Dodaj do ulubionych

Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie

    • bergman1 boję się tu mieszkać. 18.06.07, 10:53
      co robić?
      • Gość: titta Re: boję się tu mieszkać. IP: *.botany.gu.se 18.06.07, 11:44
        Wyjedz. Zobaczysz ze gdzie indziej nie koniecznie jest lepiej. Np. w Szwecji
        opieka swietna, tylko dostac sie do niej nie sposob.
    • hiszpanskainkwizycja Na poporodowym w CZMP w Łodzi... 18.06.07, 11:06
      pielęgniarki _udają_ że nie wiedzą, że wszystkie dzwonki na salach są popsute.
      Oczywiście nie ma jak ich wezwać. Kobiety po cięciach cesarskich leżą często bez
      żadnej pomocy.
    • Gość: eljan Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie IP: *.chello.pl 18.06.07, 11:18
      Jestem pracownikiem pogotowia i około 2 tyg temu jechałem do pomocy pielęgniarce
      ,która chyba ze zmęczenia zasłabła,do szpitala na oddział nefrologiczny,bo
      pracująca na tym oddziale pani doktor stwierdziła cyt."ja się na tym nie
      znam"k.cyt.ręce opadają
    • Gość: Patryk Sielski To nie było dokładnie tak IP: *.chello.pl 18.06.07, 11:22
      Jak zwykle redaktorzy koloryzują i dramatyzują.
      Całość wyglądała nieco inaczej, jest na moim blogu
      blog.usprawnienia.pl

      "Około godz. 3 w nocy zaczęły się dreszcze i uporczywy ból".
      "Uporczywy ból" to nie moje słowa, a sugeruje, że wiłem się
      tam z bólu. Ot, byłem przykryty ledwo jedną warstwą jakiegoś
      mizernego szpitalnego kocyka i z zimna dostałem dreszczy.
      Przy złamaniu biodra takie dreszcze dostarczają ciekawych
      wrażeń ;-)
      Leżałem przy oknie, ale nie pamiętam, czy było otwarte.
      Były wtedy upały, a kaloryfery grzały i okno było w dzień
      otwarte, ale w nocy robiło się zimno.
      We śnie wiercę się i często budził mnie ból, który po
      jakimś czasie mijał, ale dokuczliwe zimno wymagały pomocy
      osoby z zewnątrz. Wiadomo że gdybym krwawił - pisząc
      kolokwialnie - wydarłbym gromko mordę i ktoś by przyszedł,
      w tym przypadku nie bylo koniecznosci budzenia wszystkich
      na sali i pewnie w salach obok. Wolałem więc załatwić to
      po cichu, bez rozglosu - nie udało sie, jak widać ;-)

      "Kiedy mój sąsiad z sali zaczął krzyczeć". Wynika z tego,
      że darł się na cały oddział....
      Pielęgniarka przeszła się po korytarzu nie zaglądając do
      naszej sali (ku naszemu zdziwieniu), przeszła jescze raz
      i sąsiad dość cicho zawołał "siostro". Wtedy weszła.

      Co do opieki pielęgniarskiej w w/w szpitalu - zdecydowana
      większość była do rany przyłóż i nie można na nie złego słowa
      powiedzieć.

      • Gość: asia Re: To nie było dokładnie tak IP: 195.117.255.* 18.06.07, 11:53
        Hej, mój brat miał podobną sytuację. Był po wycięciu wyrostka i kończyła mu się
        w nocy kroplówka. Nie ma tam przycisków a jego krzyków nikt nie słyszał ... Ze
        względu na to, że leżał w szpitalu w małej mieścinie pogotowie załatwiło to ...
        po cichu :) Pozdrawiam
      • Gość: mariensztat Re: To nie było dokładnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:11
        Patryku

        Walcz o to, by Gazeta przeprosiła za przeinaczenie faktów. Ta pielęgniarka może
        mieć teraz duże problemy w pracy z winny rządnych sensacji pismaków :(
      • Gość: mariensztat Re: To nie było dokładnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:12
        Patryku

        Walcz o to, by Gazeta przeprosiła za przeinaczenie faktów. Ta pielęgniarka może
        mieć teraz duże problemy w pracy z winny rządnych sensacji pismaków :(
        Dopilnuj tego!!!
        • Gość: CZogori Re: To nie było dokładnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:13
          Zgadzam się
          Wytłumaczenie tej sytuacji na forum to za mało
          • Gość: Patryk Sielski Re: To nie było dokładnie tak IP: *.chello.pl 18.06.07, 16:29
            Szkoda czasu i atłasu.
            Dzisiejsze gazety ozdobią jutrzejsze kubły na śmieci.
            Nie przeinaczono faktów, ot - udramatyzowano - jak
            to w gazecie. Jest o co kruszyć kopie?
            • Gość: CZogori Re: To nie było dokładnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:19
              Jest.
              Zobacz, co się dzieje na tym forum, jak ten artykuł zelektryzował wszystkich,
              jak plują jadem na służbę zdrowia
              Jeśli to tak zostawisz, oni nadal będą to robić i nic się nie zmieni.
              A pielęgniarki to naprawdę ciężko pracujące kobiety, nie można zostawić tego,
              jak jest, bo dziennikarze zrobili z nich szmaty.
              • Gość: Patryk Sielski Re: To nie było dokładnie tak IP: *.chello.pl 18.06.07, 18:04
                Hołota zawsze będzie pluła.
                Chamstwa się nie zmieni
                • Gość: CZogori Re: To nie było dokładnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 21:11
                  A szkoda
                  Pozdrawiam serdecznie :)
                • Gość: :) Re: To nie było dokładnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 21:19
                  Patryku, ale mam nadzieję, że ta pielęgniarka nie będzie miała problemów przez
                  tę publikację i wyjaśniłeś z personelem, jak sytuacja wyglądała naprawdę ;>

                  A tu link do opinii o opiece medycznej w tej jednostce, może dopiszesz swoją :)?
                  www.cmsolec.pl/index.php?w=5&d=0&id=12pzdr!
                  • Gość: Patryk Sielski Re: To nie było dokładnie tak IP: *.chello.pl 19.06.07, 04:43
                    Kto i czy będzie miał kłopoty - tego nie wiem i nie mnie oceniać.
                    Wiem, że gdyby użyć słów, których ja bym użył - efekt i reakcje ludzi byłby dokładnie takie same, bo moja odpowiedź tyczy szczegółów.
                    Koniec końców - czy wyłem z bólu, czy nie - dzwonki nie działały.
                    Po mojej interwencji pielęgniarka przeszła korytarzem nie wchodząc do naszej sali - gdybym leżał tyłem do drzwi - nie widziałbym jej.

                    Jeśli pielęgniarki wiedziały o awarii dzwonków, a nie przekazały tego wyżej - ich odpowiedzialność jest oczywista. Jeśli informacja była przekazana wyżej, a nikt nie zareagował - cóż mogą zrobić więcej? Same naprawiać?

                    A co do opinii, swoją na pewno dopiszę, ale dopieo jak pozbędę się żelastwa z kości :-)
    • Gość: :( drodzy, coraz droźsi lekarze IP: *.bonair.com.pl 18.06.07, 11:25
      ...jedźcie za granicę jak najszybciej i więcej tu nie wracajcie. Korzyści z Was
      tu nie ma żadnej, tylko koszty generujecie.
      • Gość: :))) Re: drodzy, coraz droźsi lekarze IP: *.szc.vectranet.pl 18.06.07, 13:24
        Drogi :) obyś nie żałował kiedyś tych słów, gdy za wielu "coraz droższych
        lekarzy" weźmie sobie do serca Twoje rady. ja właśnie wjężdżam za granicę i tam
        moją niebotyczną pensję 1 700 PLN brutto przebito w przeliczeniu jedynymi 14
        000 PLN brutto. Wiem że piniędzy będę miał wiecej tylko pracy mniej (może nie
        mniej, ale w normalnych warunkach). Tylko proszę nie piszcie mi o oddawaniu
        pieniędzy za edukację
    • amanasunta ,, ten brzęczyk był zepsuty..'' oto tłumaczenia 18.06.07, 11:26
      tych co za mało zarabiają :)))
      Biedny pacjent nie wiedział ,ze lekarz,salowa,pielęgniarka bez ,,wspomagania'' w
      kieszeń mają go w d...
      Bo...za mało zarabiają :)))))
    • Gość: Batman widzialem taka sama sytuacje w USA IP: *.as15444.net 18.06.07, 11:36
      tylko ze tam sie nikt temu nie dziwil oprocz mnie.
      • infomozg Bo i tam i tu lekarze mają tyle pieniędzy, że nie 18.06.07, 11:57
        muszą się przejmować zwykłymi ludźmi.
    • Gość: matka Polka Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 11:40
      W sali poopercyjnej w Narutowiczu na oddziale położniczym nie ma wogóle
      dzwonków. Bo i po co? Matki po cesarkach w końcu mogą krzyczeć, a jak one nie
      dadzą rady zawłoać pielęgniarek to dzieci leżące w wózeczkach im pomogą. Taki
      mamy drogie mamy XXI wiek. Porody ze znieczuleniem to też wielki luksus, za
      który trzeba dodatkowo płacić. Szkoda słów:(
    • Gość: Agnieszka Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie IP: *.chello.pl 18.06.07, 11:40
      Brzeczyk zepsuty? Chyba na wszystkich oddzialach w tym szpitalu. Lezalam tam na
      ginekologii "przykuta do lozka" dwa miesiace. Wiem co znaczy dzwonic w nocy po
      pielegniarke. Zero reakcji ... :(
      • Gość: eXe Re: Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotow IP: *.oi.pg.gda.pl 18.06.07, 11:58
        Ja tylko raz lezalem w szpitalu, w nocy kolo 12 mialem operacje wyrostka, nad
        ranem obudzilem sie po narkozie i chcialo mi sie siku. Ciemno, glucho, przeciez
        nie bede sikal pod siebie, wstalem, wzialem kroplowke w reke i poszedlem szukac
        toalety. Trafilem w koncu do pokoju pielegniarek ... niezle miny mialy, mysle,
        ze je troche rozbudzilem, bo krew sie zaczela przelewac do kroplowki ;)
    • Gość: titta Re: Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotow IP: *.botany.gu.se 18.06.07, 11:41
      Sprywatyzujesz i wtedy sie nawet skarzyc nie bedziesz mogl - nie bedzie cie
      stac to nikt sie toba nie przejmie. Myslisz, ze w stanach opieka medyczna jest
      dla kazdego?
    • Gość: eXe Re: Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotow IP: *.oi.pg.gda.pl 18.06.07, 11:53
      W normalnym kraju powinien dostać grube odszkodowanie, tak z $100k, wtedy moze
      ktos wpadlby na to, ze dzialanie takich alarmow to wazna sprawa.
      • Gość: !!! Re: Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:27
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=288&w=64371990&a=64386498
        za co niby to odszkodowanie??
    • inteligent-na Jak aresztują jakiegoś lekarza za korupcję, forum 18.06.07, 11:59
      aż trzeszczy od komentarzy jego obrońców. Jak lekarze popiszą się swoim
      humanitaryzmem, na foum posucha. Ciekawe dlaczego?
    • Gość: a Re: Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:02
      I bardzo dobrze!jeszcze troche pacjent sam bedzie siebie pielegnował.nie ma
      pielegniarek i nie bedzie.i schudnijcie troche a nie kladą sie do szpitali
      utuczone ludziska co tylko tluszcz splywa i złóżek sie wylewa.
    • Gość: POLAK I oni chca podwyżek??? IP: *.centertel.pl 18.06.07, 12:49
      Na bruk z nimi!!! Sprywatyzować to w cholerę. Przez ostatnie lata z kimkolwiek
      rozmawialem wszyscy oceniaja prace pielegniarek szpitalnych za karygodną.
      Ojciec kolezanki w jednym z sosnowieckich szpitali srał pod siebie i przez cały
      dzień nikt do niego nie zajrzał. Panie sobie siedzialy i piły kawkę. ALE 3 TYS
      TO CHCA ZARABIAC!!!! Ale najpierw trzeba na te podwyzke zapracowac a te panie
      nie wypelniaja swoich podstawowych obowiazkow. Ja jak nie bede wykonywal swoich
      podstawowych obowiazkow to nie popracuje nawet 1 dzien dluzej nie mówiąc o
      podwyzce a panie za siedzenie i picie kawki chca 3 tysiace??? Skandal!!!
      • Gość: !!! Re: I oni chca podwyżek??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:25
        wg Ciebie jakie są podstawowe obowiazki pielęgniarek, hm?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=288&w=64371990&a=64386498
    • Gość: Felczer Dlaczego? IP: *.c29.msk.pl 18.06.07, 12:50
      Kolejna paranoidalna sytuacja na oddziale szpitalnym. Ja też kiedyś coś takiego
      miałem i też na oddziale ortopedycznym jednego ze świętokrzyskich szpitali.
      Pogotowie do pacjenta w szpitalu??? Powiem, że współczuje mu z powodu tak
      głupiego potraktowania i w praktyce zniszczenia spoczynku nocnego. Uważam
      także, iż powinien on bez skrupułów pójść na skargę do dyrektora szpitala ds.
      pielęgniarstwa i złożyć skargę.
      • Gość: !!! Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:22
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=288&w=64371990&a=64386498!!!
    • Gość: Michał Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie IP: *.samorzad.pw.edu.pl 18.06.07, 12:53
      Tak, to mógł być tylko ten Patryk Sielski.
      Nie poddawaj się, życzę szybkiego wyleczenia!
    • Gość: STEFANIA SOR NA SOLCU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 13:09
      Wszystkim narzekającym radzę:

      przyjdzie na dwunastogodzinny nocny dyżur na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w
      wspominanym szpitalu śródmiejskim na Solcu.
      Ciekawe doświadczenie, zapewniam. Wszystkich pijaków, poszkodowanych w bójkach,
      awanturujących się ludzi ze Śródmieścia i innych rejonów miasta karetki przywożą
      właśnie na Solec. Na SOR, na którym są 4 łóżka!
      Pacjenci się awanturują, bezdomni [zawszeni, zarobaczeni], których trzeba
      doprowadzić do ładu i pilnować, by robactwo z nich nie rozlazło się po oddziale.
      Roboty po pachy, wieczne pretensje, ani chwili odpoczynku. Lekarz wyda zlecenia,
      resztę na w poważaniu, pielęgniarki biegają po oddziale i wykonują polecenia,
      jedno wielkie wariatkowo
      A pacjenci potrafią tylko żądać, wymagać, pouczać, zbluzgać pracowników, którzy
      nie mogą sie bronic.
      Praca w smrodzie, z ludźmi, którzy niejednokrotnie szpital traktują jako tańszą
      alternatywę dla izby wytrzeźwień na Kolskiej.
      A Wy co?
      Zero szacunku, zero. I nie dziwcie sie, ze pielęgniarki z trzydziestoletnim
      stażem pracy, które zarabiają na rękę tysiąc złotych, chciałyby za takie warunki
      pracy zarabiać więcej.
      • Gość: Andrzej B. Re: SOR NA SOLCU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:21
        Byłem kiedyś, widziałem.
        Co się tam dzieje, to ludzkie pojecie przechodzi. Wspolczuje pracownikom, serio
        • Gość: meteor Prezes walczy o SOR !!! IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.13, 15:45
          wszystkie zalecenia prezes wykonała i nie widze żadnego powodu aby SOR zamykac! Byłaby to jawna kpina i jaja!!!
      • Gość: wazeder Re: SOR NA SOLCU IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.13, 15:42
        SOR ma byc i tyle , to wina NFZ, BPZ i Wojewody !!! Czyli PO jest winne!
    • fixmeamartini Dyrektor zachował się bardzo przyzwoicie! 18.06.07, 13:10
      Aż zdziwiłem się, bo cały czas czytam tutaj o ludziach, którzy wypierają się
      swoich win, kłamią, uciekają itd./ postawa dyrektora tego szpitala, który
      natychmiast przeprosił, przyznał się do winy jest godna naśladowania!
      pan Patryk też się zachował świetnie. bardzo pozytywny artykuł, wbrew pozorom.
      • Gość: Puta Re: Dyrektor zachował się bardzo przyzwoicie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:24
        Chociaż raz.
        Jakiś czas temu ten sam dyrektor spzitala z 3promilami alkoholu we krwi trafił
        na izbe przyjec, awanturowal sie, wyzywal wlasne pielegniarki. Przycichl
        dopiero, gdy powiedziano mu, ze jest we wlasnym szpitalu.
        Do tej pory dyzurujacych wowczas pielegniarek nie przeprosil :)
    • pinia1a Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie 18.06.07, 13:32
      To wszystko woła o pomstę do nieba!
    • galan12 i ta pierd....konowalska hołota chce podwyżek ??? 18.06.07, 14:20
      i ta pierd....konowalska hołota chce podwyżek ???
      • Gość: komórka z komórki to chyba na 112 zadzwonił IP: *.chello.pl 18.06.07, 14:49
        a nie na 999?
      • Gość: 6362653 Re: i ta pierd....konowalska hołota chce podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:16
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=288&w=64371990&a=64386498
        Sam jestes holota, bucu
    • Gość: klippi Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie IP: *.aster.pl 18.06.07, 16:31
      ..że pan Bareja tego nie dożył ... byłby kolejny epizodzik do filmu .
    • rock73 Re: Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotow 18.06.07, 18:19
      pavle napisał:

      > to co, może jednak referendum? kto za prywatyzacją szpitali, hm? :-)

      Ja, ja! Sprywatyzować ich, dać im tyle kasy, ile żądają (5-7 tys. dla lekarza,
      nieco mniej dla pielęgniarki) jako marchewkę, oprócz tego kij, czyli jak się
      klientowi nie spodoba obsługa, to załoga wylatuje na bruk (oczywiście lekko
      przesadzam, jeden klient nie wywala całej załogi, ale jak ktoś regularnie źle
      pracuje, to powinien wylecieć, albo przynajmniej być pominięty przy podwyżkach).

      Żeby nie było sytuacji, że kogoś nie stać na leczenie, to trzeba wprowadzić
      obowiązkowe ubezpieczenie, tak jak jest obowiązkowe OC dla kierowców. Jakoś nikt
      się nie martwi o kierowców, których nie stać na OC. Koniecznie wprowadzić
      prywatne firmy ubezpieczeniowe, a nie państwowy monopol NFZ/ZUS, który oby
      zbankrutował jak najszybciej. Dołożyć zniżki składki za przeprowadzanie badań
      profilaktycznych, bo teraz Polacy nie mają żadnej motywacji, żeby dbać o
      zdrowie. Składki za bezrobotnych może opłacać państwo - i tak już budżet będzie
      odciążony, bo nie będzie pośredniczył w obiegu pacjent-ubezpieczalnia-szpital.

      Czy taki system zadziała? Nie wiem, ale wiem, że obecny działa bardzo źle.
    • Gość: Ratownik Medyczny To jest poprostu niesłychane!! IP: *.mcon.pl 18.06.07, 19:00
      Ja wiem że służba zdrowia to rozkładajaca się mumia, pozbawiona perspektyw i nie
      mająca w tym kraju wielkich szans rozwoju, ale takiego cyrku to Monty Python by
      nie wymyślił. Już nawet przyzwyczaiłem się do tego że o 3 nad ranem pogotowie
      przywozi na SOR babę z pryszczem za uchem, ale to już jest przesada!!
    • bibbi5 są szpitale, które potrafią i nieźle zarabiają, a 18.06.07, 21:46
      są też i takie, które strajkują, bo tak im źle. Jak to jest??? Są lekarze,
      którzy mało zarabiają, a są też i tacy (jak w moim najbliższym otoczeniu),
      którzy są najlepiej sytuowanymi miezkańcami osiedla. Gdzie fiskus? Uważam, że
      należy to sprawdzić, nieprawdaż?
    • Gość: Czytelnik Leżał w szpitalu, po pomoc dzwonił na pogotowie IP: 212.69.66.* 20.06.07, 08:19
      Poczytajcie sprostowanie samego zainteresowanego - zmienia troszkę sytuację.
      blog.usprawnienia.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka