Dodaj do ulubionych

410m wysokosci !!!

IP: *.182.146.119.adsl.snet.net 21.05.05, 03:56
Czy ktoswie cos na temat 410m. wiezy w Warszawie , ktora podobno ma stanac
" okrakiem " nad Alejami Jerozolimskimi? Ma byc troche podobna do wiezy
Eifla w Paryzu. Ma nazywac sie POLONIA i budowana bedzie troche ze zbiorek
pienieznych Polonusow. Chetnie sie opodatkuje kwota 1000 dolarow na 3 do 5
lat. Wiem , ze wielu mich znajomych Warszawiakow mieszkajacych na obczyznie
zrobilo by to samo. Byla by to wielka rzecz dla nas i duzy powod do dumy!
Obserwuj wątek
      • el_matador9 Re: 410m wysokosci !!! 21.05.05, 14:05
        nie 410 metrów a 750 metrów i nie POLONIA ;a stojąca okrakiem nad rondem Artura
        Zawiszy na trzech gigantycznych nożyskach ze zbrojonego stalobetonu którymi
        wewnątrz; lecą w górę dziesiątki szybkobieżnych wind Otis'a - BRAMA SŁOŃCA,
        PUERTA del SOL, VOROTA SOŁŃCA, SONNENTOR lub SUNGATE to najwyższy,budzący
        powszechną grozę,zachwyt,przestrach i strach gigant wieżowy w Europie.Koszt
        budowy 3,5 miliarda baxów!MUSI POWSTAĆ W NASZYM UKOCVAHANYM KOLOSIE WARSZAWY
        jako hołd nowych pokoleń Warszawy i Polaków Świata zniszczonemu miastu i
        Powstańcow Warszawskim walczącym o nasze najpiękniejsze miasto w świecie!!!!
        VIVA CAPITAL HEROICA DE POLONIA!MARAVILLOSA VARSOVIA!PRODIGIO y MARAVILLA
        de toda EUROPA y EURASIA!!!!VENCEREMOS COMPAN'EROS COMUNISTAS POLACOS!VIVA EL
        COMUNISMO SCIENTIFICO MARXISTA-LENINISTA! VIVA COMPAŃERA DOLORES IBARRURI!
      • el_matador9 Re: FINASOWANIE PZREZ POLONIE 30.07.05, 20:22
        Gość portalu: A napisał(a):

        > TEGO 400 METROWEGO POMNIKA ZLOMU STALOWEGO BYLOBY TYLKO DOWODEM GLUPOTY
        > KOGOKOLWIEK KTO TO SFINANSUJE. pOLONIA BEDZIE Z DALA OD TEGO RODZAJU
        > POKRETNYCH POMYSLOW
        Polonia może się schować - nigdy nie była w USA bardzo bogata i nie śmierdziała
        pieniędzmmi ani gotówką , naszym partnerem w tym wypadku
        będzie DONALD TRUMPH i jego żona jego Ivanka.Ten "rekin nieruchomości" po
        prostu kocha zwalajace na kolana z zachwytu wszystkich przyjezdnych,turystów i
        wieśniaków,imponujące giganty wieżowe...
        • el_matador9 Re: FINASOWANIE PZREZ POLONIE 09.08.05, 23:56
          el_matador9 napisał:

          > Gość portalu: A napisał(a):
          >
          > > TEGO 400 METROWEGO POMNIKA ZLOMU STALOWEGO BYLOBY TYLKO DOWODEM GLUPOTY
          > > KOGOKOLWIEK KTO TO SFINANSUJE. pOLONIA BEDZIE Z DALA OD TEGO RODZAJU
          > > POKRETNYCH POMYSLOW
          > Polonia może się schować - nigdy nie była w USA bardzo bogata i nie
          śmierdziała
          >
          > pieniędzmmi ani gotówką , naszym partnerem w tym wypadku
          > będzie DONALD TRUMPH i jego żona jego Ivanka.Ten "rekin nieruchomości" po
          > prostu kocha zwalajace na kolana z zachwytu wszystkich przyjezdnych,turystów
          i > wieśniaków,imponujące giganty wieżowe...
          a swoją drogą bez nowego supercentrum miasta kapiącego od złota,
          marmurów,kilkudziesięciometrovych palm przesadzonych prosto całymi tysiącami -
          hurtem czyli całymi "avenidamialejami" z Kanarów,pysznych restauracji i sklepów
          marki NOBEL i wieżowców bijących wszelkie rekordy ogromu nie mamy żadnych szans
          na tak zwane"przeciągnięcie ideologiczne" do idei demokratycznych ludzi na
          Wschodzie.Stopa życiowa we współczesnej Moskwie jest 3 razy wyższa niż w
          chylącej się dzięki Kaczorovi Warszawce zaś front inwestycyjny Moskwy
          porównywalny jest jedynie do szanghajskiego lub chonquoingiń'skiego lub
          kantońskiego.przykład dziala zarażliwie...i wszyscy widzą nieudolność i tepotę
          Polaków...
          • Gość: PKiN i "Iglica" Re: FINASOWANIE PZREZ POLONIE IP: *.la-04.cvx.algx.net 21.10.05, 00:08
            Z czego mamy budować nową "Iglicę Wrocławską"?
            Jeżeli Trump zainwestuje, to z nam odbierze chleb od ust,
            same odsetki ściągać będą jeszcze jego wnuki i Ivany.

            Izaak Bucholtz-Balcerowicz (Szorosz)zadłużył Polaków
            na 440 M I L I A R D Ó W "dla zapełnienia półek".
            Niedawno była sprawa p-ko niemu w Sejmowej Komisji Sledczej.
            Tego nie spłacą nawet nasze wnuki i wnuków wnuki.

            Czy opodatkujemy monterów
            w Opel Astra GM w Gliwicach?

            General Motors zwalnia 25.000 robotników w Ameryce, 3000 w Bochum, Eisenach
            zagrożone, ale do montażowni karoserii Opla-Astry w Gliwicach GM
            przyjmuje właśnie 700 nowych monterów. Może oni będą płacić na "Iglicę"?

            Wiosną dodano hale produkcyjne, aby od 21 sierpnia mogli przejść na uzysk z
            robocizny produkcją trzyzmianową, zanim robotnicy zażądają podwyżek.

            Będą budować nowy model Zafiry. Jak zakład w Bochum. Czy GM
            przeniesie budowę karoserii Zafiry z Bochum do Gliwic zupełnie?

            Krzysztof Krasowki, który jest brygadzistą w montażowni karoserii, wprowadza
            25 młodych nowych do pomieszczenia, gdzie oni siadają przy długim stole. Na
            ścianie wisi schemat przebiegu montażu karoserii i Body Cycle Time Analyzis
            (Analiza czasu procesu składania karoserii). Jest punkt ósma rano.

            Pierwsze zdanie Krasowskiego brzmi:
            "GM jest jednym z największych byznesów w świecie".

            Jego piąte zdanie:
            „Chcemy mieć osiągnięcia”.

            Szóste, siódme i ósme:
            "Zafira jest bardzo dobrym samochodem, w skali światowej.
            Wy będziecie go budowali. Macie szczęście."

            Piętnaste i szesnaste:
            "Kto zajedzie alkoholem, wyleci, natychmiast.
            Kradzież i alkohol nie są akceptowane."

            ------------

            W święto Jedności Niemiec kanclerz Kohl zjechał pierwszą Vectrą z taśmy
            montażowej w Eisenach [w miejsce Wartburga].

            W dwa lata później Kohl był znowu, aby razem z ówczesnym dyrektorem Johnem
            Smithem otworzyć najnowocześniejszą fabrykę Europy. Był to pierwszy zakład, w
            którym Opel zredukował heirarchie personelu, a wprowadził grupy robocze,
            wnioski usprawnień, zmianowość na stanowiskach roboczych wysoką jak u Toyoty. W
            1994 i 1995 Eisenach było najproduktywniejszym zakładem samochodowym Europy.

            System produkcyjny Eisenach wprowadzono w zakładach General Motors w
            Argentynie, Polsce, Chinach i Tailandzie. W maju 1998 odwiedził zakład Clinton,
            ówczesny prezydent USA. Był to rok najwyższych liczb produkcyjnych. Oni
            produkowali wtedy prawie 175 tysięcy samochodów, tak wiele jak nigdy przedtem i
            potem.

            Przed dwa i pół rokiem GM Europa zlikwidowało linię Astry w zakładzie w
            Eisenach i przeniosło ją do Gliwic.

            W Eisenach został Corsa, co nie jedzie tak dobrze. Mogliby budować 175.000 w
            roku, ale tylu nie sprzedadzą, więc zeszli z 36 na 28 aut na godzinę. Zamykają
            w święta. Może koniunktura wróci, wtedy może nadrobią „Korridorschicht-ami”
            (pracą między zmianami, "korytarzami", tzn. nocą.)

            Bodo Paweletz ma 58 lat. Poszedł do lakierni u Opla w Bochum dlatego, że tam
            najlepiej płacili. Zaczął 19 września 1966 za 1000 marek miesięcznie. Dziś
            zarabia 3200 euro. Z tego zostaje 2200.

            Za mieszkanie, w którym żyje od 30 lat ze swoją żoną Sigrid, płaci 362 euro
            czynszu miesięcznie. Nie wczasują zagranicą, chodzą na działkę, jeżdżą za
            miasto.

            W Bochum oni strajkowali, krótko, inne zakłady GM ich nie poparły solidarnie;
            skończyło się, że podwyżki płac zostały zamrożone do roku 2007, skrócono
            dodatek świąteczny na Boże Narodzenie i 3000 miejsc pracy trzeba zlikwidować.

            "Jestem z Oplem przez 38 lat. Oni musieliby zapłacić mi odszkodowania 300.000
            euro. Po podatku pozostałoby 180.000. Poszedłbym na "Auffanggeselschaft",
            półtora roku bezrobocia i w 63 oku życia na emeryturę. To już by starczyło.
            Jesteśmy oszczędni. Ale inflacja nie pozwoli, to nie dla nas. Ci, którzy poszli
            ochotniczo, mieli 35-45 lat."

            „Polacy w Gliwicach pracują za 3 złote!”
            .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka