Dodaj do ulubionych

przerosłe kły

30.09.06, 13:23
Witam, mam pytanie odnosnie wypadania zebow u Yorkow, a mianowicie, moj 6
miesieczny jak narazie zgubil tylko siekacze (gora/dol) pozostale sa nie
wzruszone. Dzis jednak podczas zabawy zauwazylam ze w okolicach klow
(dolnych) wybijaja sie (sa jeszcze pod dziaslem) chyba male kielki. W szczece
gornej wyrastaja zaraz obok mlecznych. W poniedzialek jestem umowiona do
swojego weterynarza (najwczesniejszy termin). Prosze podzielcie sie
swoimi "doswiadczeniami" w tej kwestii. Ile kosztuje taki zabieg? Szczerze
mowiac slyszalam, ze Yorki slabo gubia swoje mleczne zabki, jednak wierzylam
ze mojego to akuarat dotyczyc nie bedzie :(/pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: przerosłe kły 30.09.06, 16:41
      Tydzien temu wet usuwal mojej 10 miesiecznej suce 3 mleczaki.Jeden wczesniej
      sam wypadl podczas zabawy z pilka, te 3 mocno sie trzymaly i ani myslaly
      wypasc.Ogolnie wet stwierdzil, ze jak na yorka to ma wspanialy zgryz i stan
      zebow, bo nagminnie zdarzaja sie takie, ktore juz za mlodu maja krzywe zeby i
      podwojny "garnitur".Zapewne dlatego, ze moja suka wazy 4 kg- im mniejszy tym z
      zebami gorzej.
      Zaplacilam 120 zl. (we Wrocku)- zabieg w pelnej narkozie.
      Psina dzielnie zniosla, na drugi dzien po zabiegu juz latala z pilka w
      pysku.Wet nacina dziasla, bo korzenie sa bardzo długie.
      Przez tydzien dieta polplynna- suczka przeszczesliwa, ze nie musi wtryniac
      suchego:))).
      • markela Re: przerosłe kły 30.09.06, 18:53
        Tiko ma rok i dopiero niedawno wypadł mu kieł u góry (miał podwójne) został mu
        jeszcze jednen a mój znajomy wet mówi że nic się nie dzieje że ma prosty zgryz
        i mogę jeszcze trochę poczekać -często podaję mu kości zabawki i przeciągamy
        sznurek ,mam nadzieję że obejdzie się bez narkozy .6 miesięcy to jeszcze bardzo
        młody pies ja bym się nie spieszyła z tym wyrywaniem ,oczywiście weterynarze
        też muszą z czegoś żyć ale byc może same mu wypadną w odpowiednim czasie -no
        chyba że zgryz by mu się krzywił to wtedy nie ma rady .
        • macze4 Re: przerosłe kły 01.10.06, 11:09
          dzieki za odpowiedzi;-) moze jesli chodzi o te kly u gory to bym sie az tak nie
          martwila, ale te na dole wyrzynaja sie od wewnetrznej strony szczeki ;(.
          Weterynarz do ktorego chodze jest mi dobrze znany, bo u niego leczyl i leczy
          sie nadal owczarek nizinny moich rodzicow (ma juz 14 lat), stad mam pewnosc ze
          jest facetem, ktory zanim powie zabieg zrobi wszystko by go uniknac :) Wiec mam
          wierze ze i podczas naszej wizyty podejmie prawidlowa decyzje. Jestem ze
          Szczecina, niestety u nas lekarzy z powolania jest bardzo nie wielu! Niedaleko
          miejsca zamieszkania jest sliczna duza klinika, lekarzy mase - ale naciagaja
          jak tylko moga. Bylam tam kiedys raz na konsultacji i podziekowalam, za 5 min
          zaplacilam 70 zl, a lekarz zerknal w ucho powiedzial ze wszystko ok, dal
          zastrzyk przeciw obrzekowy i wystawil rachunek (to po co ten zastrzyka jak
          ok?). Podejscie do psa takie jak do klienta w piekarni - chcesz chleb, prosze i
          nastepny klient. Wet do ktorego chodze zawsze oglada psa ze wszystkich stron,
          pogada, poglaszcze, widac ze interesuje sie psem a nie tylko portfelem
          wlasciciela! :-) Pozdrawiam,
          • tamilan Re: przerosłe kły 03.01.07, 18:24
            Yorkom nagminnie się zdarza, że zęby nie wypadają same - oczywiście te mleczne.
            I nie wiem, co za wet. poradził, aby z usunięciem mleczaków nie spieszyć się.
            Gdy ustali się nieprawidłowa pozycja stałego zęba, to później nie naprostuje
            się tego. Na wystawie piesek ma oglądane ząbki i każda nieprawidłowość uznawana
            jest za wadę. Mojej suni w porę usunęłam aż 6 mleczaków - u weta pod narkozą
            oczywiście! A jeśli nawet piesek nie jest wystawowy, to krzywe zęby nie
            pomagają psu gryźć. A np z przodozgryzem pieski wyglądają i "smieszno i
            straszno".
            • markela Re: przerosłe kły 24.02.07, 17:39
              Ja nie wyrywałam ostatniego kła ,byłam u weta a on kazał czekać twierdząc że
              pies ma dobry zgryz a ten kieł już się kiwa -i rzeczywiście wypadł chociaż fakt
              czekałam dlugo pies ma 18 miesiecy i nic mu się nie pokrzywilo albo psiak ma
              krzywy zgryz (bo z takim się rodzi) albo ma prosty .Widziałam co prawda że ten
              kieł trochę mu na końcu już przeszkadzał bo np kości do zabawy obgryzal z innej
              strony niż był ten felerny kiełek .Jednak w naszym przypadku warto bylo trochę
              poczekać .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka