Nazywam się Magda Karaszewska mam 17 lat i stwierdzono u mnie neuroborelioze
.Może zacznę od początku od czego się zaczęło .1.04.2008.- bóle gardła z
wysiękiem ropnym.Ogólne zmęczenie ,bóle mięśni,stawów.w leczeniu zastosowano
lecokler- 7 dni. 30.05.08.bóle gardła z ropą zmęczenie bóle mięśni,stawów
słabości.Leczona 7- dni Bioracef. 09.06.08. Bóle gardła zropieniami bóle
stawów mięśni trudności w chodzeniu zmęczenie ,leczona Clindamecyną 10 dni
22.06.08.Z tymi samymi objawami trafiam do szpitala gdzie dołączył brak
łaknienia,skurcze mięśni w łydce lewej co utrudniło mi chodzenie darcie od
nadgarstka do okolic łokcia utrata wagi 5 kg i w szpitalu zrobiono mi wyniki w
kierunku boreliozy ,a były one następujące IgG poniżej 5,0 IgM43,8 i
zastosowano leczenie antybiotykiem Augmentin przez okres czterech tygodni i po
trzech tygodniach zrobiono następne miano IgG poniżej 5,0 IgM 42,0 i wszystko
było w porządku do dnia 4.09. 08 gzie wszystko wróciło tylko ze zdwojoną siła
czułam się coraz gorzej do poprzednich objawów dołączyły bóle głowy,ból
miednicy ,problemy z pamięcią mialam zlecony Zinnat i Ketonal na 10 dni,ale w
trzeciej dobie występuje gorączka 37,2 i doktor zmienia antybiotyk z doustnego
na dożylny Zinnacef 1500mg przez trzy dni po trzech dniach kontynuacja Zinnat
doustnie,ale stan mojego zdrowia nie poprawia się i dostaje skierowanie do DSK
w Białymstoku na oddział reumatologii tam przechodze szereg badań w tym w
kierunku boreliozy,ale wyniki badań są ujemne i doktor sugeruje mi że udaje i
że nie może zbadać mojego bólu i po pięciu dniach wypisuja mnie do domu jest
to piątek gdzie w domu "zwijam'' się z bólu . Rano mama dzwoni do Pani
ordynator oddziału zakaźnego i na litość prosi o pomoc dla mnie.Pani doktor
przyjmuje mnie na oddział zakaźny w Łomży i zleca zrobienia jeszcze raz
badania w kierunku boreliozy okazały się pozytywne IgG 5,0 IgM44,8 i zlecony
mam antybiotyk Ceftriaxon na10 dni i po wyjściu ze szpitala zlecony antybiotyk
na 20 dni Unidox ,nie jestem lekarzem ale zauważyłam że dołączają problemy
neurologiczne takie jak ból bioder problemy z koncentracją ból kości ogonowej
napompowane łopatki temperatura ciała w szpitalu przez tydzień utrzymywała się
37,8 i biegunka przez trzy dni. Do 18 listopada bylam na unidoxie 2x200. 18
listopada zaczelam 60 wlewow z biofuroksymu do tego doxyratio m vieregyt k
xorimax azytromycyne flumycon po kilku wlewach poczulam sie o niebo lepiej
przy tym bylam na co tygodniowej kontroli w labolatorium wyniki byly tragiczne
mialam anemie. Lekarz zlecil mi zelazo do miesniowo co 2 dni 10 ampulek i HGB
wrocilo do normy

potas ucieka mi nadal mam uzupelniany kroplowkami reszta
wynikow jak narazie jest w pozadku. Teraz jestem na skojarzonych antybiotykach
tetracyklina vieregyt k rolicyn + wszytskie oslonowe (ja akurat mam OPTIME) i
priobiotyki. Aktualnie czuje sie juz duzo lepiej niz wczesniej miewam herxy
ale juz bardzo rzadko. Zapomnialam dopisac debecyline przyjmuje ja domiesniowo
raz w tygodniu przed podaniem debecyliny mialam wykonany test. Pozdrawiam. Magda