sierzant.podsiadlik
08.08.05, 22:53
Kanikuła nas dopadła, klątwa grillowa działa, na Kasprowym spadł śnieg,
znajomi się porozjeżdżali/rozjeżdżają, na forum jakoś bez wieelkich dyskusji
od których temperatury burzy się krwioobieg...
Zatem - wątek ogórkowy; co robicie? Pakujecie manatki, wypakowujecie manatki,
oddajecie się słonecznikoholizmowi czy pracoholizmowi?
Ja donoszę, że dzisiaj opędzlowałam cały krzak agrestu plus pół krzaka
czarnej porzeczki i zaraz pęknę. A jutro powrót na Żoliborz ;-)))