie,az do teraz.Przerwalam na
          kilka dni bo nie dalo sie wytrzymac.qdzisiaj wezme duomoxi zobacze
          czy nie zwariuje calkiem.
          • hopekk Re: Powrot 16.10.07, 18:58
            Z tego co mozna wyczytac na forum leczyc bb trzeba ponad rok czasu co wynika z zywotnosci kretka, dlatego dziwie sie ze byla decyzja o przerwaniu leczenia. Chyba, ze ja nie jestem jeszcze do konca wyedukowany smile
    • aame-lia Re: Powrot 18.10.07, 22:47
      Nareszcie ktos ma podobne problemy do moich, a już myślałam, że
      tylko ja nie mogłam panować nad autem, szukałam pedałów i kiedy już
      znalazłam pedał sprzęgła, okazywało się, że naciskam hamulec!
      Dokładnie jak Ty! Albo nie mogłam utrzymać dłużej nogi na sprzęgle,
      latała mi na wszystkie strony i musiałam pomagać sobie ręką, żeby w
      ogóle dojechać.
      Czyli nie tylko ja...
      Poniewaz zaczęłam być zagrożeniem na drodze, przestałam jeżdzić
      autem i na razie, czyli od paru miesięcy nie odważyłam sie zasiąść
      za kółkiem. Leczę sie na Bb od półtora miesiąca, a więc krótko, ale
      już wiem, że mam też dodatnią bartonellę i mycoplazmę. Część objawów
      takicvh jak paraliż twarzy, języka, silne bóle głowy i karku
      wycofały się, ale pozostały drżenia, drętwienia głównie nóg, bóle
      stawów. No i ta temepratura od kilku lat 35,2-35,8.
      • baska192 Re: Powrot 18.10.07, 23:40
        No widzisz nie jestes sama.Jest nas wiecej.Jak leczysz sie na
        bartonelle ,moglabys napisac??
        • aame-lia Re: Powrot 19.10.07, 09:24
          Na bartonellę jeszcze się nie leczę. Mam wizytę w Krakowie 6
          listopada, to dr Beata coś wymyśli.
          Pozdrowienia
        • aame-lia Re: Powrot 08.12.07, 17:55
          Miałam napisać, jak leczę się na bartonellę po wizycie w Krakowie. A
          więc: Rifampicyna, Unidox, Duomox - który brałam wcześniej i Azitrox
          (nie cierpie go!). Przez pierwszy tydzień takiego leczenia było
          nieźle, czułam się co prawda ospała, miałam obolałe mięśnie, ale
          było naprawdę nieźle. Teraz od półtora tygodnia jest znacznie
          gorzej: drętwieje mi twarz, kłują oczy, bolą stopy i wróciło
          jąkanie, które miałam we wrześniu. Nie sa to raczej herxy, ale
          uporczywe i nawracajace nieprzyjemne odczucia.
          Czasem tężeją mi mięśnie i wtedy nie chce mi się żyć, odechciewa mi
          się wszystkiego i z niczego nie potrafię sie cieszyć. Albo boli mnie
          żebro, nos, ucho lub szcęka i wiem, ze tak musi byc i koniec.
          Jak Wy znosicie to wszystko?
    • rege2 Re: Powrot 19.10.07, 09:57
      Witaj Eter!
      Zawitałam na forum dopiero wczoraj. Przeraża mnie to, co piszesz.Jeszcze czuję
      się dobrze, ale nie byłam świadoma....czym "pachnie" borelioza.
      Pozdrawiam Cię i życzę lepszego samopoczucia.
      • reni5553 Re: Powrot 19.10.07, 11:35
        rege - spokojnie - ja Cię rozumiem
        na początku też chodziłam skołowana
        ale trzeba wziąść się w garść i :
        - zacząć się leczyć bo rumień + kleszcz = 100% borelioza
        (jak masz ochotę to potwierdzić bb badaniem, ale niekoniecznie)
        - przebadać się w kierunku koinfekcji już na początku leczenia
        - poznawać chorobę, czytać, czytać, czytać, tak by przygotować się
        na wizytę z lekarzem.
        - wziąść głęboki oddech i brać się za leczenie
        - wielu tu z nas jest przykładem, że można "prztrwać" wiele miesięcy
        abx bez większych konsekwencji, często to właśnie objawy choroby nam
        dokuczają a nie abx.
        kazdy przechodzi to indywidualnie.
        Twoje szczęście, że trafiłas tu tak szybko, ludzie latami leczą się
        na wile innych chorób bez diagnozy własciwej czyli bb. Znaleźć się
        tu to też długa droga. Jak już tu jesteś to trzeba trochę optymizmu,
        samozaparcia, systematyczności w leczeniu, konsekwencji w diecie i
        leczeniu - a masz wielkie szanse wyjść z tego.

        głowa do góry
        Reni

        • baska192 Re: Powrot 20.10.07, 23:53
          Popieram Reni w 100%.Ja szukalam tego forum(czytaj..ludzi ktorzy
          maja takie objawy jak ja)ponad dwa lata.
          • agata2723 Re: Powrot 08.12.07, 12:08
            Elu jak się czujesz? Myślę o Was. Dawno nie pisałaś.
            Odezwij się.
            Agata
            • agata2723 Re: Powrot 09.05.08, 10:06
              Elu tak długo sie nie odzywasz. Co się dzieje?
              Agata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka