betasa
19.01.09, 17:52
Witam serdecznie. Trafiłam do Was przypadkiem. Szukam ratunku i
nadziei bo w ubiegłym tygodniu usłyszeliśmy diagnozę- SLA. Czarna
rozpacz. Po kilku dniach otrząsnęłam się trochę, jestem juz zdolna
do podjęcia działania by ratować zycie mojego mężczyzny. Pierwszą
osoba na jaką trafiłam i z która nawiązałam kontakt jest pedrak.
Wtedy pomyślałam, jak to dobrze, ze sa tacy dobrzy ludzie na tym
świecie. Siedzę tu juz od kilku dni, czytam wiele wątków i kiedy
widzę jak się wspieracie, jak sobie pomagacie to mi się na płacz
zbiera. Jedna z największych rodzin w Polsce ? I to nie tylko w
Polsce bo sięgajaca tez za granicę? Mam pytanie w związku z nasza
diagnozą? Spotkaliscie tu tyle osób, macie wiedzę szerszą od
niejednego lekarza, czy w przypadku boreliozy moze występowac zanik
miesni? Chodzi o lewa rekę bo w naszym (Jego) przypadku zaczęło sie
od drętwienia palców lewej ręki, a potem postępujacego zaniku mięsni
(głównie tricepsa) Półtora roku temu był ugryziony przez kleszcza ,
mała czerwona plamka utrzymywała się przez około miesiąc, w tym roku
również. Grudka powstała w miejscu ugryzienia jest do tej pory i
czasem daje znac o sobie. Sadzicie , że warto iśc w tym kierunku? W
kierunku boreliozy? Niby juz gotowa do podjęcia walki to jednak
nadal czuję się totalnie zagubiona i wierzę, ze nie zostawicie mnie
samej. Pozdrawiam wszystich forumowiczów. Czytam o strasznych
chorobach, a mimo to serce rośnie, kiedy sie o Was mysli.