Dodaj do ulubionych

Aniołowie

04.11.09, 13:26
Pisząc „wszystko” miałem na myśli –wszystko co znajduje się na temat aniołów w Biblii.

Hebrajski wyraz mal’ách oraz jego grecki odpowiednik ággelos dosłownie znaczą „posłaniec”. W całej Biblii pojawiają się one niemal 400 razy. Gdy odnoszą się do stworzeń duchowych, są tłumaczone na ‛aniołowie’, a gdy wyraźnie chodzi o ludzi — na „posłańcy” (Rdz 16:7; 32:3; Jak 2:25; Obj 22:8). Jednakże w pełnej symboli Księdze Objawienia pewne wzmianki o ‛aniołach’ mogą dotyczyć ludzi (Objawienia 2:1, 8, 12, 18; 3:1, 7, 14).
Aniołów — jako istoty niewidzialne i potężne — nazywa się niekiedy duchami. Na przykład czytamy: ‛Wystąpił pewien duch i stanął przed Jehową’ albo „Czyż oni wszyscy nie są duchami do publicznej służby?” (1Kolosan 22:21; Hebrajczyków 1:14). Ponieważ mają niewidzialne ciała duchowe, mieszkają „w niebiosach” (Marka 12:25; 1Koryntian 15:44, 50). Poza tym odnoszą się do nich takie określenia, jak „synowie prawdziwego Boga”, „gwiazdy poranne” i „święte miriady” (lub „święci”, BWP) (Hioba 1:6; 2:1; 38:7; Powtórzonego Prawa 33:2).
Aniołowie nie wstępują w związki małżeńskie ani nie wydają na świat potomstwa; każdego z nich osobno stworzył Jehowa poprzez swego pierworodnego Syna, który jest „początkiem stworzenia Bożego” (Objawienia 3:14; Mateusza 22:30). „Za jego [tego pierworodnego Syna, zwanego Słowem] pośrednictwem zostało stworzone wszystko inne w niebiosach co niewidzialne. On też jest przed wszystkim innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do istnienia” (Kolosan 1:15-17; Jana 1:1-3). Aniołowie pojawili się na długo przed człowiekiem, gdyż w czasie ‛zakładania ziemi’ „wespół radośnie wołały gwiazdy poranne i zaczęli z uznaniem wykrzykiwać wszyscy synowie Boży” (Hioba 38:4-7).
Jeśli chodzi o liczbę tych niebiańskich stworzeń, Daniel zobaczył, jak „tysiąc tysięcy mu [Bogu] usługiwało, a stało przed nim dziesięć tysięcy dziesiątek tysięcy” (Daniela 7:10; Hebrajczyjów 12:22; Judy 14).
ZORGANIZOWANIE. Dziedzina niewidzialna, podobnie jak ta widzialna, jest zorganizowana. Aniołowie zajmują różne stanowiska. Najpotężniejszym z nich — zarówno pod względem mocy, jak i władzy — jest ARCHANIOŁ MICHAŁ (Daniela 10:13, 21; 12:1; Judy 9; Objawienia 12:7). Ponieważ jest najwyższy rangą i został nazwany ‛wielkim księciem stojącym dla dobra synów ludu Bożego’, przypuszczalnie to on był aniołem, który prowadził Izraelitów przez pustkowie (Wyjścia 23:20-23). Wyjątkowe przywileje i zaszczytne zadania powierzono też SERAFOM(Izajasza 6:2, 6). Częściej jednak (ok. 90 razy) Pismo Święte wspomina o CHERUBACH; z opisu ich obowiązków wynika, że również oni zajmują wśród aniołów szczególną pozycję (Rodzaju 3:24; Ezechiela 10:1-22). Oprócz tego jest cała rzesza anielskich posłańców, którzy przekazują ludziom informacje od Boga. Jednakże ich zadania się na tym nie kończą. Występują w imieniu Najwyższego Boga, który posługuje się nimi do realizacji swego zamierzenia, np. do ochronienia i wybawienia swych sług lub do zgładzenia niegodziwców (Rodzaju 19:1-26).


ARCHANIOŁ

Przedrostek „arch-”, oznaczający „główny” lub „naczelny”, wskazuje, że archanioł — naczelny anioł — może być tylko jeden. W Piśmie Świętym słowo „archanioł” nigdy nie występuje w liczbie mnogiej. List 1 do Tesaloniczan 4:16 wiąże wyjątkową pozycję i władzę archanioła z osobą zmartwychwstałego Pana Jezusa Chrystusa: „Sam Pan zstąpi z nieba z nakazującym wołaniem, z głosem archanielskim oraz z trąbą Bożą i ci, co umarli w jedności z Chrystusem, powstaną pierwsi”. Nie bez znaczenia jest zatem okoliczność, że jedynym imieniem bezpośrednio skojarzonym z określeniem „archanioł” jest Michał (Judy 9).


Cdn.

Obserwuj wątek
    • aeki Re: Aniołowie 04.11.09, 13:54
      Pytanie : jak powstały anioły, jak powstał diabeł i skąd to wiemy ??
      • latiu Re: Aniołowie 04.11.09, 14:15
        aeki napisał:

        > Pytanie : jak powstały anioły, jak powstał diabeł i skąd to wiemy ??


        Przygotowałem dość sporo materiału na różnorakie tematy powiązane z aniołami
        -zajęło mi to trochę czasu, będę po kolei dodawał kolejne posty w jakiejś
        logicznej kolejności, dojdę i do tego pytania, natomiast mogę ci już odp. na
        pytanie 'skąd to wiemy, wszystkie informacje podaje z Biblii, zamieszczając na
        końcu jakiegoś ciągu myślowego werset, na którym oparłem moje wywody.
    • latiu Re: Aniołowie 04.11.09, 13:58
      SERAFOWIE
      Stworzenia duchowe, które według Izajasza 6:2, 6 przebywają w pobliżu niebiańskiego tronu Jehowy. Hebrajski rzeczownik serafím (lm.) wywodzi się od czasownika saráf — „palić (się); płonąć” (Kapłańska 4:12). A zatem dosłownie znaczy „ogniści; płonący”. W innych miejscach rzeczownik ten, użyty w lp. (hebr. saráf) lub lm., odnosi się do stworzeń ziemskich. W takich wypadkach może znaczyć: „jadowity”, „ognisty [powodujący zapalenie]”, „ognisty wąż” (Liczb 21:6, 8, przyp. w NW).
      Wysoka pozycja. Te potężne stworzenia niebiańskie są aniołami najwyraźniej zajmującymi bardzo wysoką pozycję w organizacji Boga, gdyż ukazano je tuż przy Jego tronie. Z kolei cherubowie z wizji Ezechiela towarzyszyli niebiańskiemu rydwanowi Bożemu (Ezechiela 10:9-13). To, że aniołowie mogą się różnić stanowiskami lub miarą władzy, potwierdza Kolosan 1:16, gdzie wspomniano o ‛tronach, zwierzchnictwach, rządach i władzach’ w niebie.
      Obowiązki. W Biblii nie podano liczby serafów. Ale skoro „wołał jeden do drugiego”, najwyraźniej znajdowali się po przeciwnych stronach tronu i ogłaszali świętość oraz chwałę Jehowy śpiewem antyfonalnym. Oznaczałoby to, że jeden (albo jedna grupa) powtarzał za drugim lub odpowiadał częścią pieśni: „Święty, święty, święty jest Jehowa Zastępów. Cała ziemia pełna jest jego chwały”. (Dla porównania zob. Powtórzonego 27:11-26, gdzie opisano, jak lud odpowiadał podczas odczytywania Prawa). Serafowie w obecności Najwyższego pokornie i skromnie zasłaniali swe twarze jedną z trzech par skrzydeł, a ponieważ byli w świętym miejscu, inną parą zakrywali stopy — z szacunku dla niebiańskiego Króla (Izajasza 6:2, 3).
      Okoliczność, że serafowie obwieszczali świętość Jehowy, wskazuje, iż mają za zadanie czuwać, by Jego świętość była rozgłaszana, a Jego chwała uznawana w całym wszechświecie, łącznie z ziemią. Jeden z serafów wziął z ołtarza rozżarzony węgielek i dotknął nim ust Izajasza, by oczyścić go z grzechu i winy. Może to oznaczać, iż obowiązki serafów są w jakiś sposób związane z usuwaniem grzechu spośród ludu Bożego, co jest możliwe dzięki ofierze Jezusa Chrystusa, złożonej na ołtarzu Bożym (Izajasza 6:3, 6, 7).
      Jak ukazano ich w wizji. Wzmianki o stopach serafów, ich skrzydłach itp. należy rozumieć symbolicznie — podobieństwo do ziemskich stworzeń wskazuje tylko na pewne umiejętności lub zadania. Przecież Bóg też często mówi o sobie obrazowo, jakby miał oczy, uszy bądź w inny sposób przypominał człowieka, a jednak ludzie nie znają Jego wyglądu.


      CHERUBOWIE
      Anielskie stworzenia wysokiej rangi spełniające szczególne zadania; stanowią inną grupę niż serafowie. Biblia wspomina o nich 92 razy, po raz pierwszy w Rodzaju 3:24. Kiedy Bóg wypędził Adama i Ewę z Edenu, przy wejściu po wsch. stronie ogrodu ustawił cherubów (hebr. keruwím) wraz z płomienistym ostrzem miecza, ‛by strzegli drogi do drzewa życia’. Nie podano, czy było ich dwóch, czy więcej.
      Wizerunki cherubów ozdabiały przybytek na pustkowiu. Dwa cheruby wykute ze złota umieszczono na obu końcach pokrywy Arki. Twarzami były zwrócone do siebie i pochylały się nad pokrywą w akcie uwielbienia. Miały po dwa skrzydła, które rozpościerały w górę, osłaniając nimi pokrywę (Wyjścia 25:10-21; 37:7-9). Poza tym postacie cherubów zostały wyhaftowane na płótnach namiotowych stanowiących wewnętrzne przykrycie przybytku oraz na zasłonie odgradzającej Miejsce Święte od Najświętszego (Wyjścia 26:1, 31; 36:8, 35).
      Szczegółowy projekt wspaniałej świątyni Salomona przewidywał umieszczenie w Miejscu Najświętszym dwóch ogromnych posągów cherubów. Wykonano je z drewna drzewa oleistego i pokryto złotem; miały po 10 łokci (4,5 m) wysokości. Zwrócone ku wschodowi, stały na linii pn.-pd., biegnącej prawdopodobnie przez centralny punkt pomieszczenia. Choć były od siebie oddalone o 10 łokci, na środku sali stykały się koniuszkami sąsiadujących skrzydeł, osłaniając stojącą pod nimi Arkę Przymierza oraz jej drążki. Natomiast drugie skrzydło każdego z cherubów dotykało odpowiednio pn. i pd. ściany. Tak więc skrzydła cherubów zajmowały całą 20-łokciową szerokość Miejsca Najświętszego. Poza tym wizerunki cherubów widniały na pokrytych złotem płaskorzeźbach zdobiących ściany i drzwi świątyni. Także boki miedzianych wózków do przewożenia wody udekorowano wyobrażeniami cherubów (1Królów 6:23-35; 7:29-36; 8:6, 7; 1Kronik 28:18; 2Kronik 3:7, 10-14; 5:7, 8). „Wyrzeźbione cheruby” upiększały też ściany i drzwi świątyni z wizji Ezechiela (Ezechiela 41:17-20, 23-25).
      Ezechiel opisał szereg wizji, w których ujrzał niezwykłych cherubów. Początkowo nazywał ich „żywymi stworzeniami” (Ezechiela 1:5-28), ale z dalszej relacji wynika, że chodzi o „cherubów” (Ezechiela 9:3; 10:1-22; 11:22). W tych obrazowych wizjach są oni ściśle związani z pełną chwały osobą Jehowy, któremu stale usługują.


      • latiu Re: Aniołowie 04.11.09, 14:42

        Obdarzeni cechami indywidualnymi.

        Niektórzy twierdzą, iż poszczególni aniołowie nie mają cech indywidualnych — że
        są to bezosobowe siły spełniające w różnych miejscach wolę Bożą. Ale Biblia uczy
        czegoś innego. Imię sugeruje odrębny, indywidualny byt. A aniołowie mają imiona,
        czego wystarczającym potwierdzeniem jest wymienienie dwóch z nich — Michała i
        Gabriela (Daniela 12:1; Łukasza 1:26). Brak informacji o innych imionach chroni
        ludzi przed okazywaniem tym stworzeniom nienależnego im szacunku nacechowanego
        czcią. Bóg posyła aniołów, by występowali w Jego imieniu, a nie swoim własnym.
        Jeden z nich, zapytany przez Jakuba o imię, nie wyjawił go (Rodzaju 32:29).
        Kiedy Jozue poprosił przybyłego anioła o przedstawienie się, ten odrzekł tylko,
        że jest „księciem wojska Jehowy” (Jozuego 5:14). Podobnie gdy rodzice Samsona
        chcieli poznać imię pewnego anioła, ten wymijająco odrzekł Manoachowi: „Czemuż
        miałbyś pytać o moje imię, skoro jest ono zdumiewające?” (Sędziów 13:17, 18). A
        gdy apostoł Jan próbował oddać cześć aniołom, dwukrotnie został upomniany:
        „Uważaj! Nie czyń tego! Oddaj cześć Bogu” (Objawienia 19:10; 22:8, 9).
        Jako osoby, aniołowie potrafią komunikować się ze sobą (1Koryntian 13:1) i
        władać różnymi językami ludzkimi (Liczb 22:32-35; Daniela 4:23; Dzieje 10:3-7),
        odznaczają się też zdolnością myślenia, dzięki której mogą wysławiać Jehowę
        (Psalm 148:2; Łukasza 2:13). Co prawda nie mają płci, jednak nie dlatego, że są
        bezosobową siłą — po prostu takimi stworzył ich Jehowa. Zwykle są przedstawiani
        jako osoby płci męskiej i gdy się materializowali, zawsze przybierali postać
        mężczyzny. Również o Bogu i Jego Synu mówi się jako o istotach płci męskiej. Gdy
        w czasach Noego niektórzy zmaterializowani aniołowie zaczęli się oddawać
        rozkoszom zmysłowym, zostali wyrzuceni z niebiańskich dziedzińców Jehowy.
        Wydarzenie to dużo mówi o indywidualności aniołów, którzy podobnie jak ludzie
        zostali obdarzeni wolną wolą i mają możliwość wyboru między dobrem a złem
        (Rodzaju 6:2, 4; 2Piotra 2:4). Korzystając z wolnej woli, rzesze aniołów
        przyłączyły się do buntu Szatana (Mateusza 25:41; Objawienia 12:7-9).

        Zachęcam do sprawdzania w swoich Bibliach podawanych przeze mnie wersetów.

        Cdn.
    • azayaka a'propos archanioła 04.11.09, 16:03
      Biblia nigdzie nie mówi wprost, że jest jeden główny dowodzący archanioł i że jest nim akurat Michał. Powiem więcej, Biblia mówi wprost, że aniołów tej rangi, co Michał, jest więcej.

      A mówi o tym tekst Dn.10,13:

      "Wtedy przybył mi z pomocą Michał, JEDEN Z PIERWSZYCH książąt" BT

      A skoro Michał jest archaniołem, zatem jest więcej niż jeden archanioł.
      • latiu Re: a'propos archanioła 04.11.09, 16:43
        MICHAŁ

        Jedyny poza Gabrielem święty anioł wymieniony w Biblii z imienia i jedyny
        nazwany „archaniołem” (Judy 9). Po raz pierwszy wspomniano o nim w 10 rozdz.
        Daniela, gdzie został przedstawiony jako „jeden z najprzedniejszych książąt”.
        Przyszedł na pomoc niższemu rangą aniołowi, któremu przeciwstawiał się „książę
        królestwa perskiego”. Dalej występuje też pod innymi określeniami: „Wasz
        [Izraelitów] książę” oraz „wielki książę, który stoi dla dobra synów twego
        [Daniela] ludu” (Daniela 10:13, 20, 21; 12:1). Można stąd wysnuć wniosek, że to
        on był aniołem, który prowadził Izraelitów przez pustkowie (Wyjścia 23:20, 21,
        23; 32:34; 33:2). Przemawia za tym również okoliczność, iż „archanioł Michał
        miał zatarg z Diabłem i toczył spór co do ciała Mojżesza” (Judy 9).
        Z Pisma Świętego wynika, że imię Michał nosił Syn Boży, zanim opuścił niebiosa,
        by zostać Jezusem Chrystusem, a także gdy tam powrócił. Jedynie jego nazwano
        „archaniołem”, czyli naczelnym, głównym aniołem. Tytuł ten występuje w Biblii
        wyłącznie w liczbie pojedynczej. Najwyraźniej więc istnieje tylko jeden
        wyznaczony przez Boga zwierzchnik czy naczelnik zastępów anielskich. O tym, iż
        zmartwychwstały Pan Jezus Chrystus jest archaniołem, świadczy werset
        z 1 Tesaloniczan 4:16, gdzie powiedziano, że zstąpi on z nieba „z nakazującym
        wołaniem, z głosem archanielskim”. Nie ulega wątpliwości, iż jego głos nie
        zostałby określony słowem umniejszającym ogromną władzę sprawowaną obecnie przez
        Chrystusa jako Króla królów i Pana panów (Mateusza 28:18; Obj 17:14). Gdyby
        termin „archanioł” nie odnosił się do niego, lecz do jakiegoś innego anioła,
        wówczas wzmianka o „głosie archanielskim” nie byłaby na miejscu, gdyż
        nawiązywałaby do głosu osoby ustępującej rangą Synowi Bożemu.
        Istnieją jeszcze inne przesłanki potwierdzające, że Michał to w rzeczywistości
        Syn Boży. Po pierwszej wzmiance o Michale (Daniela 10:13) Daniel zanotował
        proroctwo o „czasie końca” (Daniela 11:40), zapowiadające m.in.: „A w owym
        czasie powstanie Michał, wielki książę, który stoi dla dobra synów twego
        [Daniela] ludu” (Daniela 12:1). Miał wtedy nastać „czas takiej udręki, jakiej
        nie sprowadzono, odkąd się pojawił którykolwiek naród, aż do owego czasu”
        (Daniela 12:1). W proroctwie Daniela czasownik ‛powstać’ często odnosi się do
        objęcia przez kogoś tronu lub do innych skutecznych posunięć króla (Dn 11:2-4,
        7, 16b, 20, 21). Płynie stąd wniosek, że Michał to Jezus Chrystus, którego
        Jehowa ustanowił Królem i któremu wyznaczył zadanie zgładzenia wszystkich
        narodów w Har-Magedonie (Objawienia 11:15; 16:14-16).
        W Księdze Objawienia (12:7, 10, 12) wymieniono Michała w związku z narodzinami
        Królestwa Bożego i okresem strasznej niedoli na ziemi: „I wybuchła wojna
        w niebie: Michał i jego aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i toczył bitwę smok
        i jego aniołowie. I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: ‚Teraz nastało
        wybawienie i moc, i królestwo naszego Boga, i władza jego Chrystusa, ponieważ
        zrzucony został oskarżyciel braci naszych. Dlatego weselcie się niebiosa i wy,
        którzy w nich przebywacie! Biada ziemi i morzu’”. Później ukazano, jak Jezus
        Chrystus prowadzi niebiańskie zastępy na wojnę przeciwko narodom ziemi
        (Objawienia 19:11-16). Miało to oznaczać dla narodów udrękę, którą niewątpliwie
        można skojarzyć z ‛czasem udręki’ przepowiedzianym na okres, gdy „powstanie
        Michał” (Daniela 12:1). Skoro Syn Boży ma wyruszyć na wojnę z narodami, rozsądny
        jest wniosek, że właśnie on wraz ze swymi aniołami stoczył wcześniej bitwę
        z symbolicznym smokiem, Szatanem Diabłem, i jego aniołami.
        Zanim Jezus stał się człowiekiem, był nazywany „Słowem” (Jana 1:1). Nosił też
        imię Michał. Po zmartwychwstaniu zachował imię Jezus (Dzieje 9:5), co uwypukla
        fakt, iż jest tym samym Synem Bożym, który przebywał na ziemi. A przywrócenie mu
        niebiańskiego imienia Michał i tytułu (lub imienia) „Słowo Boga” (Objawienie
        19:13) nawiązuje do jego przedludzkiego bytu. Samo imię Michał, które oznacza
        „któż jest jak Bóg?”, wskazuje na to, że nikt nie może się równać z Jehową
        Bogiem i że archanioł Michał jest Jego wielkim Rzecznikiem i Obrońcą Jego czci.
    • latiu Re: Aniołowie 04.11.09, 22:12


      Możliwości i przywileje.

      Skoro Bóg stworzył człowieka „niewiele niższym od aniołów” (Hebrajczyków 2:7), aniołowie muszą mieć większe możliwości intelektualne. Przewyższają ludzi także siłą. „Błogosławcie Jehowę, aniołowie jego, potężni w mocy, wykonujący jego słowo”. Wiedza i moc aniołów ujawniła się już wtedy, gdy dwaj z nich sprowadzili ognistą zagładę na Sodomę i Gomorę. A jeden anioł zabił 185 000 asyryjskich żołnierzy (Psalm 103:20; Rodzaju 19:13, 24; 2Królów 19:35).
      Poza tym aniołowie potrafią się przemieszczać z ogromną prędkością, znacznie przekraczającą granice znane w świecie materialnym. Na przykład gdy Daniel się modlił, Bóg wysłał do niego z odpowiedzią anioła, który przybył w ciągu paru chwil, jeszcze przed końcem modlitwy (Daniela 9:20-23).
      Pomimo intelektualnej i duchowej wielkości aniołowie podlegają ograniczeniom. Jezus powiedział, że nie znają ‛dnia ani godziny’ zniszczenia teraźniejszego świata (Mateusz 24:36). Choć żywo interesują się spełnieniem zamierzeń Jehowy, pewnych rzeczy nie rozumieją (1Piotra 1:12). Cieszą się, gdy grzesznik okazuje skruchę, i przyglądają się „widowisku teatralnemu”, jakim jest na scenie tego świata publiczna działalność chrześcijan. Dostrzegają też przykładną postawę chrześcijanek, które mają na głowie „znak władzy” (1Koryntian 4:9; 11:10; Łukasza 15:10).
      Jako słudzy Jehowy, aniołowie w minionych stuleciach otrzymywali mnóstwo zaszczytnych zadań. Działali m.in. na rzecz Abrahama, Jakuba, Mojżesza, Jozuego, Izajasza, Daniela, Zachariasza, Piotra, Pawła i Jana (Rodzaju 22:11; 31:11; Jozuego 5:14, 15; Izajasza 6:6, 7; Daniela 6:22; Za 1:9; Dzieje 5:19, 20; 7:35; 12:7, 8; 27:23, 24; Objawienie 1:1). Przekazywane przez nich orędzia przyczyniły się do spisania Biblii. Częściej niż w jakiejkolwiek innej księdze biblijnej są wspominani w Objawieniu. Jan zobaczył niezliczoną ich liczbę wokół wspaniałego tronu Jehowy; siedmiu aniołów dęło w siedem trąb, a kolejnych siedmiu wylewało siedem czasz gniewu Bożego; anioł lecący środkiem nieba miał „wiecznotrwałą dobrą nowinę”; jeszcze inny obwieszczał: „Upadła metropolia Babilon Wielki” (Objawienie 5:11; 7:11; 8:6; 14:6, 8; 16:1).
      • kociak40 Re: Aniołowie 04.11.09, 23:19

        "Jedyny poza Gabrielem święty anioł wymieniony w Biblii z
        imienia..." - latiu

        Ten anioł Gabriel to szczególny jakiś anioł, niby służy Jehowa, a
        właśnie to on, ten Gabriel, objawił się Mahometowi i przekazał mu
        Koran (sam Mahoment był niepiśmienny). Przekazane słowo boże czyli
        ten Koran, wymienia imię Boga - Allah.
        Jak z tego wynika ten Gabriel dwóm bogom ałuży, i Jehowa, i Allaha.
        • latiu Re: Aniołowie 05.11.09, 00:08
          Tak, według tradycji muzułmańskiej rzekomo pojawił się przed Muhammadem jakiś
          anioł utożsamiany później z Gabrielem. Inna tradycja głosi, iż przesłanie Boże
          zostało mu objawione jakby głosem dzwonu. Myślę, że jesteś na tyle logiczny, że
          sam wyciągniesz odpowiednie wnioski co do tych wydarzeń.



          • kociak40 Re: Aniołowie 05.11.09, 01:03


            Sam podawałeś, że ST to przekaz ~ ponad 40 osób i to w długim czasie.
            Koran był przekazany w całości od razu i to daje do myślenia.
            Dlaczego tradycja żydowska ma mieć większą wartość od tradycji
            muzułmańskiej? Dodatkowo księgi ST zostały wybrane wybiórczo z
            wiekszej ilości zapisów, Koran przekazany w całości i w jednym
            czasie.
            Czy nie może być wiecej Bogów? jak jest Jehowa, to może być i Allah.
            Widać niebo jest tak duże i obszerne, że miejsca starczy dla
            wszystkich.
            NT nie wymienia żadnego imienia Boga i słusznie, Jezus jest Synem
            Boga ale nie wiadomo ktorego.
            • aeki Re: Aniołowie 05.11.09, 07:28
              > Pytanie : jak powstały anioły, jak powstał diabeł i skąd to wiemy ??
              • latiu Re: Aniołowie 05.11.09, 09:06
                Pierwszy buntownik


                Biblia mówi, że sam Bóg jest duchem (Jana 4:24). Z czasem został Stwórcą
                milionów innych istot duchowych, swych anielskich synów. Sługa Boży Daniel
                ujrzał w wizji 100 milionów aniołów. Wszystkie te duchowe stworzenia Jehowy były
                prawe i spełniały Jego wolę (Daniela 7:10; Hebrajczyków 1:7, NW).
                Później, gdy Bóg ‛zakładał ziemię’, ci anielscy synowie Boży ‛wespół radośnie
                wykrzykiwali’ i „zaczęli wołać pełni uznania” (Hioba 38:4-7, NW). Jednakże jeden
                z nich rozwinął w sobie pragnienie, by oddawano mu cześć, która słusznie należy
                się Stwórcy. Podnosząc bunt przeciw Bogu, anioł ten stał się szatanem (czyli
                „przeciwnikiem”wink oraz diabłem („oszczercą”wink (porównaj Ezechiela 28:13-15).
                Posługując się w Edenie wężem, Szatan przemówił do pierwszej kobiety, Ewy, i
                nakłonił ją do nieposłuszeństwa wobec wyraźnego nakazu Bożego, zabraniającego
                spożywania owocu pewnego drzewa w ogrodzie. Później przyłączył się do niej mąż.
                W ten sposób pierwsza para ludzka poparła tego anioła w buncie przeciw Jehowie
                (1 Mojżeszowa 2:17; 3:1-6).
                Mogłoby się wydawać, że wydarzenia w Edenie stanowią po prostu lekcję
                posłuszeństwa, jednak Szatan podniósł tam dwie istotne kwestie natury moralnej.
                Po pierwsze, podał w wątpliwość, czy Jehowa sprawuje zwierzchnictwo nad swymi
                stworzeniami zgodnie z prawem i mając na względzie ich dobro. Być może ludzie
                lepiej rządziliby się sami. Po drugie, Szatan twierdził, że żadne rozumne
                stworzenie nie pozostanie wierne i lojalne wobec Boga, jeśli posłuszeństwo nie
                zapowiada jakichś korzyści materialnych.
                Jasne zrozumienie kwestii podniesionych w Edenie, połączone z wiedzą o
                przymiotach Jehowy, pomaga nam pojąć rozwiązanie: jak można pogodzić istnienie
                zła z Bożą mocą i miłością? To prawda, że Jehowa posiada nieograniczoną moc i
                sam jest uosobieniem miłości, niemniej kieruje się też mądrością i
                sprawiedliwością. Wszystkie te cztery cechy są u Niego w doskonałej równowadze.
                Właśnie dlatego nie użył swej nieodpartej mocy, by natychmiast zniszczyć trójkę
                buntowników. Byłoby to sprawiedliwe posunięcie, ale niekoniecznie mądre czy
                miłosierne. Co więcej, nie postanowił po prostu wybaczyć i zapomnieć, choć
                niektórzy mogliby uważać takie rozwiązanie za przejaw miłości. Nie świadczyłoby
                ono jednak ani o mądrości, ani o sprawiedliwości.
                Aby rozstrzygnąć kwestie podniesione przez Szatana, potrzeba było czasu.
                Potrzeba było również czasu, by udowodnić, czy ludzie potrafią się dobrze
                rządzić niezależnie od Boga. Dzięki temu, że Jehowa pozwolił tej trójce
                buntowników dalej żyć, inne stworzenia mogły zadać kłam twierdzeniom Szatana,
                wiernie służąc Bogu w niesprzyjających warunkach.
                Jehowa wyraźnie powiedział Adamowi i Ewie, że jeśli będą jeść zakazany owoc, to
                na pewno umrą. I rzeczywiście umarli, choć Szatan zapewniał Ewę, iż do niczego
                takiego nie dojdzie. Na Szatanie też ciąży wyrok śmierci, lecz dopóki nie
                zostanie wykonany, dalej zwodzi on rodzaj ludzki. Biblia mówi, że w gruncie
                rzeczy „cały (...) świat leży w mocy Złego” (1 Jana 5:19, BT; 1 Mojżeszowa 2:16,
                17; 3:4; 5:5).


                Cdn.
                • latiu Re: Aniołowie 05.11.09, 18:47
                  Buntują się kolejni aniołowie


                  Niedługo po wydarzeniach, które rozegrały się w Edenie, do buntu przeciw zwierzchnictwu Jehowy przyłączyli się inni aniołowie. W Biblii czytamy: „Kiedy ludzie zaczęli rozmnażać się na ziemi i rodziły im się córki, ujrzeli synowie boży, że córki ludzkie były piękne. Wzięli więc sobie za żony te wszystkie, które sobie upatrzyli”. Innymi słowy, aniołowie ci „opuścili własne mieszkanie [w niebie]”, zstąpili na ziemię, przybierając materialne ciała ludzkie, i używali zmysłowych przyjemności z kobietami (1 Mojżeszowa 6:1, 2; Judy 6).
                  Sprawozdanie z Księgi 1 Mojżeszowej 6:4 donosi dalej: „W owych czasach, również i potem, gdy synowie boży obcowali z córkami ludzkimi, byli na ziemi olbrzymi [„Nefilim”, NW], których im one rodziły. To są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni”. Ci „mocarze” — mieszańcy urodzeni z kobiet, a spłodzeni przez aniołów — odznaczali się nadnaturalną siłą. Dopuszczali się przemocy, gdyż Nefi•lim′ po hebrajsku oznacza „tych, którzy powalają innych”.
                  Ciekawe, że później wydarzenia te znalazły odzwierciedlenie w legendach starożytnych cywilizacji. Na przykład liczący sobie 4000 lat epos babiloński opisuje nadludzkie wyczyny Gilgamesza, potężnego, zapalczywego półboga, którego „żądza nie pozostawia panny jej ukochanemu”. Innym przykładem jest występujący w mitach greckich Herakles (albo Herkules), również odznaczający się nadludzkimi cechami. Herakles — syn kobiety Alkmeny i boga Zeusa — po zabiciu w przystępie szału swej żony i dzieci przeżywa serię awanturniczych przygód. Chociaż takie opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie zostały z czasem znacznie wypaczone, pokrywają się z tym, co Biblia mówi o Nefilim oraz ich zbuntowanych anielskich ojcach.
                  Wskutek wpływu złych aniołów i ich nadludzkich synów ziemia została napełniona przemocą do tego stopnia, że Jehowa postanowił zgładzić ówczesny świat przez wielki potop. Nefilim zginęli razem ze wszystkimi bezbożnymi ludźmi, a ocalał tylko Noe z rodziną (1 Mojżeszowa 6:11; 7:23).
                  Jednakże źli aniołowie nie pomarli, ale porzucili ludzkie ciała i wrócili do dziedziny duchowej. Z powodu nieposłuszeństwa nie zostali z powrotem przyjęci do rodziny Bożej, składającej się ze sprawiedliwych aniołów, nie pozwolono im też ponownie przybierać ludzkich ciał, jak to czynili w czasach Noego. Nie przestali jednak wywierać rujnującego wpływu na społeczeństwo ludzkie, podlegające „władcy demonów”, Szatanowi Diabłu (Mateusza 9:34, NW; 2 Piotra 2:4; Judy 6).
                  • kociak40 Re: Aniołowie 06.11.09, 01:34

                    "Wzięli więc sobie za żony te wszystkie, które sobie upatrzyli”." -
                    latiu

                    To o Aniołach, wynika z tego, że Aniołowie to samce. Dalej czytamy -
                    "opuścili własne mieszkanie [w niebie], zstąpili na ziemię ...."

                    Nie ma się co dziwić jesli są samcami, a w niebie nie ma Anielic,
                    samo tylko samcze towarzystwo, to co mieli robić? Nie każdy Anioł
                    jest homoseksualistą. Wynika z tego, że to niebo nie jest takim
                    rajem jak go malują. W dodatku, pewno i biurokracja większa niż tu
                    na ziemi. Rozumiem tych Aniołów doskonale, stale słuchać tych chórów
                    anielskich, oszaleć można, lepiej zejśc na ziemię i żyć jak człowiek.
                • aeki Re: Aniołowie 06.11.09, 07:49
                  Skąd wiemy jak powstał diabeł, pytam do diabła?? Ezechiela 28:13-15).nic nie
                  wnosi bo dalej jest, :

                  (19) Wszystkie spośród narodów, które cię znały, zdumiały się nad tobą. Stałeś
                  się dla nich postrachem. Przestałeś istnieć na zawsze.

                  Raczej nie o pierwotnego diabła chodzi tutaj. Tym bardziej że zgładził go za
                  nieuczciwy handel. Aniołowie handlowali ??
                  • latiu Re: Aniołowie 06.11.09, 12:20
                    aeki napisał:

                    > Skąd wiemy jak powstał diabeł, pytam do diabła?? Ezechiela 28:13-15).nic nie
                    > wnosi bo dalej jest, :
                    >
                    > (19) Wszystkie spośród narodów, które cię znały, zdumiały się nad tobą. Stałeś
                    > się dla nich postrachem. Przestałeś istnieć na zawsze.
                    >
                    > Raczej nie o pierwotnego diabła chodzi tutaj. Tym bardziej że zgładził go za
                    > nieuczciwy handel. Aniołowie handlowali ??


                    W Ezechiela 28:11-19 jest opis króla Tyru, w postawie którego można znaleźć
                    pewne analogie do Szatana -pociągnę temat Szatan w wątku 'szatani'



                    • aeki Re: Aniołowie 06.11.09, 12:51
                      Oj wykręcasz się .Chcę wiedzieć skąd wiadomo jak powstał diabeł, a ty mi
                      podajesz historię króla Tyru i sugerujesz że to to. Nie ładnie. Jak nie wiesz to
                      się przyznaj, bo inaczej we wszystkim jesteś niewiarygodny.
                      • latiu Re: Aniołowie 06.11.09, 19:33
                        aeki napisał:

                        > Oj wykręcasz się .Chcę wiedzieć skąd wiadomo jak powstał diabeł, a ty mi
                        > podajesz historię króla Tyru i sugerujesz że to to. Nie ładnie. Jak nie wiesz t
                        > o
                        > się przyznaj, bo inaczej we wszystkim jesteś niewiarygodny.



                        Czy nie napisałem, że pociągnę temat Szatana w wątku 'szatani'? nie mogę pisać
                        jednocześnie na parę tematów na raz -skakać - bo w końcu pogubię się sam, pewno
                        idealnie byłoby gdybym nie robił nic innego tylko pisał na tym forum, odpowiem
                        z chęcią na każde pytanie i możesz być pewien, że jeśli nie będę znał odp. to
                        napiszę o tym, ale wymaga to czasu, po pierwsze mam sporo innych zajęć
                        związanych z domem, pracą, rozrywką itd -po drugie, nie piszę wszystkiego z
                        głowy, a więc muszę przygotować odpowiednie materiały, a to zajmuję też trochę
                        czasu.
                      • kociak40 Re: Aniołowie 06.11.09, 21:32

                        Dziwisz się - "Aniołowie handlowali ??" - aeki

                        Nie ma w tym nic dziwnego, zawsze głosiciele religii robią to dla
                        własnego zysku (do tego się nie przyznają). Najłatwiej handlować
                        Bogiem, nic nie kosztuje, a zysk jest. Księza dla pieniędzy
                        odprawiają ceremoniały, centrala w USA ŚJ ma się bardzo dobrze, itd.
    • latiu Re: Aniołowie 06.11.09, 12:32

      Wrogowie rodzaju ludzkiego

      Szatan i demony zawsze byli okrutni i pałali chęcią mordu. Szatan rozmaitymi sposobami odebrał Hiobowi zwierzęta i pozabijał większość jego sług. Następnie uśmiercił jego dziesięcioro dzieci, gdy sprawił, że „gwałtowny wicher” zburzył dom, w którym przebywały. Potem dotknął Hioba „złośliwymi wrzodami od stóp aż do głowy” (Joba 1:7-19; 2:3, 7). to tak do pytania Kociaka40, czy Szatan zabił kogoś osobiście.

      Czy to 40 na końcu Twojego nicku oznacza Twój wiek, czy po prostu jest 40stu 'kociaków' na gazecie.pl?
      • kociak40 Re: Aniołowie 06.11.09, 21:25

        Co do Hioba. Dużo wcześniejsza religia Sumerów (dużo wcześniejsze
        zapisy Sumerów od pierwszych rozdziałów Biblii) opisuje tą postać i
        tak samo nazywa - Hiob.
        Niewielkie są tylko roznice, tak samo z Noem (tam jest inne imię i
        nie arka lecz tratwa). Ci co pisali pierwsze księgi ST (zapewne sam
        Mojżesz)zerżneli to z zapisów wcześniejszych religii pogańskich.

        Pytasz się o mój nick "kociak40". Wyjaśniam. Od niemowlaka zawsze
        towarzyszył mi kot (taki domowy) i stąd zapewne tak bardzo lubię te
        zwierzęta, więcej, to moi ulubieńcy. Chciłem mieć "koci" nick i
        niestety, takie jak "kocur", "tomcat", "kocisko" itd. były już
        zajęte. Po wpisaniu "kociak" automatycznie dopisało się "40" i tak
        zostało.
        • latiu Re: Aniołowie 06.11.09, 21:44

          "tak samo z Noem (tam jest inne imię i
          nie arka lecz tratwa). Ci co pisali pierwsze księgi ST (zapewne sam
          Mojżesz)zerżneli to z zapisów wcześniejszych religii pogańskich."


          Mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie- czy znalazłeś to teraz w necie, szukając czegoś o potopie, arce i Noem, czy interesują Ciebie te zagadnienia, i spotkałeś się z z tym o czym teraz napisałeś już wcześniej?

          Pamiętasz jak pisałem o legendach o nadludziach, o ludziach bogach, wzięły się one z ustnych z czasem zniekształconych przekazach od naocznych świadków tych wydarzeń, po potopie ludzie rozeszli się w różne zakątki ziemi zabierając ze sobą te przekazy, podobnie było z potopem, napiszę o tym parę postów w wątku 'Biblia' jest to naprawdę ciekawe.
          • kociak40 Re: Aniołowie 10.11.09, 22:29

            Pytasz się co wiem o potopie? Wiem tyle co nauka stwierdza i ma na
            to dowody. Że był taki kataklizm i to o zasięgu ogólnoświatowym wiemy
            z odkryć geologicznych. Poziom wód na świecie był wyższy o 120m do
            obecnego. Powstało zatem pytanie, skąd tyle wody przybyło i to w
            stosunkowo krótkim czasie. Masa tej wody mogła tylko pochodzić z
            szybko topniejących lodów Arktyki. Jakieś obszary lodów Arktycznych
            musiały się przesunąć do strefy cieplejszej. Nastąpiło szybkie
            topnienie, parowanie, zwiekszone opady itd. To co ubyło z
            zamarznietego lodu przybyło w formie deszczy, podniesienia się wód
            mórz i oceanów. Powstał inny problem i to "dużego formatu", skąd
            wzięła się siła, która mogła przesunąć tak ogromne masy lodu. Ziemia
            jest w stałym kręcie, obowiązuje prawo zachowania krętu (nie będę
            tego wyjaśniał, odsyłam do podręcznika fizyki) i tylko siła
            zewnętrzna mogłaby to zrobić np. przez upadek planetoidy. Nic
            takiego nie było i stąd ten problem z siłą. Wyjaśnił to wielki
            matematyk i fizyk Albert Einstain. Przez nierównomierne rozłożenie
            mas lodu na Antarktydzie przy istniejących obrotach Ziemi względem
            własnej osi, powstała z tych nierównomiernie rozłożonej masy lodów
            siła odśrodkowa, która gdy uzyskała odpowiednią wartość mogła ten
            płaszcz lodów Arktyki przesunąć. Nagle jedne obszary lodu znalazły
            się w ciepłej strefie i raptownie zaczeły topnieć, zaś z drugiej
            strony wody ciepłej strefy znalazły się w obszarze zmarźliny lodowej
            i zaczęły raptownie zamarzać. Nastąpiło raptowne zwiększenie wody i
            nqa powrót jej zamarznięcie. Potop pojawił się i ustąpił. Co to jest
            siła odśrodkowa w ruchu obrotowym jak masa jest niezrownoważona
            można przekonać się w pralce automatycznej i to starszego typu,
            gdzie nie było układów automatycznych wyważania masy. Wrzucona do
            pralki nawet jedna koszula o znikomej masie przy wirówce siła
            powstała z niewyważenia tej znikomej masy koszuli mogła przesuwać i
            podrzucać do góry cała pralkę ważącą 100kg. To jedna z hipotez i to
            zgodna z prawami przyrody. Druga, to hipoteza raptownego połączenia
            się (z powodu trześcienia ziemi) Morza Czerwonego z wyższym poziomem
            wód z depresją obszaru dorzeczy Tygrysa i Eufratu ( a tam własnie
            mieszkali Ci którzy przekazali ustnie tym co pisali później Biblię
            te opowieści). Bóg nie po to ustanowił tak mądre swoje prawa natury
            aby później z nich szydził i sprowadzał do niedorzeczności.
            • kociak40 Re: Aniołowie 10.11.09, 22:31
              Przez pomyłkę zamiast Arktyki użyłem nazwy Antarktyda, oczywiście to
              błąd przy pisaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka