29.11.10, 14:46
Ale póki co nie zamiata. Taki stan lubię. : )
Obserwuj wątek
    • king.james Re: Zawiało 29.11.10, 14:55
      Wschód jest sparaliżowany. Żałuję, że rano nie zadzwoniłem do szefa powiedzieć, że nie mam jak przyjechać do biura, bo teraz autentycznie nie mam jak wrócić do domu.
      • funny_game Re: Zawiało 29.11.10, 15:02
        Ahahahahahahaha :D
        Jeny, przepraszam, co za brak empatii.


        AHAHAHAHAHA :DDD
        • milleniusz Re: Zawiało 29.11.10, 15:34
          Słodka jesteś. : ]
      • hardy1 Re: Zawiało 29.11.10, 15:13
        KingJamesie - per pedes. Pewny powrót jak Natura mi świadkiem :D
        • scorro.jestem Re: Zawiało 29.11.10, 15:18
          Per pedes to sposób najpewniejszy, ale gdyby miał tak iść parę godzin, to mógłby jeszcze tfu tfu zamarznąć. Niech lepiej siedzi w pracy i zaległości nadrabia. ;)
          • hardy1 Re: Zawiało 29.11.10, 16:21
            To niech wraca z koleżanką. Na zmianę będą się nieśli. Ta/ten u góry może pracować w tym czasie nad przyległościami...;)
      • scorro.jestem Re: Zawiało 29.11.10, 15:16
        Nie bój nic. Co masz zrobić jutro, zrób tej nocy. ;)
      • milleniusz Re: Zawiało 29.11.10, 15:36

        > Wschód jest sparaliżowany.

        To ja wybrałem tę drugą opcję i siedzę w domu, chociaż właściwie podobno nie ma korków - ludzie się poprzestraszali. A to właśnie korków, a nie śniegu się obawiałem.
      • morelka_1 Re: Zawiało 29.11.10, 16:44
        king.james napisał:
        teraz autentycznie nie mam jak wrócić do domu.
        szef pewnie cały w skowronkach :D
      • twardycukierek Re: Zawiało 29.11.10, 17:37
        Oooooh James! ;/ Daj znak życia, co? ;)
    • mi-l-ja Re: Zawiało 29.11.10, 16:23
      Ha! Czyli w wolnym tłumaczeniu kochasz zimę :D :D Kongratulacje!! Wygrałeś zapas zimy aż do wiosny...
      • milleniusz Re: Zawiało 29.11.10, 23:37
        Eee, nie kocham. Ale jak już ma być zima, to niech będzie romantyczna, taka z białą kurzawą, zaspami i kuligiem! Ale niestety, do rana pewnie pługi wszystko rozgarną, zasolą i zamienią w błotnistą maź. (A przynajmniej mam taką nadzieję, bo właśnie rozważam opcje dostania się do fabryki jutro i różowo to za bardzo nie wygląda.)
        • hardy1 Re: Zawiało 30.11.10, 00:31
          Przygotowałem na wszelki wypadek opcję "per pedes". Na szczęście to tylko kwestia dużo wcześniejszego wyjścia i ubrania obuwia z cholewkami aby przedrzeć się na przełaj przez lasek ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka