Dodaj do ulubionych

przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki opinie

12.04.06, 17:06
prosze o opinie o Akademii Usmiechu na ul. Popieluszki, pragene wyslac tam
swego synka od wrzesnia, sprawiaja prifesjonalne i mile wrazenie, ale co
mysla o nch rodzice i dzieci?
Obserwuj wątek
    • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Stołeczna o 12.04.06, 19:23
      Mieszkam obok:
      Trochę niemiłe to robi wrażenie: strasznie nowobogackie - rodzice parkują
      drogimi samochodami na trawnikach. No i trochę przerażający jest ten BigBrother
      - podgląd dzieci i nauczycieli.
      A nie lepiej wybrać korczakowskie przedszkole Kajtuś Czarodziej? jest tuż obok?
    • Gość: magga Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 21:14
      a moze bys poslala dziecko do zielonej ciuchci na bielanach? ul. klaudyny.
      polecam w 100%. dla mnie bez zastrzezen.
      • Gość: aga Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 14.04.06, 19:15
        moje dziecko chodzi na Suzina niedaleko ,fajne,kameralne przedszkole- polecam
    • Gość: alvaro Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.itpp.pl 21.04.06, 16:13
      Też odradzam Akademię. Mnie odstraszylo to, co wielu przyciaga. Gigantyczna
      lista zajęc i nauki jaka mają tam dzieci, co godzina angielski, muzyka, logika,
      rytmika. przeciez to nie studia! no i wielkie grupy - bo jest popularne to fakt.
      Polecałbym kajtusia - za fantastyczną atmosferą domową ale z tego co wiem nie ma
      już miejsc.
      • Gość: Jane Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 03.05.06, 17:25
        mieszkam w klatce z Kajtusiem Czarodziejem. te dzieci nie mają się gdzie bawić!
        ich salka ma z 10 metrów
        • Gość: ooo Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 03.05.06, 23:31
          nie maja wlasnego placu zabaw
          • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 04.05.06, 11:05
            No tak, ale to wszystko się dzieje na naprawdę zielonym Żoliborzu: przedszkole
            jest właściwie w Parku. Czy dzieci koniecznie muszą mieć plac zabaw odgrodzony
            zasiekami - jak ta nieszczęsna Akademia?
            • Gość: ooo Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 04.05.06, 22:28
              uwazam ze jest to istotne z punktu widzenia bezpieczenstwa dzieci i ich
              naturalnej potrzeby swobody na podworku
              • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 04.05.06, 23:22
                No to właśnie tam, gdzie ogrodzenia tam swobody nie ma:-)
                Dobra atmosfera jest o niebo ważniejsza dla rozwoju dziecka. To nie naiwny
                idealizm, to nauka.
                • Gość: ooo Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 06.05.06, 00:18
                  moje dziecko będąc w przedszkolu na wydzielonym placu zabaw czuje sie swobodnie
                  pewnie i bezpiecznie a i panie mają pełen wgląd na dzieci poza tym na zamykany
                  plac nie nie wchodzą psy
                  • Gość: M Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 06.05.06, 19:27
                    uważam, że najlepszym żoiborskim przedszkolem jest integracyjne, kiedyś na
                    Wyspiańskiego, teraz przy Bieniewickiej
                    • Gość: ooo Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 06.05.06, 21:28
                      co rozumiesz pod pojeciem najlepsze przedszkole?
                      • Gość: M Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 06.05.06, 21:37
                        przyjemne miejsce dla rodziców i dla dzieci, bezpieczne, grupy są mieszane
                        wiekowo, w każdej z nich jest jedno, dwoje dzieci niepełnosprawnych, np z
                        zespołem downa. przedszkole uczy tolerancji i rozwiązywania problemów. a po jego
                        skończeniu wielu nie chce się z nim rozstawać, w związku z czym powstał Klub
                        Absolwenta. ja sama chodziłam jeszcze na Wyspiańskiego i przez sześć lat na
                        klub, a niedługo wybieram się na wielki zjazd absolwentów:D
                        • Gość: ooo Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 06.05.06, 23:24
                          to fajnie ze jest takie przedszkole na Zoliborzu słyszałam tez ze dostanie się
                          tam graniczy z cudem. Moj synek chodzi do mysle rownie fajnego przedszkola
                          rejonowego w ktorym wspaniale sie czuje a dla mnie to jest kryterium tego ,
                          najlepszego ,
    • Gość: mama Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.05.06, 23:15
      Moja córka chodzi do Akademii Usmiechu na Lindego(Bielany). Jak wszędzie,
      równiez w tym przedszkolu, zdarzaja sie wpadki ale ogólnie sa to bardzo fajne
      przedszkola. Nie zgadzam sie, ze posyłaja tam dzieciaki tylko bogaci rodzice
      lub dzieci maja za duzo zajęć.
      • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 08.05.06, 12:44
        >Nie zgadzam sie, ze posyłaja tam dzieciaki tylko bogaci rodzice

        To znaczy jakie jest miesięczne czesne?
        • Gość: karotka Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 14.05.06, 13:03
          okolo 1000 zl, jasne - kazdy przecietny czlowiek moze tam poslac dzieciaka...
          • magga4 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 15.05.06, 23:32
            przepraszam, a jak ktos jest w stanie wydac na przedszkole 1000 zl, to jestes
            tak pewna musi byc bogaty? Sa tacy co wola wydac na plazme lub kanape, a sa tacy
            co wola nwestowac w dziecko!
            a moze nie wiesz tez, ze czesto na to czesne dla dziecka skladaja sie rodziny z
            obu stron rodzicow...
            a moze tez tego nie wiesz, ze nie ma nic wazniejszego i wartego do wydania
            pieniedzy jak DOBRE PRZEDSZKOLE I DOBRA SZKOLA PODSTAWOWA. potem - od gimnazjum
            poczawszy wzwyz - to juz dla ksztaltowania tych najwazniejszych pierwocin
            czlowieka - nie ma edukacja wielkiego znaczenia. wtedy to mlody czlowiek
            przyswaja juz tylko WIEDZE.
            a w dobrym przedszkolu i dobrej podstawowce cos o wiele bardziej cennego:
            wielostronny rozwoj: emocjonalny, inteleketualny itp.
            naprawde sa jeszcze ludzie dla ktorych to nie jest oczywiste?
            moje dziecko konczy wlasnie znakomite przedszkole na bielanach "zielona
            ciuchcia" - niestety za podobna kase.. ale ja wiem, ze ono nie rozwinelo by sie
            tak jak dzieki temu przedszkolu sie rowinelo...juz w tej chwili nie chce mi sie
            tu pisac o tym rozwoju o tych mozliwosciach, ktore poznalo, ale dlugo bym mogla.
            I INIGDY TEJ WYDANEJ KASY NIE ZALOWALAM. i nie zalowalam ze czasami trzeba bylo
            z innych rzeczy rezygnowac..by oplacic przedszkole
            • jota.40 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 15.05.06, 23:44
              No cóż, moi synowie skończyli państwowe przedszkole, które teraz jest na
              Bieniewickiej. Fakt, świetne. Córka jest na placu Henkla. Też bardzo fajne
              przedszkole. Za dwie stówy. Do podstawówki chodzą państwowej, publicznej. I do
              państwowego gimnazjum.
              Ja akurat uważam, że najwięcej dziecku daje po prostu własny dom i rodzice - o
              ile w tym domu są. Taki był mój wybór. Ważni są ludzie, którzy dziecko otaczają.
              Przyjaciele, rodzina... Nie twierdzę, że przedszkole i szkoła nie są ważne -
              zawsze bacznie się przyglądałam, jakie dziecko ma warunki w grupie, jaką
              opiekunkę, nauczycielkę...
              Ale przedstawianie prywatnych przedszkoli i szkół - jako jedynego słusznego
              wyboru, to chyba lekka przesada. Łagodnie mówiąc.
              • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 16.05.06, 00:09
                > Ale przedstawianie prywatnych przedszkoli i szkół - jako jedynego słusznego
                > wyboru, to chyba lekka przesada. Łagodnie mówiąc.
                No właśnie.

                A z całym postem Maggi się zgadzam głęboko, tylko...
                Tylko z niego bije przekonanie, że to wszystko można kupić, a im wyższa cena,
                tym towaru więcej...
                • billy.the.kid Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 16.05.06, 10:51
                  fajnie-tylkopo co taka kretyńska pretensjonalna nazwa.
                  bachory wychowane w takich warunkach już ze startu traktują się jako coś
                  lepszego od zwykłej hołoty.a czesto gęsto jest to balon-tylko przytknąć szpilkę.

                  nie róbcie krzywdy swoim dzieciom.
                  • Gość: kkk Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 16.05.06, 22:53
                    wielostronny rozwoj emocjonalny dzieci zapewniaja przede wszystkim rodzice
                    a ta super bogata oferta edukacyjna
                    skierowana jest przede wszystkim do rodzicow dziecko w wieku przedszkolnym
                    potrzebuje spontanicznej zabawy a nie kieratu od kolyski
                    • Gość: kkk Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 16.05.06, 22:55
                      moje dziecko chodzi do panstwowej placowki przedszkolnej z naszego swiadomego
                      wyboru
                      • Gość: ewa Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:35
                        panstwowa placowka jak to brzmi..., chocby z tego powodu twoj wybor nie byl
                        swiadomy...
                    • Gość: nana Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:34
                      nie masz pojecia o czym mowisz...wiwat peereleowskie wychowanie. zobacz najpierw
                      te dzieciaki ich SPONTANICZNA radosc a potem uzywaj slow kierat...pracujacy
                      rodzice (przez co najmniej 8 godzin) zapewnia z pewnoscia przez te 2-3 wieczorne
                      godziny wszechstronny rozwoj emocjonalny i intelektualny dziecka..!!! gratuluje!
                      mozna zabijac spontanicznosc, a mozna tez (o czym w swojej ignorancji nie
                      wiesz)pokazac dziecku rozne mozliwosci, by spontanicznie dokonalo wyboru.
                      Uwielbiam takie wypowiedzi osob, ktore nie poznaly, nie widzialy, ale wtracaja
                      swoje 3 grosze.
                      • jota.40 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 23.05.06, 11:17
                        Przyznam, że trochę nie rozumiem Twojego postu. W porządku, nie znamy rozkładu
                        zajęć w Akademii Uśmiechu. Może jest absolutnie wspaniały. Zirytowało mnie
                        obecne w tym wątku przeciwstawienie przdszkoli prywatnych i państwowych. Co ma
                        do tego spontaniczność? Uważasz, że w państwowych jej nie ma? Proponuję nie
                        dzielić jednak i nie upraszczać. Nie ma czegoś takiego, jak monolit pt
                        "Przedszkole Prywatne" i "Prezdszkole Państwowe", pierwsze - lepsze, drugie
                        gorsze albo na odwrót. Każde jest inne - mało tego, w dowolnym przedszkolu
                        wszystko zależy od KONKRETNEJ opiekunki. Nawet osławiona Bieniewicka ma - i
                        zawsze miała - takie grupy, w których było lepiej i takie, w których bywało ciut
                        gorzej!
                        • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 23.05.06, 12:43
                          Zgadzam się z Jotą.
                          Co więcej, jako osobę, która zawodowo jest związanna z pedagogiką, drażnią mnie
                          takie demagogiczne pseudoeksperckie teoryjki.

                          A tak jak pisałam: owa Akademia Uśmiechu jest tuż przy moim domu i robi
                          wrażenie czegoś, czego głównym zadaniem jest właśnie robienie wrażenia i nic
                          więcej.
                          Moje znajome po fachu również nie zdecydowały się na to przedszkole dla swoich
                          dzieci, choć z początku to rozważały. Po bliższym przyjrzeniu się temu
                          przybytkowi stwierdziły, że nie warto.
                          • magga4 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 23.05.06, 22:13
                            Moze rzeczywiscie mam dziwne doswiadczenie, ale wszystkie bielanskie "placowki"
                            przedszkole nalezace do miasta - czyli publiczne (a nie panstwowe) sa
                            beznadziejne... Wiem, co mowie, bo poznalam je troche z bliska.. Beznadzieja:
                            szorstkie, "doswiadczone" (mocno..) panie przedszkolanki, zaduch w sali,
                            martwota i...pani z gar kuchni, ktora mnie okrzyczala po prostu, bo przeszlam
                            nie tym kortarzem co powinnam... no jak za komuny...Ja tak w moim przedszkolu
                            mialam, ale czemu moje dziecko bym miala na takie "placowki" skazywac to nie
                            rozumiem. Dla mnie miara przyjaznego przedszkola jest takie, z ktorego dzieci
                            trzeba na sile z placzem o godz 18 wyciagac, bo nie chca wychodzic.. A tak jest
                            wlasnie w modelowym - IMHO - przedszkolu "Zielona Ciuchcia" na Bielanach.
                            Polecam, polecam, polecam! Zarzutow brak! Akademii Usmiechu nie znam.
                            • Gość: lll Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 23.05.06, 22:36
                              twoje dziecko przebywa w przedszkolu do 18 ?!
                              • Gość: magga Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:47
                                nie tylko ona inne dzieci tez - i ZADNE nie chce wychodzic. Najwiekssze dla niej
                                nieszczescie - jak zachoruje i nie moze isc do przedszkola. Taka jest Zielona
                                Ciuchcia.
                                Jesli ktos nie pracuje, albo woli opiekunke za 1000 zl miesiecznie, bo mysli, ze
                                jakas przypadkowa osoba lepiej sie dzieckiem zajmie niz przygotowana do tego
                                przedszkolanka, to moze sobie zabierac dziecko i o 13 z przedszkola - jego
                                sprawa. A ze mniej nauczy sie funkjonowac w grupie rowiesnikow i nie pozna
                                roznych fascynujacych rzeczy to juz niewazne.
                                • Gość: iii Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 23.05.06, 23:27
                                  jestes bardzo kategoryczna w swoich wypowiedziach nt panstwowych przedszkoli a
                                  takze uderza twoja roszczeniowa postawa rozumiem ze tam gdzie placisz 800 zl
                                  mozesz swobodnie penetrowac całą placowkę łącznie z kuchnią i nikt nie zwroci
                                  ci uwagi ,piszesz o ciasnych salach przyjrzyj się swoim .a tak na koniec , to
                                  swiat nie dzieli sie na białe i czarne...
                                  • Gość: magga Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 00:06
                                    nie penetrowalam kuchni:))) Gdziez bym smiala...Szlam korytarzem do wyjscia - a
                                    nie wiedzilama na Boga, ze TYM korytarzem byle komu isc nie mozna, a owa urocza
                                    "pani" wyleciala ze smierdzacej zreszta kuchni i napadla na mnie jak za dobrych
                                    ROSZCZENIOWYCH czasow prl..
                                    Jest gorzej: place wiecej niz 800 za przedszkole, ale przez cale 4 lata nie
                                    mialam zadnego najmniejszego "roszczenia" i pretensji do Ciuchci. Wiec sorry nie
                                    znam tej Twojej anegdotycznej postawy roszczeniowej. Po prostu jak mam do
                                    wyboru: kulture i chamstwo - wybieram kulure - takie male niegrozne mam dziwactwo.
                                  • Gość: magga Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 00:12
                                    Sorry nie doczytalam do konca twojego postu: czytaj na przyszlosc uwazniej pls:
                                    NIE NAPISALAM ze w przedszkolach publicznych (no kurde 2 raz powtarzam one nie
                                    sa panstwowe ale miejskie lub gminne!!) jest ciasnota...wrecz przeciwnie - sale
                                    tam maja ci ogromne (jak we wszystkich publicznych) - ale napisalam, ze byl
                                    ZADUCH - pewnie z powodu nie wietrzenia. Oczywiscie, ze lokalowo Ciuchcia nie
                                    jest imponujaca - ale wlasnie nie lokalami przedszkole stoi ale
                                    wychowawczyniami/wychowawcami. Wiec mi male salki ciuchciowe nie przeszkadzaja,
                                    bo dzieci w grupie tam jakby nieco mniej niz w publicznych molochach...
                                    • Gość: iii Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 24.05.06, 22:56
                                      nie znam dobrze bielanskich przedszkoli tych publicznych i nie znam tylko to do
                                      ktorego chodzi moje dziecko











                                      nie znam dobrze bielanskich przedszkoli ,znam tylko to do ktorego chodzi moje
                                      dziecko na temat innych nie osmielam sie wypowiadac tym bardziej
                                      krytycznie ,duzo krytyki i pogardy niosa twoje stwierdzenia...beznadziejne
                                      publiczne molochy ,szorstkie panie,zaduch,smierdzaca garkuchnia ,sale MAJA CI
                                      TAM ogromne i tym podobne...zastanow sie troche ,NO KURDE POWTARZAM






                                      • magga4 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 24.05.06, 23:28
                                        droga anonimowa iii. a czy to moja wina, ze w publicznych tak jest?? bylam i
                                        widzialam..
                                        • jota.40 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 25.05.06, 01:03
                                          Chyba jednak nie we wszystkich?... Może w bielańskich tak jest, na Żoliborzu
                                          jest naprawdę kilka bardzo dobrych przedszkoli gminnych, państwowych, jak zwał,
                                          tak zwał - takich za 200, nie za 800 czy 1000.
                                          Daruj, ale na kategorycznych sądach Ci nie zbywa, to fakt.
                                          Fakt, moje państwowe przedszkole, z którego zabieram dzieko o 13 - działa do 17
                                          chyba. Myślę, że prywatne mają choćby tę prozaiczną przewagę, że działają do 18.
                                          Muszę przyznać, że czułabym się lekko zaniepokojona, gdyby moje dziecko
                                          niechętnie wychodziło o tej porze z przedszkola do domu. W sumie to trochę smutne.
                                          • Gość: magga Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.wardynski.com.pl 25.05.06, 16:44
                                            Dlaeczego smutne? Nieprawda. To tez widzisz kwestia podejscia i stereotypow w
                                            mysleniu, ktore mnie zarzucasz. WSZYSTKIE dzieci nie chca wychodzic z Ciuchci,
                                            to nie tak, ze tylko niektore...Nawet smielismy sie z rodzicami,ze moze im
                                            jakies narkotyki daja:))). Jest tam im po prostu wesolo, sa z rowiesnikami, z
                                            ktorymi dobrze sie czuja, robia ciekawe rzeczy, panie wychowuja ale nie
                                            narzucaja im nic na sile. nie wiem czy to przypadek, ale nie ma tam dzieci
                                            agresywnych, wiec to pewnie stad! Przeciez Ty gdy gdzies Ci jest dobrze i
                                            przyjemnie, to tez nie chcesz stamtad wychodzic. Do Ciuchci trafia zreszta wiele
                                            dzieci z przedszkoli publ. - z Bielan. I okazauje sie, ze dziecko, ktore kazdego
                                            dnia rano protestowalo placzem przeciw wyjsciu do przedszkola, bo mu tam zle
                                            bylo, protestuje teraz gdy wychodzi z przedszkola.A z roznych powodow je rodzice
                                            zabieraja z przedszkoli publ., z reguly z powodu niewlasciwego podejscia
                                            wychowawczyn do dzieci i w ogole do wychowania, generalny zarzut jest taki, ze
                                            panie sprawiaja wrazenie jakby to robily z laski, sa sfrustowane (bo grosze
                                            zarabiaja)przelewaja te frustracje na dzieci i rodzicow. Niby publiczne
                                            przedszk. ma byc czynne do 17. Znajomi mowia o manifestacyjnie okazywanym
                                            niezadowoleniu wychowawczyn, gdy ktos odbiera dziecko pozniej niz o 16..
                                            • jota.40 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 25.05.06, 18:17
                                              Cały czas generalizujesz. Zupełnie, jakbyś nie chciała słyszeć wypowiedzi (co
                                              najmniej kilku) osób, które tu się wypowiadały poztywnie na temat przedszkoli
                                              państwowych.
                                              Naprawdę szkoda, że nie widziałaś, co się działo w sobotę na Bieniewickiej,
                                              gdzie był jubileusz (15 lat przedszkola) i spotkało się wiele roczników
                                              absolwentów! Powiesz może, że Bieniewicka jest jedna, jedyna - otóż nie, nie
                                              całkiem. Jest parę innych przedszkoli, gdzie ludziom się chce zrobić dla dzieci
                                              coś fajnego, chociaż za psie pieniądze.
                                              Nie wiem, czy jest sens dalej ciągnąć tę wymianę zdań, bo z dziwnym uporem
                                              wracasz do swojej wizji przedszkola państwowego, która przypomina mi najlepsze,
                                              peerelowskie koszmary. Nie chce mi się udowadniać Ci, że nie jestem wielbłądem.

                                              • Gość: fizia Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 18:53
                                                A ja sie wstawiam za magga, z róznych źródeł wiem, że w państwowych
                                                przedszkolach naprawde zatrzymał się czas, i nie uważam że magga jest jakąś
                                                specjalnie kąsliwą obserwatorką. Wszystko co napisała jest prawdą rzucającą się
                                                natychmiast w oczy, nawet powierzchownemu obserwatorowi. NIe znam Bieniewickiej,
                                                być może jest to jakiś unikatowy wyjątek, ale jak to wyjątek, niezaprzeczalnie
                                                potwierdza regułę. Poza tym, Jota, to raczej w Twoim języku zauważam jakieś
                                                usilne niezmienne przekonanie a posądzasz innych o upór.
                                                • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 25.05.06, 19:17
                                                  Bo Jota jest doświadczoną kobietą, co odchowała już niejedno dziecię, a nie
                                                  emocjonalną podfruwajką, co niniejszym zaświadczam:D
                                                  Poza tym brała też udział w licznych zajęciach dla rodziców.
                                                  • Gość: fizia Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 19:31
                                                    No to ciekawe te zajęcia. Nie chce być tutaj psychologiem forumowym, ale jak
                                                    tylko zobaczyłam napis o smutku z powodu zadowolonego dziecka, to przeszedł mnie
                                                    dreszcz i w oczach stanął mi ten typ matki, która zwalnia opiekunke, bo jak
                                                    wraca do domu to dziecko nie umiera z rozkoszy na widok mamusi (są takie).
                                                  • Gość: iii Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 25.05.06, 20:24
                                                    mysle podobnie jak ty Jota
                                                  • Gość: fizia Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 21:24
                                                    a sama też coś myślisz?
                                                  • Gość: iii Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 25.05.06, 22:02
                                                    na prowokacyjne zaczepki nie odpowiadam
                                                  • donkej Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 25.05.06, 22:12
                                                    Ja też wychodzę z tego "pokoju". Żenująca wymiana zdań kiedy jedna strona
                                                    dyskusji pozwala sobie non-stop na demagogiczne chwyty poniżej pasa, a
                                                    jednocześnie zarzuca drugiej stronie, że nie umie dyskutować.
                                                  • Gość: fizia Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:02
                                                    chwila, moment, jaka demagogia? Konkrety prosze, a jeżeli nie ma, to bez takiej
                                                    prostackiej argumentacji.
                                                  • magga4 Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o 25.05.06, 23:30
                                                    Brawo Fizia! A juz myslalam, ze sama tu bede osaczona przez te obronczynie
                                                    nieslusznej sprawy! Kobiety znalazly jakies cudowne przedszkole publiczne i
                                                    upieraja sie (naprawde z uporem godnym lepszej sprawy!), ze takie przedszkole,
                                                    oktorym pisze jota to norma.. Gdy zrobisz rekonesans po znacznej ilosci
                                                    publicznych przedszkoli, to bedziemy mogly porozmawiac... Czy naprawde metoda
                                                    jest chowanie glowy w piasek? Jak male dziecko - gdy zamknie oczy to mysli, ze
                                                    go tez nikt nie widzi... Prosze, nie odwracaj kota ogonem i nie udawaj greka...W
                                                    polsich przedszkolach publicznych w wiekszosci jest zle lub co najwyzej
                                                    miernie.. A i tak Warszawa to na tle innych malych miescin, to w ogole
                                                    rewelacja. Nikomu sie (z reguly - poza Bieniewicka :)))) nic nie chce..Powiedz,
                                                    czemu niby mialo sie zmienic? Czemu mialo by byc inaczej niz w przedszkolach z
                                                    poprzedniego systemu? Czy je jakas reforma chocby musnela? Czy panie zarabiajac
                                                    tak malo raptem wuszlachetnialy?? Czy nie inaczej jest publicznych szkolach i w
                                                    publicznej sluzbi zdrowia? Gdzie sobie leczysz zeby? W przychodni na Szajnochy,
                                                    czy moze pryawtnie? Nie widzisz, czy udajesz, ze przeciez wszedzie dziala ten
                                                    sam schemat: to co "w rekach publicznych" i niezreformowane to po prostu nie
                                                    zyje ale wegetuje byle jak - z nasza sluzba zdrowia na czele. Chcesz to
                                                    powierzaj wychowanie, edukacje i zdrowie dziecka polskim placowkom publicznym.
                                                    Jesli masz szczescie i Twoje dziecko jest b. zdolne i ma swietnie zdrowie, to
                                                    taka edukacja i opieka zdrowotna byc moze mu nie zaszkodza.. Ale czy to naprawde
                                                    o to chodzi w edukacji nie rozwijac, nie wychowywac dziecka tylko by utrzymac
                                                    jego status quo - czyli nie pogorszyc jego psychiki i umyslu? Cos mieszasz z
                                                    poplataniem i jeszcze tego nie widzisz.
                                                  • z-o-s-i-a do "magga4" 26.05.06, 08:58
                                                    magga4 napisała:
                                                    > Brawo Fizia! A juz myslalam, ze sama tu bede osaczona przez te obronczynie
                                                    > nieslusznej sprawy! Kobiety znalazly jakies cudowne przedszkole publiczne i
                                                    > upieraja sie (naprawde z uporem godnym lepszej sprawy!), ze takie przedszkole,
                                                    > oktorym pisze jota to norma..

                                                    Powiedz mi, w którym fragmencie wypowiedzi, ktoś się przy tym upiera!

                                                    Czytając Wasze wypowiedzi, można zauważyć, że „jota.40” i „iii” za każdym razem
                                                    podkreślają, że mówią o kilku przedszkolach, a NIE O WSZYSTKICH. Ani razu nie
                                                    dały do zrozumienia, że to z czym spotkały się w przedszkolach, do których
                                                    chodzą ich dzieci, to norma!! Jota napisała nawet, że każde przedszkole jest
                                                    inne. Jak więc można tu mówić o jakimkolwiek generalizowaniu??
                                                    „Magga4”, to Ty piszesz, że WSZYSTKIE te publiczne placówki są beznadziejne. Za
                                                    każdym razem wrzucasz je do jednego wora.
                                                    I kto tu generalizuje i się upiera?

                                                  • z-o-s-i-a Re: do "magga4" 26.05.06, 09:13
                                                    A tak właściwie to śledzę sobie ten wątek, bo zaciekawiły mnie w nim Twoje
                                                    wypowiedzi, szczególnie jak je porównać z postem w poniższym wątku:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=41709591
                                                    W tym wątku (o przedszkolach) chwalisz instytucje jako coś dobrego w procesie
                                                    wychowania dzieci, a w tamtym krytykujesz organizowanie czasu wolnego dla
                                                    dziecka przez inne instytucje. W przedszkolu dziecko spędza pewnie ponad 8h
                                                    dziennie, a na takich zajęciach sportowych, o które pytała się „kola240703”,
                                                    tylko kilka w tygodniu.
                                                    Czytając wątek o przedszkolach, aż trudno mi uwierzyć, że Ty mogłaś napisać te
                                                    słowa: „Dokladnie! czy w dzisiejszych czasach jesli sie instytucja jakas nie
                                                    zajmie dzieckiem, to juz rodzice sa bezradni "jak dzieci" i nie wiedza co z nim
                                                    robic?” Chyba, że Ty właśnie czujesz się bezradna… A może uważasz, że dziecko
                                                    może spędzać w przedszkolu tyle godzin, ale jak ktoś chce zapisać go na jakieś
                                                    inne zajęcia zorganizowane, czyli tylko na kilka godzin w tygodniu, to to już
                                                    według Ciebie świadczy o bezradności rodziców? Na takich zajęciach nie może już
                                                    razem z innymi rówieśnikami rozwijać swojej spontaniczności? Czegoś tu nie
                                                    rozumiem!
                                                  • Gość: fizia Re: do "magga4" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:42
                                                    Nie no, paranoja, widzę że niektóre osoby które tu tkwią bez przerwy straciły
                                                    trudną sztukę czytania ze zrozumieniem, na rzecz frontu jedności i poparcia.
                                                    Szkoda czasu, ale jeszcze wymodze ten post.
                                                    Żeby było śmieszniej, sama jestem wielką fanką publicznej edukacji,uważam
                                                    jednak, że przechodzi ona teraz naprawde trudny okres, i bedzie sie musiała w
                                                    końcu zmierzyć i z jakims rewolucyjnymi zmianami. Sądze także, że udane prywatne
                                                    inicjatywy też pewnie mogłabym policzyć na palcach czterech kończyn. Tak się
                                                    akurat składa, że mam dość dobry przegląd środowiska przedszkolnego w warszawie.
                                                    Sama odradzałam jednej osobie Akademie uśmiechu (podobnie jak wy nie mając o
                                                    niej pojęcia, a jedynie ze względu na absurdalny cennik), dziewczyna jest
                                                    zadowolona, dziecko super szczesliwe, i moglam sie wypchac ze swoimi radami. I
                                                    bardzo dobrze, nie wszystko co drogie jest be, uważajcie kochane dziewczęta na
                                                    pułapke resentymentu.

                                                  • Gość: magga Re: do "magga4" IP: *.wardynski.com.pl 26.05.06, 17:31
                                                    Droga Zosiu, po prostu wydawalo mi sie, ze jest roznica w tym gdy ktos chce 2
                                                    latka zapisac na np. pilke nozna-karate-siatkowke-koszykowke, od tego, ze
                                                    dziecko w wieku przedszkolnym bedzie bedzie chodzilo do dobrego przedszkola,
                                                    ktore pozwoli mu sie rozwinac, a nie do takiego, z ktorego nic nie wyniesie.
                                                    Albo ja czegos nie rozumiem, ale wydaje mi sie, ze 2 latki nie chodza do
                                                    przedszkola. A zeby nie bylo nieporozumiem: przedszkole tak, zlobek nie. Ale
                                                    pls!! To jest tylko moje zdanie - matki, ktora non stop przebywala z dzieckiem
                                                    zanim nie poszlo do przedszkola..
                                                  • z-o-s-i-a Re: do "magga4" 26.05.06, 21:09
                                                    Tylko, że Ty tam skrytykowałaś rodziców, za to, że chcą, żeby ich dziećmi
                                                    zajmowały się jakieś instytucje. A ja nie widzę różnicy w tym czy 3-latek (bo o
                                                    dziecko w tym wieku pytała się autorka tamtego wątku) uczęszcza na zajęcia
                                                    ruchowe w przedszkolu czy poza przedszkolem. I nie mówimy tu o publicznych
                                                    placówkach, bo akurat takie dodatkowe zajęcia dla dzieci organizowane są w
                                                    większości przez prywatne firmy czy kluby.
                                                    Wiadomo też, że nie chodzi tu o jakieś treningi sportowe koszykówki czy karate,
                                                    bo tego się dla dzieci w tym wieku nie organizuje, tylko o zajęcia ruchowe,
                                                    dostosowane do ich rozwoju psychomotorycznego. Najczęściej odbywa się to
                                                    wszystko w formie gier i zabaw z ELEMENTAMI danej dyscypliny sportu
                                                    (gimnastyki, piłki nożnej, judo, tenisa).
                                                    Są osoby, które na przykład nie posyłają swoich dzieci do przedszkola (z
                                                    różnych powodów) i chcą żeby one chociaż przez kilka godzin w tygodniu spedziły
                                                    aktywnie czas z rówieśnikami. Chyba nie ma w tym nic złego?

                                                  • magga4 Re: do "magga4" 26.05.06, 21:12
                                                    Absolutnie nie ma w tym nic zlego!
                                                  • z-o-s-i-a Re: do "magga4" 26.05.06, 21:17
                                                    To dlaczego skrytykowałaś chęć zapisania na takie zajęcia? :)
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=41709591&a=41727510
                                                  • magga4 Re: do "magga4" 26.05.06, 21:24
                                                    Ojej strasznie mnie meczysz.. Wydalo mi sie, ze tak male dziecko i jakies tam
                                                    regulane zajecia sportowe (chyba byla mowa o pilce?) to przesada.
                                                  • Gość: fizia Re: do "magga4" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:50
                                                    Dopiero teraz zrozumiałam o co chodzi z tą bieniewicką, pomyliłam ją, ponieważ
                                                    zawsze określałam to przedszkole jako integracyjne, albo w parku Kaskada. To
                                                    przedszkole znam, jakby to powiedziec, na wylot, w poprzek i wzdłuż i przez
                                                    wszystkie poziomy. Mówienie o nim jako o reprezentatywnym dla przedszkoli
                                                    publicznych jest kpiną. Zwłaszcza do matki, której sie wydaje potem że może po
                                                    prostu wysłać tam dziecko (bez zapisywania go na etapie kołyski).
                                                  • Gość: iza Re: do "magga4" IP: *.chello.pl 27.05.06, 00:06
                                                    przykro czytac te wszystkie posty oczerniajace publiczne przedszkola ,moge
                                                    jedynie dodac ze Bieniewicka nie jest wyjatkiem jezeli chodzi o dobra edukacje
                                                    przedszkolna,wiem co pisze gdyz mam dziecko w jednym z zoliborskich
                                                    przedszkoli i jestesmy wszyscy bardzo zadowoleni.wlasciwie czego oczekiwac
                                                    wiecej;serdeczna,zyczliwa pani dyrektor ,w grupie mojego dziecka fajne cieple
                                                    otwarte ,lubiane przez dzieci panie zawsze majace czas dla dzieci i rodzicow
                                                    zajecia adaptacyjne dla 3latkow,zajecia otwarte dla rodzicow,rodzinne pikniki w
                                                    ogrodzie podczas ktorych; kielbaski z grila,ciasto pieczone przez panie,soki
                                                    itd,nastepnie coroczne spotkania wigilijne podczas ktorych wystepy
                                                    oplatek,poczestuek i ogromne ,ogromne ,paczki dla dzieci,liczne imprezy w ciagu
                                                    roku teatrzyki,koncerty,pokazy clowna,majowa calodzienna wycieczka,kucyki w
                                                    ogrodzie ,dla chetnych zielone przedszkole i dlugo by wymieniac ale jedzmy dalej
                                                    oczywiscie zajecia dodatkowe typu tance, rytmika, korektywa,bardzo dobry
                                                    angielski(moje dziecko deklamuje wierszyki i spiewa w tymze)panie bardzo zywo i
                                                    ciekawie prowadza zajecia rodzice sa z reszta na nie zapraszani poza tym
                                                    przedszkole jest propagatorem akcji cala Polska czyta dzieciom dodam do tego
                                                    urozmaicone wyzywienie ilubiane przez dzieci smakolyki na podwieczorek owoce
                                                    slodycze jogurty i co kto lubi widac i czuc dbalosc o dziecko na kazdym kroku i
                                                    ciepla atmosfere jednoczesnie podziw za mobilizacje sil bo wiadomo ograniczenia
                                                    finansowe,w przedszkolu powoli ale sukcesywnie przeprowadza sie modernizacje,to
                                                    wszystko w publicznym zoliborskim przedszkolu,lepiej bym nie znalazla.






                                                  • z-o-s-i-a Re: do "magga4" 26.05.06, 22:25
                                                    magga4 napisała:
                                                    > Ojej strasznie mnie meczysz.. Wydalo mi sie, ze tak male dziecko i jakies tam
                                                    > regulane zajecia sportowe (chyba byla mowa o pilce?) to przesada.

                                                    Po prostu chciałam zrozumieć o co Ci chodzi, bo w dwóch miejscach napisałaś
                                                    dwie sprzeczne ze sobą opinie na temat instytucji zajmujących się opieką nad
                                                    dziećmi.
                                                    Właśnie o to chodzi, że nie skrytykowałaś tam zapisywania dziecka w tym wieku
                                                    na piłkę nożną, tylko znowu generalizując, oceniłaś rodziców za to, że w ogóle
                                                    chcą skorzystać z zorganizowanych przez kogoś zajęć. Zrobiłaś to na dodatek w
                                                    mało uprzejmy sposób...

                                                    Skoro dyskusja tutaj tak Cię męczy, to już w takim razie nie będę oczekiwać
                                                    odpowiedzi na moje pytanie zadane w pierwszym poście. Męczyć nikogo nie
                                                    zamierzam ;)
                                                    Pozdrawiam!
                                                    Zosia
                                                  • Gość: iza Re: przedszkole IP: *.chello.pl 27.05.06, 22:18
                                                    chcialabym jeszcze dodac do mego poprzedniego postu ze zanim moje dziecko
                                                    poszlo do przedszkola zrobilam spory srodowiskowy rekonesans przedszkoli na
                                                    Zoliborzu ,rozmawialam z paniami dyrektorkami o rozkladzie zajec, zasadach
                                                    funkcjonowania,oferowanych zajeciach itp.obejrzalam sale,plac zabaw itd.i w
                                                    zdecydowanej wiekszosci wyszlam z pozytywnymi odczuciami ,oczywiscie jakies
                                                    roznice w wyposazeniu sal,wielkosci ogrodu i sprzetu w nim ale generalnie
                                                    wszedzie zajecia adaptacyjne dla trzylatkow ,ciekawy rozklad
                                                    imprez,wycieczki,zaj dodatkowe gdzieniegdzie brak lezakowania i wszedzie
                                                    zyczliwosc pan dla ,,zwiedzajacych,,rodzicow...
                                                  • liloom Re: przedszkole 01.06.06, 18:59
                                                    hej wszystkim,
                                                    niestety nie znam obecnych zoliborskich przedszkoli zeby porownac, sama
                                                    chodzilam na Suzina i mam do tego przedszkola sentyment a co do Akademii
                                                    Usmiechu na Stolecznej/Popieluszki chodzila tam corka mojej przyjaciolki, wiec
                                                    moge tylko powtorzyc, ze OBIE byly zachwycone. Musze wam powiedziec, ze
                                                    przyjaciolka jak wiele moich kolezanek pracuje na odpowiedzialnym stanowsku od
                                                    rana do nocy, wiec wydaje mi sie ze jest osoba wymagajaca. To nie o to chodzi
                                                    zeby sie pokazac, ale zeby dziecko mialo zajecie odpowiednie do temperamentu,
                                                    zeby bylo przygotowane do pozniejszego zycia (czesto do prywatnej szkoly) etc. etc.
                                                    Nie umniejszam znaczenia panstwowych szkol i przedszkoli bo w kraju ktorym
                                                    mieszkam wyglada to inaczej niz w Polsce, ale do prywatnego przedszkola dziecko
                                                    czesto idzie "z polecenia", tzn. bo jakas znajoma miala tam dziecko i byla
                                                    zadowolona. A skoro dziecko potem jest najlepsze w szkole badz zyskuje na tym
                                                    intelektualnie to w sumie dlaczego nie?
                                                    Jak swiat swiatem rodzice starali sie dawac dziecku najlepszy start. Musze wam
                                                    jeszcze powiedziec, ze w Wiedniu wiekszosc Polakow wysyla dzieci do najlepszych
                                                    renomowanych czesto drogich szkol. Ja uwazam, ze to jest swietne ze chcemy by
                                                    nasze dzieci byly madre, nie uwazacie?
                                                  • jota.40 Re: przedszkole 01.06.06, 22:16
                                                    Liloom, to jest zupełnie jasne. Nie neguję tego, że w Akademii Uśmiechu, czy w
                                                    Zielonej Ciuchci mogą być świetne zajęcia. Twierdzę tylko, że znam co najmniej
                                                    kilka państwowych przedszkoli na Żoliborzu, które z pewnością w/w nie ustępują.
                                                    Nie podoba mi się podział czarno-biały: państwowe - złe, obleśne, nudne,
                                                    śmierdzące; prywatne - cudne, cudne, cudne. To wszystko.
                                                  • liloom Re: przedszkole 02.06.06, 17:46
                                                    i masz racje!!! gdyby mi ktos polecil swietne przedszkole panstwowe to nie ma to
                                                    znaczenia. nie wypowiadam sie dalej bo kocham MOJE przedszkole na suzina;)
                                                    J tylko a pisalam o przeslankach wybrania przez moja kolezanke akademii usmiechu.
                                                    Nikogo nie atakuje, a juz najmniej ciebie, bo jestem twojego zdania.
                                                    Ludzie sa nietolerancyjni i dla tych co maja mniej i dla tych co maja wiecej.
                                                    Wybieranie przedszkola ze snobizmu to glupota, ale tak bylo jest i bedzie.
                                                    A znam ludzi bogatych i na poziomie, ktory ucza dzieci wartosci pieniadza
                                                    odmawiajac im wielu rzeczy np. ciuchow z metkami - bo do tego sie takie
                                                    towarzystwo czesto sprowadza;)
                                                    Poczytajcie sobie jak wychowuje dzieci Roza Thun. Imponuje mi,jesli to prawda co
                                                    pisza. Wazne to co w glowie a nie to co na zewnatrz. To nie takie proste w sumie.


                                                    jota.40 napisała:

                                                    > Liloom, to jest zupełnie jasne. Nie neguję tego, że w Akademii Uśmiechu, czy w
                                                    > Zielonej Ciuchci mogą być świetne zajęcia. Twierdzę tylko, że znam co najmniej
                                                    > kilka państwowych przedszkoli na Żoliborzu, które z pewnością w/w nie ustępują.
                                                    > Nie podoba mi się podział czarno-biały: państwowe - złe, obleśne, nudne,
                                                    > śmierdzące; prywatne - cudne, cudne, cudne. To wszystko.
              • Gość: ELL Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.chello.pl 02.06.06, 11:31
                popieram ,bardzo dojrzała i mądra wypowiedź, dodam jeszcze, iż dziecko jak
                zechce się uczyć czy w przedszkolu czy w szkole ta będzie zależało wyłącznie od
                niego i wspierajacej go rodziny. Za pieniądze nie wszystko można kupić. Moje
                dzieci również chodzą do publicznego przedszkola, do Zielonego Zakątka przy
                ul.Kochanowskiego, które mogę spokojnie polecić.
                pozdrawiam
                • Gość: do joty Re: przedszkoleAkademia Usniechu,ul.Popieluszki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 15:38
                  Jota, w takim razie odważnie podaj choć jeden cytat z tego wątku, który
                  upoważnia Cię do napisania, że ktoś wyrażał pogląd, który krytykujesz?
                  • donkej Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna 02.06.06, 16:06
                    Ja podaję - pierwszy z brzegu cytat.

                    >Prosze, nie odwracaj kota ogonem i nie udawaj greka...W
                    >polsich przedszkolach publicznych w wiekszosci jest zle lub co najwyzej
                    >miernie.. A i tak Warszawa to na tle innych malych miescin, to w ogole
                    >rewelacja. Nikomu sie (z reguly - poza Bieniewicka :)))) nic nie chce..

                    Poza tym:
                    To niegrzecznie nie logować się i pisać ciągle pod nowymi nickami, zwłaszcza
                    jeśli rozmawiasz z kimś, kto zawsze się loguje.

                    Nie podoba mi się taka wymiana zdań, w której jedna strona cały czas obraża
                    rozmówcę, a sama pisze cały czas niegrzeczne i obraźliwe teksty.

                    • Gość: dodonkejczylifizia Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:16
                      Nigdy sie nie loguje, nie chce mieć tutaj konta, nie jestem też magga jak być
                      moze sadzisz. Miałam chwile, wiec tylko szybko rzuciłam pytanie konkretne (tu
                      chciałabym uciąć dyskusje na temat wyzszosci logujących nad nielogującymi itp,
                      chodzi o spójność i treść wypowiedzi, reszta jak dla mnie to dziecinada)
                      Uzgodnijmy, w przytoczonym przez siebie cytacie widzisz potwierdzenie tezy ze
                      WSZYSTKO co publiczne jest be, a WSZYSTKO co prywatne, cudne( x3)? Jezeli tak,
                      to po raz kolejny stwierdzam, że logiki uczyłyśmy się prawdopodobnie na innych
                      uniwersytetach.
                      • jota.40 Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna 03.06.06, 10:55
                        Kwestię logowania pozostawiam na boku - gdybyś miała wątpliwości,w czym rzecz,
                        zawsze możesz zajrzeć do netykiety. Muszę przyznać, że mniej mi przeszkadza brak
                        konta i konkretnego nicka, a bardziej - napastliwość, którą w tej dyskusji
                        zaprezentowało parę osób. Apodyktyczne opinie, autorytatywny ton wyższości etc.
                        - nijak się to ma do merytorycznej rozmowy.
                        Proponuję, żeby każdy został przy swoim zdaniu - ani ja nie przeniosę mojego
                        dziecka do Akademii Uśmiechu, ani nie namawiam nikogo na przedszkole państwowe.
                        Autorka wątku już chyba uzyskała kilka informacji, o które prosiła.

                        PS. Liloom, nie poczułam się zaatakowana, sorry, jeśli warknęłam ;).
                        • magga4 Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna 03.06.06, 11:32
                          Powiem, ze po tym poscie, ktory wyslalas jota mam wrazenie, ze powinns chyba isc
                          do psychoterapeuty..
                          Jak mozna wyrazanie wlasnego zdania (ok zdecydowanego) od razu oceniac jako:
                          1)napastliwe, 2) agresywne 3) apodyktyczne.. To naprawde ociera sie o paranaje..
                          Czy ja lub inne osoby majacy ten sam poglad co ja atakowaly Ciebie personalnie?
                          Nikt tu na Ciebie naprawde nie nastaje ani nie ZMUSZA Cie bys zabrala dziecko z
                          publicnzego przedzkola i poslala do prywatnego..
                          Proponuje te dyskusje zamienic na dyskusje o tym, czym jest subiektywizm sadow,
                          do ktorego kazdy ma prawo IMHO.. Nie ma czegos takiego jak absolutny
                          obiektywizm. Kazdy czlowiek (i to jest jedna z cech czlowieka) jest subiektywny
                          i ma prawo - do czasu gdy kogos nie obraza - wyrazac swoje poglady! Czemu to
                          chesz zanegowac? Czy musi je wyrazac w ten sposob: no...wlasciwie to nie wiem,
                          wszystkie przedszkola sa takie same, maja wady i zalety..No pomysl, co warta
                          jest taka wymina pogladow? Ktos cos sie dowie z takeij dyskusji? No nic,
                          kompletnie nic nikt z niej nie wyniesie, jesli kazdy cos rzuci, a okazuje sie,
                          ze tak jak by nic nie powiedzial. Powtarzam jasne wyrazanie swojego stnowiska
                          jest moim zdaniem zaleta. A nikogu (w tym Ciebie) nie obrazalysmy personalnie..

                          Podsumowujac: wszyscy jestesmy nerwowi, przewrazliwieni na swoim punkcie, nie
                          tak calkiem siebie pewni, z chybotliwym poczuciem wlasnej wartosci, bo WSZYSCY
                          KONCZYLISMY SWIETNIE PANSTWOWE PRZEDSZKOLA Z EPOKI PRL-u.

                          PS. Ww. opinia wyraza jedynie poglady jej autorki - zdeklarowanej zwolenniczki
                          prywatnej edukacji i prywatnej sluzby zdrowia.

                          • magga4 Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna 03.06.06, 11:54
                            Ach zapomnialam. Jota zostawilas bez odpowiedzi moje niegdysiejsze pytanie,
                            gdzie leczysz zeby: w panstwowej placowce np. na Szajnochy, czy masz moze (brr.)
                            prywatna dentystke? I czy uwazasz, ze panstwowe leczenie zebow jest rownie dobre
                            jak prywatne?
                            • jota.40 Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna 03.06.06, 16:13
                              Na temat dentysty i psychoterapeuty nie będę się wypowiadała. Moje poczucie
                              własnej wartości ma się naprawdę doskonale, może dlatego, że nie chodziłam do
                              przedszkola w PRL-u. W ogóle nie chodziłam do przedszkola! :D...
                              Myślę, że temat tej dyskusji już się nieco wyczerpał. Ponawiam propozycję jej
                              zakończenia.
                              • Gość: fizia Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:57
                                Tak jak się spodziewałam, konkretów nie ma. W takim razie nie pozostaje mi nic
                                innego jak w temacie "obraźliwych i niegrzecznych", tudzież niemerytorycznych
                                wypowiedzi, polecić Jocie i donkej ponowną lekture ich własnych postów tego
                                wątku. Nie bede już dyskutować z osobami, które po prostu nie wiedzą na czym
                                polega odpowiedź na pytanie.
                              • magga4 Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna 03.06.06, 21:04
                                Jesli Jota odebralas moje (czy tez innych) posty jako pisane - jak to okreslilas
                                - z pozycji wyzszosci (mojej oczywiscie..)to sorry ale Twoje poczucie wartosci
                                ma sie jednak raczej kiepsko..I to niezaleznie od tego, czy Ty masz inne zdanie.
                                To po prostu wyszlo z Twoich wypowiedzi, ze tak powiem samo i byc moze wbrew
                                Twojej intencji. Stad te wszystkie nieporozumienia i poboczne watki dyskusyjne.

                                A dlaczego "autorytarnie" :))) nakazujesz zakonczenie tej dyskusji, Ty, ktora
                                tak walczysz z apodyktycznoscia? Moze ktos ma ochote na taka dyskusje, wiec nie
                                decyduj za innych :)))
                                • Gość: zniesmaczony Re: Przedszkole Akademia Usmiechu, ul.Stołeczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:25
                                  jota pisze:
                                  >Myślę, że temat tej dyskusji już się nieco wyczerpał. Ponawiam propozycję jej
                                  >zakończenia.

                                  na co magga:
                                  > A dlaczego "autorytarnie" :))) nakazujesz zakonczenie tej dyskusji, Ty, ktora
                                  > tak walczysz z apodyktycznoscia? Moze ktos ma ochote na taka dyskusje, wiec nie
                                  > decyduj za innych :)))

                                  i tak cały wątek wygląda.
                                  nie żywcie trolla
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka