bartoszkaka
28.04.10, 23:08
Witam, dość niedawno mój brat miał studniówkę w jednej z sal
weselnych w Siedlcach, gdzie kelnerzy wyciągali z torebek alkohol
bez wiedzy ich wlascicieli. Dziś dowiedziałem się od znajomego, że w
tej samej sali weselnej większość z gości zatruła się jedzeniem i
znalazła na oddziale zakaźnym po konsumpcji dań weselnych. Coś jest
nie tak. Dopiero początek, a taki słabiutki...