30.07.05, 07:35
To wszystko prawda, o czym pisze pani red. Milewicz. Czekam jednak na Sejm
raczej bez komisji śledczych, których rolę w demokratycznym państwie raczej
powinny pełnić prokuratury i niezawisłe sądy. W komisjach bowiem na ogół nie
chodzi zasiadającym w nich posłom o wyjawienie prawdy, lecz właśnie
uprawianie polityki zgodnie z ideologią własnej partii. Trzeba być albo
dzieckiem, albo naiwnym, żeby tego nie zauważać. Pozdrawiam. Jarosław Hebel
www.deliberal.blog.onet.pl
Obserwuj wątek
    • antyklerykal PiS PO będzie GORSZY 30.07.05, 08:14
      Samo zobaczycie, że więcej niż 2 lata to nie wytrzyma koalicja PO PIS oraz LPR
      lub PSL. Będzie powtórka z AWS.
      www.app.org.pl
    • zyks A to co za news, ni z gruchy,ni z pietruchy...? 30.07.05, 22:08
    • t-800 Re: Felieton 30.07.05, 22:14
      Pani Milewicz zapomniała dodać, że politycy nie zasili li tylko szeregi
      Samoobrony czy SdPl ale również Partii Demokratycznej – demokraci.pl.
      • t-800 Re: Felieton 30.07.05, 22:15
        Mowa o politykach SLD.
    • jowitaa1 Re: Felieton 30.07.05, 23:34


      o jakosci poslow w sejmie niestety ale decyduje ordynacja wyborcza.
      Ta ktora mamy obecnie dziala na zasadzie selekcji negatywnej,wybierani sa
      poslowie mierni bierni ale wierni i to wierni nie wobec wyborcy ale partii ktora
      ich promuje.

      A posel powinien byc wierny wyborcowm z danego okregu wyborczego czyli to
      wyborcy umieszczaja posla w parlamencie i daja mu tym samym zatrudnienie na
      najblizsze cztery lata.
      To co jest obecnie ,czyli glosowanie na listy partyjne to utrzymywanie ciagle
      tych samych ludzi u wladzy. NIe ma mechamizmu ulepszania jakosci sejmu bo nie
      dziala instytucja odwolania posla ktory nie spelnia oczekiwan wyborcow,.

      Trzeba zmienic ordynacje wyborcza na wiekszosciowa z jednomandatowymi okregami
      wyborczymi JOW. Ta ordynacja zapewnia selekcje pozytywna czyli wybieranie ludzi
      zdolnych uczciwych i ktorzy sa znani w swoim okregu bo tam mieszkaja i pracuja.

      Co to jest za sytuacja na przyklad z poslem Dziewulskim. ON jest w semjmie juz
      chyba ze sto lat. MIeszka i urodzil sie w Warszawiw a kandydowal z listy w
      Augustowie jesli mnie pamiec nie myli.
      Co on ma do powiedzenia ludziom z Augustowa?? Nie zna ich problemow nie zyje tam
      i jak czesto on ich tam odwiedza ,rozmawia z nimi. Jako posel zreszta DZiewulski
      byl mierny. Zadnych interpelacji pytan ,zapytan poselskichm,oswiadczen,Mial za
      cala kadencje jedynie 23 wypowiedzi tak dwadziescia trzy . W tym roku nie mial
      zadnych wypowiedzi poselskichj

      To ja sie pytam co to za posel??? Kogo on reprzentuje w sejmie,bo nie
      mieszkancoe Augustowa,to pewne.
      A ile takich poslow jest w sejmie. ????MIernych i biernych??

    • frank_drebin Czegos tu nie rozumiem ? Zacytuje: 31.07.05, 21:29
      "Ta kadencja wprowadziła praktykę, że komisje śledcze mogą śledzić decyzje
      obecnego rządu i że obecna koalicja się z tym godzi. Tak było z komisjami ds.
      Rywina i Orlenu. Obie pogrążały rząd Leszka Millera, a SLD to tolerował. Teraz
      rządzący muszą się liczyć z tym, że zostaną rozliczeni natychmiast, jeszcze w
      tej samej kadencji, a nie - jak to często politycy mówią - przez historię."
      Co to znaczy, ze "Obie pogrążały rząd Leszka Millera, a SLD to tolerował." ?
      Znaczy to jakas wielka zasluga SLD, ze tolerowal ? Czy moze zdziwienie, ze
      czlonkowie komisji sledczych nie gineli przejechani 4 razy przez ciezarowke,
      nie popelniali samobojstwa strzelajac sobie w serce 3 razy i dla pewnosci w
      glowe lub nie zostali pobici przez tzw. nieznanych sprawcow ?
      Moze ktos madrzejszy wytlumaczy mi to - ja to w ogole guuupi jestem jak czytam
      cos takiego.
      • homosovieticus Re: Czegos tu nie rozumiem ? Zacytuje: 31.07.05, 21:43
        frank_drebin napisał:

        > "Ta kadencja wprowadziła praktykę, że komisje śledcze mogą śledzić decyzje
        > obecnego rządu i że obecna koalicja się z tym godzi. Tak było z komisjami ds.
        > Rywina i Orlenu. Obie pogrążały rząd Leszka Millera, a SLD to tolerował.
        Teraz
        > rządzący muszą się liczyć z tym, że zostaną rozliczeni natychmiast, jeszcze w
        > tej samej kadencji, a nie - jak to często politycy mówią - przez historię."
        > Co to znaczy, ze "Obie pogrążały rząd Leszka Millera, a SLD to tolerował." ?
        > Znaczy to jakas wielka zasluga SLD, ze tolerowal ? Czy moze zdziwienie, ze
        > czlonkowie komisji sledczych nie gineli przejechani 4 razy przez ciezarowke,
        > nie popelniali samobojstwa strzelajac sobie w serce 3 razy i dla pewnosci w
        > glowe lub nie zostali pobici przez tzw. nieznanych sprawcow ?
        > Moze ktos madrzejszy wytlumaczy mi to - ja to w ogole guuupi jestem jak
        czytam
        > cos takiego.
        Nie jezdem mondżejszy wiec wytłumaczyć nie mogę.Mogiem tylko dodać że te mondre
        ludzie nie mylic z forumowiczami,to tak naprawde, niczego nie rozumieją, co sie
        w Polsce dzieje od 1988roku pomimoczytania bióletynuw IPN-u,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka