sierzant.podsiadlik
21.04.06, 00:46
Protokół
Dnia 20.04.2006 o godzinie 22.15, wracająca do miejsca zamieszkania ob.
sierzant.podsiadlik, na wysokości banku Pekao znajdującego się naprzeciwko
Zmartwychstanek, zaobserwowała zmysłem powonienia ZAPACH. Po krótkiej chwili
rozpoznania woni oraz zlokalizowania źródła, okazało się, że jest to ZAPACH
słynny w Dzielnicy Żoliborz, a szczególnie znany mieszkańcom okolic
skrzyżowania ulic Popiełuszki Jerzego Księdza i Krasińskiego Zygmunta. Świadek
zeznała, że doznanie było krótkotrwałe i obserwowalne tylko na przestrzeni
kilkunastu metrów. Nie jest wykluczone, że mimo założenia filtrów, zapachowa
legenda Dzielnicy Żoliborz postanowiła uczcić nadejście wiosny i ujawnić się
na kilka sekund. Dodać należy, że zaobserwowano dziwną reakcję w/wym świadka
zdarzenia, która zareagowała radosnym kwiknięciem i refleksją "Nigdy nie
przypuszczałam, że mi będzie brakować tego smrodu".
Komisja do Spraw Badania Przypadków Dziwnych acz Żoliborskich
[podpisy nieczytelne]