Dodaj do ulubionych

Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ...

IP: 46.113.96.* 10.11.10, 08:02
bo nonsensem jest aby np. Porsche Cayenne byl z kratka...a czesto tak bywa . Mieszkajac we Francji gdzie do spraw zwiazanych z opodatkowaniem lub zwolnieniem z niego podchodzi sie w sposob powazny....samochody tzw firmowe posiadaja jedynie dwa fotele (co sie tyczy samochodow osobowych)
Obserwuj wątek
    • daftcount Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... 10.11.10, 08:13
      brawo - może wreszcie choć trochę ustanie złodziejstwo
      • Gość: Inny Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.toya.net.pl 10.11.10, 08:24
        Rozumiem nienawiść do tzw. "kapitalistów", ale wyobraźni to Wam troch brakuje...

        Wiecie ile jest firm, które potrzebuje do swojej działalności zwykły samochód osobowy, a nie miniciężarówkę? Zastanówcie się: ubezpieczyciele, bankowcy, IT, szkolnictwo... mam wymieniać dalej? Czemuż to oni nie mają prawa odliczać VAT, a TIR-owcy mogę? To jest sprawiedliwe?
        • bogulo2 Oni nie wiedzą co to jest kapitalizm... 10.11.10, 08:37
          ...ale za to dalej głosują na tych co obiecali im 3x15% (VAT, PIT, CIT). Frajerom gratulujemy :)
        • kosmiczny_swir Pitu pitu 10.11.10, 10:06
          Pitu pitu. Wszyscy dobrze wiemey, ze chodzi o to, zeby kupic dobre auto jak najtanie i moc wozic nim rodzine.

          Skonczmy wiec ta hipokryzje, z tym, ze auta osobowe z kratka sa jakos specjalnie potrzebne wielu firmom. Takie firmy sa w mniejszosci i sa to glownie firmy taksowkarskie i tudniace sie ogolnie pojety przewozem osob.

          Nie wiem jak to jest, ale z Polakami to jest tak, ze wszyscy narzekaja ze wszyscy naokolo kradna a jak sie cos popsuje w aucie to sami kupuja czesci od paserow. Tak samo z autostradami. Wszyscy narzekaja, ze do bani ale jak byla afera z kruszwem, to nikt sie niwylamal, a ten proceder wymagal zaangazowania wszystkich - od kierownika budowy, poprzez kierowce ciezarowki, operatora koparki do zwyklego Ziutka z lopata.

          Narod zafajdanych hipokrytow.
          • a.ba uczciwy świrze wyjx zza biurka urzędu czy szarej 10.11.10, 10:30
            strefy i odliczaj vat-u ile wlezie nawet od 12-u mercedesów..
            Ale lepiej urzędowo doliczać domiary niż ryzykować.
          • panbramkarz Re: Pitu pitu 10.11.10, 11:08
            "Takie firmy sa w mniejszosci i sa to glownie firmy taksowkarskie i tudniace sie ogolnie pojety przewozem osob. "

            Jakos nie zdarzylo mi sie widziec taksowki z kratka.
          • hektor_wektor Re: Pitu pitu 10.11.10, 11:53
            kosmiczny_swir napisał:

            > Pitu pitu. Wszyscy dobrze wiemey, ze chodzi o to, zeby kupic dobre auto jak naj
            > tanie i moc wozic nim rodzine.
            >
            > Skonczmy wiec ta hipokryzje, z tym, ze auta osobowe z kratka sa jakos specjalni
            > e potrzebne wielu firmom. Takie firmy sa w mniejszosci i sa to glownie firmy ta
            > ksowkarskie i tudniace sie ogolnie pojety przewozem osob.

            To nie jest tak jak mówisz/piszesz. Idea może i szlachetna ale jak zwykle spartaczono jej wykonanie, a lud polski jak zwykle znalazł sposób na omijanie, wymigiwanie, naciąganie.
            W Polsce można było wstawić sobie kratkę do każdego auta i to za tylną kanapę. Przestrzeń bagażowa!! Zabawne.

            W porządnych krajach, takich jak np. Dania, są trzy opcje rejestrowania auta. Pierwsza to cele prywatne - biała tablica. Wielki podatek doliczony do zakupu auta. Jeździsz jak chcesz, gdzie chcesz. Druga opcja to samochód na firmę, ale z opcją użytku prywatnego - żółto-biała tablica. Na takie auta jest pewna ulga podatkowa. W środku są tylko dwa fotele i kratka. Ostatnia kategoria to auta firmowe. Żółta tablica, większa ulga podatkowa. Takiego auta nie można używać do celów prywatnych. Na straży ładu i porządku w tym podziale stoi SKAT (duński urząd skarbowy) i policja. Jak ktoś wali państwo na kasę, to państwo wymierza stosowne kary i nie ma zmiłuj.

            > Narod zafajdanych hipokrytow.

            Niestety takowi też żyją nad Wisłą i psują reputacje reszcie. Przykre.
          • Gość: bez kratki Re: Pitu pitu IP: *.gemini.net.pl 10.11.10, 13:04
            A ja używam samochodu osobowego w mojej firmie architektonicznej. Nie oszukiwałem, nie dopisywałem do zakresu działalności, że prowadzę firmę transportową (choć można przecież wpisać pełny wachlarz usług od produkcji kapeluszy po doradztwo finansowe). Kupiłem samochód osobowy bez kratki więc nie mogłem odliczyć więcej niż 6 tys VAT i nie mogę odliczać VAT od paliwa.

            Samochód wykorzystuję w następujący sposób: dojazd z domu do pracy i z powrotem 12km dziennie. Pozostałe 50km dziennie - wyjazdy do urzędów, do klientów, na budowę. W Krakowie przejazd z jednego końca miasta na drugi to np: 15-20km. Wyjazd na budowę za Wieliczkę to 30km w jedną stronę a czasem trzeba się np: przejechać do urzędu do Bochni czy Tarnowie. Jak widać nie jestem taksówkarzem, nie prowadzę przewozu osób ale samochód osobowy do prowadzenia działalności jest mi bardzo potrzebny (choć czasem wiozę tyle dokumentacji, że ciężarówka byłaby nie od rzeczy). Myślę, że można tu wymienić setki podobnych rodzajów firm usługowych, gdzie potrzebny jest właśnie samochód osobowy.

            Jak wg Ciebie wyglądałoby uczciwe rozliczanie kosztów zakupu i użytkowania tego pojazdu?

            Moim zdaniem kluczem do rozwiązania problemu są proste przepisy, jednakowe dla wszystkich. Różne ulgi, wyjątki, kategorie, sposoby korzystania z pojazdu, książki użytkowania pojazdów i itp dają szerokie pole do nadużyć i absurdalnych rozwiązań w granicach prawa jak "kratka". Przepisy nie mogą być zapisem "pobożnych życzeń". Tu trzeba trochę realizmu jeśli państwo chce naprawdę zobaczyć jakieś wpływy z podatków.

            Poza tym denerwuje mnie podejście urzędników do przedsiębiorców. Co z tego, że czasem samochód firmowy zostanie użyty w celach prywatnych. Ktoś zarobił, kupił, zapłacił podatek, zatankował, zapłacił kolejny podatek, akcyzę, VAT tak czy tak wszystko w końcu trafi do skarbówki. Czy bezpośrednio czy pośrednio. A co: kupując odzież, jedzenie, sprzęt RTV nie płacimy podatków? Jeśli przedsiębiorcy zostanie więcej pieniędzy to przecież i tak je wyda lub zainwestuje. Nie zakopie w ogrodzie. A jeśli zakopie w ogrodzie to zapłaci podatek dochodowy bo nie miał kosztów (nic nie kupił na firmę). Państwo na pewno na tym nie straci. Za to na omijaniu przepisów i przechodzeniu do szarej strefy traci codziennie.
            • Gość: Piotrek Re: Pitu pitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 12:08
              >Ktoś zarobił, kupił, zapłacił podatek,
              No właśnie o to chodzi, że nie zapłacił podatku.

              Moim zdaniem nie ma nic złego w tym, że ktoś czasem użyje firmowego samochodu do celów prywatnych. Złe jest to, że ktoś kupuje na firmę samochód prawie wyłącznie do celów prywatnych, żeby oszczędzić na podatku VAT (albo i wyłącznie do celów prywatnych - przecież jest mnóstwo ludzi którzy takie samochody kupują żonom (lub mężom) albo dzieciom w ogóle nie mającym nic wspólnego z działalnością firmy). Ponieważ takich ludzi jest bardzo dużo i to jest niedobre, po kieszeni dostaną za tych "przedsiębiorczych" ci, którzy samochód firmowy mają rzeczywiście do celów firmowych.
              Żeby nie było sporów, kto ma samochód "naprawdę" firmowy, a kto nie, kto bardziej, a kto mniej, może trzeba by rzeczywiście zrobić jak w Danii czy gdzieś - odliczamy VAT za firmowe osobówki, ale mają one inny kolor tablicy i jak cię w takim samochodzie złapią z rodziną i betami na wakacje, to zwracasz podatek z odsetkami. I nie myśl nawet o jeżdżeniu nim w niedzielę, chyba że jesteś hydraulikiem i jedziesz do pilnego wezwania. :)
            • greges58 Re: Pitu pitu 12.11.10, 02:18
              Mądry tekst !

              Zgadzam się z Tobą,
              ale...
              Zarób pieniądze - przy pomocy " ciężarowego samochodu firmowego ".
              Kup drugi.
              Jedź nim z Rodziną !
              Proste ?

              Pozdrawiam ^ ^
              Grzesiek
            • anty65 Re: Pitu pitu 12.11.10, 16:27
              Gość portalu: bez kratki napisał(a):


              > Samochód wykorzystuję w następujący sposób: dojazd z domu do pracy i z powrotem
              > 12km dziennie. Pozostałe 50km dziennie - wyjazdy do urzędów, do klientów, na b
              > udowę. W Krakowie przejazd z jednego końca miasta na drugi to np: 15-20km. Wyja
              > zd na budowę za Wieliczkę to 30km w jedną stronę a czasem trzeba się np: przeje
              > chać do urzędu do Bochni czy Tarnowie. Jak widać nie jestem taksówkarzem, nie p
              > rowadzę przewozu osób ale samochód osobowy do prowadzenia działalności jest mi
              > bardzo potrzebny (choć czasem wiozę tyle dokumentacji, że ciężarówka byłaby nie
              > od rzeczy). Myślę, że można tu wymienić setki podobnych rodzajów firm usługowy
              > ch, gdzie potrzebny jest właśnie samochód osobowy.
              >
              > Jak wg Ciebie wyglądałoby uczciwe rozliczanie kosztów zakupu i użytkowania tego
              > pojazdu?
              >
              >
              > Co z tego, że
              > czasem samochód firmowy zostanie użyty w celach prywatnych. Ktoś zarobił, kupił
              > , zapłacił podatek, zatankował, zapłacił kolejny podatek, akcyzę, VAT tak czy t
              > ak wszystko w końcu trafi do skarbówki. Czy bezpośrednio czy pośrednio. A co: k
              > upując odzież, jedzenie, sprzęt RTV nie płacimy podatków? Jeśli przedsiębiorcy
              > zostanie więcej pieniędzy to przecież i tak je wyda lub zainwestuje.


              Ciekawe, że najgłośniej o złodziejstwie krzyczą ci co nie mają pojęcia jakie są koszty prowadzenia działalności. Często przy przychodzie rzędu 20 000 dochód wynosi 5 000, czyli powyżej średniej krajowej, ale jest to mniejsza część przychodu. W pewnym momencie można spokojnie zwinąć cały własny interes i zająć się pracą na etacie, bez stresu, że za rok zmienią się przepisy podatkowe i plany prowadzenia firmy wezmą w łeb.

              Do obniżki podatków trzeba mieć cojones. Bo może się okazać, że wpływy do budżetu wzrosną, bo zwyczajnie ryzyko szarej strefy się nie opłaci.
              Proponowałbym upraszczanie systemu podatkowego, a nie komplikację przepisów. Mało kogo to obchodzi, że podatek VAT mogę odliczyć od rachunku w restauracji, kiedy sam jestem restauratorem. Mało kto zdaje sobie sprawę, że cappucino można przeszmuglować do niższej stawki VAT, bo to "napój mleczny".

              Instytu Adama Smitha już od dawna mówi, że średni podatek VAT w Polsce wynosi 15%, bo część towarów jest obłożonych stawką 22 inne obniżonymi. Suma sumarum można by ustalić VAT na wszystko na poziomie minimalnej stawki obowiązującej w UE.

              Sądzę, że osiągneliśmy poziom rozwoju w skali globu, gdzie obywatele mają służyć systemowi państwa, bo system państwa przestał służyć ludziom. Ubezpieczenia społeczne nie działają i to nie tylko w Polsce. Może czas już pomyśleć o zmianach systemowych, bo kolejnych kryzys może jednak zaszkodzić całej naszej cywilizacji. Niestety, kryzysy globalne jak wiadomo kończą się wojnami światowymi. Coraz częściej wydaje mi się, że tym razem też tak może być, bo państwa jednak wolą cerować to co się rozłazi niż zmieniać sposób funkcjonowania.
        • Gość: Jasio Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.bchsia.telus.net 10.11.10, 11:40
          > Rozumiem nienawiść do tzw. "kapitalistów", ale wyobraźni to Wam troch brakuje..
          > .
          >
          > Wiecie ile jest firm, które potrzebuje do swojej działalności zwykły samochód o
          > sobowy, a nie miniciężarówkę? Zastanówcie się: ubezpieczyciele, bankowcy, IT, s
          > zkolnictwo... mam wymieniać dalej? Czemuż to oni nie mają prawa odliczać VAT, a
          > TIR-owcy mogę? To jest sprawiedliwe?

          Masz absolutnie racje. Jezeli samochod sluzy do dzialalnosci gospodarczej, to nie powinno sie placic VAT od jego wartosci jak rowniez od wartosci paliwa przez ten samochod spalanego.
          Ale kratka to nie metoda na wyegzekwowanie prawa. Kratka (przynajmniej tak jest w moim kraju za gorami i lasami) sluzy do przewozu psow, aby nie przeszkadzaly kierowcy. Aby samochod i paliwo zwolnic z VAT, kierowca musi uzywac go w co najmniej 90% dla celow dzialalnosci gospodarczej. Musi to udowodnic i prowadzac "log book" z rejestrem przejazdow firmowych. Inaczej rozlicza sobie tylko przejechane sluzbowo kilometry. Ja np. mam samochod ktory uzywam w 50% dla celow zarobkowych. Za samochod i benzyne place VAT, ale biore sobie z firmy pieniadze za przejechane kilometry i to jest zwolnione od podatku. Alternatywnie moglbym odliczyc VAT od samochodu i benzyny i wplacac do firmy koszty uzytkowania tego samochodu dla celow prywatnych. Innymi slowy, samochodem w firmie nie wozi sie za darmo dzieci do szkoly, zone po zakupy i jezdzi nim na urlop. Kratki nie mam, bo mam w domu kota a nie psa.

          Pozdrawiam biznesmenow
          • Gość: wielebny Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:01
            "VAT od samochodu i benzyny i wplacac do firmy koszty uzytkowania tego samochodu dla celow prywatnych. Innymi slowy, samochodem w firmie nie wozi sie za darmo dzieci do szkoly, zone po zakupy i jezdzi nim na urlop. Kratki nie mam, bo mam w domu kota a nie psa."
            no wiesz przyklad idzie z gory, o ile dobrze pamietam, zaden z tuzow rzadowych nie ma skrupolow, aby swoich bliskich i nie tylko wozic rzadowymi wozkami, a policja/wojsko, czyz nie sa na kazde zawolanie przelozonych by z narazeniem zycia przywiezc im np. popitke, bo wlasnie sie skonczyla?
            • Gość: Jasio Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.bchsia.telus.net 10.11.10, 16:31
              To juz wiecie. dlaczego mieszkam daleko stad i opowiadam wam "bajke" zza gor i lasow.
      • Gość: Bolek Kiedy wreszcie zawistni "nieprzedsiębiorcy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 08:27
        zakumają, że kupując auto z kratką na potrzeby firmy, z kasy firmy wypływa tyle samo kasy co za auto bez kratki?
        • Gość: lolek Re: Kiedy wreszcie zawistni "nieprzedsiębiorcy" IP: *.chello.pl 10.11.10, 08:38
          Jak to?
          • Gość: Bolek Re: Kiedy wreszcie zawistni "nieprzedsiębiorcy" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.10, 17:38
            A no właśnie...
      • Gość: Maciek Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.11.10, 08:32
        Złodziejstwo? Bo do prowadzenia działalności nie potrzebuję ciężarówki tylko samochód osobowy?

        Dlaczego uważasz, że sytuacja, w której dwaj przedsiębiorcy traktowani są "po równo" jest sytuacją, w której jeden jest złodziejem a inny nie?

        To że nie wożę buraków czy mebli nie oznacza, że mam być traktowany gorzej. Nie potrzebuję ciężarówki, wystarcza mi samochód osobowy, bo wożę wiedzę i umiejętności.

        Jesteś jak ten piesek ogrodnika, który nie chce żeby inni korzystali a sam nie potrafisz.

        Tyle w temacie.
        • Gość: aha Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:03


          I dlatego największym wzięciem cieszą się luksusowe bryki za 250 tys. zł? 6 tys. odliczenia vat wystarczy, żeby kupić małe auto do wożenia tyłka repa na spotkania.
          • Gość: maciek Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:34
            6000 vat daje kwotę netto ok 27 000

            Znajdź mi samochód w salonie za 27000zł...

            piesku ogrodnika.

            • Gość: i co z tego? Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:47
              Kiedy pracownik kupuje auto bo musi dojechać do pracy w innym mieście nikt mu vatu nie zwraca. Nikt nie daje mu prawa do wciągnięcia wydatków na paliwo w koszta. Płaci pełną cenę i nie robi afery jak ci, którzy wykorzystują służbowe samochody do wyjazdów na narty.
              • klaun.szyderca Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 09:52
                Idź na samozatrudnienie i odlicz ten VAT. Nikt Ci nie broni.
                • Gość: a Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:15
                  Idź na etat, nie użeraj się z przepisami, nikt ci nie broni.
                  • Gość: ubu król A- Dolnopłuku.., ktoś musi ten etat stworzyc IP: 109.199.3.* 10.11.10, 17:51
                    i go utrzymać, tak by do niego nie dopłacać!!
                    a PIT rocznym jak pracujesz poza miejscem zamieszkania - masz większa ulgę.
                    KRATKA w dostawczaku jest nieporozumieniem - mocno ogranicza możliwości załadunku niektórych towarów
                    a MIAŁO być NORMALNIE... widac niedoczekanie w tym kraju
              • Gość: bank a czy pracownik za swoją pracę wystawia IP: unknown 10.11.10, 10:04
                faktury vat swojemu pracodawcy?
                • Gość: autor Re: a czy pracownik za swoją pracę wystawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 10:17
                  > faktury vat swojemu pracodawcy?

                  No.
                  A najlepiej mieć 10 pracodawców - wtedy masz 10 x więcej kasy i m.in. 10 x lepsze auto.
                  Uwaga problem: trzeba coś umieć.
              • Gość: M Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 195.205.106.* 10.11.10, 10:11
                Ty wiesz na czym polega odpis ?
              • Gość: ff Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: unknown 10.11.10, 12:00
                Co ty pieprzysz, to że odliczam vat nie znaczy że okradam państwo tylko że daję państwu mniej - mniej moich pieniędzy! jak możesz nazywać złodziejem człowieka który zamiast 5000zł PIT + 5300zł VAT miesięcznie oddaje 2000zł/2200zł, kiedy ogromna większość społeczeństwa oddaje marne grosze rzędu 400-500zł/msc albo nic (liczymy tylko podatki, bez ZUS bo ZUS jest dla ciebie a nie dla ogółu).
                • Gość: i co z tego? Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:16

                  Jak możesz nazywać złodziejem kogoś, kto zamiast ukraść trzech samochodów ukradł dwa, skoro wszyscy złodzieje kradną po trzy?
              • Gość: Fabia 2004 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 46.112.8.* 10.11.10, 15:21
                > Kiedy pracownik kupuje auto bo musi dojechać do pracy w innym mieście nikt mu v
                > atu nie zwraca. Nikt nie daje mu prawa do wciągnięcia wydatków na paliwo w kosz
                > ta. Płaci pełną cenę i nie robi afery jak ci, którzy wykorzystują służbowe samo
                > chody do wyjazdów na narty.

                Ja niestety nie mogę zachorować, nie mam 26 dni urlopu i o 8h mogę zapomnieć, zarabiam jak pracownik a auto muszę utrzymać, ponoszę ryzyko prowadzenia działalności - taka różnica.
                Jeśli uważasz, że to taki miód to zacznij się utrzymywać z pracy na własny rachunek i poczytaj proszę na czym ma polegać system vat ( ma być neutralny dla przedsiębiorcy ) bo pojęcia nie masz.
                pozdrawiam.
                PS.
                I nigdy nie byłem autem na nartach, odzyskałem z zakupu auta, parę lat temu, coś koło połowy vat-u, z paliwa nie odzyskuję nic, a jak samochód sprzedam to muszę zapłacić vat od sprzedaży.
          • Gość: Obserwator Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 10:19
            ZAWIŚĆ I NIEUDACZNICTWO PRZEZ CIEBIE PRZEMAWIA.
    • Gość: argh Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 08:22

      To jednak chyba nie dotyczy małych przedsiębiorców. Mali przedsiębiorcy nie kupują lexusów, infiniti i wielkich, terenowych BMW.
      • bogulo2 Dodaj jeszcze... 10.11.10, 08:40
        że ten plankton przedsiębiorczy, który pracuje na bandę nierobów urzędniczych to głównie mikrofirmy i to one dostaną najbardziej po tyłku...

        coś mi moder nie chce puścić posta, więc pytam ponownie: gdzie te 3x15% (PIT, VAT i CIT)????
        • luni8 Re: Dodaj jeszcze... 10.11.10, 09:54
          > o głównie mikrofirmy i to one dostaną najbardziej po tyłku...

          nie dostaną tylko regularnie dostają.
          Mikrofirmy to największy kolec w oku urzędników - nie stać ich na porządną łapówkę a trzeba sie zajmować
      • Gość: motorniczy Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.chello.pl 10.11.10, 08:41
        Nie trzeba byc dużym,wystarczy miec 1,5-2,0 tys na ratę leasingu.
        • bogulo2 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 08:50
          Najpierw musisz mieć 850zł na ZUS, potem tak minimum 1000-1500zł na życie (a chcąc bujać się cayenne trochę wiecej), mieszkanie kolejny klocek, potem podatki dochodowe odprowadzić oczywiście obcięte o ten ostatni koszt - ratę na cayenne. Tak podsumowując to tak bez minimum 8-10tys przychodu netto nie podołasz. Dodaj jeszcze ksozty ekspoatacji auta.
          • bogulo2 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 08:52
            oczywiście przychodu przy kosztach tylko cayenne, bo wiadomo, ze można mieć parę grubych baniek przyochu i tylko kilka kloców minej kosztów ;)
            • kosmiczny_swir A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? 10.11.10, 10:10
              A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? Tutaj koszty pracy sa jeszcze wyzsze.

              Wiesz jak sobie radzimy? Po prostu robimy swietne zaawansowane technicznie produkty, ktor sprzedaja sie nie dzieki niskiej cenie, a dzieki swoim mozliwosciom i swojej jakosci.

              My swoja pozycje pozyskujemy dzieki technologii i nauce a nie dzieki szukaniu jak najtanszej sily roboczej.
              • Gość: kosmiczny debil ku... co za idiota IP: *.chello.pl 10.11.10, 12:07
                dlatego chinczycy wykupuja wasze zaawansowane koncerny samochodowe
                bo sobie swietnie radzicie
              • xp17 Re: A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? 10.11.10, 12:57
                "Wiesz jak sobie radzimy? Po prostu robimy swietne zaawansowane technicznie produkty, ktor sprzedaja sie nie dzieki niskiej cenie, a dzieki swoim mozliwosciom i swojej jakosci. "
                IKEA wszystko robi w polsce chinach czy wietnamie. A ty nie jestes swirem tylko klaunem.
                VOLVO padlo SAAB padl Ericsson padl. Co wam zostalo, klopsiki z borowkami?
                • swarozyc Re: A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? 10.11.10, 13:03
                  Volvo nie padlo i ma sie b. dobrze!(samochody ciezarowe)
                  a osobowe(to inna firma) nalezala do forda i to ford "padl"
                  a SAAB nalezal do GM i to GM padl.
                  • kosmiczny_swir Cala mas firm w Szwecji ma sie dobrze 10.11.10, 15:07
                    Cala mas firm w Szwecji ma sie dobrze, zwlaszcza w mojej branzy - fotonika i komunikacja optyczna.

                    Poza tym, oczywiste jest, ze tepa produkcje przenosi sie tam, gdzie jest tania sila robocza. Jednak na wartosci dodanej nie zarbiaja podwykonawcy, tylko my. R&D i tak jest w Szecji. Myslalem o R&D w Polsce, ale coz, na konferencjach w mojej branzy jest moze jedena gowa dwie publikacje na poziomie z Polski. Z czym do ludzi? Skad brac kadre do R&D w Polsce? To nie jest tak, ze w Poslce R&D mozna zrobic tylko nikt nie chce. Postawa dobre R&D jest nie tylko droga apartaura ale tez ludzie. I tu nie chodzi o geniuszu - tu chodzi o odpowiednie srodowisko, w ktorym ludzie zdolni do pracy w R&D moga byc niejako wychowani a tego w Polsce nie ma.
              • xp17 Re: A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? 10.11.10, 13:01
                Dodam jeszcze, ze wlasciciel ikei nie placi podatkow a jego firma funkcjonuje jako fundacja, tacy ci szwedzi uczciwi. Swir-czemu nie siedzisz na szwedzkich forach, nie znasz jezyka?
                • kosmiczny_swir Re: A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? 10.11.10, 15:10
                  Bo chce, zeby cod dotarlo do waszych zakutych lbow. Moze keidys, jak ludzie w Polsce troche zmadrzeja bedzie mozna normalnie zyc w Polsce.
                  • Gość: gość Re: A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? IP: *.180.163.13.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.11.10, 16:26
                    kosmiczny_swir napisał:

                    > Bo chce, zeby cod dotarlo do waszych zakutych lbow. Moze keidys, jak ludzie w P
                    > olsce troche zmadrzeja bedzie mozna normalnie zyc w Polsce.

                    Najmądrzejsi są Polacy nie mieszkający w Polsce. Jak tylko zamieszkają za granicą stają się ambasadorami całej mądrości społeczeństwa, w którym mieszkają, chociaż nic do niego do dodali.

                    My zakute łby dziękujemy Ci za kaganek oświaty!
              • bogulo2 Re: A co ma powiedziec przedsiebiorca w Szwecji? 01.06.11, 21:10
                > My swoja pozycje pozyskujemy dzieki technologii i nauce a nie dzieki szukaniu j
                > ak najtanszej sily roboczej.

                Oczywiście nie ma na to włpywu to, że Szwecja podczas II Wojny Światowej tak jak i US zostały nietknięte i nieźle się na tej wojnie odbiły ;) Szwedzi mają trochę inną socjalną mentalność, ale to też ulegnie z czasem wypaczeniu (obecne pokolenie młodych socjalistów jest na to dowodem). Ich na socjal stać (jeszcze), nas już nie. U nas nadal panuje postkomuna i władza urzędnika. Nie zakładałem firmy w Szwecji i nieznam tamtejszych przepisów, ale śmiem domniemywać, że jest prościej i przyjemniej, a urzędnik i przepisy bardziej przyjazne przedsiębiorcy.
      • klaun.szyderca Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 09:00
        Mam pod oknem kilka kwiaciarni. Wierzcie mi, że pod każdą stoi lexus lub cheyenne (czy jak to się pisze).
        • Gość: aha Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:04

          Z pewnością są wykorzystywane do prowadzenia działalności ;-)
          • Gość: M Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 195.205.106.* 10.11.10, 09:15
            A dlaczego nie? moze wozi ludzi do slubu, albo na inne wyjatkowe wydarzenia.
            Nie kazdy chce jechac matizem albo innym zukiem
            czy to takie dziwne?
            • Gość: M2 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:41

              I w Polsce są dziesiątki tysięcy przedsiębiorców, którzy wożą ludzi do ślubu? Daj spokój.
              • luni8 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 10:01
                Firma w której pracowałem, Zakłada instalacje i ewentualnie robi serwisy. Zazwyczaj cały sprzęt mieści się w bagażniku.
                • Gość: n Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:18

                  Ciekawe co to za sprzęt, który trzeba wozić lexusem?
                  • Gość: Fabia 2004 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 46.112.8.* 10.11.10, 15:29
                    > Ciekawe co to za sprzęt, który trzeba wozić lexusem?

                    Z całym szacunkiem, jeśli ktoś widzi tylko Lexusy to jest urodzonym cymbałem
                    Czy Ty nie widzisz całej masy innych aut. Gość od auta za 250 000 ( na przykład ) ma to gdzieś, co najwyżej zapłaci trochę więcej.
                    Gość jak ja z autem kilkuletnim za 42 500 też ma to gdzieś, będę jeździł, aż się nie rozsypie, bo właśnie o te różnice vat może rozbić się to czy mnie na auto stać czy nie. Jeździ mi się Skodą bardzo fajnie. Tylko niech później nie narzekają, że mała sprzedaż aut, że złom na drogach itp.
              • Gość: M Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 195.205.106.* 10.11.10, 10:07
                ...to byl ironiczny komentarz.
                Nie rozumiem co kogo obchodzi czy kwiaciarz czy architekt ma Porsche a nie Poloneza.
                O czym rozmowa?
                Stac mnie na Mercedesa, podoba sie, uwazam ze chcialbym go miec - to go kupie. Jesli podoba sie Lanos i komus wystarcza- jezdzi Lanosem.
                Czy jesli ktos moze teoretycznie zaoszczedzic to nalezy go ganic? cCzy kupujac samochod firmowy za zarobione przez wlasna firme pieniadze kogos okradam?
                Polska zazdrosc - tyle w temacie

                • Gość: M2 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:20

                  Stać Cię na mercedesa to go kupuj. Jeśli kupujesz auto dla własnej przyjemności posiadania fajnej bryki (co rozumiem) to robisz to na własny rachunek, a nie dlatego, że jest ci niezbędny do prowadzenia firmy.
                  • Gość: Bolek Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.10, 17:59
                    A ja potrzebuje dostawczaka do firmy, jaki sprzęt mam kupić Twoim zdaniem? Bo wiesz... Vat-u od Merca odliczę 30tys. a od Fiata tylko 18tys. - no to który? A może jakiś nowy przepis trza uchwalić? Czy po prostu gó..o Cię to powinno obchodzić?
        • Gość: M Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 195.205.106.* 10.11.10, 09:09
          I co to zle?
          • klaun.szyderca Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 09:51
            Skądże, tylko odpowiadałem przedmówcy. Uczciwie na nie zarobili sprzedając te swoje kwiatki.
            • Gość: qwe Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:21

              No i ok, tylko nie mów, że muszą tego lexusa mieć do prowadzenia biznesu. Niech kupują co chcą, ale niech nie twierdzą, że powinni od tego odliczać VAT bo ten samochód nie jest ich narzędziem pracy.
    • Gość: bf przyszłoroczne załamanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 08:22
      Przyszłoroczne załamanie to nas czeka w każdej branży, nie tylko w samochodowej.
      Ale statystycznie będzie na pewno rewelacja. Doda się wymyśloną wartość czarnej sfery (po dodaniu już aktualnie szarej) więc PKB wzrośnie, wyrzuci się z koszyka inflacyjnego kolejne rzeczy których cena rośnie (po wywaleniu już cen energii) więc inflacja będzie nadal 1-2% i władza oznajmi nam że jest świetnie.
      • bogulo2 Re: przyszłoroczne załamanie 10.11.10, 08:43
        nie, nie....w nieruchomościach taniej nie będzie...bueheehehheh
      • Gość: zenon POkemony to łykna IP: *.146.172.115.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.11.10, 09:50
        Bo to jest tak głupia, niewyedukowana swołocz, że jest gotowa jeść ze śmietników byle tylko zachować status inteligentów przyznany im przez reżimowe media.

        To niewiarygodne jak głupie są POkemony.
    • Gość: anusiak to ty? Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.toya.net.pl 10.11.10, 08:25
      żal ci ściska cztery litery, bo masz socjalistyczne podejście. Nikt kto kupuje takich aut za kasztany tylko płaci normalnie pieniędzmi, a żeby odliczyć jakikolwiek vat musi mieć taką samą sprzedaż. nie masz pojęcia o tym jak działa system podatkowy i zabierasz głos bo chcesz sie dowartościować. Na początek zastanów się kto utrzymuje wszystkich urzędników w polsce, no kto? sami przecież nic nie produkują - otóż to utrzymują ich ci złodziejscy przedsiębiorcy ze swoich podatków

      Proponuje zrobić auta firmowe tylko z jednym siedzeniem a resztę nabić kolcami żeby przypadkowo nikt tym autem się nie przejechał.Do tego wyłącznie dopuszczone są do eksploatacji auta starsze niż 15 lat, żeby nie kłuło w oczy.
      • eustachy.s Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 08:55
        A mnie wkurza jak cwaniak tankuje prywatny samochód (może żony) i następnie bierze fakturę podając numer rejestracyjny innego samochodu (firmowego).
        • Gość: tomek Czemu cie to wkurza? IP: 91.198.145.* 10.11.10, 10:55
          Zaryzykuj i przejdź za samozatrudnienie, zaryzykuj własną działalność, to będziesz mieć profity. A jeśli przeszkadza Ci to, że dane na tej fakturze nie zgadadzają się ze stanem faktycznym, to wyciągnij telefon i dzwoń na 112.
      • Gość: Emeryt Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.noname.net.icm.edu.pl 10.11.10, 15:23
        Otóż nie utrzymują "złodziejscy przedsiębiorcy", którzy kombinują jak nie płacić podatków, ale tacy jak ja najemni pracnicy (umysłowi czy fizyczni), którym podatek odtrąca się od poborów, a którzy żadnych wydatków na życie nie mogą sobie od niczego odliczyć. Płacą (i kupują) może niewiele, ale jest ich najwięcej. Więc trochę szacunku.
        Pozdrawiam, Emeryt
        • Gość: Franek Aleś chlapnął!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.10, 18:17
          To pracujesz, czy jesteś emeryt? Jak emeryt to 100% "wypłaty" masz z moich podatków. Jak pracujesz na etacie, to czy stoisz czy leżysz 2000 się należy.
          p.s.
          przedsiębiorcy nie odpisują wydatków na życie, mogą jedynie zmniejszyć podstawę opodatkowania o kwoty które wydadzą na zkupy (i tu niespodzianka) związane wyłącznie z prowadzoną działalnością! Co w razie wątpliwości przeróżnej maści urzędników muszą udowodnić! Ty nie ryzykujesz niczym, a sąd (pracy) masz za free!!!
    • Gość: miś Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 08:30
      Nonsensem jest że jak się prowadzi firmę i od wszystkiego co się wyprodukuje, wykona, sprzeda trzeba zapłacić VAT a jak już przychodzi do odliczeń to od niektórych rzeczy tego VAT odliczyć się nie da np od aut.

      Dobry inżynier budownictwa, architekt, lekarz czy optyk powinien miec możliwość kupna sobie takiego auta jakie potrzebuje do pracy i odliczyć od niego VAT.

      Tym Porsche Cayenne to się tak nie ślińcie bo znam mnóstwo ludzi których na nie stać a nie kupują bo nie wszyscy przedsiębiorcy mają priorytet "wielkie auto".

      Ciekawym eksperymentem byłby wyjazd wszystkich opluwanych i wyzywanych na tym forum od złodziei ludzi na miesięczne wczasy i brak WPŁATY VAT za ten miesiąc. Ciekawe co by się Państwu bardziej opłacało?
      • bogulo2 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 08:46
        Donek dodrukuje jak Bobek Barana w USA. Kampinos wyrżnie w pień jak mu już papieru zabraknie ;)

        wiem, wiem...dziś z drewna się już papieru nie robi...heh
      • Gość: aha Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:06

        Limit na doliczenie to 6 tys. Na mały samochód, którym wszędzie dojedziesz wystarczy. Czy architekt MUSI wozić tyłek luksusową bryką w celu podbudowania ego?
        • amkkmp Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 09:25
          Po pierwsze - maksymalnie 6 tysięcy lub 60%. Nie wiadomo dlaczego nie możesz odliczyć pozostałych 40%. Nawet kupując starego sztrucla za 1000zł + VAT, możesz odliczyć trochę ponad połowę VAT-u.
          Po drugie - różni przedsiębiorcy mają różne potrzeby. Żeby odliczyć te 6000zł VAT możesz kupić nowego kompakta z podstawowym silnikiem. A jak ktoś potrzebuje vana (bo jeździ w 7 osób), terenówkę (bo musi dojeżdżać do klientów po nieutwardzonych drogach), albo po prostu duże, wygodne i bezpieczne auto klasy średniej (bo jeździ na długie trasy)? A jak ktoś oferuje luksusowe usługi przewozowe to może nie ma prawa sobie kupić Mercedesa S czy przedłużanego Lincolna?
          Po trzecie - wszystko to nie zmienia faktu, że nie możesz odliczyć ani grosza VAT-u od paliwa - czy jeździsz Maluchem czy Maybachem.
          • Gość: gr Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:45

            A dlaczego pracownik nie może sobie odliczyć kosztów dojazdów do pracy? Czemu nie może sobie odliczyć od podatku garnituru, który kupuje bo taki jest firmowy dress code?

            Nie byłoby by problemu, gdyby przedsiębiorcy rzeczywiście korzystali z odliczenia tylko wtedy, kiedy chodzi o koszty związane z działalnością. Niestety jest inaczej. Faktury za tankowanie samochodu żony wystawiane na auto służbowe to tylko jeden z przykładów.
            • Gość: m Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:58
              dogadaj się z pracodawcą, że chcesz zrezygnować z etatu i przejść na rozliczanie z nim jako jednoosobowa dział. gosp.
              wrzuć sobie wtedy w koszty zakup garnituru i poczekaj na kontrolę z US.
              po kontroli wróć tutaj, to pogadamy.

              Gość portalu: gr napisał(a):
              > A dlaczego pracownik nie może sobie odliczyć kosztów dojazdów do pracy? Czemu n
              > ie może sobie odliczyć od podatku garnituru, który kupuje bo taki jest firmowy
              > dress code?
              >
              > Nie byłoby by problemu, gdyby przedsiębiorcy rzeczywiście korzystali z odliczen
              > ia tylko wtedy, kiedy chodzi o koszty związane z działalnością. Niestety jest i
              > naczej. Faktury za tankowanie samochodu żony wystawiane na auto służbowe to tyl
              > ko jeden z przykładów.
            • amkkmp Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 10:05
              > A dlaczego pracownik nie może sobie odliczyć kosztów dojazdów do pracy?
              > Czemu nie może sobie odliczyć od podatku garnituru, który kupuje bo taki jest firmowy
              > dress code?
              Przedsiębiorca też nie może - za to pracownik etatowy ma zryczałtowane koszty uzyskania przychodu w kwocie jeśli dobrze pamiętam od 1335zł do 2502,56zł rocznie. Jeśli chce, może przejść na samozatrudnienie i rozliczać się na bazie PKPiR, być płatnikiem VAT, etc. Część przedsiębiorców też rozlicza się ryczałtowo lub z karty podatkowej.
              > Niestety jest inaczej.
              Z faktu, że niektórzy faceci są gwałcicielami należy każdemu facetowi profilaktycznie odcinać klejnoty?
              • kosmiczny_swir Znadz kogos kto majac samochod z kratka 10.11.10, 11:10
                Znadz kogos kto majac samochod z kratka nie wrzuca kosztow paliwa samochodu zony do kosztow dzialanosci firmy.
                • Gość: tomek Re: Znadz kogos kto majac samochod z kratka IP: 91.198.145.* 10.11.10, 11:20
                  Ok znaleziony - wyżej podpisany. Nie wszyscy są nieuczciwi.

                  Btw, czas zacząć kontrolować zwolnienia lekarskie, zdaje się że etatowcy ostro rżną pracodawców na "paluszek i główka, pracownicza wymówka".
                • amkkmp Re: Znadz kogos kto majac samochod z kratka 10.11.10, 12:43
                  Jakim wałkarzem trzeba być, żeby być przekonanym, że wszyscy są nieuczciwi?
                • Gość: gość Re: Znadz kogos kto majac samochod z kratka IP: *.180.163.13.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.11.10, 16:49
                  kosmiczny_swir napisał:

                  > Znadz kogos kto majac samochod z kratka nie wrzuca kosztow paliwa samochodu zon
                  > y do kosztow dzialanosci firmy.

                  Aleś bystry...

                  Np. ja - proste, nie?
            • Gość: tomek Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 91.198.145.* 10.11.10, 11:02
              > A dlaczego pracownik nie może sobie odliczyć kosztów dojazdów do pracy? Czemu n
              > ie może sobie odliczyć od podatku garnituru, który kupuje bo taki jest firmowy
              > dress code?

              Ależ może. Idź do szefa, powiedz mu że przechodzisz na samozatrunienie. Niniejszym rezygnujesz z 26 dni urlopu rocznie, opieki zdrowotnej, Zusu, emerytury itp - no chyba, że sobie sam za to zapłacisz.

              Następnie opłać księgowość, bierz na wszystko faktury i odliczaj. Proste?


              To strasznie nieładne, że etatowcy, koszący całe 4 kafle netto za kierat na cudzy rachunek i dla cudzego dobra (bo nic z tego nigdy mieć nie będą, poza "satysfakcją") tak bardzo zazdroszczą ludziom, którzy ponoszą ryzyko prowadzenia działalności.
              Wyobraźcie sobie, że teraz wszyscy przedsiębiorcy protestują przeciwko przywilejowi urlopowego, którego oni nie mają, a Wy macie - ponad miesiąc roboczy rocznie.
              • Gość: M2 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:17

                Przecież nie musisz być przedsiębiorcą. Idź na etat, będziesz mieć urlop i będziesz kosił na lewych l4 skoro to takie twoim zdaniem fajne. Nie będzie księgowości, faktur ani kontroli z urzędu skarbowego. Przymusu prowadzenia dz.g. nie ma.
            • Gość: Fabia 2004 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 46.112.8.* 10.11.10, 15:34
              > A dlaczego pracownik nie może sobie odliczyć kosztów dojazdów do pracy? Czemu n
              > ie może sobie odliczyć od podatku garnituru, który kupuje bo taki jest firmowy
              > dress code?

              Jestem przedsiębiorcą i też nie mogę odliczyć podatku od garnituru, chyba że kupię go pracownikowi. Nie masz pojęcia o temacie.
    • amkkmp Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 08:33
      Nonsensem to jest, że przedsiębiorca nie może odliczać VAT od zakupu samochodu osobowego i paliwa do niego (ale już na przykład od opon i płynu do spryskiwaczy może!). To jest koszt jak każdy inny, a nie każdy do działalności potrzebuje ciężarówki. Natomiast nie wyobrażam sobie prowadzenia większości działalności gospodarczych bez samochodu.

      Ciekawa sytuacja będzie np. ze szkołami jazdy. Od 2011 tak jak dotąd nie będą mogły one odliczać VAT od samochodów i paliwa (a to większość kosztów kursu!), natomiast same kursy staną się opodatkowane. Efekt? Kursanci będą płacili podatek VAT (nowy, lepszy, 23%) od podatku VAT (również 23%). Czyli w sumie podatek VAT będzie mógł przekroczyć 50%.
      • enro_n Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 08:51
      • Gość: paragon Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 217.98.14.* 10.11.10, 09:18
        Dla 6-ciu tys zł nigdy nie zgodziłbym się oszpecić samochód osobowy montując w jego wnętrzu kratkę. Pomijając totalny obciach, to jest to po prostu brzydkie.
        • amkkmp Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 09:32
          Jakich sześciu tysięcy? Kupujesz auto za 100 tysięcy netto (klasa średnia ze średnim silnikiem i średnim wyposażeniem - żaden luksus) i przejeżdżasz nim 150 tysięcy kilometrów, zużycie paliwa 8l/100km, paliwo po 4zł netto.
          Na vacie od samochodu oszczędzasz 17 tysięcy złotych. Na paliwie - 11 tysięcy złotych. W sumie 28 tysięcy złotych. Jak kogoś stać na dorzucenie lekką ręką 28 tysięcy, żeby jego narzędzie pracy było ładniejsze, to proszę bardzo.
          • Gość: paragon Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 217.98.14.* 10.11.10, 10:00
            Aha - więc kupujesz sobie "narzędzie pracy" za 100tys zł i płaczesz że stracisz na tym 28tys zł.. To auto kupujesz dla siebie, czy pracownika? To auto ma służyć Ci do pracy czy celów osobistych? Jeżeli nie stać Twojej firmy na zkup samochodu za 100tys zł bez odliczenia VAT to kup sobie auto za 50tys zł - proste? A jeżeli stać Twoją firmęna zakup auta za 300tys zł to ją po prostu stać na to i państwo nie musi się do Twojej firmy dokładać.
            Jak płaczesz na podatki w Polsce - to wyjedź do innego kraju.. może Dania? ;)
            • amkkmp Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 10:12
              > płaczesz że stracisz na tym 28tys zł
              Płaczę? Nie. Po prostu wolałbym te pieniądze wydać rozsądniej - na przykład tworząc nowe stanowisko pracy.
              > państwo nie musi się do Twojej firmy dokładać.
              ROTFL
              To ja się kupując samochód dokładam do Państwa, a nie odwrotnie.
              • Gość: paragon Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 217.98.14.* 10.11.10, 10:55
                Nie stworzysz nowego stanowiska pracy z tego powodu, że odliczysz sobie VAT od samochodu. Jak masz stworzyć nowe stanowisko pracy, to liczysz się z dużo wyższymi kosztami i długoterminowymi i takie odliczenie nie jest pretekstem do przyjęcia nowego pracownika.

                Kupując samochód - dostajesz towar za który musisz zapłacić. Każdy kto kupuje jakikolwiek inny towar - płaci za niego. Każdy więc dokłada się do Państwa, lecz nie każdy otrzymuje z tego tytułu ulgę podatkową. Wybrane grupy społeczne są więc dotowane przez Państwo.

                Musisz mieć niesamowite poczucie humoru - skoro jedno zdanie powoduje u Ciebie tarzanie się po podłodze ze śmiechu. Co się dzieje z Tobą jak ktoś kiwnie palcem?
                • Gość: szczurwa Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 178.73.63.* 10.11.10, 12:47
                  Obawiam się, że Paragon może mieć rację. W dziesiejszych czasach biznes to równie roszczeniowa grupa jak chłopi czy bezrobotni, o ile nie gorsza.
                  • amkkmp Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 14:11
                    > Obawiam się, że Paragon może mieć rację. W dziesiejszych czasach biznes to równ
                    > ie roszczeniowa grupa jak chłopi czy bezrobotni, o ile nie gorsza.
                    To przedsiębiorcy dopłacają rolnikom do KRUS-u, a bezrobotnym do zasiłku, a nie odwrotnie.
                    • Gość: szczurwa Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 178.73.63.* 10.11.10, 16:32
                      A kto dopłaca do kulczykowych autostrad ? Kto dopłaca do ulg w specjalnych strefach ekonomicznych ? Kto dopłaca do dotacji, jakie otrzymują przedsiębiorcy z programów unijnych ? Kto dopłaca do programu "deweloper na moim " ?

                      Mogłbym tak w nieskończoność. O rożnych tachlach z PFRON-em, recyklingiem czy iopaliwem nie chce mi się pisać.
                • amkkmp Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 12:52
                  > Jak masz stworzyć nowe stanowisko pracy, to liczysz się z dużo wyższymi kosztami
                  To zależy od stanowiska pracy. Inne są koszty utworzenia stanowiska "pilot Jumbo Jeta", a inne "dozorca".
                  > Każdy więc dokłada się do Państwa, lecz nie każdy otrzymuje z tego tytułu ulgę podatkową
                  Nie zmienia to faktu, że to ja dopłacam do Państwa, a nie odwrotnie.
                  > z tego tytułu ulgę podatkową
                  Nie otrzymuję żadnej ulgi. Istota podatku VAT jest taka, że płaci się go od wartości dodanej. Jak kupię marchewkę za 1zł netto i zrobię z niej surówkę za 1,50zł netto, to VAT mam płacić od tych 50gr, które "dodałem". Jeżeli nie mogę dokonywać odliczeń, to nie jest to VAT, tylko podatek obrotowy. Tylko gdy taki obowiązywał, to wynosił dla usług 5%, a nie 23%.
            • Gość: Fabia 2004 Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 46.112.8.* 10.11.10, 15:44
              >>Aha - więc kupujesz sobie "narzędzie pracy" za 100tys zł i płaczesz że stracisz na tym 28tys zł.. To auto kupujesz dla siebie, czy pracownika? To auto ma służyć Ci do pracy czy celów osobistych? Jeżeli nie stać Twojej firmy na zkup samochodu za 100tys zł bez odliczenia VAT to kup sobie auto za 50tys zł - proste? A jeżeli stać Twoją firmęna zakup auta za 300tys zł to ją po prostu stać na to i państwo nie musi się do Twojej firmy dokładać.
              Jak płaczesz na podatki w Polsce - to wyjedź do innego kraju.. może Dania? ;) <<

              Państwo to do mojego auta ( vat ) nie dokłada, tylko na tym vat-cie mnie okrada. Koszt paliwa to koszt prowadzenia działalności, 95% przebiegu mojego auta jest bezpośrednio związane z prowadzeniem działalności, nie jest to Lexus tylko Skoda. Zwrot vat-u od paliwa należy mi się a państwo go regularnie kradnie.
    • Gość: Fabia 2004 Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... IP: 46.112.86.* 10.11.10, 08:57
      " Przedsiębiorcy gnali do salonów z autami "
      Kto gnał, ten gnał. Jak policzyłem ile na nowym samochodzie jestem do tyłu na kredycie plus na utracie wartości to brak możliwości odliczenia vat-u od paliwa i pełnego vat-u od zakupu powoduje to, że nowe auto, to ja kupię może za kolejne 5, albo i 10 lat.
      95% przebiegów to te bezpośrednio związane z wykonywaną działalnością, a vat muszę płacić jak każdy inny konsument, przepraszam, mogę jeszcze odzyskać vat od zakupu komputera raz na 4 lata, drukarki jak wyżej i telefonów oraz internetu oraz serwisu samochodu, łącznie uczyni to korzyść rzędu może z 50 zł miesięcznie, jak do tego doliczyć podatek zus-owy to okazuje się, że ,nie warto pracować na własny rachunek,
      Polska to kraj skrajnie nieprzyjazny dla ludzi przedsiębiorczych, trzeba będzie pomyśleć o płaceniu podatków gdzie indziej.
      Niech tylko nie płaczą, że mały wzrost gospodarczy, małe wpływy do budżetu itd.
      Coraz bardziej wydaje mi się, że rządzą nami ludzie skrajnie niekompetentni.
    • skadjatoznam Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... 10.11.10, 09:34
      to nawet dobrze, po co odliczac vat od czegos, co pomaga mi w dzialalnosci? rownie dobre posuniecie rzadu, co do vatu od paliwa. proponuje w ogole zabronic odliczen vat od czegokolwiek, co wykorzystuje w dzialalnosci, a podatki zwiekszyc nie o 1%, a np. o 20-30%. wtedy dopiero bedziemy mieli dobrze
      - masochista -

      a tak na serio, czy ktos jeszcze pamieta obietnice wyborcze naszych slonc narodu? ciekawie wypada porownanie, obiecanka - rzeczywistosc. pinokio przy nich to male miki.
    • Gość: szej hulud Rząd jest winny temu że: IP: 81.15.171.* 10.11.10, 09:37
      - polscy przedsiębiorcy są traktowani nierówno (właściciel warzywniaka odliczy cały VAT od samochodu dostawczego, firma transportowa cały VAT od ciężarówki, a nie odliczą całego VATu taksówkarze, firmy wynajmujące samochody, wolne zawody, szkoły nauki jazdy, itp)

      - rząd manipuluje rynkiem samochodów osobowych w sposób wręcz radziecki - samochody z silnikami powyżej dwóch litrów są obłożone podatkiem 18,6%, a poniżej tylko 3,3%. Premiuje to jednych producentów, którzy nie mają silników powyżej 2000 cm3 czyli VW, Skodę, Seata, Fiata. Ten sztuczny podział uderza np. w Totyotę, która produkuje w Polsce silniki o pojemości 2,2 litra. Poza tym karze się finansowo osoby chcą jeździć większym, cięższym, a więc i bezpieczniejszym samochodem (silniki powyżej 2 litrów). Podział jak na proletariat i burżuazję. A przecież większe samochody palą więcej i do budżetu spływają wyższe podatki z tytułu podatków w paliwie. Tak wysoka akcyza to represjonowanie i dzielenie konsumentów.
      • Gość: Olaf z Wrocka Re: Rząd jest winny temu że: IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.10, 10:08
        Ale przyznaj szczerze! Czy nie żyje ci się lepiej, po ponad dwóch latach rządów Donka?
        Realizację hasełka 3x15% trzeba przesunąć w czasie, ze względu na trudną sytuację budżetową (kiedy jej w Polsce nie było?) podnosząc "przejściowo" VAT.
        Poza tymi drobiazgami mamy rząd liberałów, co wprawdzie nie potwierdzają rankingi swobody działalności gospodarczej i tym podobne. Ale to wynika z trudnej sytuacji gospodarczej, bez niej, rządząc np. w Kuwejcie, PO dowiodła by, że jest najbardziej liberalna spośród liberałów...
        • Gość: szej hulud Re: Rząd jest winny temu że: IP: 81.15.171.* 10.11.10, 11:13
          Żyję mi się lepiej (tu następuje znaczące mrugnięcie okiem).
          • Gość: Marcin Re: Rząd jest winny temu że: IP: 46.112.218.* 10.11.10, 14:21
            Chcecie mieć normalne i jasne zasady bez faworyzowania wedle uznania, to ruszyć 4 litery i wyrzucić ze stołków PO, PIS, SLD, PSL, bo oni jasno stwierdzają, będziemy uprzywilejowywać jednych kosztem drugich, a jutro możemy sobie ustalić podatek jaki tylko chcemy, bo w korycie chcę mieć więcej, a mój kuzyn się żeni i żonę trzeba mu na państwówce zatrudnić. Wasz wybór tylko potem nie kwiczcie.
    • a.ba Chytry rząd znowu straci - promocja szarej strefy? 10.11.10, 09:59
      Dla większości drobnych firm remontowych i usługowych - kombiak to maksimum potrzeb.
      Jak raz na jakiś czas potrzebuje przywieźć coś cięższego to nie kupuje ciężarówki tylko korzysta z transportu hurtowni.
      Za mniejsze pieniądze można sprowadzić lepszy używany samochód z zagranicy /usa/ niż płacić różne akcyzy, vat-y itp za fabię kombi.
      Jeżeli Pani minister Fedak proponuje emeryturę "obywatelską" dla wszystkich którzy ukończyli 65 lat to po co rejestrować firmę i bulić podatki?

      Już kiedyś rząd się 'zaskoczył' - obniżył akcyzę na alkohol a wpływy wzrosły - widać brak wniosków z lekcji.
      Znowu będzie 50% spadek sprzedaży nowych samochodów i spadek zamiast wzrostu podatków.

      p.s.
      Drobne firmy nie korzystają z wielomilionowych ulg i dotacji z budżetu za budowanie blaszaków w strefach ekonomicznych (zwolnionych z podatków) - odebranie odliczenia VAT-u spowoduje tylko rozrost szarej strefy.

      /kratka albo siatka przydaje się także w transporcie prywatnym - żeby podczas hamowania graty / walizki nie posypały się na pasażerów/
      • Gość: Olaf z Wrocka Re: Chytry rząd znowu straci - promocja szarej st IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.10, 10:52
        Jaki spadek dochodów budżetowych.
        Została zrobiona symulacja wpływów z podatku VAT z tego tytułu, wykorzystując narzędzie w Excelu - przeciągnięcie wpływów z tego roku na sąsiednią komórkę, zmieniając tylko stawkę podatku.
        Analiza potwierdziła wzrost wpływów z podatku VAT.
    • 19790222x Przypominam tylko: 10.11.10, 10:06
      W całej UE auta dla przedsiębiorców nie potrzebują kratki by można odliczyć VAT i paliwo.
      To Polska dając masę ograniczeń dla przedsiębiorców, uważając każdego za kombinatora wymusiła kombinowanie wśród przedsiębiorców homologowanie przez wstawianie kratek.
      Rząd PO pisał wielkie prośby do KE, jednym z argumentów za likwidowaniem kratki było to, że wielu przedsiębiorców nadużywa tego prawa, jest kombinatorami, kradnie fiskusa.... Była spora wymiana pism w tej kwestii. Pisał i nalegał, bo KE zakwestionowała likwidacje kratek przez Polskę.

      Głosujcie zatem dalej na rząd, który jest złodziejski, a swoich wyborców sam traktuje jak złodziei. o ile dobrze pamiętam to PO miała być przyjazna przedsiębiorcom? Chyba chodzi o znajomych biznesmenów z pierwszej 100 stu najbogatszych....
    • fajny.trak Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 10:09
      takie wlasnie postepowanie rzadu - rzz tak , znowu zawieszenie, odwieszenie - brak stalosci przepisow ich klarownosci jet poza korupcja i nepotyzmem jednym z podstawowych przyczyn nedzy w Polsce - tak jak za komuny - jak powialo z jednej strony zielone swiatlo dla rzemiosla jak z drugiej czerwone swiatlo
      jak cena kielbasy - to z sufitu
      tak sie dzieje w normalnym srodkowo -europejskim kjraju?
    • a.ba jeszcze jedno to nie vat tylko podatek obrotowy 10.11.10, 10:10
      To co się ogranicza to nie żadne ulgi tylko definicja VAT - jeśli z tego rezygnujemy to mamy powrót do podatku obrotowego.
    • ulanzalasem Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... 10.11.10, 10:28
      Uderzy to głównie w małe firmy i osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Przedsiębiorstwom, które kupują duże floty samochodów służbowych, już teraz nie opłacało się kupować aut z kratką, bo są mniej funkcjonalne od samochodów bez przegrod

      Bardzo ciekawe...czyli kupowali samochody dla siebie wyciągając kasę od państwa. A przecież przedsiębiorca nie chce mieć nic wspólnego z państwem, państwo ma się nie mieszać do biznesu...ale jak widać na całym świecie pseudo kapitaliści/przedsiębiorcy bardzo chętnie wyciągają łapska po państwowe pieniądze z podatków...
      • 19790222x Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 10:41
        ulanzalasem napisała:

        > Uderzy to głównie w małe firmy i osoby fizyczne prowadzące działalność gospo
        > darczą. Przedsiębiorstwom, które kupują duże floty samochodów służbowych, ju
        > ż teraz nie opłacało się kupować aut z kratką, bo są mniej funkcjonalne od samo
        > chodów bez przegrod

        >
        > Bardzo ciekawe...czyli kupowali samochody dla siebie wyciągając kasę od państwa
        > . A przecież przedsiębiorca nie chce mieć nic wspólnego z państwem, państwo ma
        > się nie mieszać do biznesu...ale jak widać na całym świecie pseudo kapitaliści/
        > przedsiębiorcy bardzo chętnie wyciągają łapska po państwowe pieniądze z podatkó
        > w...

        Ale ty piszesz głupoty, co do cytowanego tekstu to taka sama głupota: Wielkie firmy, które potrzebuja floty nie kupowały z kratką, bo i po co? One biorą auta w leasing!
    • panbramkarz Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... 10.11.10, 11:13
      Teoretycznie mi to wisi mozna powiedziec a dobrze tak kapitalistom .............. ale tylko teoretycznie bo praktycznie to ja ten VAT bede musial zaplacic wredny kapitalista wliczy go w ceny swoich uslug/produkcji.
    • Gość: Zlodziej Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 11:26
      Prowadzę 1-osobową dzialalność. Zamówiłem auto z kratką tylko dlatego bo "czasowo" zawieszają ulgę. Jak sytuacja "się poprawi" (sama?) to przywrócą? Eee... zobaczymy.
      Wożę tym samochodem całą swoją rodzinę i jeżdżę nim na wakacje.
      Naprawdę jestem strasznym bandytą - bo przecież powinienem kupić drugie prywatne auto.

      Tak jak wielu pisało - sfrustrowani, oszukani przez życie pracownicy niech sami założą działalność i korzystają z tych wszystkich profitów, jakie daje działalność. Nie wiedzą co znaczy płacić podatki, czy składki ZUS, ba często nawet nie wiedzą co to znaczy płacić za lekarza - bo dostają "w pakiecie" prywatną opiekę medyczną.
      I, oczywiście wiem, że te wszystkie koszty ktoś ponosi, ale robi to ich pracodawca!
      Ustalając swoje wynagrodzenie biorą pod uwagę wynagrodzenie netto, "na rękę" - na tym planują swoje budżety, swoje wydatki bieżące i planowane.
      Wiem, że ich też wkurza PIT, czy RMUA, kiedy te pieniądze trafiają do worka bez dna, tyle tylko że na koniec miesiąca dostają ustaloną w kontrakcie kwotę. Często kilkukrotnie wyższą niż przychód bandyty.

      Powtarzam - trzeba iść na swoje, bo tam każdy bukieciarz Cayennem lub X5 jeździ... a biedny rep w firmie farmaceutycznej np. Renault Laguną kombi za 80k PLN...
      • Gość: Jasio Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.bchsia.telus.net 10.11.10, 11:48
        Masz racje, ale niezupelnie. Powtorze wiec to, co napisalem wczesniej:

        Masz absolutnie racje. Jezeli samochod sluzy do dzialalnosci gospodarczej, to nie powinno sie placic VAT od jego wartosci jak rowniez od wartosci paliwa przez ten samochod spalanego.
        Ale kratka to nie metoda na wyegzekwowanie prawa. Kratka (przynajmniej tak jest w moim kraju za gorami i lasami) sluzy do przewozu psow, aby nie przeszkadzaly kierowcy. Aby samochod i paliwo zwolnic z VAT, kierowca musi uzywac go w co najmniej 90% dla celow dzialalnosci gospodarczej. Musi to udowodnic i prowadzac "log book" z rejestrem przejazdow firmowych. Inaczej rozlicza sobie tylko przejechane sluzbowo kilometry. Ja np. mam samochod ktory uzywam tylko w 50% dla celow zarobkowych. Za samochod i benzyne place VAT, ale biore sobie z firmy pieniadze za przejechane kilometry i to jest zwolnione od podatku. Alternatywnie moglbym odliczyc VAT od samochodu i benzyny i wplacac do firmy koszty uzytkowania tego samochodu dla celow prywatnych. Innymi slowy, samochodem w firmie nie wozi sie za darmo dzieci do szkoly, zone po zakupy i jezdzi nim na urlop. Inaczej jest sie zlodziejem. Kratki nie mam, bo mam w domu kota a nie psa.

        Pozdrawiam biznesmenow
      • Gość: paragon Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 217.98.14.* 10.11.10, 12:12
        Kupuję kolejne auto - nie na firmę. Będę nim jeździć na wakacje jak i w celach służbowych.
        Nie liczę, że ktoś mi dołoży do jego zakupu albo odliczę sobie VAT. Mam przeznaczone konkretne pieniądze na to auto i w takiej cenie go kupię. Mam mieć żal do obywateli, że nie kupię sobie droższego auta o 30tys zł tylko dlatego, że nie odliczę sobie na niego VATu?

        Zdecydowałeś się na założenie firmy - to ją prowadź i zarabiaj na siebie a nie licz na dotacje ze strony kogokolwiek. Jeżeli interes Ci się nie wiedzie - załóż inny albo idź zatrudnij się u jakiegoś pracodawcy. Nie stać Cię na auto - nie kupuj, tak jak innego obywatela - nie przedsiębiorcę. Odliczanie VATu nie pomoże Ci w Twojej zaradności i pracowitości. I nikt nie musi się dokładać do Twojego interesu - odliczenie VATu idzie z kieszeni wszystkich podatników. Ty nie płacisz podatku, ZUSu za pracownika - to on pracuje a Ty płacisz mu pensję, w której są zawarte wszystkie opłaty związane z jego zatrudnieniem. To że wykonujesz operacje finansowe za niego i z jego pensji - nie znaczy, że płacisz za niego. Dostajesz za swoje pieniądze jego pracę. Jeżeli nie stać Cię na to - nie zatrudnisz pracownika i będziesz zam pracować na siebie.
        • Gość: do paragon Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:15
          do paragon - ocean niewiedzy
        • Gość: szej hulud Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 81.15.171.* 10.11.10, 12:22
          Nie masz pojęcia o podatku VAT, więc nie powinieneś się wypowiadać.
          • Gość: paragon Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 217.98.14.* 10.11.10, 13:13
            Brak konkretów - brak polemiki - pustosłowie - głupota.
          • Gość: szczurwa Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 178.73.63.* 10.11.10, 16:46
            W Polsce nie obowiązuje VAT, tylko podatek od towarów i usług. To naprawde różnica.
        • Gość: Bolek do paragon IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.10, 19:09
          Stwierdzam, że nie masz zielonego pojęcia o podatku Vat. A i o kosztach pracodawcy względem zatrudnionego pracownika bardzo mgliste... więc wybacz, ale nie jesteś równorzędnym partnerem w dyskusji.
      • Gość: we Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:30

        To jak ci tak źle to idź na etat. Będziesz miał opiekę medyczną w pakiecie, opłacony zus i inne profity. Nikt nie każe ci prowadzić biznesu.
    • Gość: ja ten rząd potrafi tylko podnosic podatki IP: *.compower.pl 10.11.10, 11:56
      PRECZ Z SOCJALIZMEM PO - CZAS NA LIBERALIZM
      PO OBIECYWAŁO WIELE, A ROBI SWOJE
      kłamią i tyle, co z jednomandatwymi okręgami wyborczymi, gdzie podatek liniowy, gdzie likwidacja senatu, gdzie ułatwienia dla przedsiębiorców
      skandal
    • total_immersion Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... 10.11.10, 12:02
      Zamowilem samochod w 2008 roku , odebralem w styczniu 2009.
      W miedzy czasie wzrosla akcyza o 5% .

      Po 2 miesiacach minister finansow przywrocil kratke i mozliwosc odpisania vatu.

      Czyli "stracilem" podwojnie.
      Moglbym oskarzyc rzad o sprzyjanie nielegalnej konkurencji bo moi konkurenci
      mieli lepsze przepisy podatkowe.

      Dodam ,ze i tak bede glosowal na PO bo lepszej alternatywy w tym kraju nie ma.
    • Gość: Zlodziej Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:07
      Jasio, tak z ciekawości - jak nazwać człowieka, który zatrudniony przez pracodawcę, w umówionych godzinach pracy dłubie w nosie, pierdzi w krzesło, no obija się po prostu - ma akurat taki dzień, albo generalnie każdego dnia zdarzają mu się takie chwile.
      Albo pracownika, który do celów prywatnych wykorzystuje telefon służbowy/ samochód służbowy?
      Wydaje mi się, że idąc tropem Twojego rozumowania, także złodziejem...

      Mimo wszystko, moim zdaniem to trochę za ostro.
      • Gość: szczurwa Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 178.73.63.* 10.11.10, 18:37
        Szkodnikiem. Miałem takich pracowników.
    • Gość: Zlodziej Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 12:53
      Prowadzę działalność gospodarczą z wyboru, ale dzisiaj po 8 latach w sumie udanej działalności wiem, że moje życie zawodowe byłoby bogatsze pod każdym względem gdybym został na ścieżce pracowniczej. Niestety, dzisiaj pewne drzwi są już dla mnie zamknięte. Tak więc łatwiej chyba pójść na swoje niż z niego później wrócić. Byłem pracownikiem, jestem "przedsiębiorcą". Mam porównanie.

      Co do płacenia ZUSów i podatków. Oczywiście, formalnie jest to część wynagrodzenia. Powtarzam jednak - na jakiej podstawie pracownik buduje swój domowy budżet? Co faktycznie jest wynagrodzeniem, które od pracodawcy otrzymuje? Co w momencie podpisywania umowy jest dla niego ważne, z czego zrobi opłaty, kupi jedzenie, spłaci kredyty?

      Podsumowując - biorąc pod uwagę ryzyko jakie bierze na siebie przedsiębiorca (niewypłacalni kontrahenci, opłaty wobec Skarbu Państwa, za niewywiązywanie się z których, grozi odpowiedzialność karna przewidziana ustawą), generalnie - odpowiedzialność majątkową i osobistą przedsiębiorcy, odliczenie VATu od zakupionego na firmę samochodu, jeżeli nawet taki przedsiębiorca wykorzystuje go także do celów prywatnych NALEŻY SIĘ.

      :)

      • mserski Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 10.11.10, 14:10
        Złodziej,

        To bardzo ciekawe co piszesz (o tym, że ściężka pracownicza mogła być dla Ciebie ciekawdza i że ciężko na nią wrócić).

        To jakby wbrew temu ogólnoświatowemu trendowi entrepreneurship, że tylko praca na swoim jest drogą do szczęścia.

        Ciekawi mnie Twój przykład, bo podobnie jak ty przez 8 lat pracowałem jako etatowiec, a teraz od 2 lat prowadzę swoją firmę w dość specyficznej branży (sztuka).

        Możesz podać kilka argumentów dlaczego tak uważasza i jakiej branży/ścieżki kariery to dotyczy?

    • ggrdl Złodziejstwo i VAT 10.11.10, 13:24
      1. Faktycznie, w Polsce mnóstwo drobnych "prywaciarzy" kupuje sobie i rodzinie samochody "na firmę". I to jest ewidentne złodziejstwo.

      2. Sposobem na złodziejstwo niekoniecznie jest kratka i VAT. Są to sposoby mało skuteczne i niesprawiedliwe, gdyż dotykają wszystkich, również tych uczciwych, którzy naprawdę używają osobówki do celów służbowych.
      Co gorsza, jest to bardzo niezdrowe dla samej idei podatku VAT. W założeniach wydaje się on bardzo słuszny, ale w wielu sytuacjach taki nie jest. Z kolei tworzenie wyjątków powoduje że wciskają się w nie kombinatorzy, a sama ustawa robi się skomplikowana.
      Wyobraźcie sobie firmę, która usługowo myje okna. Do pracy potrzebuje ścierki i mydła. Koszty bliskie zeru, wyjąwszy samą PRACĘ. I ta praca jest opodatkowana VATem, potem CITem, lub PITem. Czyli człowiek płaci 22% VAT, a następnie normalne podatki. Niczego sobie nie odliczy, bo niczego nie nabywa. Chyba, że kupi autko do szybszego przemieszczanie się ...i wtedy okazuje się, że VAT na samochód jest "kwadratowy", a odliczać można tylko "okrągły". Na koniec ów "przedsiębiorca" od ścierki wykonuje możliwie dużo prac bez kwitów - i nie płaci VAT, CIT, PIT.
    • Gość: Zlodziej Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 14:09
      Dla mnie większym złodziejem jest ktoś, kto w czasie pracy wykonywanej na rzecz pracodawcy spędza czas na pisaniu opinii na forach internetowych.
      Pobiera nienależne świadczenie za czas, w którym po prostu nie pracuje.
      Złodzieje.
    • fctheduck Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... 10.11.10, 14:12
      Jak widać po wpisach na forum Polska to nadal kraj zawistnych biedaków, których najbardziej rajcuje to, że sąsiad nie odliczy VAT od służbowej fury. OK, ale po cholerę w ogóle ta kratka? Jeśli ktoś prowadzi działalność polegającą na przewozie jabłek, niech sobie kupi ciężarówkę lub założy kratkę jak mu to do czegoś potrzebne i odliczy VAT. Ale jeśli ktoś jest np. doradcą inwestycyjnym, prawnikiem, lekarzem, ma własną działalność, a jego samochód ma mu umożliwić dojazd do klienta, pacjenta itd, to dlaczego tego VATu odliczyć nie może? Przecież prezes firmy nie będzie jeździł skodą Fabia, bo jego auto ma być też wizytówką firmy, to też jest element PR, często od tego czym jeździ może zależeć to czy uda się przekonać biznesowych partnerów, 'jak cię widzą...' Ale przez większość postów przelewa się niechęć, 'złodzieje', 'cwaniaki', 'Mercedes z kratką'. Ludzie, sami załóżcie firmy i skorzystajcie z tej przepustki do luksusu, kupcie sobie Bentleya i odliczcie VAT. Z tym, że na początek to trzeba mieć na tego Bentleya, firma musi na siebie zarobić i na raty za luksusową furę. Za to narzekać jest łatwo i za darmo.
      • Gość: szczurwa Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 178.73.63.* 10.11.10, 16:45
        Problem polega na tym, że jeśli Ty nie zapłacisz tego VAT-u, zapłąci go ktoś inny. Najczęściej ci, którzy płaca podatek na zasadzie PAYE, uprzednio pobrany przez płatnika, ponieważ nijak nie mogą tych przychodów ukryć. Oczywiście, zakaz odliczania VAT od aut służbowych jest sprzeczny nie tylko z logiką, ale i ideą VAT. Jednakże warto poruszyć dwie kwestie: w Polsce nie obowiązuje podatek od wartości dodanej (VAT), tylko podatek od towarów i usług, co pozwala ustawodawcy manipulowac nim, jak mu się żywnie podoba, po drugie - pozostaje problem użytkowania aut służbowych w sferze prywatnej. W cywilizowanym śwecie taki benefit jest opodatkowany, u nas uważa się, że jest on nalezny pracownikowi/przedsiębiorcy jak psu buda. Kiedy widzę mlodą, atrakcyjną dupę w SUV-ie z kratką pod centrum handlowym, nie mam najmniejszej wątpliwości co do charakteru użytkowania tego auta.

        Żeby nie było - jestem przedsiębiorcą i posiadaczem "kratki".
        • Gość: gość Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.180.163.13.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.11.10, 17:23
          Gość portalu: szczurwa napisał(a):

          > Kiedy widzę mlodą, atrakcyjną dupę w SUV-ie z kratką pod centr
          > um handlowym, nie mam najmniejszej wątpliwości co do charakteru użytkowania teg
          > o auta.

          Nawet jak ktoś jest młodą i atrakcyjną ... to powinien mieć te same prawa co inni. Jeśli 90% moich kosztów to paliwo to powinienem móc je odliczyć tak samo jak może odliczyć VAT ktoś, dla kogo 90% kosztów to blacha stalowa. Nie widzę racjonalnego powodu, żeby paliwo taktować inaczej.

          A może ona jest np. projektantką wnętrz i była umówiona na spotkanie z klientem?

          Niektórzy najwidoczniej nie uważają za pracę niczego innego niż walenie młotem w fabryce...

          >
          > Żeby nie było - jestem przedsiębiorcą i posiadaczem "kratki".

          Rozumu ci od tego nie przybyło...
          • Gość: szczurwa Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 178.73.63.* 10.11.10, 17:36
            > Nawet jak ktoś jest młodą i atrakcyjną ... to powinien mieć te same prawa co in
            > ni. Jeśli 90% moich kosztów to paliwo to powinienem móc je odliczyć tak samo ja
            > k może odliczyć VAT ktoś, dla kogo 90% kosztów to blacha stalowa. Nie widzę rac
            > jonalnego powodu, żeby paliwo taktować inaczej.

            Problem tkwi w udowodnieniu tego faktu. Duński patent ze specjalnymi blachami dla "kratki" rozwiązałby wiele problemów.

            > A może ona jest np. projektantką wnętrz i była umówiona na spotkanie z klientem
            > ?

            W solarium ? W kinie ?

            > Rozumu ci od tego nie przybyło...

            Nie ma to jak merytoryka wywodu.
            • Gość: gość Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.180.163.13.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.11.10, 17:59
              Gość portalu: szczurwa napisał(a):

              > > A może ona jest np. projektantką wnętrz i była umówiona na spotkanie z kl
              > ientem
              > > ?
              >
              > W solarium ? W kinie ?

              W kawiarni, w restauracji, na piątej płytce chodnikowej po zachodniej stronie budynku. Poza tym czemu nie w solarium, czemu nie w kinie? Solarium to nie firma i nie potrzebuje projektanta wnętrz, nowych lamp, CZEGOKOLWIEK? Kino to nie firma i nie potrzebuje CZEGOKOLWIEK?

              Może tylko parkowała pod centrum handlowym a poszła gdzieś indziej?

              Tysiące możliwości ale dla ciebie to "złodziejka". A przede wszystkim "dupa" no bo przecież nie kobieta...

              Cyganka z "Bruneta wieczorową porą" powiedziała tak: "sam złodziej kto w każdym widzi złodzieja". Nic dodać, nic ująć.

              >
              > > Rozumu ci od tego nie przybyło...
              >
              > Nie ma to jak merytoryka wywodu.

              Poniżej twoja "merytoryka":
              > Żeby nie było - jestem przedsiębiorcą i posiadaczem "kratki".
              Co to wnosi? Żeby nie było: jestem łysy i gruby. I dobrze mi z tym .
              :-)
              • Gość: szczurwa Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: 178.73.63.* 10.11.10, 18:34
                >
                > W kawiarni, w restauracji, na piątej płytce chodnikowej po zachodniej stronie b
                > udynku. Poza tym czemu nie w solarium, czemu nie w kinie? Solarium to nie firma
                > i nie potrzebuje projektanta wnętrz, nowych lamp, CZEGOKOLWIEK? Kino to nie fi
                > rma i nie potrzebuje CZEGOKOLWIEK?
                >
                > Może tylko parkowała pod centrum handlowym a poszła gdzieś indziej?
                >
                > Tysiące możliwości ale dla ciebie to "złodziejka". A przede wszystkim "dupa" no
                > bo przecież nie kobieta...

                Jesteś idiotą, czy tylko udajesz, że nie rozumiesz, o co chodzi ? Nigdy nie pakowałeś prywatnych wydatków w koszty firmy ? nigdy nie zapłaciłeś fizolowi pod stołem ? Cholernie dużo tych "projektantek", repów i innych "menagerów" pod galeriami, zwłaszcza w weekendy i przed wieczornymi seansami w multipleksach.

                > Co to wnosi? Żeby nie było: jestem łysy i gruby. I dobrze mi z tym .

                Ano wnosi to, że dostrzegam absurdy całej sytuacji, aczkolwiek sam korzystam z "kratki". Co do fryzury i wagi - no cóż, nieszczęście to nie grzech..;-)
                • Gość: gość Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl IP: *.spray.net.pl 10.11.10, 22:19
                  Gość portalu: szczurwa napisał(a):

                  > Jesteś idiotą, czy tylko udajesz, że nie rozumiesz, o co chodzi ? Nigdy nie pak
                  > owałeś prywatnych wydatków w koszty firmy ? nigdy nie zapłaciłeś fizolowi pod s
                  > tołem ? Cholernie dużo tych "projektantek", repów i innych "menagerów" pod gale
                  > riami, zwłaszcza w weekendy i przed wieczornymi seansami w multipleksach.
                  >
                  > > Co to wnosi? Żeby nie było: jestem łysy i gruby. I dobrze mi z tym .
                  >
                  > Ano wnosi to, że dostrzegam absurdy całej sytuacji, aczkolwiek sam korzystam z
                  > "kratki". Co do fryzury i wagi - no cóż, nieszczęście to nie grzech..;-)

                  Jeśli o to ci chodzi, to zdecydowanie wolę być idiotą niż w każdym widzieć złodzieja, pijaka i gwałciciela. Jeśli coś tutaj jest nie tak, to nie z ludźmi tylko z przepisami. A bajeczki o kolorowych tablicach rejestracyjnych, które są cudownym panaceum wkładam między bajki.
    • Gość: Zlodziej Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dla ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 14:47
      Mserski, to co napisałem dotyczy mojego konkretnego przypadku:
      Kiedy decydowałem się na własny biznes, porzuciłem powiedzmy, że dość dobrze zapowiadającą się "karierę" pracownika. Niestety wciąż pamiętam porządną pensję wpływającą w miarę regularnie na konto i, co ważniejsze, możliwość przełączania się po powrocie do domu, na tryb "prywatny" - po prostu nie myślałem o pracy.

      Dzisiaj, patrząc wstecz, nie żałuję swojej decyzji, jednak borykając się z poniższą sytuacją, zaczynam się zastanawiać, czy nie powinienem:
      wystawiam fakturę na 10000 + 2200 VAT klientowi X, który mi za tę fakturę nie płaci:
      MUSZĘ zapłacić 2200 VATu, MUSZĘ zapłcić min. 1900 zł dochodowego.
      Przypominam - nie dostałem pieniędzy za usługę, więc z czego mam zapłacić?
      Pomijam już ZUS, koszty pracownika czy ew. kosztów produkcji... mijają 2 lata, sprawa w sądzie, komornik, za wszystko muszę płacić z kieszeni, po to żeby odzyskać nienależnie wpłacony VAT i dochodowy, bo wiem że należności nie odzyskam.

      Decydując się na działalność nie mogłem być tego świadom - tego trzeba doświadczyć, żeby uwierzyć :). Wiem, że bycie pracownikiem ma swoje minusy, ale ma też plusy, które ja dzisiaj widzę.

      Co do powrotu do kariery pracownika - zatrudniłbyś 33-letniego faceta, który od 8 lat prowadzi swoją firmę, gdybyś miał do wyboru takiego samego, który pracował w podobnej do Twojej firmie?


      • mserski Re: Rząd chce do 2013 r. ograniczyć ulgi w VAT dl 11.11.10, 12:54
        Złodziej dzięki za odpowiedź. Myślałem, że chodzi Ci o jakieś konkretne argumenty przemawiające za stabilną ściężką kariery w danej branży, np. raczej ciężko byłoby w wieku 35 lat rzucić wszystko i rozpocząć karierę w administracji lub innej branży gdzie dużo spraw opiera się w dużej mierze na wypracowywaniu latami kontaków.

        Przykład z zatrudnieniem gościa, który przez 8 lat prowadził firmę jest fajny - wcale tak od razu nie zdecydowałbym się na etatowca, najpierw chciałbym wiedzieć co się stało z jego firmą i raczej bym go wziął na wspólnika, a nie pracownika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka