Dodaj do ulubionych

Łysiak odstrzelony.

31.12.06, 13:08
Brawo! "Dzieł" tego paranoika nawet nie biorę do ręki.
www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3811004.html
Obserwuj wątek
    • cat8 Re: Łysiak - wieszcz.... 31.12.06, 13:12
      Ataka na Waldemara Łysiaka to potwierdzanie tezy, że Polska jest wypełniona miernotami.Miernoty wysuwają się na pierwszy plan, dyrygują często życiem w pewnych dziedzinach,bo miernoty nawzajem się popierają, ubezpieczają reklamują tworzą tzw.Salon.Z powodu mobingu kulturowego tzw.Salonu wspieranego przez tzw. pralki medialne, sztuka polska jest znacznie uboższa.
      • frank_drebin To nie atak. Gdzies tak ze dwa tygodnie temu uka- 31.12.06, 13:16
        zal sie w Rzepie dosc pochlebny artykul o Lysiaku. Wiec GW musiala dac sluszny
        odpor takiemu reakcyjnemu artykulowi. A, ze akurat dali to zadanie blaznowi
        Czuchnowskiemu swiadczy tylko o tym, ze w GW nikt nad niczym nie panuje.
        Czuchnowski oceniajacy czyjakolwiek wiarygodnosc to jak Lepper piszacy o
        etycznym traktowaniu kobiet ...
        cat8 napisał:

        > Ataka na Waldemara Łysiaka to potwierdzanie tezy, że Polska jest wypełniona
        mie
        > rnotami.Miernoty wysuwają się na pierwszy plan, dyrygują często życiem w
        pewnyc
        > h dziedzinach,bo miernoty nawzajem się popierają, ubezpieczają reklamują
        tworzą
        > tzw.Salon.Z powodu mobingu kulturowego tzw.Salonu wspieranego przez tzw.
        pralk
        > i medialne, sztuka polska jest znacznie uboższa.
        • peer2 Re: To nie atak. Gdzies tak ze dwa tygodnie temu 31.12.06, 13:18
          A w czym Czuchnowski skłamał w swoim artykule, bo w poprzednim wątku na ten
          temat nie raczyłeś odpowiedzieć?
          • frank_drebin Tu nie chodzi o klamstwa - chociaz pewnie jakby 31.12.06, 13:20
            przesiedziec miesiac w czytelni jak to zrobil Czuchnowski i jego pomocnicy to
            pewnie cos by sie znalazlo. Chodzi o wiarygodnosc Czuchnowskiego.
            peer2 napisał:

            > A w czym Czuchnowski skłamał w swoim artykule, bo w poprzednim wątku na ten
            > temat nie raczyłeś odpowiedzieć?
            • peer2 Re: Tu nie chodzi o klamstwa - chociaz pewnie jak 31.12.06, 13:22
              Czyli żadnych kłamstw nie ma, a wszystko na temat Łysiaka jest prawdą....
              • frank_drebin Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie jak 31.12.06, 13:24
                Czuchnowski. Za pomoca paru umiejetnie dobranych cytatow mozna kazdego
                zalatwic ...
                peer2 napisał:

                > Czyli żadnych kłamstw nie ma, a wszystko na temat Łysiaka jest prawdą....
                • peer2 Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 13:26
                  Łysiak podobnie robił w Salonie nie raziło Ciebie to?
                  A cytat np: o Mongolii pyszny i wybronić się go nie da.
                • frank_drebin Zreszta masz tu przyklad "warsztatu" by Czuchowski 31.12.06, 13:27
                  "W latach 70. i 80. Łysiak opublikował w prasie blisko 300 tekstów. Kilka z
                  nich nie pasuje do wizerunku niezłomnego antykomunisty samotnie walczącego z
                  systemem."
                  Na 300 kilka i juz wiadomo zawse podlizywal sie wladzy ......
                  Cos jeszcze ?

                  frank_drebin napisał:

                  > Czuchnowski. Za pomoca paru umiejetnie dobranych cytatow mozna kazdego
                  > zalatwic ...
                  > peer2 napisał:
                  >
                  > > Czyli żadnych kłamstw nie ma, a wszystko na temat Łysiaka jest prawdą....
                  >
                  >
                  • peer2 Re: Zreszta masz tu przyklad "warsztatu" by Czuch 31.12.06, 13:28
                    No to napisał prawdę Csuchnowski czy nieprawdę?
                    • frank_drebin Czuchnowski dostal partyjne zadanie i wypelnil je 31.12.06, 13:32
                      jak umial.
                      peer2 napisał:

                      > No to napisał prawdę Csuchnowski czy nieprawdę?
                      • peer2 Re: Czuchnowski dostal partyjne zadanie i wypelni 31.12.06, 13:35
                        A jaka partia mu je wydała?
                        • frank_drebin Partyjne - przenosnia :) Dostal firmowe zadanie. 31.12.06, 13:37
                          Firma GW.
                          peer2 napisał:

                          > A jaka partia mu je wydała?
                          • peer2 Re: Partyjne - przenosnia :) Dostal firmowe zadan 31.12.06, 13:38
                            A kto zadaniuje Łysiaka?
                            Kaczyńscy czy Sakiewicz? A może Rydzyk?
                  • peer2 PS A ile artykułów w tym czasie opublikował 31.12.06, 13:31
                    Michnik?
                    Faktów nie zmienisz Waldek Łysiak był pieszczochem PRL. III RP go już tak nie
                    kochała, stąd ta rana w jego psychice....
                    • frank_drebin Czemu III RP go nie kochala ? Ksiazki mu sie 31.12.06, 13:34
                      sprzedaja. Budzi nimi jakis ferment i dyskusje. Czego wiecej moze chciec
                      pisarz ?
                      peer2 napisał:

                      > Michnik?
                      > Faktów nie zmienisz Waldek Łysiak był pieszczochem PRL. III RP go już tak nie
                      > kochała, stąd ta rana w jego psychice....
                      • peer2 Re: Czemu III RP go nie kochala ? Ksiazki mu sie 31.12.06, 13:36
                        No bo Salon jakiś mu bruździł i nie chciał o jego książkach pisać (jak się sam
                        Walduś żalił)....
                        • frank_drebin Zauwazal pewne zjawiska, ze sa pisarze salonikowi 31.12.06, 13:39
                          i nie salonikowi.
                          peer2 napisał:

                          > No bo Salon jakiś mu bruździł i nie chciał o jego książkach pisać (jak się
                          sam
                          >
                          > Walduś żalił)....
                          • peer2 Re: Zauwazal pewne zjawiska, ze sa pisarze saloni 31.12.06, 13:40
                            No a teraz wszystko jest cacy, bo Lysiak pisze po linii partii rzadzacej, cyli
                            juz jest salonikowym pisarzem, jak za PRL....
                            • frank_drebin Sadzisz, ze dostal dofinansowanie z MKiDzN ? ;) 31.12.06, 13:41
                              peer2 napisał:

                              > No a teraz wszystko jest cacy, bo Lysiak pisze po linii partii rzadzacej,
                              cyli
                              > juz jest salonikowym pisarzem, jak za PRL....
                              • peer2 Re: Sadzisz, ze dostal dofinansowanie z MKiDzN ? 31.12.06, 13:44
                                A wcześniej Salon dostawał?
                                Szczerze wątpie. Tylko za PRL państwo finansowało wydawanie dzieł Łysiaka.
                                Książki Michnika były wtedy jakoś pomijane.
                                I taka prawda o Waldku Łysiaku: był w PRLowym salonie, salon poszedł w diabły,
                                w III RP lepiej zaczęli sobie radzić ci spoza PRLowskiego saloniku, i to
                                Waldeczka zabolało i boli do dzisiaj.
                                • frank_drebin Musze cie zmartwic "masowo" czytane dziela 31.12.06, 13:47
                                  Michnika dostawaly dofinansowania z ministerstw kultury kolejnych rzadow po
                                  1989 r.
                                  peer2 napisał:

                                  > A wcześniej Salon dostawał?
                                  > Szczerze wątpie. Tylko za PRL państwo finansowało wydawanie dzieł Łysiaka.
                                  > Książki Michnika były wtedy jakoś pomijane.
                                  > I taka prawda o Waldku Łysiaku: był w PRLowym salonie, salon poszedł w
                                  diabły,
                                  > w III RP lepiej zaczęli sobie radzić ci spoza PRLowskiego saloniku, i to
                                  > Waldeczka zabolało i boli do dzisiaj.
                                  • peer2 Re: Musze cie zmartwic "masowo" czytane dziela 31.12.06, 13:50
                                    Może i tak, nie wiem, przyznaje się do błędu.
                                    Co nie zmienia faktu, że Łysiak był pisarzem finansowanym przez PRL....
                • goniacy.pielegniarz Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 13:33
                  frank_drebin napisał:

                  > Czuchnowski. Za pomoca paru umiejetnie dobranych cytatow mozna kazdego
                  > zalatwic ...


                  A na czym polega umiejętność dobrania cytatu choćby w tym fragmencie? O ile
                  potrafię czytać, to stoi tam jak wół cytat z Łysiaka, w którym podał konkretną
                  informację na swój temat.


                  "W 1968 (...) zadebiutowałem jako organizator i spiritus movens strajku na moim
                  wydziale Politechniki Warszawskiej i wraz z moją paczką oraz ze studentami
                  innych wydziałów stoczyłem tam walkę w obronie Wydziału Elektroniki" - pisze
                  Łysiak w autobiograficznej książce "Lepszy" (1990).

                  W Marcu '68 Łysiak studiował na ostatnim roku architektury. Po studiach obronił
                  doktorat i podjął pracę na uczelni jako wykładowca.

                  - Łysiak organizatorem strajku? To absurdalna bzdura. Nie był nawet w komitecie
                  strajkowym. Pamiętam go z tamtych czasów, ale nie ze strajku - mówi Włodzimierz
                  Witaszewski, przywódca protestu na architekturze, dzisiaj prowadzący pracownię
                  architektoniczną w Warszawie. Dodaje, że studenci z komitetu strajkowego
                  zrobili na kartce listę członków komitetu, którą podpisał dziekan. - Łudziliśmy
                  się, że ta lista zapewni nam bezpieczeństwo - wspomina Witaszewski. Na liście
                  nie ma nazwiska Łysiaka.

                  Stefan Wrona, dawny kolega Łysiaka z roku, dziś pracownik Politechniki,
                  rozmawiał z kolegami ze strajku. Wszystkich zaskoczyła informacja, jakoby
                  Łysiak organizował protest.
                  • frank_drebin Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 13:35
                    Juz dalem jeden przyklad:
                    "W latach 70. i 80. Łysiak opublikował w prasie blisko 300 tekstów. Kilka z
                    nich nie pasuje do wizerunku niezłomnego antykomunisty samotnie walczącego z
                    systemem."
                    Kilka a Czuchnowski, ze Lysiak caly czas sie wladzy podlizywal ....

                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > frank_drebin napisał:
                    >
                    > > Czuchnowski. Za pomoca paru umiejetnie dobranych cytatow mozna kazdego
                    > > zalatwic ...
                    >
                    >
                    > A na czym polega umiejętność dobrania cytatu choćby w tym fragmencie? O ile
                    > potrafię czytać, to stoi tam jak wół cytat z Łysiaka, w którym podał
                    konkretną
                    > informację na swój temat.
                    >
                    >
                    > "W 1968 (...) zadebiutowałem jako organizator i spiritus movens strajku na
                    moim
                    >
                    > wydziale Politechniki Warszawskiej i wraz z moją paczką oraz ze studentami
                    > innych wydziałów stoczyłem tam walkę w obronie Wydziału Elektroniki" - pisze
                    > Łysiak w autobiograficznej książce "Lepszy" (1990).
                    >
                    > W Marcu '68 Łysiak studiował na ostatnim roku architektury. Po studiach
                    obronił
                    >
                    > doktorat i podjął pracę na uczelni jako wykładowca.
                    >
                    > - Łysiak organizatorem strajku? To absurdalna bzdura. Nie był nawet w
                    komitecie
                    >
                    > strajkowym. Pamiętam go z tamtych czasów, ale nie ze strajku - mówi
                    Włodzimierz
                    >
                    > Witaszewski, przywódca protestu na architekturze, dzisiaj prowadzący
                    pracownię
                    > architektoniczną w Warszawie. Dodaje, że studenci z komitetu strajkowego
                    > zrobili na kartce listę członków komitetu, którą podpisał dziekan. -
                    Łudziliśmy
                    >
                    > się, że ta lista zapewni nam bezpieczeństwo - wspomina Witaszewski. Na liście
                    > nie ma nazwiska Łysiaka.
                    >
                    > Stefan Wrona, dawny kolega Łysiaka z roku, dziś pracownik Politechniki,
                    > rozmawiał z kolegami ze strajku. Wszystkich zaskoczyła informacja, jakoby
                    > Łysiak organizował protest.
                    >
                    >
                    >
                    • peer2 Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 13:38
                      Przecież ten cytat to też z Czuchnowskiego!
                      Więc o co Ci chodzi?
                      • frank_drebin Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 13:40
                        O to, ze jak ktos na 300 tekstow znajduje pare i na nich wysnuwa wniosek o
                        ciaglym podlizywaniu sie wladzy to nazywa sie wlasnie Czuchnowski ;)
                        peer2 napisał:

                        > Przecież ten cytat to też z Czuchnowskiego!
                        > Więc o co Ci chodzi?
                        • peer2 Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 13:42
                          A w którym miejscu swojego tekstu taki wniosek postawił Czuchnowski?
                        • reakcjonista1 Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 14:09
                          Ktoś kto w PRL-u na 300 tekstów napisał kilka pochlebnych władzy był skrajnym
                          reakcjonistą, antykomunistycznym radykałem :)
                    • goniacy.pielegniarz Re: Ja tego nie npisalem. A ty myslisz wlasnie ja 31.12.06, 13:38
                      Nie o ten fragment pytam.
    • reakcjonista1 Łysiak to fantastyczny pisarz 31.12.06, 13:25
      wiele stracisz.
      • cat8 Re: Łysiak to fantastyczny pisarz 31.12.06, 13:31
        Łysiak to artysta, który ma prawo do własnej wizji świata....
      • logo.vlad Właściwe określenie: tworzy fantastykę ;) 31.12.06, 13:33
        • reakcjonista1 Re: Właściwe określenie: tworzy fantastykę ;) 31.12.06, 13:54
          Fantastyczny, to poziom niedostępny dla miernych pisarczyków, a nawet o wiele
          wybitniejszych osobistości. Łysiak jest po prostu lepszy niż inni.
          • logo.vlad Re: Właściwe określenie: tworzy fantastykę ;) 31.12.06, 14:01
            Łysiak kiedyś był dobry. Nawet bardzo dobry. Wtedy, kiedy pisał o Napoleonie.
            Teraz - w moim odczuciu - niestety lucusiuje do bólu (Łubianka!) i tworzy
            political tudzież historical fiction. Zwłaszcza pisząc o sobie samym.
            A czy swe utwory naprawdę wyszczywa na śniegu, zobaczymy za dwie-trzy odwilże.
            Czyli 20-30 lat.
            • reakcjonista1 Re: Właściwe określenie: tworzy fantastykę ;) 31.12.06, 14:06
              logo.vlad napisał:

              > Łysiak kiedyś był dobry. Nawet bardzo dobry. Wtedy, kiedy pisał o Napoleonie.
              > Teraz - w moim odczuciu - niestety lucusiuje do bólu (Łubianka!) i tworzy
              > political tudzież historical fiction. Zwłaszcza pisząc o sobie samym.
              > A czy swe utwory naprawdę wyszczywa na śniegu, zobaczymy za dwie-trzy odwilże.
              > Czyli 20-30 lat.

              To co pisze o sobie jest 1000 razy mniej ważne od tego co pisał o Napoleonie, o
              Polsce, o Polakach o naszych sąsiadach, o historii (nie nazwałbym tego
              historical fiction).
              • logo.vlad Re: Właściwe określenie: tworzy fantastykę ;) 31.12.06, 14:32
                Ależ, r1, nie mówię tu o "napoleońskim" Łysiaku. Dobry był.
                Mówię tu o dzisiejszym Lucusiu - Łysiaku, który pisząc niestworzone historie na
                własny temat, podrywa zaufanie do całej swojej obecnej twórczości.
                Jak o mnie chodzi - skutecznie.
      • idiotyzmy-kacze Re: Łysiak to fantastyczny pisarz 31.12.06, 13:37
        Łysiak ma jakąś zupełnie niezrozumiałą dla mnie obsesję na punkcie seksu oralnego. Poza tym zgadzam się, że napisał kilka fajnych książek o Napoleonie
        • cat8 Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 13:52
          - nie był komunistą, ani członkiem PZPR-u,
          - nie donosił na kumpli,
          - nie pluł na Polske i Polaków,
          - nie miał brata ubeka,
          - nie czerpał korzyści z nierządu,
          • goniacy.pielegniarz Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 13:56
            cat8 napisał:

            > - nie był komunistą, ani członkiem PZPR-u,
            > - nie donosił na kumpli,
            > - nie pluł na Polske i Polaków,
            > - nie miał brata ubeka,
            > - nie czerpał korzyści z nierządu,


            A udoskonalał swój życiorys czy nie?
            • reakcjonista1 Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 13:57
              > A udoskonalał swój życiorys czy nie?

              Pewnie. Jak wszyscy :-)
              • goniacy.pielegniarz Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 13:58
                reakcjonista1 napisał:

                > > A udoskonalał swój życiorys czy nie?
                >
                > Pewnie. Jak wszyscy :-)


                No sorry, ale wygląda na to, że ten gość ma jakieś poważniejsze problemy.
                • woda.woda Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 13:59
                  Poza tym na pewno "nie wszyscy" udoskonalją swój zyciorys. Niektórzy nie
                  muszą :)
                • reakcjonista1 Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 14:03
                  Oj ma ma, np już chyba sam nie wie o robić z kasą :-)
            • cat8 Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 13:58
              goniacy.pielegniarz napisał:
              > A udoskonalał swój życiorys czy nie?
              >
              - artysta ma prawo do własnej wizji świata,
              • woda.woda Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 14:00
                cat8 napisał:

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                > > A udoskonalał swój życiorys czy nie?
                > >
                > - artysta ma prawo do własnej wizji świata,

                Nie "świata", tylko własnej biografii.

                Bopgrafia Łysiaka nie jest "światem".
                • cat8 Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 14:03
                  biografia może mieścić sie w wizji wlasnego świata artysty..
                  • woda.woda Jesne, gdy ktoś jest mitomanem. 31.12.06, 14:05
                  • goniacy.pielegniarz Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 14:11
                    cat8 napisał:

                    > biografia może mieścić sie w wizji wlasnego świata artysty..

                    Muszę sobie dodać ten wątek do "ulubionych".
              • goniacy.pielegniarz Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 14:01
                cat8 napisał:

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                > > A udoskonalał swój życiorys czy nie?
                > >
                > - artysta ma prawo do własnej wizji świata,


                Buhahaha:))
              • logo.vlad Re:Kim Łysiak nigdy nie był ........ 31.12.06, 14:03
                cat8 napisał:

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                > > A udoskonalał swój życiorys czy nie?
                > >
                > artysta ma prawo do własnej wizji świata,

                A jak się wersje nie zgadzają to tym gorzej dla świata?
      • hanej Łysiak to fantastyczny pisarz Historyczny 31.12.06, 15:43
        Jako pisarz polityczny ma poglądy podobne jak Torquemada, dobrze że przeminęła
        moda na palenie na stosie, bo by już się szykował do palenia czerwonych,
        różowych, heretyków, itp.
    • goniacy.pielegniarz W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:06
      Kiedyś Gazeta Polska opublikowała artykuł o przeszłości głównych krzykaczy-
      ideologów od Rydzyka. Dlaczego ci, co najwięcej krzyczą dzisiaj, nie wykazywali
      takiej bezkompromisowości i odwagi wtedy? Sam nie lubię głównych środowisk
      opiniotwórczych z ostatnich 17 lat i chętnie bym przyklasnął rozbiciu monopolu.
      Ale gdy patrzę, co ma to zastąpić lub być przynajmniej być alternatywą, to nie
      wiem czy się śmiać czy płakać.
      • reakcjonista1 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:07
        Chyba padłeś ofiarą michnikowszczyzny. Jak nie Michnik to Rydzyk :-)
        • goniacy.pielegniarz Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:17
          reakcjonista1 napisał:

          > Chyba padłeś ofiarą michnikowszczyzny. Jak nie Michnik to Rydzyk :-)


          Takie rzeczy to pisał kiedyś Wierzbicki. Ale okazało się, że to zdrajca od
          Michnika.
          • logo.vlad Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:34
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > reakcjonista1 napisał:
            >
            > > Chyba padłeś ofiarą michnikowszczyzny. Jak nie Michnik to Rydzyk :-)
            >
            >
            > Takie rzeczy to pisał kiedyś Wierzbicki. Ale okazało się, że to zdrajca od
            > Michnika.
            >

            A ja tylko czekam kiedy zdrajcą od Michnika okaże się RAZ...
            • goniacy.pielegniarz Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 15:13
              logo.vlad napisał:


              > A ja tylko czekam kiedy zdrajcą od Michnika okaże się RAZ...


              Wprawdzie teraz jest na fali u rewolucjonistów za ostatnią książkę, ale różnie
              to bywało...


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47264682&a=47266164
              • logo.vlad Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 15:42
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > logo.vlad napisał:
                >
                >
                > > A ja tylko czekam kiedy zdrajcą od Michnika okaże się RAZ...
                >
                >
                > Wprawdzie teraz jest na fali u rewolucjonistów za ostatnią książkę, ale
                różnie
                > to bywało...
                >
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47264682&a=47266164
                >

                hehehehehe...
                A jak jeszcze sobie przypomnę zadymę wokół "Polactwa"...
      • cat8 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:14
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Kiedyś Gazeta Polska opublikowała artykuł o przeszłości głównych krzykaczy-
        > ideologów od Rydzyka. Dlaczego ci, co najwięcej krzyczą dzisiaj, nie wykazywali
        >
        > takiej bezkompromisowości i odwagi wtedy? Sam nie lubię głównych środowisk
        > opiniotwórczych z ostatnich 17 lat i chętnie bym przyklasnął rozbiciu monopolu.
        >
        > Ale gdy patrzę, co ma to zastąpić lub być przynajmniej być alternatywą, to nie
        > wiem czy się śmiać czy płakać.
        --------------------------------------------------------------
        • venus99 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:24
          nas ? to znaczy kogo? od kiedy jesteś MY?
          dla miernot moralnych nawet Łysiach pieszczoch lat 70 może być objawieniem.
          • cat8 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:49
            venus99- vel flaga...vel rosąDEK, ....ICHA CHACHA
            • venus99 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:58
              a coś bardziej rzeczowego?
              • cat8 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 15:03
                ostatnio nazwałaś rozsądkiem niewywieszanie flag z okazji rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego...
                • venus99 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 15:33
                  ja już nawet nie mam złudzeń,że jestes w stanie zrozumieć to co
                  czytasz.zakładam,że potrafisz czytać.to niemozliwe żeby na Jeżycach coś takiego
                  jak ty zyło.
                  • cat8 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 17:43
                    • Re: Dlaczego na Rynku Jeżyckim z okazji rocznicy
                    venus99 29.12.06, 17:27 + odpowiedz

                    bo patriotyzmu i uczuć nie mierzy się ilością wywieszanych flag.
                    że też Jeżyce wydały takiego osobnika jak ty.
                    Kraszewskiego i Dąbrowskiego wstydzi się za to.
        • peer2 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:31
          Łysiaka zdradzili?
          Przecież on grał w przeciwnej drużynie.....
          • cat8 Re: W sumie to mnie to bawi 31.12.06, 14:51
            peer2- z ciebie to dopiero funkcjonalny analfabeta........
            • woda.woda To "funkcjonalny analfabeta" to komu podkradłeś? 31.12.06, 15:36
              • docentverba jak radzic sobie w dyskusji ze stazystami Agory 31.12.06, 15:51
                peer2,skoro Łysiak podlizywal sie komunistom,to Ty jako
                bezkompromisowy,uczciwy,brzydzacy sie klamstwem,tolerancyjny,odwazny,swiatly
                itp.mlody czlowiek Badz laskaw napisac tylko czyim ojcem byl Ferdynand Chaber.
                (nie napisze,na to nazwisko jest zapis,moze miec klopoty podobne do
                red.Graczyka wywalonego z GW za prolustracyjne sympatie)
                • woda.woda Re: jak radzic sobie w dyskusji ze stazystami Ago 31.12.06, 15:53
                  Co obchodzi normalnych ludzi kto był czyim ojcem? Co kogo obchodzi, kto był
                  twoim ojcem?

                  Jestes oceniany po tym, jaki sam jesteś.
                • venus99 Re: jak radzic sobie w dyskusji ze stazystami Ago 31.12.06, 15:58
                  powiem ci,że nie wiem czyj to ojciec.nie mam manier polskiej prawicy,nie jestem
                  nekrofilem i nie zaglądam nikomu ani do rozporka ani pod sukienkę.nie wiem kto
                  to jest i w dodatku wcale mnie to nie interesuje.
                  • woda.woda venus99 31.12.06, 16:00
                    Miło mi spedzic ostatnie popołudnie mijającegoroku w twoim towarzystwie :)

                    Powodzenia i dużo zdrowia oraz cierpliwości :)
                    • venus99 Re: venus99 31.12.06, 16:04
                      dzięki.gdzie balujesz?
                • sybirak_tropikalny To jest konkurs ? Co można wygrać ? 31.12.06, 16:02
                  docentverba napisał:

                  > peer2,skoro Łysiak podlizywal sie komunistom,to Ty jako
                  > bezkompromisowy,uczciwy,brzydzacy sie klamstwem,tolerancyjny,odwazny,swiatly
                  > itp.mlody czlowiek Badz laskaw napisac tylko czyim ojcem byl Ferdynand Chaber.
                  > (nie napisze,na to nazwisko jest zapis,moze miec klopoty podobne do
                  > red.Graczyka wywalonego z GW za prolustracyjne sympatie)

                  To ja obstawiam : dziecka Anety Krawczyk
                • peer2 A to ma jakiś związek z postawą Łysiaka za PRL? 31.12.06, 17:03
                  Szczerze mówiąc nie wiem.... Nawet nie za bardzo wiem kto to jest ten Chaber.
                  Sprawdziłem w google, ponoć był ojcem pani Łuczywo. Czy w obliczu tego faktu
                  Pan Łysiak przestaje być pieszczochem komuny?
                  Ja jakoś związku nie widzę....
    • stz Re: Łysiak odstrzelony. 31.12.06, 18:16
      Pamiętacie może, w której ze swych książek z okresu PRL Łysiak napisał mały
      panegiryk o pułkowniku Kadafim? Minęło już sporo lat, ale wciąż pamiętam - dla
      normalnego czytelnika takie teksty stanowiły także wówczas niezły szok...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka