Dodaj do ulubionych

Ulica Dyminska

IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 11.11.01, 12:52
To bardzo wazna ulica na Zoliborzu, bo ja tam kiedys mieszkalem.
Czy ktos moze zna pochodzenie tej nazwy ?
Ja mam podejrzenia, ale nie chce nic sugerowac.
Obserwuj wątek
    • beata_ Re: Ulica Dyminska_do Bor"ki 11.11.01, 13:01
      Pochodzenia nazwy nie znam i przepraszam za zaśmiecanie Twojego wątku:-)
      Skontaktuj sie proszę z naszą wspólną znajomą Zdzichą, albo ze mną (adres masz
      wyżej). Mam nadzieję, że sprawę z grubsza znasz...
      Pozdrawiam
      Beata
      • garma Re: Ulica Dyminska_do Beaty 11.11.01, 13:35
        Beatko, zaglądaj na Żoliborz, kiedy tylko będziesz miała ochotę :-)
        • beata_ Re: Ulica Dyminska_do Garmy 11.11.01, 14:14
          Zaglądam, zaglądam z wielka przyjemnością:-)))
          Pasjonują mnie zwłaszcza uprzejme dialogi:-))
          Pozdrawiam
    • Gość: palker Re: Ulica Dyminska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 14:20
      Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

      > To bardzo wazna ulica na Zoliborzu, bo ja tam kiedys mieszkalem.
      > Czy ktos moze zna pochodzenie tej nazwy ?
      > Ja mam podejrzenia, ale nie chce nic sugerowac.

      Zagadki chyba nie rozwiążę, ale być może coś do sprawy wniosę.
      Najpiew tropy podstawowe:
      Dymińska to Żoliborz Oficerski zatem należy cofnąć się w okres sprzed 1926 roku.
      Jak Żoliborz Oficerski, to również postać generała Kazimierza Sosnkowskiego.
      Patronował on (jako szef resortu) oficetrskiej spóldzielczości mieszkaniowej na
      przedpolach Cytadeli, za co wdzięczni oficerowie, jeszcze za życia generała (!)
      nadali jego imię pierwszej nowej przecznicy od strony Wisły. Nie na długo, bo
      wkrótce nazwę zmieniono na ul. Stefana Czarnieckiego.
      Jak pisze Kasprzycki:
      "Na Żoliborzu Oficerskim nie był to jedyny konflikt nazewniczy. Poczatkowo
      zamierzano odtworzyć tradycyjne nazwy ulic sprzed budowy Cytadeli. Z wielka
      estyma zaznaczono na planach owe wznowienia, jak: Krętą, Czujną, Bitną, Gwardii,
      Fawory, Tanią, Suchą, Żółwią, Śmiałą, ale wkrótce - jak to u nas - zaczęło się
      wydziwianie, ze większość tradycyjnych nazw nie przystaje należycie do prężnego,
      aktywnego środowiska oficerskiego. Zółwią (niemrawą i pasywną!) zamieniono na
      Dymińską. Tania powierzono pamięci płk. Lisa-Kuli. (...) Inne przyjęte wtedy
      nazwy nie miały nic wspólnego z dawnym Żoliborzem. Do głosu doszło pokolenie
      arywistów, którzy pragnęli przede wszystkim utrwalić własne przeżycia i
      wspomnienia bojowe. (...) Pierwszym mieszkańcem ulicy Kaniowskiej był generał
      Józef Haller, dowódca bitwy z Niemcami 11.05.1918 r. pod Kaniowem na Ukrainie."

      Idąc tymi śladami, żródeł nazwy ulicy można poszukać np. w dziejach Legionów i
      połaczyć z hanzeatyckim miastem Dymin (Demmin) w Maklemburgii.
      Inne pochodzenie, równie prawdopodobne, to Pasmo Dymińskie w Górach
      Świetokrzyskich na Kieleczczyźnie. Ale jak jest naprawdę, tego nie wiem.
      Pozdr.
      • Gość: Bor'ka Re: Ulica Dyminska IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 11.11.01, 14:48
        Te dwie mozliwosci bralem pod uwage.
        Slowianskie nazwy byly juz wtedy modne: Wroclawska (przed wojna), Budziszynska,
        wiec moze i Dymin sie doczekal.
        Legiony przechodzily przez Kielce, a Dymin to rowniez jakies przedmiescie Kielc.
        Obawiam sie, iz tak naprawde juz nikt, nie wie skad ta nazwa.
        Czesc.
        Bor'ka
        • Gość: palker Re: Ulica Dyminska IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 11.11.01, 20:09
          Jest jeszcze Dymin nad Jeziorem Dymno niedaleko Koczały w dolinie Brdy :-)
          Na Kieleczczyźnie są Dyminy. Legionom tam jakby było bliżej, więc jak nikt nie
          zgłasza pretensji to umówmy się obaj, że Dymińska od Dymin kieleckich pochodzi.
          Będziemy mieli jakiś mały wkład w badanie dziejów Żoliborza. Oczywiście, o ile
          Garma nas poprze, zaś Pan Radny wyniki badań opublikuje w Informatorze. :-)
          • sloggi Nazwa ulicy Dymińskiej............................ 12.11.01, 20:18
            Pochodzi naturalnie od Dymin pod Kielcami.
            Żadne domysły, choćby bardzo zboczone nie zmienią tego faktu.
            • Gość: palker Re: Nazwa ulicy Dymińskiej............................ IP: 213.195.132.* 12.11.01, 21:25
              sloggi napisał(a):

              > Pochodzi naturalnie od Dymin pod Kielcami.
              > Żadne domysły, choćby bardzo zboczone nie zmienią tego faktu.

              To juz z Bor'ką postanowiliśmy. Ledwie rozumiem, że im sie Żółwia nie podobała,
              ale dlaczego właśnie do nazwy tego miejsca sięgnięto?
              PS
              Nie skończyłeś Waść zagadkowej opowieści o pewnym Iwo, Odrowążem się
              pieczętującym
              • sloggi Re: Nazwa ulicy Dymińskiej............................ 12.11.01, 21:32
                A'propos Iwa, w sumie i tak nie wie kto to był Odrowąż. W wolnej chwili
                poszperam w papierach i coś o nim nadmienię. :)
                • Gość: Lola Re: Nazwa ulicy Dymińskiej............................ IP: *.natned.com.pl 04.01.02, 13:47
                  ul. dyminska to zoliborz slabo oficerski; powiedzialabym raczej - trepowski
                  (nie obrazajac nikogo: oficerowie II rp chyba nie mieszkali w tych pieknych
                  menelskich bloczkach przy samej cytadeli; jak tam jest wiem dobrze bo przez rok
                  z ogonkiem tam mieszkalam).
                  • Gość: Bor'ka Re: Nazwa ulicy Dymińskiej............................ IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 08:49
                    Rzeczywistosc jest jak zwykle nieco bardziej skomplikowana.
                    Bloki nad fosa juz w zalozeniu byly zroznicowane socjalnie.
                    I rzeczywiscie czesc miala byc dla podoficerow: Krajewskiego 4, 2, 2a.
                    Dyminska 10, 10A dla samotnych mlodszych oficerow i podoficerow.
                    Ich obecny wyglad i sklad socjalny mieszkancow jest wynikiem dlugoletnich
                    staran wladzy ludowej.
                    Natomiast blok Dyminska 9, ostatni na Polnoc byl calkowicie oficerski i takich
                    mieszkan jak tam zycze kazdemu: 90...120m2 w dosc dobrym stanie technicznym i
                    bez powazniejszego menelstwa.
                    Wyposazenie wszystkich blokow bylo jak na "przedwojne" dobre, a gdzie dzisiaj
                    sa na podworkach baseny i korty tenisowe?
                    • Gość: Bor'ka Re: Nazwa ulicy Dymińskiej............................ IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 09:09
                      Uzupelniajac: typ architektury reprezentowany przez Fundusz Kwaterunku
                      Wojskowego, Norwerthowskie blokowisko z lat 30-stych moze wygladac dobrze
                      jedynie przy zachowaniu calosci projektu, a wiec zieleni, wlasciwych fasad i
                      ksztaltow.
                      Tymczasem po wojnie bardzo wiele zmieniono, poczynajac od "wiezy" Krajewskiego
                      2A, nie odbudowanej po Powstaniu. Calosc nie zostala nigdy skonczona.
                      A tak nawiasem mowiac, to nigdy nie byl Zoliborz Oficerski, tylko Osiedle
                      Funduszu Kwaterunku Wojskowego.
                      • Gość: Lola Re: Nazwa ulicy Dymińskiej............................ IP: *.natned.com.pl 08.01.02, 16:30
                        tak czy owak, jak ktos nie boi sie meneli to jest to jedno z najfajniejszych
                        miejsc w calym naszym pieknym miescie.
                        • Gość: Bor'ka Re: Nazwa ulicy Dymińskiej............................ IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 17:38
                          Zobaczcie jak wygladal projekt budynkow przy Cytadeli.
                          www.angelfire.com/dc/zoliborz/

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka