Gość: Jacek
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
24.06.02, 00:15
Moim zdaniem tylko częściowo.Co prawda pełni rolę "linii dowozowej do
metra",ale już nie na Starym Ursynowie gdzie kursuje tylko w jednym kierunku co
skutkuje na przykład tym,że z okolic Megasamu w porannym szczycie nie można tą
linią dojechać do staji Metro-Ursynów ,do której jest stamtąd najbliżej.
Poza tym gdybyśmy wydłużyli ją tak jak kieyś do Pl.Unii Lubelskiej,gdzie
powinno jeszcze coś kursować poza linią 505,to znowu byłaby taka oto sytuaja,że
autobusy w stronę Kabat jeżdziłyby prawie puste od przystanku "Ursynów Płd."
poczynając bo niestety na Kabaty czy Wolicę jazda taką linią krążącą po całym
Ursynowie trochę za długo trwa.Aby linia autobusowa cieszyła się odpowiednim
zainteresowaniem na Kabatach czy Natolinie powinna mieć jak najmniej pokręconą
trasę i jak najmniej przystanków.
Myślę,że dodatkowe,szybkie i stałe (zamiast linii 206 i 179)połaczenie na
Puławską przydałoby się a linię 505 wydłużyć na Kabaty.Po wycofaniu z
Puławskiej linii 167,514,515,516 i 179 zwłaszcza dla mieszkańców Mokotowa
byłoby to uzasadnione.
Czy zatem zmienić tą sytuację i jak miałaby wtedy przebiegać trasa takiej
linii 5XX,czy też zostawić tak jak jest?