Dodaj do ulubionych

INFOrmacje

30.06.07, 12:46
witam, od dluzszego czasu mieszkam w Tiranie z albanskim mezem i dzieckiem
jesli ktos mialbym pytania watpliwosci co do zycia tutaj to mozemy sie
skontaktowac mysle ze potrafie juz obiektywnie spojrzec na albanska
rzeczywistosc znam pary polsko albanskie i albanczykow mowiacych po polsku
teraz uwazam ze zadne porownania Polski do Albanii nie maja sensu
to jest zuplenie inny kraj inna mentalnosc inny standard zycia zuplenie inne
realia dlatego tez jezeli zaczniemy ja porownywac do jakiekokolwiek kraju w
Europie to wiadomo Albania zawasze pozostanie daleko w tyle zacofanym krajem
trzeba na to spojrzec z innej perspektywy
albanczycy wiadomo zawsze beda miec inne podejscie do zycia kobiet rodziny bo
zostali wychowani w zuplenie odmiennnej rzeczywistosci
zuplenie inaczej Albanie widzi turysta zuplenie inaczej mieszkaniec
nie mozna dobrze poznac kraj bedac kilka tygodni na kacjach na prawach goscia
to jest zuplenie co innego
Obserwuj wątek
    • darkie2 Re: INFOrmacje 30.06.07, 23:34
      Witam!Chciałabym dowiedzieć się jacy są mężczyźni pochądzacy z tego kraju.Jak
      tam w Albani traktują swoje kobiety?Czy jest różnica pomiędzy narzeczeństwem,a
      małżeństwem?Przeczytałam tu na forum,że mężczyźni traktują "ulgowo"swoje
      kobiety w czasie narzeczeństwa,a później to wszystko ulega zmianie na
      gorsze.Stąd moje pytanie?Prosze o szczegółową odpowiedź.Z góry dziękuje i
      pozdrawiam.
    • arushi Re: INFOrmacje 30.06.07, 23:52
      Cześć Dziewczynko!!!
      Cieszę się że znów się pojawiłaś na forum bo jakiś czas Cię nie było.
      U mnie zmiany; zmiany; zmiany.
      I jednak układamy sobie życie w Polsce.
      Pozdrów Męża.

      Wojtek
      • rozafa Re: INFOrmacje 01.07.07, 15:58
        o czesc Wojteksmile!!!
        tak niebylo mnie na forum bo niemialam internetu
        teraz znowu mam stale lacze nareszcie
        caly czas mieszkam w tiranie
        jezeli mozesz napisz do mnie na maila
        jak Wam sie zyje teraz w Polsce?
        pozdrowienia gorace z albanii dla Ciebie i Zony
        Rozafa wiesz kim jestemsmile
    • topaulla faceci 01.07.07, 16:02
      No ja własnie też słyszałam, że faceci traktuja przed małżeństwem
      kobiety "ulgowo", a potem się zaczyna sajgon. Jestem z albańczykiem od 6 mies.
      i z poczatku było cieżko, teraz już trochę ustąpił, albo to ja się
      przyzwyczaiłam, nie wiem. Kocham tego durnia, mieszkamy ze soba od miesiaca.
      Chciałabym się dowiedzieć jak to na prawde jest po małżeństwie. Czy kobieta tam
      na prawdę ma mało praw i ma słuzyc jako kura domowa?
      • ana9933 Re: faceci 03.07.07, 10:33
        Wiekszosc pewnie tak traktuje kobiety bo taki jest ich wzorzec wyniesiony z
        domu,nie ma co ukrywac ze pokolenie starszych albanczykow to prymitywny
        narod,mysle jednak ze mlodsze pokolenie zaczyna przejmowac wiecej europejskich
        wzorcow,poza tym wiarzac sie z Polkami lub innymi,musza sie liczyc z tym ze
        mamy troche inna mentalnosc i nie pozwolimy sobie na dluzsze traktowanie w ten
        sposob.Trudno im sie do tego przyzwyczaic wiec na poczatku zawsze sa klotnie,bo
        kazda strona chce pokazac kto zadzi a to dla nich nowosc.
        Jestem ze swoim ponad rok i do tej pory sie ciagle klocimy,penie tez z racji
        tego ze mamy podobne charakterki a ja nie dam sie tak traktowc jak "posluszna"
        albanka,oczywiscie z kazda klotnia uczymy sie pokory i kompromisow,co nie jest
        latwe nawet w moim przypadku.Na szczescie on ma duzo zalet,z powodu ktorych
        ciagle z nim jestem i go kocham.
        • nertila Re: faceci 03.07.07, 16:17
          to ja mam trochę dluzszy staż i wieksze doswiadczenie wink napisże zwięzle jak to
          bylo przez te wszystkie lata. Rok pierwszy - rok różowy, ah jak my sie kochamy,
          jestesmy idealni i dla siebie stworzeni, potem Rok II- oj on coś sie zrobił
          zazdrosny, wscieka się jak zakladam bluzke z dekoltem, juz nie podoba mu sie
          moj kolczyk w pempku, a ja widze ze zaczynam sie robic coraz bardziej ugodowa
          zeby nie powiedziec ulegla.. Rok III - bierzemy ślub, no co w koncu sie kochamy
          i skoro bylo kiedys rozowo to moze bedzie znowu a ja sobie wlozę kolczyk do
          bziucha z powrotem;P po slubie ja gotuje obiadki,czekam steskniona w domu , on
          praca praca a po powrocie z niej nasze "szalone noce". Rok IV- mam juz
          dosc...zrobil sie szalenie zazdrosny, wsciekamy sie na siebie ciagle, zachodzę
          w ciążę i ...stawiam mu ultimatum:chce normalnego domu dla siebie i dla
          dziecka, bede utrzymywac kontakt z kim chce i kiedy chce, wychodzic dokąd chce,
          robic co chce a jak nie to sie rozwodzimy i sam sobie bedzie gotować obiadki!
          oj naprawde mnie wtedy wnerwił...

          Teraz mamy rok 5 naszego bycia razem: synek rosnie zdrowo i radosnie, jestesmy
          szczesliwi i znowu jest rozowosmile Ja robię co chce i nie ma juz zadnych pytan z
          kim? gdzie? a kogo to numer telefonu a od kogo sms? W koncu jest normalnie!!
          Jak sie facetowi nie postawi na początku to on bedzie co raz bardziej wchodzil
          na glowę kobiecie i staral sie ją zamknąć w domu zeby miec tylko dla
          siebie...Nie ma ludzi idealnych, przez te lata widzę ze udalo nam sie obojgu
          dorosnac do bycia razem, on zmienil sie na lepsze dzieki temu ze trafil na taką
          upartą babę jak ja. Ja ze swojej strony zrezygnowalam tylko z jednego: nie
          noszę juz kolczyka w pemku... przeszkadza w nocnych igraszkachwink

          • rozafa Re: faceci 03.07.07, 17:16
            ja tam zawsze bylam z moim albanskim mezem na rownych prawach
            od poczatku malzenstwa wychodze sama z kolezankami do pubow
            na babskie wieczory na miescie
            mam swoj telefon i swoj komputer z internetem
            rozmawiam z kim chce nie musze sie tlumaczyc
            a obiadkow na szczescie nigdy nie musialam gotowac
            wszystko zalezy od tego na jakiego albanca sie trafi podobnie jak na polaka
            nie kazdy albanczyk to tyran a w polsce tez sa zniewolone kobiety
            takze zalezy wszystko na jaka osobe sie w zyciu trafi
            dodam ze mieszkalismy razem w Polsce i teraz znowu mieszkamy razem w Albanii
            nasz staz malzenski 4 lata oboje jestemy po 30 zatem chyba juz dojrzali

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka