Gość: 37991268
IP: *.acn.waw.pl
25.06.04, 07:36
będąc niedawno w Hadze zauważyłem kilka wariantów transportu dziecka przez
Holenderki-rowerzystki:
1. na plecach
2. na krzesełku montowanym do bagażnika
3. na jednoosiowej dwukołowej przyczepce, doczepianej do roweru, często
krytej i nieraz dwuosobowej
4. na takim kółku z ramą, doczepianym z tyłu do własnego roweru
5. na własnym rowerze jadąc obok, mama tylko kontroluje
Co ciekawe, wśród rowerzystów prawie nie ma kolorowych. Wieczorem nadmorski
bulwar w Hadze wygląda tak: biali spacerują i popychają na rowerach, kolorowi
jeżdżą w te i wewte samochodami przy odkręconych szybach.