Dodaj do ulubionych

Ultimatum Bentkowskiego dla H-P

IP: *.chello.pl 22.02.02, 06:32
Czy ktoś kto podpisał z HP umowę tak niekorzystną dla Polski nie poniesie za to
żadnej odpowiedzialności ? Czy w ogóle ktoś z imienia i nazwiska jest za to
odpowiedzialny, czy to się rozmywa ? A może ten poprzednik Bentkowskiego
odszedł i dostał odprawę (za ciężką, odpowiedzialną i dobrą pracę) w wysokości
300 000 zł ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Brain Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: *.acn.waw.pl 22.02.02, 08:27
      ...jak na razie sa to tylko pomowienia, prokuratura i UOP jakos nic nie mowil
      na temat "przekretow". czytajac aneks do kontraktu przygotowany przez
      Bendkowskiego rece opadaja. Metoda szantazu, obrzucajac blotem renomowana firme
      amerykanska zmuszaja ich do nagiecia sie. Czyli mamy kapitalizm prowadzony
      metodami komuchowskimi. SKANDAL!!!
      • Gość: Miki Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: 172.28.172.* 22.02.02, 09:46
        Jeżeli p. Bentkowski zerwie kontrakt, HP powinien pójść do sądu i z gardła
        wyciągnąć całą kasę. Z tego co widzę, a pracowałem w firmie państwowej i miałem
        do czynienia z takimi ludźmi, p. Bentkowski jest typem człowieka który wyznaje
        zasadę - albo po mojemu albo wogóle - czyli po trupach do celu. Interes państwa
        o którym tyle mówi ma przysłowiowej dupie.
        Czy p. Bentkowski wie że ubiegłoroczne dochody państwa wyniosły 140,3 mld zł co
        przy kursie 4.2 daje 33 mld$, podczas gdy HP w 2000 roku miał 48mld$ przychodu?
        Czy p. Bentkowski myśli (ma nadzieje) że tak potężnej firmy nie stać na
        prawników?
        • Gość: Ryszard Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: *.tele2.pl 22.02.02, 10:52
          A jeżeli ją stać (a stać, oczywiście), to uważasz, że Bentkowski powinien opuścić
          ręce i powiedzieć: no dobrze, system co prawda jest do d..., ale płaćmy,
          wdrażajmy itp.? Nie ma umów nierozwiązywalnych.
          Rozbawił mnie argument "HP to renomowana amerykańska firma, o obrotach...itd.".
          To oczywiście prawda, tylko czy jeżeli kupisz sobie w sklepie drukarkę HP za 1000
          zł i zepsuje się na drugi dzień, to uszanujesz interesy "renomowanej
          amerykańskiej firmy" i machniesz ręką na swoją forsę, czy też oddasz drukarkę do
          serwisu?
          • cowabanga Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P 22.02.02, 11:09
            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > A jeżeli ją stać (a stać, oczywiście), to uważasz, że Bentkowski powinien opuśc
            > ić
            > ręce i powiedzieć: no dobrze, system co prawda jest do d..., ale płaćmy,
            > wdrażajmy itp.? Nie ma umów nierozwiązywalnych.

            Jasne że nie ma takich umów tylko coś takiego nie może odbyć sie bez konsekwencji
            dla strony zrywającej. Jak byś się czuł gdybyś np dostał zlecenie na budowę domu,
            kupiłbyś materiały, zatrudnił ludzi, wziął kredyt (bo płatność nastąpi dopiero po
            wykonaniu zadania) zrobiłbyś fundamenty a potem przyszedłby właściciel i
            powiedział że on w sumie zmienił zdanie, chce żeby to robił ktoś inny a to co Ty
            zrobiłeś jest do niczego i nie obchodzą go Twoje inwestycje i zobowiązania-
            odpuściłbyś mu ?
            • Gość: LAmuch Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 18:10
              cowabanga napisał(a):

              > Gość portalu: Ryszard napisał(a):
              > Jasne że nie ma takich umów tylko coś takiego nie może odbyć sie bez konsekwenc
              > ji
              > dla strony zrywającej. Jak byś się czuł gdybyś np dostał zlecenie na budowę dom
              > u,
              > kupiłbyś materiały, zatrudnił ludzi, wziął kredyt (bo płatność nastąpi dopiero
              > po
              > wykonaniu zadania) zrobiłbyś fundamenty a potem przyszedłby właściciel i
              > powiedział że on w sumie zmienił zdanie, chce żeby to robił ktoś inny a to co T
              > y
              > zrobiłeś jest do niczego i nie obchodzą go Twoje inwestycje i zobowiązania-
              > odpuściłbyś mu ?

              A jak bys sie czuł gdyby ten kogo wynajoles do budowy domu kupił za twoje
              pieniadze sobie luksusowy samochod, komputer, wynajol sprzataczke do swojego domu
              itp. a tobie zaczol budowac domek o powierzchni 4m^2 z desek i powiedzial ze ma
              zaawansowanie 50% ?
              Z pewnoscia bylbys baaaaardzo zadowolony.:)))
              Podobny problem to umowa ZUS-PROKOM i programy Płatnik i Płatnik - teletransmisja
              (defacto nie slużacy do teletransmisji tylko do szyfrowania - moduł
              teletransmisji to 5% programu!).
              Problem wynika z tego ze istnieja ludzie tam na gorze ktorzy nazywaja sie
              Jawiemlepjej i nie konsultuja swoich decyzji.
              Kolejna sprawa to nowe dowody. Wiecie ile kosztował jeden komputer do wystawiania
              dowodów (oczywiście HP jakby nie było polskich firm) - 32000PLN. Fajnie nie?
              Według oceny mojej i moich współpracowników podobny zestaw innej firmy to koszt
              5000 PLN. Drobiazg prawda?
              Najpierw czytajcie, potem czytajcie, nastepnie czytajcie -pomyslcie dlugo i
              dopiero piszcie.
              Pozdrawiam
              • Gość: Lechu Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: 192.168.111.* 22.02.02, 18:22
                Zanim zaczniesz pouczać, weź się ostro za ortografię.
        • Gość: Gaba Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: *.ikp.kfa-juelich.de 22.02.02, 11:22
          Gość portalu: Miki napisał(a):

          > Jeżeli p. Bentkowski zerwie kontrakt, HP powinien pójść
          do sądu i z gardła
          > wyciągnąć całą kasę. Z tego co widzę, a pracowałem w
          firmie państwowej i miałem
          >
          > do czynienia z takimi ludźmi, p. Bentkowski jest typem
          człowieka który wyznaje
          > zasadę - albo po mojemu albo wogóle - czyli po trupach
          do celu. Interes państwa
          >
          > o którym tyle mówi ma przysłowiowej dupie.
          > Czy p. Bentkowski wie że ubiegłoroczne dochody państwa
          wyniosły 140,3 mld zł co
          >
          > przy kursie 4.2 daje 33 mld$, podczas gdy HP w 2000
          roku miał 48mld$ przychodu?

          Tylko ze to byl 'przychod' wirtualny, czyli najczesciej
          na papierze,
          a jego glowna skladowa byly akcje innych firm z sektora
          'high-technology' , naprawde wartych rzedy wielkosci
          mniej niz
          owczesne ceny gieldowe wyrazaly. Ile to wszystko bylo
          naprawde
          warte to widac teraz. Takze po cenach akcji samego HP
          (notowanego w koszyku Dow Jones):
          w roku 2000 HP szybowal ponad 70, teraz
          oscyluje miedzy 15 a 20.
          Pan Bentkowski ma racje w swoich aktualnych
          dzialaniach.

          > Czy p. Bentkowski myśli (ma nadzieje) że tak potężnej
          firmy nie stać na
          > prawników?

          Enron tez byl conajmniej tak potezny. Niedawno okazalo
          sie na czym ta potega polegala...
          • hish Re: Gaba - troszkę Ci się pomieszało... 22.02.02, 19:28
            Gość portalu: Gaba napisał(a):

            > Gość portalu: Miki napisał(a):
            >
            > > Jeżeli p. Bentkowski zerwie kontrakt, HP powinien pójść
            > do sądu i z gardła
            > > wyciągnąć całą kasę. Z tego co widzę, a pracowałem w
            > firmie państwowej i miałem
            > >
            > > do czynienia z takimi ludźmi, p. Bentkowski jest typem
            > człowieka który wyznaje
            > > zasadę - albo po mojemu albo wogóle - czyli po trupach
            > do celu. Interes państwa
            > >
            > > o którym tyle mówi ma przysłowiowej dupie.
            > > Czy p. Bentkowski wie że ubiegłoroczne dochody państwa
            > wyniosły 140,3 mld zł co
            > >
            > > przy kursie 4.2 daje 33 mld$, podczas gdy HP w 2000
            > roku miał 48mld$ przychodu?
            >
            > Tylko ze to byl 'przychod' wirtualny, czyli najczesciej
            > na papierze,

            O nie kolego - przychód to są wpływy na konta firmy, a w przypadku HP są to
            pieniądze za drukarki, tonery, PC-ty, serwery, serwis i inne sfery ich
            działalności.

            > a jego glowna skladowa byly akcje innych firm z sektora
            > 'high-technology' , naprawde wartych rzedy wielkosci
            > mniej niz
            > owczesne ceny gieldowe wyrazaly. Ile to wszystko bylo
            > naprawde
            > warte to widac teraz.

            To jest bzdura. HP nie zajmuje się inwestowaniem pieniędzy, tylko sprzedażą
            technologii i usług. Zresztą nawet, gdyby się się tym zajmowała, to kolego -
            pomyliłeś przychody z wartością rynkową firmy.

            > Takze po cenach akcji samego HP
            > (notowanego w koszyku Dow Jones):
            > w roku 2000 HP szybowal ponad 70, teraz
            > oscyluje miedzy 15 a 20.

            Kontynuacja wyjątkowej niewiedzy (po co tacy ludzie zamieszczają posty?). Po
            pierwsze miał miejsce split 2:1 (czyli spadek powinien być liczony od 35 do 15-
            20). Powody spadku - światowa recesja, w tym recesja całej branży IT,
            kontrowersje wokół połączenia z Compaqiem.

            > Pan Bentkowski ma racje w swoich aktualnych
            > dzialaniach.
            >
            > > Czy p. Bentkowski myśli (ma nadzieje) że tak potężnej
            > firmy nie stać na
            > > prawników?
            >
            > Enron tez byl conajmniej tak potezny. Niedawno okazalo
            > sie na czym ta potega polegala...

            Co to ma być za sugestia - HP manipuluje danymi sprzedaży tonerów?? Agresywnie
            księguje dane o sprzedaży drukarek. Ha ha - nie gniewaj się stary, ale twój post
            to bełkotliwe pomówienia.
    • Gość: Zula Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: *.polimex / 10.10.6.* 22.02.02, 09:58
      Gość portalu: Lech napisał(a):

      > Czy ktoś kto podpisał z HP umowę tak niekorzystną dla Polski nie poniesie za to
      >
      > żadnej odpowiedzialności ? Czy w ogóle ktoś z imienia i nazwiska jest za to
      > odpowiedzialny, czy to się rozmywa ? A może ten poprzednik Bentkowskiego
      > odszedł i dostał odprawę (za ciężką, odpowiedzialną i dobrą pracę) w wysokości
      > 300 000 zł ?

      Od 12 lat na zoltych stronach Rzeczpospolitej mozesz sobie poczytac prawie ze
      codziennie o przeroznych kantach, oszustwach, przekretach gospodarczych
      powodujacych stale dzialanie na szkode kraju. W wiekszosci opisywanych tam
      przypadkow jest to zwyczajne i na duza skale okradanie Polski. I teraz pokaz
      chociaz jednego z sadzonych, ktory w majestacie prawa poszedl odsiedziec
      prawomocny wyrok sadu.

      ..........

      A teraz odpowiedz sobie sam na postawione na poczatku pytanie. tj. "Czy ktoś kto
      podpisał z HP umowę tak niekorzystną dla Polski nie poniesie za to żadnej
      odpowiedzialności ?


    • cowabanga Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P 22.02.02, 10:02
      Przekleję trochę z innego wątku (ale na temat ;)

      W kwestii przetargu: Jeżeli ktoś się uprze może uwalić ten przetarg
      błyskawicznie (tzn. i tak wie że go nie
      wybiorą to chociaż napsuje im krwi) poprzez zadawanie mnóstwa pytań,
      wszczynanie
      procedur odwoławczych itepe itede- to jest przetarg który obejmuje ustawa o
      zamówieniach publicznych i wg jej zapisów MUSI być prowadzona procedura wyboru
      dostawcy. Drugą kwestią są negocjacje kontraktu które też mogą trwać drugie
      tyle.
      Wczoraj w Trójce wystąpił pan Bentkowski który swoim brakiem znajomości realiów
      rynku informatycznego w Polsce załamał mnie do końca (gość próbuje udawać
      specjalistę od wszystkiego). Wg niego kontrakt jest krótki bo ma 16 artykułów -
      ale o załącznikach ze specyfikacją systemu nie wspomniał bo chyba ich nie
      rozumie. Cały czas unikał odpowiedzi na pytanie czy ktoś z poprzedniej ekipy
      powinien zostać ukarany za podpisanie tego kontraktu czyli czy ktoś wg niego
      wziął łapówkę. Aaaa i powiedział jeszcze że stoją już do niego w kolejce firmy
      z UE które są gotowe zrobić IACS szybciej i lepiej - tylko gdzie one zapłacą
      podatki i ciekawe czy zrobią to same bez polskich podwykonawców których
      wykorzystanie przez HP też jest wg Bentkowskiego niedopuszczalne i co z
      preferencjami dla polskich podmiotów. A może by tak Agencja opublikowała w
      Internecie zarówno zapytanie, ofertę HP i innych oferentów, wyniki prac komisji
      przetargowej i kontrakt jaki został podpisany - założę się że te dokumenty są w
      postaci elektronicznej - W KOŃCU TO ZA NASZE PIENIĄDZE NO NIE ? DOPIERAŁA NIE
      DAJ SIĘ ;))) Jeżeli faktycznie to po podaje GW w sprawie aneksu (tzn jego
      zapisy) to prawda to ja na miejscu zarządu HP najpierw wytarzałbym się na
      podłodze ze śmiechu a potem odpisał Bentkowskiemu "HP i obecny Rząd wspólnie
      stwierdzają że Rząd upadł na głowę a pan Bentkowski z najwyższej wysokości
      jednocześnie Rząd stwierdza że jego obecna działalność była beznadziejna i
      bezsensowna i w ogóle do dupy". Sznowałem pana Bentkowskiego dopóki nie
      usłyszałem jego pokrętnej i nieudolnej argumentacji- mam wrażenie że dał się
      wystawić na strzał cwańszym kolegom. Zastanawiam się czy w tej sprawie nie ma
      drugiego dna- tzn. wytłumaczy się rolnikom że nie mają dopłat bo firma HP nie
      wywiązała się ze zobowiązań i trzeba było szukać innej firmy, pisać przetarg
      itepe a nie dlatego że żałośni biurokraci działają nieudolnie i nie potrafią
      dogadać się korzystnie z UE . Po prostu powielenie modelu ZUS - my (Rząd)
      jesteśmy OK - to Prokom jest be i dlatego nie ma składek (nie należę do fanów
      Ryszarda K. żeby była jasność) bo Prokom pisze system nieudolnie.
      • Gość: szczepik Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P IP: 195.116.62.* 22.02.02, 11:25
        Pisząc o rozmowie Bentkowskiego w Trójce nie pomijaj kilku istotnych informacji.

        Po pierwsze firma, która wygrała przetarg, czyli HP, do wykonywania systemu
        zatrudnia firmy, które w nim przegrały, np.Computerland.

        Po drugie HP zaoferował w przetargu cenę ok 60 mln (sześćdziesiąt parę), a np.
        Computerland bodajże 25 mln za ten sam system. Pojawia się pytanie, czy
        domniemana wysoka pozycja HP na rynku informatycznym uzasadnia takie
        przepłacanie za system. Poza tym Computerland nie jest nowicjuszem na rynku
        usług informatycznych (zinformatyzowali wiele dużych przedsięwzięć) więc
        dlaczego nie skorzystano z ich oferty. Teraz tak czy inaczej Computerland
        tworzy ten system, tyle tylko, że my (podatnicy) płacimy za to więcej.

        Po trzecie, w kontrakcie z HP zawarta jest klauzula mówiąca, z ilu
        podwykonawców może korzystać wykonawca systemu (w kontrakcie jest sześciu),
        natomiast HP korzysta z 11 podwykonawców, co jest jawnym złamaniem kontraktu i
        dzięki temu można go zerwać w zgodzie z prawem.
        • cowabanga Re: Ultimatum Bentkowskiego dla H-P 22.02.02, 11:49
          Gość portalu: szczepik napisał(a):


          >
          > Po pierwsze firma, która wygrała przetarg, czyli HP, do wykonywania systemu
          > zatrudnia firmy, które w nim przegrały, np.Computerland.

          Nie wiem dlaczego to jest istotne ?

          > Po drugie HP zaoferował w przetargu cenę ok 60 mln (sześćdziesiąt parę), a np.
          > Computerland bodajże 25 mln za ten sam system. Pojawia się pytanie, czy
          > domniemana wysoka pozycja HP na rynku informatycznym uzasadnia takie
          > przepłacanie za system. Poza tym Computerland nie jest nowicjuszem na rynku
          > usług informatycznych (zinformatyzowali wiele dużych przedsięwzięć) więc
          > dlaczego nie skorzystano z ich oferty. Teraz tak czy inaczej Computerland
          > tworzy ten system, tyle tylko, że my (podatnicy) płacimy za to więcej.
          > Po trzecie, w kontrakcie z HP zawarta jest klauzula mówiąca, z ilu
          > podwykonawców może korzystać wykonawca systemu (w kontrakcie jest sześciu),
          > natomiast HP korzysta z 11 podwykonawców, co jest jawnym złamaniem kontraktu i
          > dzięki temu można go zerwać w zgodzie z prawem.

          Jak byś dokładnie przeczytał mojego posta to napisałem tam, że z chęcią bym
          obejrzał:

          a) zapytanie ofertowe
          b) oferty firm
          c) wyniki prac komisji
          d) kontrakt z załącznikami

          Zapewne dokumenty te są w formie elektronicznej więc czemu nie zostaną
          upublicznione w internecie - złwaszcza jeżeli kontrakt rzeczywiście zostanie
          zerwany

          Jako osoba która wykonała kilkadziesiąt ofert na przetargi publiczne, była na
          kilkudziesięciu otwarciach, przygotowała kilkanaście umów, zna specyfikę rynku
          informatycznego w Polsce (HP i CL również) byłoby to dla przynajmniej dla mnie
          dosyć interesujące móc porównać oferty czy faktycznie wszystkie były identyczne w
          sensie merytorycznym tj. która najbardziej odpowiadała zapytaniu i jakie wagi
          przywiązywane były do poszczególnych elementów każdej oferty. Dopóki nie zobaczę
          czegoś czarno na białym to nie uwierzę panu Bentkowskiemu. Jeszcze raz piszę - to
          są nasze pieniądze, nie jest to umowa np na wykonanie jakiegoś systemu dla armii
          żeby musiała być tajna.
        • Gość: Stachu GW jest strona w sprawie - cytuje wybiorczo!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 11:53
          Nie poraz pierwszy pokazuje czyjego geszeftu pilnuje w Polsce.
    • dawko Osoby odpowiedzialne 22.02.02, 14:20
      Zastanawiam się czytając wszystkie Wasze opinie na ten temat jak genialnie
      zaaranżowano od początku IACS. Wszyscy teraz pasjonują się wyborami: kto gorszy
      HP albo Bentkowski. A ci, którzy wzięli kasę mogą się tylko cieszyć.
      Jeszcze tylko kilka miesięcy przesłuchań i sprawa ucichnie. No więc do rzeczy:
      kto jest za to odpowiedzialny ? kto zgrzytnął kasę ?
      4 lata temu kiedy prawicowy rząd tworzył "nowy porządek", odpowiedzialność za
      rolnictwo w państwie powierzono panu Balzas'owi. Wielu osobom wydaje się, że
      Minister Rolnictwa, dziedziny gospodarki, która nie należy do istotnych, może
      nie wiele. O jakże się mylą. Wystarczy tylko pomyśleć. Agencje Rządowe plus
      firmy podległe, a na dokładkę pieniądze z Unii to znaczny i znaczący obszar.
      Samemu tak walkim królestwem ciężko rządzić. A kto nadaje się do
      najważniejszych stanowisk jak nie najlepsi kumple.

      Jednemu z nich - burmistrzowi i dyrektorowi szkoły na Wolinie - Mirosławowi
      Mielniczukowi "trafiła się" posada życia - szefowanie Agencji Restrukturyzacji
      i Modernizacji Rolnictwa. Te 4 lata zapewne wspominać będą długie pokolenia
      Mileniczuków. W opinii pracowników Agencji ten człowiek, odpowiedzialny za
      wszelkie poczynania Agencji - zarówno związane z przetargami Agencji oraz
      doborem konkretnych osób na stanowiska, to matacz i cham.

      Zatrudnił na stanowiskach odpowiedzialnych za wdrożenie milionowego kontraktu:
      leśnika z lasów Wolina oraz nauczyciela (którego gazeta wyborcza cytuje jako
      eksperta IACS) przy oczywistej akcetacji Ministra. A wybrany przez niego szef
      komisji przetargowej - to obecny prezes firmy-corki HP podwykonawcy w pracach
      systemu IACS, w której pracuje jeszcze kilkadziesiąt prominentnych pracowników
      Agencji.

      Pozostaje jedynie nadzieja, że ten człowiek łącznie ze wzystkimi kumplami
      zapłacą za to wszystko. Ale wiemy czemu matkuje nadzieja :(
      • Gość: Lechu Re: Osoby odpowiedzialne IP: 192.168.111.* 22.02.02, 15:17
        Może się powtarzam, ale cóż..

        Polska jest republiką bałkańsko-bananową ze wspólną granicą z Rusią. To do
        czegoś zobowiązuje :)
        Czego wy się spodziewacie po kraju, w którym dokumentacje przetargów
        publicznych są po prostu tajne? Jak nie zgadzacie się na takie praktyki, to
        głosujcie w następnych wyborach na partie, które konsekwentnie postulują
        jawność działań urzędowych i deetatyzację za wszelką cenę, a nie na te partie,
        które obiecują Wam więcej bananów.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka