malinka48 08.01.05, 14:06 naleciałości wprowadziły się na moja kochaną Pragę:(((( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krzyk007 Re: Nieruchawe.... 09.01.05, 00:49 malinka48 napisała: > naleciałości wprowadziły się na moja kochaną Pragę:(((( Cuchnie ksenofobią z tego maila. Zastanów się trochę bo ostro zniżasz loty .... -- Krzych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babalu Re: Nieruchawe.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 12:02 nie znam Malinki,ale ma rację.To już nie ta Praga co była,mieszanina miejscowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Naleciałość Re: Nieruchawe.... IP: *.chello.pl 09.01.05, 21:40 Nie było jeszcze na Pradze i w pobliżu Malinki Talibów, tych samych co byli już w Klewkach. Uważajcie są już blisko........... Odpowiedz Link Zgłoś
utrat Re: Nieruchawe.... 09.01.05, 22:05 cale miasto jest w okresie ciaglej transformacji. nie ma juz prawdziwej warszawy. i nigdy nie bedzie, dlatego musimy nowa budowac. bez burzenia pekinu, jak chca niektorzy pierdzielnieci... Odpowiedz Link Zgłoś
duchforum Re: Nieruchawe.... 11.01.05, 18:20 No, gdzież te naleciałości, które nawiadziły Pragę? Czy mają nowe nicki, podobne jak i autorka pytania? :)), :)) A może naleciałością jest: Didi81; Didi82; Didi83; Didi84 ? Odpowiedz Link Zgłoś
filemon46 Naleciałości i Wyspa 15.01.05, 15:45 "Wierz mi, wierz, ta wyspa jest. To gdzieś tu, gdzieś blisko już. Uwierz w to i pomóż mi, pomóż ją odnaleźć. Tam już rąk nie zranisz swych, napalm tam nie zakwita krwią, ani też na wyspie tej nikt nie sadzi drzew kolczastych, drutów. Tam noce spokojne, tam tylko spadają race gwiazd, na szczęście to, trzeba wierzyć im. Tam dni są słoneczne, tam łąki zielone, chłopcy z nich rwą kwiaty swym ukochanym. Musisz uwierzyć mi, że jest taka wyspa pod skrzydłami ptaków, gdzie dziecko bez trwogi spogląda w gęstwinę białych chmur, bo wie, że z nich tylko deszcz. Wierz mi, wierz, ta wyspa jest i nasz tam będzie domu dach, nasze drzwi do których nikt nocą nie zapuka. Wierz mi, wierz, ta wyspa jest póki ty jesteś ze mną tu. Może brzeg nad Wisłą jej, może jest nią właśnie twa ojczyzna. Gdzie noce spokojne, tam tylko spadają race gwiazd, na szczęście to, trzeba wierzyć im. Gdzie dni są słoneczne, gdzie łąki zielone, chłopcy z nich rwą kwiaty swym ukochanym. Musisz uwierzyć mi, że jest taka wyspa pośród morza ognia, gdzie dziecko bez trwogi spogląda w gęstwinę białych chmur, bo wie, że z nich tylko deszcz". Breakout, Wyspa Odpowiedz Link Zgłoś