Gość: ktosik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 18:28 ma podobno promować swoją nową książkę w kościele pw. Dzieciątka Jezus. Może ktoś wie kiedy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kdj Re: Jan Kobuszewski IP: *.stacje.agora.pl 05.01.09, 15:26 W niedzielę 11 stycznia po mszy o godz. 18. Chyba. Lepiej się upewnić w parafii, jeśli ksiądz dobrodziej nowy proboszcz nie pogoni, bo straszny jest. W Nowy Rok odwalił takie kazanie, że byliśmy z żoną bliscy wyjścia z kościoła. Najpierw opierniczył tych, którzy przyszli, że większość woli się bawić, a nie pamięta o mszy noworocznej. A potem rozliczał rząd. Zastanawialiśmy się, czy aby na pewno jesteśmy w kościele, czy na jakimś wiecu politycznym PiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
veeto1 Re: Jan Kobuszewski 05.01.09, 17:13 Hm. Nie takiego nastęocy księdza Indrzejczyka oczekiwałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proboszcz Co zrobić z tym proboszczem IP: *.chello.pl 08.01.09, 09:05 Skoro tyle osób jest niezadowolonych z nowego proboszcza, może powinno się coś z tym zrobić? Wiem, że szykowana jest interwencja u abp. Nycza. W zeszłym roku były skargi na wikariusza, który miał się zajmować dziećmi, a zachowywał się potwornie surowo - tak, że dzieci tylko się zniechęcały. Udało się go już na szczęście przenieść do Błonia (może tam przynajmniej nie zajmuje się najmłodszymi). Dzieciątko Jezus było moją ulubioną parafią w czasach, gdy proboszczował ks. Roman, msze dla dzieci odprawiał świetny ks. Janusz (tak że i rodzice mogli skorzystać i wiele się dowiedzieć o swoich potomkach), był jeszcze spokojny ks. Jan. Przyjeżdżałem tu z Gwiaździstej, bo nie mogłem znieść swojego proboszcza ks. Michalaka (na prawo tylko ściana i parafianin Macierewicz). Po zmianach ks. Roman został potraktowany poniżej krytyki. Długo nie miał swojej stałej mszy. Teraz w niedziele odprawia o 9.15, to dość rano. Bardzo dobre są kazania księdza "Brody", on odprawia o 18-tej, ale jak widać można wtedy trafić, niestety, także na nowego proboszcza. A wtedy od razu lepiej wyjść i jechać gdzieś na 19-tą, jeśli nie chce się mieć zmarnowanego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Co zrobić z tym proboszczem IP: *.chello.pl 10.01.09, 16:55 Do księdza Jana chodziłam na nauki przedmałżeńskie i bardzo mi się podobały. Szkoda, że już go nie ma. I dołączam do przedpiśców, polecając kościół na górce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ska Re: Co zrobić z tym proboszczem IP: 94.254.174.* 11.01.09, 12:45 jeśli chodzi o księdza Macieja, to nie wiem, jaki był w stosunku do dzieci, ale generalnie wydawal mi się bardzo sympatyczny i lubiłam jego msze. zdziwiłam się, jak go przenieśli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumburak Re: Co zrobić z tym proboszczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 09:09 Miły i sympatyczny...z tego co wiem to dzieciaki (te najmłodsze) które chodziły do Dzieciątka Jezus bały się uczęszczać na Mszę Św...własnie ze względu na tego księdza (chyba że 8-12 latki umówiły sie, zawarły "układ" -jakie to poPISowe słowo ostanio- żeby zniszczyć księdza ale to chyba możemy włożyć w bajki). Niestety czasy kiedy do D.J. na msze ludzie zjeżdzali z każdego krańca Warszawy dawno się skończyły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ska Re: Jan Kobuszewski IP: 212.160.156.* 05.01.09, 17:19 tak obok tematu wątku, ale za to a propos "nowego" proboszcza, to ja unikam jak ognia mszy prowadzonych przez niego, od lat nie byłam na sumie o 13.00, chociaż kiedyś najczęściej chodziłam na tę właśnie mszę. jak akurat trafię na mszę, którą proboszcz prowadzi poza swoim "grafikiem", to siadam blisko wyjścia, żeby w czasie kazania móc wyjść się przewietrzyć. zawsze jest dłuuuuuuuuuuuuugo i o tym, jacy wszyscy są źli i grzeszni, plus oczywiście pojawiają się wtręty polityczne. pamiętam jego kazania z czasu ostatnich wyborów prezydenckich, brrrr znajomi opowiadali mi też, że musieli wyjść z pasterki, bo nie wytrzymali psychicznie podczas kazania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: Jan Kobuszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 20:28 Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Mogę dodać tylko tyle - przeniosłam się do kościoła pw. Stanisława Kostki, bo miałam podobne odczucia względem proboszcza Szymborskiego. Ale to już historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: canonik Re: Jan Kobuszewski IP: *.acn.waw.pl 05.01.09, 22:02 To mnie nie pocieszyliście, bo ja trzy lata temu przeniosłem się w drugą stronę, nie mogąc znieść radiomaryjno-pisowych klimatów u Kostki. Od dłuższego czasu z różnych powodów bywałem w innych parafiach, ale widzę, że nie ma do czego wracać. Szkoda :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Jan Kobuszewski IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 12:20 Ja tez zmienilam kilka kosciolow, bo nie moglam scierpiec ladowania sie kleru w polityke. Od ponad roku testuje kosciol na gorce ( ul.Gdanska). Poza jednorazowym zaproszeniem na jakas msze dwoch redemptorystow, nie mieli zadnej wpadki, a polityki unkaja, jak diabel swieconej wody. Ostatio nawet listu w sprawie in vitro nie czytali, zeby nie zadrazniac, a rekolekcje prowadzil ks.Adam Boniecki. Bardzo wywazenie. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ska Re: IP: 212.160.156.* 06.01.09, 13:38 najgorsze jest to, że Dzieciątko zawsze było enklawą normalności i apolityczności, aż do przybycia "nowego" proboszcza. na szczęście z ust innych księży z parafii w czasie kazań nigdy nie słyszałam słowa o polityce, więc da się jakoś przeżyć, trzeba tylko orientować się i unikać mszy prowadzonych przez proboszcza. jest jeden minus tego systemu: w święta różnego rodzaju to zazwyczaj proboszcz celebruje mszę (ale wtedy można iść na górkę :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 14:19 Moja parafia jest "na górce" i cieszę się z tego, bo jeszcze nigdy nie trafiłam na jakiegoś politycznego księdza. Co prawda nie chodzę jakoś często do kościoła, ale kazania zawsze mi się podobały. Trochę żałuję, że zrezygnowali z wrzucania do skrzynek informacji o kolędzie, bo to oznacza,że jeśli nie ma mnie w kościele, to nie przyjmuję księdza w domu, bo nie wiem, kiedy przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ska Re: IP: 212.160.156.* 06.01.09, 15:09 www.marymont.marianie.pl/ogloszenia.html Odpowiedz Link Zgłoś
donkej Re: 06.01.09, 18:08 Tak, ja też bardzo polecam marianów. Są bardzo normalni i lubią ludzi :-). My "przenieśliśmy się" tam po nieciekawych doświadczeniach z Kostką i Janem Kantym. Czasem jeździmy też do dominikanów na Freta, ale teraz to trudniejsze komunikacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumburak Re: U Dominikanów jest "normalnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 09:20 U Dominikanów na ul Freta jest też "normalnie". Często tam bywam i zawsze łącze podziwianie pięknego wnętrza z przeżyciami duchowymi... Tylko smutne w tym wszystkim jest jedno że musimy wyszukiwać "normalne" kościoły takie bez polityki, nienawiści, ojca Rydzyka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Jan Kobuszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 17:26 A mnie ww. kazanie b. sie podobalo. Prawda w oczy kole! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kdj Re: Jan Kobuszewski IP: *.chello.pl 20.01.09, 09:21 > A mnie ww. kazanie b. sie podobalo. Prawda w oczy kole! Zależy, co uważać za prawdę, a co za bajdy sfrustrowanego proboszcza. Nie zrozumiałaś, Maniu, w czym rzecz: kościół nie jest od uprawiania podczas kazań partyjnej propagandy - ani PiS-u, ani PO, ani SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wój Re: Jan Kobuszewski IP: 217.153.207.* 20.01.09, 18:57 Tak, Maniu, bo ty jesteś ostoja prawdy i cnoty, a my jeno antychrysty, liberały i zboki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: Jan Kobuszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 19:40 No, faktycznie w temacie Jan Kobuszewski - zacny Człowiek - a nasze wypowiedzi ... Byłam na spotkaniu z Panem Janem, szkoda, że ludzi tego pokroju jest coraz mniej. Wielki szacunek dla Pana Jana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Jan Kobuszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 20:32 Ja tam jestem zwykly ciemnogrod i moher jak to oswiecony pan premier ma w zwyczaju dogadywac nieoswieconym katolikom.Jesli ktos ma inne zdanie to nie nazywam go antychrystem - nie moj poziom. Czuwaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumburak Re: Jan Kobuszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 09:03 Dobrze przynajmniej Maniu że umiesz sie do tego przyznać, przynajmniej w internecie... Odpowiedz Link Zgłoś