Dodaj do ulubionych

Szpital Bielański

IP: 195.116.222.* 20.08.02, 19:24
Mam pytanie co sądzicie o Oddziele Położniczym Szpitala Bielańskiego? Czy
warto tam przyjść na świat? Pytam w imieniu dziecka które jest już w drodze...
Obserwuj wątek
    • rafik4 Re: Szpital Bielański 21.08.02, 08:03
      Gość portalu: Zygzyk napisał(a):

      > Mam pytanie co sądzicie o Oddziele Położniczym Szpitala Bielańskiego? Czy
      > warto tam przyjść na świat? Pytam w imieniu dziecka które jest już w drodze...

      Gratuluję potomka !!

      Bielański ma naprawdę dobrych speców od tych spraw (słynna doktor Latoszewska i
      spółka), tylko jak w większości szpitali panstwowych warunki nie najlepsze.
      Jeżeli chcesz rodzić w lepszych warunkach zapłać za oddzielny pokój i ew. pomoc
      pielęgniarki po porodzie, stosunek cena/poziom obsługi będzie znakomity.

      Ważne, że w razie kłopotów jesteś w dobrych rękach.

      Pozdrawiam,
      Rafik

      PS. Spróbuj spytać na bardziej specjalistycznym forum może dostaniesz bardziej
      konkretne informacje.
    • joo Re: Szpital Bielański 21.08.02, 11:36
      Lepiej wybić sobie z głowy Bielański. Po co zdawać się na przypadek?
      Szpital godny polecenia znajduję się na ulicy Inflanckiej. Warto też być
      pacjentem prof. Chmielewskiego (ordynatora). Sorry, ale mam fatalne
      doświadczenie z Bielańskim (gdy dziecko było noworodkiem trafiliśmy tam przez
      przypadek - materiał na długą opowieść). Wrażenia z porodu (z komplikacjami) w
      Szpitalu Ginekologiczno- Położniczym na ul. Inflackiej - jak najlepsze.

      PZDR
      Ojciec (1,5 rocznego już dziecka)
    • Gość: pixi Re: Szpital Bielański IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 11:13
      Nie mam aktualnych info, rodziłam w Bielańskim 11-12 lat temu i było to straszne przeżycie. Syf, brud, zero opieki, czy
      chociaż cienia zainteresowania. Informacje od lekarzy trzeba było siłą wydzierać, koszule podarte i zaplamione, to
      samo pościel, a swoich rzeczy nie wolno było przynosić. Po butelkach z mlekiem chodziły karaluchy-widziałam na
      własne oczy!! Dzieci hurtowo dokarmiano z butelek, pomimo protestów matek. Mam nadzieję, że się zmnieniło, ale i tak
      nigdy już nie poszłabym tam rodzić.

      pozdrawiam
      pixi
      • agc Re: Szpital Bielański 22.08.02, 20:04
        Urodzilem sie tam prawie 20 lat temu wiec nie pamietam. Ale wszystko ze mna OK,
        wiec szpital nie jest zly :)
    • Gość: kiki Re: Szpital Bielański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.02, 22:45
      Urodziłam w 1993 rokn synka w Szpitalu Bielańskim - docierały do mnie różne
      opinie o tej placówce. Jednak stan zdrowia mojego maleństwa i to, jak
      zopiekowano się w nim, w tym właśńie szpitalu (jeszcze przed akcją "Rodzić po
      ludzku") sprawia, że wysoko oceniam tę placówkę. Zreszto w 11 miesiącu życia
      mój synek trafił do tego szpitala z zapaleniem płuc i objawami odwodnienia -
      tak, jak zaopiekowano się nim na w bielńskiej placówce zaskoczyło mnie
      pozytywnie. Myślę, że po 8-9 latach mogło się zmieńić jedynie na plus!!!!!!!!
    • Gość: egg Re: Szpital Bielański IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 25.08.02, 02:06
      Miałam staż na tym oddziale w 1994 roku. Obserwacje nie najlepsze. Myśmy
      (stażyści) robili na przykład KTG (kardiotokogramy), czego w pięć minut
      nauczyli nas ginekolodzy, a co normalnie robią położne. Myślałam, że nami
      wysługują się TYLKO z lenistwa, ale z opowieści pacjentek z dnia, kiedy nikogo
      ze stażystów nie było, wynikało, że położne prawie sobie nie radziły z KTG.
      Czyli delikatnie mówiąc nie były za dobre.
      Koleżanka stażystka rodziła u nich, ubłagała ich po wielu godzinach akcji
      porodowej - przez zaprzyjaźnioną lekarkę tam na stałe pracującą - o cesarskie
      cięcie. Okazało się, że to "po znajomości" (!) wykonane cięcie było niemal w
      ostatniej chwili, chodzili wokół niej potem łącznie z panią ordynator jak wokół
      śmierdzącego jaja, w oczy jej zaglądali i życzenia zgadywali, bo im strach w
      d*** zaglądał.
      Niektórzy lekarze kulturalni, niektórzy dosyć proste chamy.
      Wszelako jakichś innych bulwersujących wydarzeń i spostrzeżeń sobie nie
      przypominam. Karaluchów nie widziałam.
      Ale to było wszystko, bądź co bądź, osiem lat temu.
    • xaatzs Re: Szpital Bielański 02.09.02, 13:45
      Uwazam ze ten szpital nalezalo by omijac szerokim lukiem.
      W sumie chodzi tutaj o dobro dziecka. Mam przykre doswiadczenia zwiazane z tym
      szpitalem (na szczescie moj potomek przyszedl na swiat na Inflanckiej)
      Zdecydowanie odradzam.
      • sloggi Re: Szpital Bielański 02.09.02, 13:50
        Szpital Bielański przy ul.Cegłowskiej 80 powstał w latach 1953-60 według
        projektu J.Sadłowskiego i L.Koehlera. Budynek główny ma kształt litery H, 6
        kondygnacji i 3 piętrowe przybudówki. Docelowo posiada 625 miejsc. Pokoje są
        1,2,3 i 7 osobowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka