Dodaj do ulubionych

Nielegalne praktyki biur podróży

02.08.04, 19:06
Biura podrozy rzadza Polska.
Obserwuj wątek
    • Gość: pytanie Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.chello.pl 02.08.04, 19:19
      maksimum napisał:

      > Biura podrozy rzadza Polska.


      Wystartowałeś w konkursie głupoty? Masz duże sznse!!!
    • Gość: Viking Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.elisa-laajakaista.fi 02.08.04, 20:05
      polecam : www.interhome.com i dojazd wlasnym samochodem lub dolot tania
      linia lotnicza. 40% kasy w kieszeni lub do wydania na dobre knajpy i bary. po
      co płacić biurom podróży? za co?
    • Gość: Zenon Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 20:09
      O ile jest to mozliwe nie nalezy korzystac z uslug biur podrozy. Wystarczy
      nieco "pogrzebac" w Internecie by znalezc tanie polaczenie lotnicze oraz
      przywoity hotel lub pensjonat i zarezerwowac co nalezy. Od lat spedzam wakacje
      nad Adriatykiem i w Grecji w ten wlasnie sposob je organizujac. W podobny
      sposob dwa lata temu z cala rodzina "objechalismy" Hiszpanie i Portugalie, a
      rok temu spedzilismy mile chwile w Pradze i Budapeszcie.
      • Gość: popieram Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.chello.pl 02.08.04, 23:39
        Gość portalu: Zenon napisał(a):

        > O ile jest to mozliwe nie nalezy korzystac z uslug biur podrozy. Wystarczy
        > nieco "pogrzebac" w Internecie by znalezc tanie polaczenie lotnicze oraz
        > przywoity hotel lub pensjonat i zarezerwowac co nalezy. Od lat spedzam wakacje
        > nad Adriatykiem i w Grecji w ten wlasnie sposob je organizujac. W podobny
        > sposob dwa lata temu z cala rodzina "objechalismy" Hiszpanie i Portugalie, a
        > rok temu spedzilismy mile chwile w Pradze i Budapeszcie.

        Masz rację!! należy być samowystarczalnym, jak Korea Płn. i Kuba. Buty też
        możesz sobie samemu zmajstrować, opończę uszyć, własną studnię na osiedlu
        wykopać, a obok własne ziemniaki zasadzić. A jak jeszcze trawy się najesz, to
        może pod wieczór mleko z ciebie się da jakoś wycisnąć.
        • Gość: piotras GW relacja GW jest fatalnie przygotowana, wyrok IP: 5.5.* / 80.58.41.* 03.08.04, 10:30
          wogole nie ma zadnego zwiazku z normalnymi sytuacjami. Gdyby dziennikarze GW
          choc troche znali sie na branzy badz dokladnie sie poinformowali nie
          wypisywaliby takich bzdur i nie mieszali pojec biuro podrozy i turoperator. W
          wyroku chodzi o to, ze biuro podrozy nie ma prawa ZAWYZAC oplat za rezygnacje
          ponad to, co faktycznie jest platne dla turoperatora. Tzn. jesli biuro podrozy
          posredniczy w rezerwacji np. wycieczki firmy Neckermann a Neckermann jako
          turoperator zada np. na 7 dni przed terminem wyjazdu 50% jako oplaty
          rezygnacyjnej, biuro podrozy (posrednik) nie moze zadac wiecej! Jest to chyba
          zasadnicza roznica!! Dzieki wspanialemu pojeciu dziennikarzy GW powstaje
          wrazenie, jakoby koszty rezygnacji zawarte w umowach byly wogole nielegalne! To
          absurd - przec rowniez turoperator zawiera umowy z hotelami i liniami
          lotniczymi i placi kary umowne w przypadku rezygnacji (czyb blizej terminy tym
          wyzsze i tym mniejsza szansa na ponowne sprzedanie miejsc). A to wszystkich
          madrali rezerwujacch bilety w "tanich liniach itp." - tam dla ulatwienia
          procedur od momentu rezerwacji mozliwej tylko z karta kredytowa nikt nie zwroci
          wam nawet 1% ceny. Jest to zreszta dla mnie typowo polskie cwniackie myslenie
          klientow - rezerwujac podpisuja umowe i zgadzaja sie na takie warunki, sami
          zadaja oczywiscie w 100% wypelnienia umowy przez turoperatora/biuro podrozy i
          wtedy znaja oczywiscie kazdy punkt regulaminy na pamiec, ale w przypadku, gdy
          rezygnuja, zaczynaja kombinowac. Ochyda! Jakos w innych krajach UE nikt tkich
          regulaminow nie kwestionuje (i zreszta w Polsce tez nie - gdyby GW zadala sobie
          troche wiecej trudu a nie tani pisala pod publiczke; myslafem ze od tego sa SE
          czy F... ;-)
          • Gość: panwojtek Re: GW relacja GW jest fatalnie przygotowana, wyr IP: *.netcologne.de 03.08.04, 11:05
            ...a gdzie sa to koszty jakie ponosi i bioro i inne firmy z jakich uslug "Pan"
            turysta chce korzystac? One go juz nie interesuja, to ich pech
            jesli "jasniepan" niechce jechac bo ciocia dostala kolki?
            • Gość: TY DURNA PAŁO, MASZ PROBLEM IP: *.acn.pl 06.08.04, 08:05
              BO NAWET SŁOWO PAN WZIĄŁEŚ W CUDZYSŁÓW. MASZ PROBLEM, NIE POWINIENES PRACOWAĆ W
              USŁUGACH, LEPSZY BYŁBY OBÓZ PRACY. "KONIEC ŚNIADANIA - POWSTAŃ, WYCHODZIĆ!!!"
          • Gość: monic Re: GW relacja GW jest fatalnie przygotowana, wyr IP: *.se.client2.attbi.com 06.08.04, 00:22
            Masz racje w 100%...redaktorzy GW traca na renomie ...skoro nie potrafia sie
            nawet przygotowac do napisania bezstronnego artykulu... Nieobeznanie w temacie
            az krzyczy z tego artykulu !!! Prawdopodobnie redaktor to wujek albo kuzyn
            jednego z tych "sprytniutkich" klientow. Niby powazna gazeta, a dopusza sie
            takich uchybien w opisywaniu tematow. Coz ... Panowie redaktorzy ...aby tak
            dalej...Jesli nie potraficie w tak naprade prostej i logicznej sprawie pisac
            zetelnie...to jak mamy odczytywac powazne artykuly ...polemiki
            itd..zamieszczane na lamach tej gazety - PRYWATNE REDAKTOROW ROZGRYWKI ????
        • Gość: tra-vel Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 13:27
          W domu cię obsobaczyli? W pracy coś nie tak - w biurze podrózy pracujesz?
          Bardzo dobrze podróżuje się bez "organizatora"
          Tylko trzeba wcześniej trochę informacji pozbierać, a nie zawadzi podszkolić
          się z miejscowego języka choćby na poziom "noclegowo-jedzeniowy-drogowy"
          Niańki (często niekompetentnej) nie potrzebuję, więc za co mam płacić?
        • maksimum Re: Nielegalne praktyki biur podróży 04.08.04, 00:23
          Gość portalu: popieram napisał(a):

          > Gość portalu: Zenon napisał(a):
          >
          > > O ile jest to mozliwe nie nalezy korzystac z uslug biur podrozy. Wystarcz
          > y
          > > nieco "pogrzebac" w Internecie by znalezc tanie polaczenie lotnicze oraz
          > > przywoity hotel lub pensjonat i zarezerwowac co nalezy. Od lat spedzam wa
          > kacje
          > > nad Adriatykiem i w Grecji w ten wlasnie sposob je organizujac. W podobny
          > > sposob dwa lata temu z cala rodzina "objechalismy" Hiszpanie i Portugalie
          > , a
          > > rok temu spedzilismy mile chwile w Pradze i Budapeszcie.
          >
          > Masz rację!! należy być samowystarczalnym, jak Korea Płn. i Kuba. Buty też
          > możesz sobie samemu zmajstrować, opończę uszyć, własną studnię na osiedlu
          > wykopać, a obok własne ziemniaki zasadzić. A jak jeszcze trawy się najesz, to
          > może pod wieczór mleko z ciebie się da jakoś wycisnąć.

          A komu o zdrowych zmyslach potrzebny jest posrednik,ktory wiadomo ze oskubie
          nas z kasy za swoja czesto beznadziejna robote?
        • Gość: KRETYNIE TY OCZYWIŚCIE... IP: *.acn.pl 06.08.04, 08:02
          CHCIAŁBYŚ ORGANIZOWAĆ ZA PIENIĄDZE NAWET SRANIE NA POSTOJU. NIGDY NIE POJADĘ NA
          WYPOCZYNEK Z BIUREM PODRÓŻY. ŻARCIE I OPALANIE NA KOMENDĘ, PASZPORTY DO SEJFU W
          HOTELU, 6.00 ZNACZY 14.00 - JAK U BARONA MUNHAUSENA. WIRTUALNA RZECZYWISTOŚĆ.
          TYLKO KURWA FOLDERKI MACIE ŁADNE, NAWET PIĘKNE. ZROBIŁO SIĘ TU FORUM
          ZAWIEDZONYCH PRACOWNIKÓW TURYSTYKI...
        • Gość: Zenon Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 08:45
          Glupis kolego jak, nie przymierzajac, but z lewej nogi ktorego nie potrafie
          uszyc czy tez jak gleboka studnia ktorej nie umie wykopac. Potrafie jednak
          zorganizowac sobie wyjazd bez posrednikow w postaci biur podrozy. I to lepiej i
          ciekwiej niz one sa w stanie to zrobic. Po to jest Internet, ksiazki,
          przewodniki i informatory.
          Niebawem wybieram sie wraz z synem na dwutygodniowy objazd Skandynawii wlasnym
          samochodem. Po kilku dniach sleczenia nad przewodnikami opracowalem calkiem
          ciekawa trase. Takiej nie jest mi w stanie zaoferowac zadne biuro podrozy. O
          kosztach i standardzie nie wspominajac.
    • Gość: paweł Czyżby to była grupa trzymająca władzę ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 14:37
    • Gość: bea28 Re: Ecco Holiday - uważajcie na to biuro! IP: 213.134.155.* 03.08.04, 15:17
      Rekordy bije biuro podróży Ecco Holiday z Poznania, bo u nich 40 dni przed
      wyjazdem już nie możesz się wycofać. Zrobiłam rezerwację na wyjazd do Tunezji,
      podpisałam umowę, jeszcze nawet nie wpłaciłam pieniędzy i kiedy chciałam
      zmniejszyć liczbę uczestników wyjazdu o jedną osobę, okazało się że nie mogę!!!
      jeszcze nie wpłaciłam a już nie mogę się wycofać! A na miejscu okazało się, że
      biuro anulowało nasz pobyt w wybranym hotelu, bez pytania chcieli nas przenieśc
      do innej miejscowości i dużo gorszego hotelu, kłamali ze to hotel anulował
      rezerwację, po długiej dysksuji i stracie jednego dnia na przejazdy wrócliśmy
      do pierwotnie wybranego hotelu. Ja na szczęcie znałam język i kraj i nie dałam
      się oszukać, ale w większosci przypadków turyści się godzą na ich warunki.
      Ostrzegam, te biuro oszukuje i kombinuje, aby jak najwięcej zarobić.
      • maksimum Re: Ecco Holiday - uważajcie na to biuro! 04.08.04, 04:27
        Gość portalu: bea28 napisał(a):

        > Rekordy bije biuro podróży Ecco Holiday z Poznania, bo u nich 40 dni przed
        > wyjazdem już nie możesz się wycofać.

        Ty sie nie mozesz wycofac,ale biuro podrozy z przyczyn obiektywnych moze sie
        wycofac kiedy chce.
        To jest typowe robienie z ludzi baranow.

        > Zrobiłam rezerwację na wyjazd do Tunezji,
        > podpisałam umowę, jeszcze nawet nie wpłaciłam pieniędzy i kiedy chciałam
        > zmniejszyć liczbę uczestników wyjazdu o jedną osobę, okazało się że nie
        mogę!!!
        >
        > jeszcze nie wpłaciłam a już nie mogę się wycofać! A na miejscu okazało się,
        że
        > biuro anulowało nasz pobyt w wybranym hotelu, bez pytania chcieli nas
        przenieśc
        >
        > do innej miejscowości i dużo gorszego hotelu, kłamali ze to hotel anulował
        > rezerwację, po długiej dysksuji i stracie jednego dnia na przejazdy wrócliśmy
        > do pierwotnie wybranego hotelu. Ja na szczęcie znałam język i kraj i nie
        dałam
        > się oszukać, ale w większosci przypadków turyści się godzą na ich warunki.
        > Ostrzegam, te biuro oszukuje i kombinuje, aby jak najwięcej zarobić.
    • Gość: Gosia Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 05.08.04, 23:30
      Wykupiłam wczasy w Bułgarii z dojazdem autokarowym w firmie Rainbow Tours. Wg
      katalogu podróż miała trwać maximum 28 godzin. Dziś jestem na 2 dni przed
      wyjazdem i dowiedziałam się właśnie od osoby która sprzedała mi te wczasy, że
      nastąpiła "drobna" zmiana i podróż będzie trwała 2 doby a godzina wyjazdu to
      nie 10.00 a 4.30 nad ranem. Skrajnie mi ssie to nie podoba, chciałabym
      zrezygnować a już nie mogę i boję się, że nawet sądownie nic nie wygram z
      potężną firmą. To straszne. Myślę że w normalnie funkcjonujacym kraju mogłabym
      spokojnie zrezygnować i odzyskać pełną kwotę, w końcu gdybym znała prawdę o
      warunkach przejazdu to bym sie na tą imprezę nie zdecydowała. Nasze biura
      podróży jednak są bezkarne i wiedzą, że mogą robić z klientami co chcą.
      Dlaczego tak musi być?
      • maksimum Re: Nielegalne praktyki biur podróży 05.08.04, 23:53
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > Wykupiłam wczasy w Bułgarii z dojazdem autokarowym w firmie Rainbow Tours. Wg
        > katalogu podróż miała trwać maximum 28 godzin. Dziś jestem na 2 dni przed
        > wyjazdem i dowiedziałam się właśnie od osoby która sprzedała mi te wczasy, że
        > nastąpiła "drobna" zmiana i podróż będzie trwała 2 doby a godzina wyjazdu to
        > nie 10.00 a 4.30 nad ranem. Skrajnie mi ssie to nie podoba, chciałabym
        > zrezygnować a już nie mogę i boję się, że nawet sądownie nic nie wygram z
        > potężną firmą. To straszne. Myślę że w normalnie funkcjonujacym kraju
        mogłabym
        > spokojnie zrezygnować i odzyskać pełną kwotę, w końcu gdybym znała prawdę o
        > warunkach przejazdu to bym sie na tą imprezę nie zdecydowała. Nasze biura
        > podróży jednak są bezkarne i wiedzą, że mogą robić z klientami co chcą.
        > Dlaczego tak musi być?

        Biura podrozy dzialaja na podobnej zasadzie jak politycy.
        Naobiecuja zlote gory zeby poszla do nich ze swoimi oszczednosciami,a jak Cie
        juz maja w garsci,to dadza Ci to,co im pasuje po odliczeniu oczywiscie dla
        siebie slonej prowizji.
      • Gość: RAINBOW TOURS Gosia - nie pękaj IP: *.acn.pl 06.08.04, 07:57
        Rainbow tours to dośc ciekawa firma. Pracowała tam moja żona, a jej rodzina
        była kiedyś współwłaścicielem. Wycofali się z firmy po tym, gdy zaczęły się
        telefony do rezydentów pt.: "powiedz tym ludziom, że nie mieli 7 tylko 6
        noclegów"! czytaj: pal głupa i świeć oczami, wydupczymy ich i jakoś będzie.
        Paru kretynów z biur tu się ujawniło - na portalu jak w życiu.
        • Gość: H.B. SIGMA TRAVEL - NAJGORSZE!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 08:44
          Z największą nieuczciwością spotkałem się ze strony Biura Turystki Zagranicznej
          Sigma Travel z Warszawy. Chociaż minęło juz kilka lat, nadal mnie trzęsie, gdy
          sobie przypomnę, w jaki bezczelny sposób oszukano mnie przy wyjeżdzie do
          Grecji. Nie usłyszałem słowa przeprosin, nie mówiąc o częściowym zwrocie
          gotówki za niższą jakość usług. Szkoda słów!
    • Gość: andy Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.sk5.am.poznan.pl 06.08.04, 09:27
      Doradzam to co czynię zawsze: ubezpieczam się od ewentualnej rezygnacji z
      wycieczki
      • Gość: Zenon Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 09:58
        To jest jakies wyjscie. Tym bardziej, ze koszty ubezpieczenia sa niewielkie.
      • Gość: Pol ubezpieczenie rezygnacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 12:55
        To ubezpieczenie to wielkie oszustwo. Niby "gwarantuje" troche wieksze zwroty
        ale... musisz udowodnic, ze albo sam umarles, albo ktos bliski, albo osoba
        towarzyszaca wyciagnela nogi. No.. ewentualnie, ze ci sie dom spalil. To jest
        bez sensu a sporo kosztuje. Trzeba dokladnie czytac warunki tych "ubezpieczen".
        Czesto wyjezdzam z biurem podrozy. Nie powiem jakim aby ani nie reklamowac ani
        nie oskarzac (jest to biuro nalezace do duzej sieci) i smiesza mnie za kazdym
        razem te "ubezpieczenia" a denerwuja stawki za rezygnacje. Szczegolnie kiedy
        nie ma nigdy wolnych miejsc juz na 2 tygodnie przed wyjazdem. Oni wola miec
        swiety spokoj niz zmienic nazwiska na liscie uczestnikow i dokonas drobnej
        operacji finansowej. To po prostu wygodnictwo i trzeba z tym walczyc. Zalosne
        jest tez sptrzedawanie wycieczek na okreslony termin z pelna swiadomoscia i bez
        uprzedzenia, ze beda zmiany w rozkladach lotow - to nagminny przypadek na
        granicy tzw. "sezonow". Roznice sa radykalne - 2-3 dni w przod i w tyl a
        powoduja ogromne komplikacje ludziom, ktorzy musza prezyzyjnie ustalac terminy
        urlopow. Jest wiele spraw do uporzadkowania na pewno.
    • Gość: oburzony Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 12:32
      to wszystko to jawna kpina, jezeli ktos nie zna sie na branzy turystycznej na
      jakiej podtawie wyciąga takie wnioski. Organizator zawiera umowy z
      przewoznikami oraz hotelami minimum na rok przed wpuszczeniem oferty do
      sprzedazy, co automatycznie wiaze sie z zawieraniem umow i takze ponoszenie
      kosztow anulacji miejsc. Biura Podrozy nie wymyslily sobie pobierania pieniedzy
      od klientow wedlug wlasnego "widzi mi sie" a umow jakimi sa polaczeni z
      partnerami na calym swiecie. Juz widze jak przecietny kowalski wykupi wycieczke
      a na tydzien przed wylotem bedzie sie domagal zwrotu wplaconej kwoty z powodu
      bolacego palca u nogi, albo tez wykupienia oferty last minute. Co ma wtedy
      zrobić organizator kto poniesie jego koszty ?.....
      • achu Re: Nielegalne praktyki biur podróży 06.08.04, 13:36
        "Organizator zawiera umowy z
        przewoznikami oraz hotelami minimum na rok przed wpuszczeniem oferty do
        sprzedazy, co automatycznie wiaze sie z zawieraniem umow i takze ponoszenie
        kosztow anulacji miejsc."
        Pierdolenie w bambosz!!
        Ty tez jesteś z jakiegoś chorego BIURA PODRÓZY??? ( Z ŻONĄ I MAGISTREM TURYSTYKI
        Z DWOMA JĘZYKAMI, KTÓREJ PŁACISZ 800 ZŁ)

        TO SKĄD SIĘ BIORĄ CFANIACZKU ZMIANY WARUNKÓW NA MIEJSCU, SKORO UMOWY ZAWIERANE
        SĄ NA ROK WCZEŚNIEJ????? COOOOOOO?
      • Gość: achu A po polsku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 13:51
        poza tym co to jest "anulacja"??? bzykanie Anuli??
        zauważyłem że środowisko turystyczne uzywa tego nagminnie,barany i naciągacze -
        niestety w większości.
    • Gość: xxx Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.08.04, 13:39
      popieram opnie iz dzienikarze gw zupelnie nie przygotowani do tematu. z tego
      artykulu wynika ze moge np w styczniu nie wiedzac kiedy mam urlop zarezerwawac
      wycieczke na wszystkie terminy wakacyjne pozniej jak np w maju bede wiedzial
      zrezygnuje i zostawie sobie tylko jeden termin ktory mi odpowiada, albo
      jeszczce lepiej zrezygnuje z wszystkiego bo bedzie np jakas fajna oferta last
      minute (ktora pojawi sie np z powodu rezygnacji jakiegos innego turysty),
      paranoja kompletna. wydawalo mi sie ze rzetelne dzienikarstwo polega na
      pokazaniu racji dwoch stron a tutaj widze ze dzienikarze gw nie zadali sobie
      trudu zasiegniecia opinii u kogos z branzy...
      • Gość: Zacho Re: Nielegalne praktyki biur podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 14:02
        Tak, to jest paranoja by tak faworyzować złodziejstwo klientów. Ale czego tu
        oczekiwać jak przeciez już jest prawo które pozwala 10 dni po zakupie
        zrezygnować z umowy, to jest dopiero złodziejstwo i pole do korupcji.
        PS.Oczywiście nie wybielam tu biur podrózy, które kruczkami oszukują na potegę,
        tu im polecam sprzedaż dwu osobnych produktów: wycieczka 1 USD, rezerwacja 1999
        USD.
        • maksimum Re: Nielegalne praktyki biur podróży 10.08.04, 05:21
          Gość portalu: Zacho napisał(a):

          > Tak, to jest paranoja by tak faworyzować złodziejstwo klientów. Ale czego tu
          > oczekiwać jak przeciez już jest prawo które pozwala 10 dni po zakupie
          > zrezygnować z umowy, to jest dopiero złodziejstwo i pole do korupcji.

          Jak ostatnio jechalem do San Diego,to bilet i hotel rezerwowalem 2 dni przed
          wyjazdem i zadnych nerwow nie bylo.
          Samochod bez uprzedzenia na miejscu wynajalem.
          I bilet mialem e-mailowy,tzn. nie mialem zadnego biletu w reku,TYLKO podszedlem
          na lotnisku na odprawe i mowie swoje nazwisko,pokazujac prawo jazdy,bo bilet
          oni maja w systemie komputerowym i daje mnie tylko wejsciowke na samolot.
          e-mail bilet ma te zalete,ze nie moze zginac,bo jest w systemie komputerowym
          linii lotniczej i ja sie nie musze martwic,ze go gdzies zostawie.
    • Gość: z31 Re: Nielegalne praktyki biur podróży/ Od kiedy i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:27
      na jakiej podstawie prawnej muszą sie dostoswac pozostałe biura podrózy. Jeszcz
      nie mamy prawa AMERYKAŃSKIEGO choc jesteśmy jego lizusami, że jeden prawomocny
      wyrok obowiązuje dla wszystkich.Gdyby tak było sądy nasze (PRL-owskie)
      cierpiałby na brak zajęcia i zmiejszenie zatrudnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka