Dodaj do ulubionych

Barbórka podniosła płace w Polsce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 20:55
też bym chciała 13 pensję dostawać...
Obserwuj wątek
    • kolargolo gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych 15.12.05, 21:02
      wiec im sie nalezy i juz. A hutnicy, lekarze, szewcy i kasjerki niech sp... na
      bambus.
      • mariuszet Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych 15.12.05, 21:31
        A dlaczego mają na bambus, przecież oni finasują dopłaty z budżetu dla was
        górników.To, ze ktoś cięzko pracuje to nie powód aby inni, którzy moze mniej
        cięzko pracują i na ogół gorzej zarabiają, finansowali mu emerytury, a niedawno
        jeszcze tak było, że rząd umarzał składki ZUS kopalniom, czyli dopłacał z
        budżetu. Ci co cięzko pracują i chcą mieć lepsze i wczesniejsze emerytury,
        powinni na nie zapracować płacąc wyższe składki emerytalne. Co do cięzkiej
        pracy to polecam pracę pomocnika budowlanego za 5 złotych na godzinę. Jednym
        słowem spadać na drzewo to moga ci, którzy wymuszają na przekupnych politykach
        przywileje, na które moze zapracowali, ale na nie nie zarobili.
        • Gość: Gornik Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.12.05, 21:53
          Gornictwo finansuje sie same i nikt do niego nie doklada.A juz napewno nie do
          emerytur. Tak bylo w okresie lat 90 tych kiedy likwidowano kopalnie. Teraz jest
          raczej odwrotnie bo kopalnie finasuja wiele dziedzin zycia.Zwlaszcza kopalnie
          rudy miedzi. Wiec jesli nie masz pojecia o sytuacji gospodarczej to nie
          zabieraj glosu bo sie osmieszasz.
          • Gość: Radek Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:52
            Zupełnie nie masz pojęcia, o czym mówisz. :-) Emerytury dla górników i ich
            przywileje nie mają nic wspólnego z gospodarką rynkową. Owszem, górnicy groźbą
            rozruchów społecznych i dzięki uległości rządzących wymusili przyznanie sobie
            tych przewilejów. Punkt dla Was. Ale nie oszukuj się na miłość Boską, że to jest
            uzasadnione sytuacją gospodaczą, bo nie jest. Na te Wasze emerytury cały naród
            się musi składać. Z punktu widzenia lekarzy, pielęgniarek, policjantów, kasjerek
            w supermarketach, itd., z których wiele równie ciężko pracuje, to jest
            niesprawiedliwe. Ale tak jak im nikt nie kazał wybrać swojego zawodu, tam Wam
            nikt nie kazał zostać górnikiem. Możesz tłumaczyć sobie, że to za ciężką pracę.
            Bo praca górnika jest ciężka. Ale nie pisz proszę nic o gospodarce. Wasz problem
            polega na tym, że komuna się skończyła, a część z Was nie chce tego przyjąć do
            wiadomości.
            • Gość: Haa haa Odłączyć Śląsk od Polski IP: *.mnc.pl 16.12.05, 01:56
              Jak tacy są mądrzy i pracowici to sobie na pewno poradzą. A Polakom nie trzeba
              tych usmolonych i śmierdzących prymitywów pod sejmem ;)
              • Gość: respect4u Re: Odłączyć Śląsk od Polski IP: *.ds5.agh.edu.pl / *.ds5.agh.edu.pl 16.12.05, 14:26
                jestem zdecydowanie za... slask mialby sie duzo lepiej bez tej zakichanej
                kaczariady i ludzi ktorzy nie maja pojecia o pracy na kopalniach. Gdyby slask
                (od bielska po granice niemiecka) odlaczyl by sie od tego blota to mielibysmy
                sie calkiem dobrze - mamy gornictwo(gorny slask - bezpieczenstwo energetyczne -
                sprzedajac energiee kulawej RP bylby dobrym interesem), turystyka (beskid
                slaski), rolnictwo (dawne Opolskie), szkolnictwo (Wroclaw, Katwoice), i Adama
                Malysza z Wisły... ciekawe co by sie wam i nam Ślązakom wtedy zylo ... cala
                Polska w cieniu Śląska ...
                • Gość: darkus Re: Odłączyć Śląsk od Polski IP: 194.71.85.* 16.12.05, 15:50
                  Ciekawe, lecz nierealne. Jednego nie rozumiem... dlaczego ludziki z poza Śląska mówią o jakimś odłączaniu się od Polski??? O co Wam chodzi??? Ciekawe gdzie została wyprodukowana stal, która trzyma ich domy??? Ciekawe... Sami robili jakieś papki z mięsa mówiąc, że to pełnowartościowy produkt, mogę jeszcze przypomnieć "czekoladę" czekoladopodobną...
                  Słuchajcie więc GOROLE !!! (nie mylić z góralami) - Znaczna większość pracujących górników nie jest ŚLĄZAKAMI !!! Zrozumcie to raz na zawsze!!! Przyjechała hołota, żeby na ciągniki zarobić i już (ta hołota) została !!! Wszystko dostali: mieszkania, pracę, dodatki, bony żywnościowe, węgiel gratis na zimę, nawet specjalne sklepy mieli (karta G)... Teraz im się kurde wszystko należy... - powtarzam - to nie są Hanysy !!! Co więc oni mają do powiedzenia w kwestii odłączania się od POlski ??? NIC, NIC, NIC i jeszcze raz NIC !!! Gorole popsuli dobry wizerunek Ślązaka. Przyjechali na Śląsk kultury nas uczyć... BZDURA !!! Przed potopem z wszystkich polskich wsi, na Śląsku nie znano takich przekleństw jak: ku.., ch.., je..y, dupnięty, pie..ny... itp (przepraszam za cytaty). Przekleństwa były podobne do tych z języka angielskiego - pochodziły od jednego słowa (jak np. fuck) PIERON. Np.: pieronie, pieronowy, pieroński itp.
                  Społeczeństwo jest tutaj tak już wymieszane, że sprawa autonomii jest niemożliwa. - I bardzo dobrze, bo nie mógłbym patrzeć jak rodacy zdychają bez prądu, czy ciepła... Jestem Ślązakiem POlakiem, tak samo, jak Mazowszanin Polak (choć to do końca nie jest pewne, gdyż Mazowsze posiada już amerykańską kulturę, nieświadomie wyrzekając się polskiej - hipokryci), czy - o... to będzie dobry przykład - Kujawiak Polak ( nie Prus??? - jakoś nikt się do nich nie czepia...). wszyscy do cholery jesteśmy Polakami !!! Pamiętajcie kochane GOROLE...
                  • Gość: Demonik Re: Odłączyć Śląsk od Polski IP: *.gsfc.nasa.gov 16.12.05, 17:39
                    Wlas nie slusznie piszesz!!!!

                    A co do tego ze gornicy ciezko pracuja i nawet niektore kopalnie oddaja czesc
                    zarobionych pieniedzy do budzetu (jest ich niewiele miedzy innymi kopalnie
                    miedzi, ktore przynosza spore zyski) to mysle, ze to bardzo dobrze bo rescie
                    nalezy sie rekompensata za to ze gornik wydobywa z podziemi mineraly, ktore
                    naleza do NAS wszystkich i po wydobyciu nie staje sie ich jedynym wlascicielem.
                    Wiec jak je sprzeda to musi oddac czesc z tych pieniedzy nam POLAKOM!
                    • bonobo44 GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! 16.12.05, 18:44
                      Najwyraźniej wszystkim (?) nam się podoba niewymownie pomysł, żeby górnicy
                      pracowali na nasze emerytury!
                      I to WYŁĄCZNIE na nasze!!! Wieku 65 lat nie dożywa żaden statystyczny górnik !

                      A przy okazji mają zapewnić niezaleznosć energetyczną kraju. A co?


                      Rzeczywistość emerytur górniczych

                      <<Obecnie górnicy, pracujący pod ziemią, mogą ubiegać się o emeryturę już po
                      ukończeniu 45 lat. Nowe przepisy przesuwają tę granicę aż o 20 lat. Górnicy nie
                      chcą się na takie rozwiązanie zgodzić. Argumentują, że wielu z nich – głównie
                      ze względu na pracę w bardzo trudnych warunkach – nie dożyje 65. roku życia.
                      Potwierdzają to statystyki – średnia długość życia górnika wynosi 64 lata.

                      Górnicy opracowali własny projekt ustawy, gwarantujący im wcześniejszą
                      emeryturę. Podpisało się pod nim 130 tysięcy osób. >>
                      www.rmf.fm/fakty/?id=84229

                      średnia długość życia mężczyzny w Polsce 70,5 lat
                      wliczając w to górników!
                      tzn. nie-górnicy żyją srednio w zależnosci od zawodu od 6-10 lat dłużej niż
                      górnicy...
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33387270&v=2&s=0

                      <<rzeczywistość emerytur górniczych jest nieco inna, niż starał się to wmówić
                      społeczeństwu rząd Belki, jego ministrowie i środowiska liberalne. Co roku w
                      największym górniczym przedsiębiorstwie Kompanii Węglowej uprawnienia
                      emerytalne nabywa nie więcej niż 2 tysiące górników. Do roku 2010, a więc w
                      ciągu najbliższych 6 lat, w całej Kompanii Węglowej uprawnienia do emerytur
                      górniczych nabędzie mniej niż 12 tysięcy osób. Kompania Węglowa jest
                      największym górniczym przedsiębiorstwem skupiającym obecnie 17 kopalń. 12
                      tysięcy uprawnionych na 17 kopalń w ciągu najbliższych 6 lat, to chyba nie jest
                      liczba, która rozłoży budżet państwa. W całej branży po dodaniu KHW i JSW oraz
                      dwóch samodzielnych kopalń, liczba ta jest niewiele większa.

                      Mówimy więc o tym, że uprawnienia do wcześniejszych emerytur nabędzie rocznie
                      od 3 do 4 tysięcy osób. Nie jest to liczba dająca podstawę do rozpętania takiej
                      histerii, jak robiły to kolejne rządy i środowiska liberalne. Tym bardziej, że
                      mówimy o osobach uprawnionych, z których nie wszyscy od razu, z tego
                      uprawnienia będą chcieli i mogli skorzystać. Już dziś wiadomo bowiem, że w
                      górnictwie brakuje rąk do pracy, a uruchomione dopiero co szkoły górnicze, nie
                      są w stanie zaspokoić potrzeb kopalń i uzupełnić braków w zatrudnieniu,
                      wynikających z naturalnych odejść.

                      I nie chodzi tu wyłącznie o poziom zatrudnienia zapewniający wydobycie, ale o
                      rzecz o wiele poważniejszą, a mianowicie gwarancje bezpieczeństwa ruchu
                      zakładów. Z opracowanej przez Kompanię Węglową strategii polityki zatrudnienia
                      na lata 2005 - 2010 wynika, że przy odejściu z przyczyn naturalnych około 12
                      tysięcy górników zatrudnionych pod ziemią, niedobory zatrudnienia pracujących
                      pod ziemią, wyniosą około 4 tysięcy górników. W tym samym czasie to jest w
                      latach 2005 " 2010 planowane jest przyjęcie do pracy absolwentów szkół
                      górniczych: w roku 2007 " 164 osoby, w roku 2008 " 561 osób, w roku 2009 " 649
                      osób i w roku 2010 " 720 absolwentów.

                      Warto porównać te liczby. Z przyczyn naturalnych z Kompanii Węglowej w latach
                      2005 -2010 z pracy pod ziemią może odejść około 12 tysięcy uprawnionych. W tym
                      czasie uzupełnienie zatrudnienia o absolwentów szkół górniczych wyniesie, co
                      najwyżej 2094 osoby. Można oczywiście opowiadać sobie o tym, że do pracy pod
                      ziemią przenoszeni będą pracownicy powierzchni, ale to pomysł w sposób
                      oczywisty mało realny. Może więc zamiast straszyć społeczeństwo tym, że
                      wcześniejsze emerytury górnicze wywrócą budżet i odbiorą pieniądze innym grupom
                      zawodowym, warto zostawić górnicze emerytury w spokoju i poważnie pomyśleć o
                      tym, kto już wkrótce będzie wydobywał węgiel. Już dziś kolejki po węgiel
                      ustawiają się pod bramami kopalń od początku listopada, a zima dopiero przed
                      nami.

                      Warto więc pomyśleć o tym, jak uniknąć braku węgla i braku rąk do pracy w
                      górnictwie, zamiast wywoływać kolejne wojny o prawa do emerytur górniczych,
                      które skończą się kolejny raz krwawymi zamieszkami na ulicach.

                      Czas skończyć z głupotą wobec górnictwa. Głupotą, która likwiduje kolejne
                      kopalnie, moce produkcyjne branży, każe ograniczać zatrudnienie i uprawnienia
                      górników. Głupotą, która wywołuje kolejne wojny i konflikty, o wcześniejsze
                      emerytury dla górników, które im się w sposób oczywisty należą. W tym
                      kontekście Wolny Związek Zawodowy, , Sierpień 80" z uznaniem przyjmuje
                      zapowiedź premiera Kazimierza Marcinkiewicza, o wycofaniu wniosku do Trybunału
                      Konstytucyjnego, w sprawie zbadania zgodności z Konstytucją ustawy
                      przywracającej wcześniejsze emerytury dla górników. Górnicy, którzy w wyniku
                      reformy emerytalnej, przeprowadzonej przez rząd AWS-UW, stracili uprawnienia do
                      wcześniejszych emerytur, oczekiwali takiej właśnie decyzji. Już od wielu lat
                      nie mogą oni doczekać się rozwiązania, które likwidowało by swoistą "dziurę
                      prawną" w obecnym systemie emerytalnym, która w praktyce dla nich oznaczała
                      konieczność pracy aż do śmierci. >>
                      • darkuss Re: GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! 16.12.05, 18:58
                        Ładnie skwitowane - nie powiem.. Przy takich jednak danych należałoby podac jakies źródła informacji. Druga sprawa to:" wcześniejsze emerytury dla górników, które im się w sposób oczywisty <należą>." - Jest coś co się górnikom nie należy ??? Coraz bardziej w to wątpię...
                        " Głupota, która wywołuje kolejne wojny i konflikty". Już widzę jak przyjmują górnicy wiadomość, że hutnikom należą się wcześniejesz emerytury (20 lat mniej pracy)
                        • bonobo44 Re: GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! 16.12.05, 19:06
                          Przytaczane dane demograficzne znajdziesz gdziekolwiek - nie są bynajmniej
                          tajne...

                          A teraz o tym ILE górnicy dopłacają do NASZYCH emerytur?

                          W 2004 roku:
                          - srednia cena produkcji wegla: 157 zl/t
                          - srednia cena zbytu wegla: 188 zl/t
                          - roznica: ponad +30 zl/t !
                          - srednia cena zbytu wegla na eksport (w tym 20 mln t do UE): 205 zł
                          (- roznica: blisko +50 zl/t !)
                          - produkcja: 99 mln t

                          zaokraglajac do 100 mln t, uzyskuje sie wynik netto gornictwa polskiego w 2004
                          r: + 3 miliardy zl (dokladniej + 2 706,9 mln zl netto)

                          Tego samego rzędu są wpłaty do budżetu z tytułu podatków i drugie tyle z tytułu
                          opłat na ubezpieczenia społeczne. Z powyższej nadwyżki spłacane sa m.in.
                          zaległe zobowiązania na ZUS! Bynajmniej niczego im nie darowano!!!

                          Zapytasz pewnie o źrodło - proszę bardzo: punktowany przez były KBN jako naukowy
                          miesięcznik "Wiadomosci Górnicze" 5/2005

                          A zatem:
                          • Gość: darkuss Re: GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! IP: 194.71.86.* 16.12.05, 20:06
                            OK. NIech będzie jak napisałeś... Jestem jednak zdania, że wcześniejsze emerytury (o 20 lat) nie powinny mieć miejsca. Rozumiem wiek emerytalny 55... no 50 lat. Czy ktos nakazuje pracę pod ziemią? Górników mamy dlatego, że zarabiają duuużo powyżej przeciętnej kraju (dobrze o tym wiesz, poniewaz sugerowałeś, że opłacają bardzo wysokie składki na ubezpieczenie społeczne), chyba im to odpowiada ? Wiesz ile zarobi hutnik ? Hmm ? Powiem Ci tyle, że nie więcej niż 1,800 pln przy stażu min 20 lat pracy. Szczerze mówiąc jestem rozgoryczony tym, że górnicy siłą - powtarzam - SIŁĄ ! Posiadają takie przywileje ! Innym cięzkim zawodom to się jednak nie udało. Powtórzę się - dlaczego nie było sklepów na kartę hutnika i innych przywilejów (np. zwolnienia ze służby wojskowej)? Hmm? Ano dlatego, że nie było wtedy chętnych do pracy na dole. Teraz jednak rynek pracy zmienił się i chętnych do pracy za takie pieniążki jest dużo - naprawdę... Starsi górnicy jednak nie potrafią z tym pogodzić. Nie pisz proszę, że tylko ileś tam tysięcy górników rocznie odchodzących na emerytury to żaden wydatek dla NAS. Jeśli do tego dołożyć ileś tam tysięcy rocznie hutników, żołnierzy, policjantów (nie mów, że im się nie należy), to "(...)uzbiera się miarka"... Pierwsi, którym przeszkadzają przywileje naszej współczesnej "szlachty" to są górnicy. Widzę tu jednak element hipokryzji, ponieważ górnicy dążą identycznie do tego samego.
                            Spawacz, który traci wzrok - ile powinien pracować??? Hmm ... 25 lat ? nie - nie da rady !! DO 65 !!! tAK...!!!
                            Moim zdaniem do pracy motywacją sa zarobki. Wiem również o tym, że 40-letni "emeryci" walczą o tą właśnie emeryturę, gdy jednak dostają prawa do niej - nie rezygnują z pracy.. dlaczego ? Pieniądze, pieniądze, pieniądze... Mają gdzies własne zdrowie - chodzi o kasę... I taki górnik dostaje min. 2.500 emerytury, dalej chodząc do pracy (blokuje etat dla młodych), dostaje następne 2.500. POwiesz mi, że to nie jest prawda... - prawda prawda szanowny Forumowiczu. - NIestety...
                            Pozdrawiam.
                            P.S. O tym książkę możnaby napisać....
                            • bonobo44 Re: GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! 17.12.05, 00:05
                              darkuss napisał:

                              > Nie pisz proszę, że tylko ileś
                              > tam tysięcy górników rocznie odchodzących na emerytury to żaden wydatek dla
                              NAS. Jeśli do tego dołożyć ileś tam tysięcy rocznie
                              > hutników, żołnierzy, policjantów (nie mów, że im się nie należy), to "(...)
                              uzbiera się miarka"...


                              własnie: czy nie rozumiesz, że te dziesiątki tysięcy górników wypracowuje
                              oprócz swojej 3-miliardowej składki emerytalnej jeszcze 4-miliardową składkę
                              dla żołnierzy, policjantów, strażaków, pracowników pogotowia, lekarzy i
                              nuczycieli oraz pracowników innych służb państwowych w postaci corocznego
                              podatku... i to nie tylko na emerytury tych ludzi, ale i na całe ich
                              wynagrodzenie...

                              chorą rzeczą jest domagać się od nich, żeby sami zupełnie nic z tego nie mieli,
                              a tak właśnie postępują kolejne rządy, które nie zrobiły dotąd NIC (poza
                              gadaniem) nawet w kwestii emerytur pomostowych czy podobnych rozwiązań, które
                              przywróciłyby tu jaką taką sprawiedliwą równowagę socjalną...


                              > Wiem również o tym, że 40-letni "emeryci"

                              45 lat to minimalny wiek, wielu z nich nabywa więc takie uoprawnienia znacznie
                              później (tak ca. koło 50-ki... to naprawdę górna granica (+/- kilka lat w
                              zaleznosci od stanu zdrowia i indywidualnych predyspozycji),
                              przy której człowiek nadaje się jeszcze do pracy pod ziemią...


                              > innych przywilejów (np. zwolnienia ze służby wojskowej)?

                              nie bądź smieszny... jak myślisz, dlaczego można było odrabiać służbę wojskową
                              pracą na kopalni?
                              powiem Ci dlaczego - do czasów Iraku to była służba bardziej niebezpieczna i na
                              pewno nie równie zdrowa (bynajmniej bez gwarancji byczenia się przez 2 lata na
                              swieżym powietrzu)...


                              > nie było wtedy chętnych do pracy na dole. Teraz jednak rynek pracy zmienił
                              > się i chętnych do pracy za takie pieniążki jest dużo


                              za jakie? może za takie ?
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33553006&a=33567132

                              skoro pracownik nadzoru zarabia "taaakie" pieniądze, to jak myslisz ile może
                              zarabiać górnik (który nie weźmie wszystkich sobót i niedziel płatnych
                              podwójnie, tylko chce jak człowiek spędzić weekend z rodziną?)

                              czasy się nieco zmieniły i górnicy równiez padli ofiarą dużej (póki co)
                              konkurencji na kurczacym się tu raptownie rynku pracy (przeciez blisko co drugi
                              z nich stracił pracę w wyniku ostatnich posunięc "restrukturyzacyjnych")...

                              a młodzi chętni? dzis do pracy pod ziemią trzeba mieć przygotowanie...
                              sama chęć szczera nie zrobi z ciebie górnika dołowego, bo musisz
                              wczesniej ukończyć szkołę górniczą, a takowe pozamykano...
                              obecnie niektóre kopalnie starają się otwierać takie, ale to wszystko będzie
                              kropla w morzu potrzeb... polskie górnictwo dogorywa - starsi odchodzą i nie
                              będzie miał ich kto zastąpić - nad tym powinien teraz główkować nasz rząd, a
                              nie nad tym, jak odebrać młodym ostatnią zachętę do szukania pracy w tym
                              zawodzie...

                              po co? żeby za parę lat, jakiś inny chór zaczął im powtarzać starą śpiewkę:
                              • darkuss Re: GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! 17.12.05, 08:29
                                Naprawdę miła dyskusja. Musze jednak powiedzieć, że mimo ładnego wyjaśnienia swojej strony czegoś dalej nie rozumiem...
                                Mianowicie u góry napisałeś:
                                > własnie: czy nie rozumiesz, że te dziesiątki tysięcy górników wypracowuje
                                > oprócz swojej 3-miliardowej składki emerytalnej jeszcze 4-miliardową składkę
                                > dla żołnierzy, policjantów, strażaków, pracowników pogotowia, lekarzy i
                                > nuczycieli oraz pracowników innych służb państwowych w postaci corocznego
                                > podatku... i to nie tylko na emerytury tych ludzi, ale i na całe ich
                                > wynagrodzenie...
                                Zaś na końcu artykułu :

                                > skoro pracownik nadzoru zarabia "taaakie" pieniądze, to jak myslisz ile może
                                > zarabiać górnik (odnośnie linku, który mi podałeś)

                                Mam więc pytanie - to znaczy, że górnicy zarabiają mało, składki zaś najwyższe... ??? :)
                                Rozumiem, że się pogubiłeś. Nie powiem ja również sie gubię. Niektóre Twoje argumenty przemawiają do mnie, lecz nie zmienilem zdania, choćby dlatego, że jestem hutnikiem i pochodzę z rodziny hutniczej. Hutnik zawsze miał się dużo gorzej jeśli chodzi o porównanie z górnikami. Uwierz mi, 8 godzin harówy przy ciekłym metalu (stali) nie należy do przyjemności -nie wspomne o promieniowaniu, które się wydziela. Widziałeś kiedyś pracę hutnika przy walcarce bruzdowej ??? Jeśli nie, to nie ma tutaj mozliwości, aby to wyjaśnić. Zostawię już sprawę innych zawodów - od opczątku widać unikasz tematu "hutnik". Porównywalna praca do górnika, z tą różnicą, że okna są ;).
                                Dlaczego więc nie było sklepów dla hutników, tylko dla górników? Dlaczego talony na samochody dostawali górnicy, a hutnicy nie (lub znaczna mniejszość)? Nie o to właściwie tutaj chodzi. CHodzi o to, że dużo Was nauczyła komuna. Dużo się Wam należało i z tego powodu należy się nadal. Chcecie być "pępkiem świata". Jak narazie udaje się Wam to. Jeśli jednak przestajecie być w centrum zainteresowania, zaraz robicie SZUM !!! Co by było, gdyby na wcześniejesze emerytury (notabene znam 45 emeryta - a nie 50....)poszliby również stoczniowcy i hutnicy. Przecież zarabiają - teraz nie wiem czy więcej, czy mniej, bo namieszałeś mi w głowie w poprzednim poście - załóżmy tyle samo. Macie troszkę bardziej cięższą pracę - ale bez przesady prosze państwa !!! Ja jako spawacz nie dostaję nawet dodatku szkodliwego, a to dlatego, że firma woli wydawać pieniądze na urządzenia polepszające warunki pracy (np odciągi) - teoretycznie. Wzrok mam jednak już do bani. Kogo to jednak interesuje??? Nawet dodatku do okularów nie dostanę - a pani pracująca przed komputerem tak (120 pln). Każdy spawacz z 20-letnim doświadczeniam ma coś nietak ze wzrokiem. Osoby takie zostają w końcu przeniesione na inny etat, lub idą na rentę - dlaczego nie na emeryturę pytam...? Ano dlatego, że nie zebrali się jeszcze pod Sejmem z śrubami fi 50mm w ręku.
                                Reasumując:
                                1. jeśli górnicy zarabiają mniej od np hutników, idąc na wcześniejszą emeryturę Państwo jednak do nich dokłada !!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33553006&a=33567132 .
                                2. Władze kopalń nie robią nic w celu polepszenia warunków pracy -co górnikom odpowiada, gdyż dostają dodatki za pracę w war. szkodliwych. Własne zdrowie jest nieważne - kasa, kasa, kasa.
                                3. Uznajecie zasadę dwócz punktów:
                                a) górnik ma zawsze rację
                                b) jeśli górnik nie ma racji patrz punkt "a"
                                Tego oczekujecie od wszystkich...
                                Pozdrawiam
                                P.S. mam pytanie - Twoja sygnaturka nie ma charakteru obraźliwego ??? Bo dla mnie tak...
                                • bonobo44 Re: GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! 17.12.05, 10:40
                                  Również dziękuję za rzeczową dyskusję 8)

                                  darkuss napisał:

                                  > Uwierz mi, 8 godzin harówy przy ciekłym metalu (stali) nie należy do
                                  przyjemności -nie wspomne o
                                  > promieniowaniu, które się wydziela. Widziałeś kiedyś pracę hutnika przy
                                  walcarce bruzdowej ??? Jeśli nie, to nie ma tutaj
                                  > mozliwości, aby to wyjaśnić. Zostawię już sprawę innych zawodów - od opczątku
                                  widać unikasz tematu "hutnik". Porównywalna praca do
                                  > górnika, z tą różnicą, że okna są ;

                                  Wierzę Ci... tym bardziej, że swego czasu sam przepracowałem na studiach
                                  miesiąc wakacji w hucie właśnie na jednym ze stanowisk na wylocie "walcarki
                                  bruzdowej przy rozpalonym metalu" i doskonale wiem, co to znaczy, gdy trzeba
                                  przepuscic przez siebie na dniówke średnio nawet 10 butelek mineralnej...
                                  wiem też, że bez wspomnianych przez Ciebie "okien", które sięgają nawet połowy
                                  czasu pracy, praca w tych warunkach zabiłaby niemal każdego w przeciągu takiego
                                  miesiąca... po to one jednak zostały wprowadzone, żeby była znośna, prawda?

                                  > jestem hutnikiem i pochodzę z rodziny hutniczej

                                  Nie dziwię się teraz poziomowi dyskusji, jaką ze mną prowadzisz.
                                  Zapamiętałem tych ludzi (qw większości pracowników fizycznych w końcu) jako
                                  osoby obdarzone bez wyjątku niezwykłą (zaskakującą przynajmniej dla mnie)
                                  inteligencją i - moze nieco szorstką - ale wysoką kulturą osobistą, której
                                  niejeden "inteligencik" z dyplomem nie dopracuje się przez całe swoje życie...
                                  Radykalnie wpłynęło to na moje wcześniejsze wyobrażenia o ludziach pracy
                                  fizycznej...
                                  Nabrałem do nich szacunku i wiem, że jeśli decydują się grupowo na jakiś krok,
                                  wynika to z ich osobistego wewnętrznego przekonania (nikt nimi nie posteruje,
                                  nie w naszym kraju)...
                                  Potwierdziły to później w całej rozciągłości wydarzenia sierpniowe (które nota
                                  bonobo antycypowałem właśnie ze względu na to moje pamiętne doświadczenie pracy
                                  z tym zespołem ludzi)...

                                  Dokładnie tacy sami są górnicy... są tam oczywiście różni ludzie, jednak
                                  przykład "hajera przodowego" ze znanego polskiego serialu to przykład dobry
                                  jedynie do leciuchnej burleski z mocnym przymrużeniem oka (przy której sami
                                  górnicy doskonale się bawią, jak przypuszczam)...
                                  do pracy pod ziemią (podobnie, jak przy roztopionym metalu) konieczna jest
                                  wrodzona inteligencja praktyczna poparta rozległą wiedzą... nie ma tam miejsca
                                  dla "tępych ryli", jak to sobie tu wielu wyobraża...

                                  Skąd wiem? Ano zdarzało mi się zjeżdżać i w podziemia kopalń. Wiem, że samo
                                  dotarcie (często parę kilometrów) do miejsca pracy (np. do przodka) zajmuje w
                                  tych warunkach w sumie w te i we wte często parę godzin napiętej uwagi i
                                  niemałego wysiłku, po których (nawet nic nie robiąc fizycznie) człowiek już
                                  miewa zwyczajnie dość. Co dopiero, gdy parę godzin musisz jeszcze w tych
                                  warunkach zasuwać jak mały samochodzik... ciężarowy. Wszystkie te stalowe
                                  elementy, które wędrują przy pomocy rolek i przenośników w hucie, teraz - co
                                  prawda już nie białe ani czerwone, jak w hucie w momencie ich wytwarzania,
                                  górnik przodowy targa na przodku na własnych barkach często w pojedynkę, niczym
                                  jakiś heros (mam taki obrazek wciąż przed oczami) - biegiem,
                                  żeby w ogóle poradzić sobie z ciężarem. To nie jest li tylko "knefologia", jak
                                  na wielu hutniczych stanowiskach i naprawdę niewielu górniczych.
                                  Przypomina raczej ten wielogodzinny "zapieprz", jaki związany jest z okresowym
                                  comiesięcznym przeglądem hali produkcyjnej (pracujesz w tym zawodzie, więc
                                  wiesz, co mam na myśli) lub związany w hutnictwie z sytuacjami awaryjnymi, gdy
                                  trzeba wyręczać maszyny w tym, czego nie udało się zrealizować w normalnym
                                  trybie przy ich udziale.

                                  Byłem też na przodku w momencie niewielkiego wyrzutu skał. Odpadł spod stropu
                                  od strony urabianej ściany kęs calizny węglowej wielkości szafy. Każdy, kto
                                  przechodziłby w tym miejscu (a sam przechodziłem tamtędy wielokrotnie w ciągu
                                  tych paru godzin pracy) już by nie żył.
                                  To jednak małe piwo. Najgorsze trwało kilka minut po wyrzucie, po którym w
                                  mgnieniu oka zrobiło się zupełnie carno od pyłu węglowego, a wszyscy zamarli w
                                  oczekiwaniu możliwego wybuchu tego pyłu, który zabiłby nas wszystkich, lub o
                                  wiele większego tąpnięcia, jakie mogło pójść w ślad za pierwszym. Skończyło się
                                  na strachu, więc żyję. Po tym zdarzeniu wyczuwało się szczególnie napiętą
                                  atmosferę między tymi ludźmi (skończyły się nawet te nieliczne zwykłe żarty
                                  słowne, które gdzie indziej zwykle potrafią rozładować podobnie napięte
                                  sytuacje - nie tam, nie w takim miejscu). Oni są w pełni świadomi czyhających
                                  na nich zagrożeń. A to tam codzienność...
                                  Na "Zofiówce" ostatnio w podobnej sytuacji nastąpił wyrzut skał i metanu, który
                                  niemal w jednej chwili który zabił 3-ch pracujących w tym miejscu górników.
                                  Natura nie dała im żadnych szans... [']['][']
                                  W Jastrzębiu zapanowała żałoba, której reszta kraju raczyła nawet nie zauważyć
                                  (rodziny górników też wiedzą, że ich mężowie idą codziennie na śmierć, niemal
                                  jak współcześni gladiatorzy, tyle, że te ich tragedie rozgrywają sie w
                                  samotności zwykle niewielkich grup uwięzionych, czy to w pożarze czy pod
                                  zawałem stropu, czy atakowanych przez niewidzialnego wroga, który zabija bez
                                  litości często po jednym hauście - pozornie niczym nie różniącego się od
                                  zwykłego - powietrza).

                                  Co do tego, czy należy im się wcześniejsza emerytura nie mam cienia wątpliwości.
                                  Osobiście uprzejmie dziękuję za taką emeryturę, o której wiem, że żaden
                                  człowiek, który ją dla mnie efektywnie w produkcji (a tylko tam się tak
                                  naprawdę tworzy majątek narodowy do podziału) wypracował, nie miał szans na jej
                                  pobieranie i statystycznie od roku gnije pod ziemią (co z tego, że już nie
                                  kilometr, a nieco ponad metr jedynie).
                                  Uważam też, że nagonka pracodawców i mediów na górników jest głęboko niemoralna
                                  i pozostaje w jaskrawej sprzeczności z naukami Jana Pawła II,
                                  którymi do niedawna te same media i my wszyscy dosłownie się zachłystywaliśmy.
                                  Patrz w tym samym wątku:
                                  "Wlasciciele niewolnikow zaskarżyli ich ostatni przywilej..."
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33553006&a=33622659

                                  Co do tego, czy wiem, co z tym zrobić? Nie wiem! Nie ja jestem od tego.
                                  Wiem tylko, że sytuacja wymaga szczególnych, a nie zuniformizowanych w imię
                                  wygody rządzących rozwiązań. Piszę o tym w:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33553006&a=33607356
                                  8(44

                                  PS.:Mogę tylko wyrazić nadzieję, że udało mi się tu obudzić sumienia wielu z
                                  tych osób, które na fali rozpowszechnianych (często przez siebie) kłamliwych
                                  stereotypów mają dla górników gotową "receptę" na wszystkie (w szczególności
                                  własne, a nie tychże górników) bolączki:
                                  • darkuss Re: GÓRNICY MAJĄ TYRAĆ NA NASZE EMERYTURY ! 17.12.05, 12:27
                                    OK... CO do warunków pracy - przekonałeś mnie. Są gorsze - choćby dlatego, że nie ma drogi ucieczki.... Również szanuję ludzi pracowitych (niewazne jaką pracę wykonuję - byleby sumiennie). Czuuję ogromny żal za każdym razem, gdy ktoś <zostaje> w pracy na wieczność [^] [^] :(( . Moznaby tu pomyśleć o środkach dla rodziny ofiar wypadków. Odwarzę się jednak stwierdzić, że policjanci również nie wiedzą, czy do domu wrócą (znajomy miał postrzał w nogę... - od kolegi w szatni...) cali i zdrowi. Może oni nie mają cięzkiej fizycznej pracy, ale co się stresu nażrą to będzie tylko ich... Dlaczego więc policjanci nie dostaną takich emerytur jakie były kiedyś, jakie mieli (i mają) górnicy ? I nie o to chodzi, że policjant nic nie wyprodukował . Moim zdaniem zabezpiecza to, zeby np. górnik mógł bezpiecznie dotrzeć do pracy i z niej wrócić (oczywiście nie wykluczam wyjątków). Możnaby rzec, że "produkują spokój na ulicach". Co prawda z różnym skutkiem, lecz jednak narażać się narażają. Jesteś "inteligentną bestią" i wiesz jak może wpłynąć stały stres na zdrowie człowieka i na jego zdolności psychomotoryczne - a to policjant MUSI MIEĆ SPRAWNE !!!
                                    fakt jest taki, że "hajery" sobie to wywalczyli dzięki związkom, jakie mają. Może i dzięki jakiemuś LOBBY - nie wiem, nie zagłębiałem się... Reszta społeczeństwa tak to spostrzega, ponieważ jest im (nam?) żal, że sami nie wiedzą, czy dożyja wieku emerytalnego i ile tej emeryturki pobiorą... Powinieneś to tez zrozumieć.
                                    Obawiam się, że górnicy otwarli Puszkę Pandory. Oj żeby nie nastąpiła reakcja łańcuchowa.
                                    Wszystkie zawody jednak są ze sobą powiązane i nieładnie jest sugerować, że górnictwo jest na szczycie "łańcucha pokarmowego", że wszystko zależy od nich - nie tylko polski węgiel oddaje energię - rozumiesz...
                                    Mój wujek (hajer), często był przykry mówiąc, że "wypracował sobie", więc ma - to tak jakby moi rodzice nie wypracowali złotówki dla narodu... :( - z takim porównaniem sptykałem się na codzień. Przecież nie wszyscy górnicy na zmianie mają" zapieprz" - co prawda nie było, ale pozwalam wyobrazić sobie strukturę wydziału. Czy wszyscy pracujący na dole mają tak przerabane jak wspominałeś?
                                    Kompromis: na hutach, również nie wszystkie wydziały są takie jak stalownia, czy walcownia. Stanowiska są kwalifikowane do kategorii ciężkich i nieciężkich. Jedni mogli swego czasu pójśc prędzej na emeryturę - inni niestety nie. Czy istnieją jakieś rozgraniczenia w kopalni? Czy jak jeden mąż wszyscy po określonej ilości lat pracy wędrują na emeryturę? Mam nadzieję, że zrozumiałeś o co mi chodzi (trochę pokrętnie to napisałem).
                                    pozdrawiam ...

                                    P.S. dzięki za miłe słowa w stronę hutników.
                      • bonobo44 3.616.800.000 zł to podatek z pracy górników węgla 16.12.05, 19:19
                        kamiennego (suma podatku dochodowego od osób fizycznych, prawnych oraz od
                        towarów i usług) opłacony w 100% za rok 2004
                        (niemal nic z tego do nich nie wróci !!!)

                        A TY...
                      • bonobo44 2.855.000.000 zł to składki górników na ZUS 16.12.05, 19:24
                        z samego tylko górnictwa węgla kamiennego
                        zapłacone w 100% w samym tylko 2004 roku
                        (kto chce niech wyliczy, jaki procent z tego pójdzie na emerytury górnicze)
                        zdziwilibyscie się ludziska...

                        Zatem Ty tam kilometr pod ziemią w 45-stopniowym upale i 100% wilgotnosci, w
                        pyle kamiennym wyżerającym Ci płuca...
                    • darkuss Re: Odłączyć Śląsk od Polski 16.12.05, 18:45
                      Mówisz o minerałach... Hmm nie wiem. Dlaczego niby górnik miałby być właścicielem wydobywanych minerałów? Nie uzasadniłeś również, dlaczego twierdzisz, że "niesłusznie piszę". Notabene nie wychodziłem z tematem poza Górny Śląsk. Bardzo dobrze rozumiem, że górnicy ciężko pracują... Ale kto dziś nie pracuje ciężko ? Dlaczego nie mówi się o hutnikach, którzy (co prawda na powierzchni),również ciężko zarabiają na chleb? Jeśli huta nie przynosiła zysków zaraz ją likwidowano !!! Czego nie można powiedzieć o kopalniach węgla. Uczepię się sprawy hutników... Istniały dwie najważniejsze gałęzie przemysłu.. Hutnictwo i gónictwo. Po reformach górnicy nie stracili przywilejów. Hutnicy... hmm sama róznica odpraw jest kolosalna - 20.000(hutnik) do 60.000 (górnik)brutto oczywiście. Być może się mylę co do kwoty, lecz relacja tak właśnie wyglądała. POwiesz zaraz, że narażająwłasne żytcie na dole... Tak - kierowca autobusu, tira, samochodu osobowego służbowego również... Więcej ludzi ginie w ciągu roku w wypadkach drogowych niż na kopalniach. Wiem... to jest statystyka - ale czym się sugerujemy? Statystycznymi danymi właśnie.

                      Nie mogę zrozumieć również o co Tobie chodzi w tym zdaniu
                      " bo rescie nalezy sie rekompensata za to ze gornik wydobywa z podziemi mineraly, ktore naleza do NAS wszystkich i po wydobyciu nie staje sie ich jedynym wlascicielem" Nie powiem - trudne to zdanie... bardzo proszę o wyjaśnienie.
                      • Gość: Demonik Re: Odłączyć Śląsk od Polski IP: *.gsfc.nasa.gov 16.12.05, 19:00
                        " bo rescie nalezy sie rekompensata za to ze gornik wydobywa z podziemi mineral
                        > y, ktore naleza do NAS wszystkich i po wydobyciu nie staje sie ich jedynym wla
                        > scicielem" Nie powiem - trudne to zdanie... bardzo proszę o wyjaśnienie.

                        Taak trudne ... ;-) Moze pisze cos niepopularnego ale jako Polak czuje sie
                        wspolwlascicielem zasobow naturalnych znajdujacych sie na terenie Polski, wiec
                        jezeli gornik w zaglebiu lubinskim wydobywa miedz i ja sprzedaje (oczywiscie
                        posrednio poprzez firme w ktorej pracuje) to tak jak by troche sprzedawal
                        kawalek naszej Polski wiec innym "wspolwlascicielom" (czytaj: obywatelom)
                        nalezy sie z tego tez cos. Bo inaczej bedziemy druga Argentyna ktora jest
                        czwartym co do wielkosci "producentem" ropy naftowej ale z tego niestety nic
                        nie dostaje zwykly obywatel, bo wszystko zwijaja spolki, ktore ta rope
                        wydobywaja.

                        Pozdrawiam serdecznie wszystkich myslacych "inaczej"
                        • bonobo44 Odłączyć !!! Niech Polska swieci sobie oczami ! 16.12.05, 19:39
                          i grzeje się przy... Maryni...

                          Gość portalu: Demonik napisał(a):

                          > Moze pisze cos niepopularnego ale jako Polak czuje sie
                          > wspolwlascicielem zasobow naturalnych znajdujacych sie na terenie Polski,
                          wiec
                          > jezeli gornik w zaglebiu lubinskim wydobywa miedz i ja sprzedaje (oczywiscie
                          > posrednio poprzez firme w ktorej pracuje) to tak jak by troche sprzedawal
                          > kawalek naszej Polski wiec innym "wspolwlascicielom" (czytaj: obywatelom)
                          > nalezy sie z tego tez cos.

                          Zgadza sie - nalezy się... podatek... bo ani ty ani ja nie jestesmy juz
                          wlascicielami zagłebia miedziowego.
                          To, o co chodzi w tej nagonce na górników, to PRYWATYZACJA GÓRNICTWA ĘGLA
                          KAMIENNEGO! Co to oznacza dla nas? Ano tyle, że zagłebie weglowe również mi i
                          tobie odbiorą! Ten zysk, 4 miliardy zł rocznie pójdzie do prywatnej kieszeni, a
                          my zobaczymy co najwyżej podatek /jesli tylko "inwestor strategiczny" nie
                          zostanie z niego zwolniony na najbliższe 20-lecie/ i skłądki na ubezpieczenia
                          społeczne /jesli tylko inwestor nie wygra przed sądem unijnym i nie zechce ich
                          placic, bo wykaże, ze żaden statystyczny jego pracownik nie dozywa wieku
                          emerytalnego/.
                          Połowa kopalń została już zamknięta, więc tracimy co olimpiadę 16 miliardów
                          złotych tytułem samych tylko podatków (drugie tyle, ile otrzymujemy).
                          Zanim kopalnie zostaną sprywatyzowane, zredukuje się ich liczbę o dalsze 3/4, a
                          wówczas cały "zysk" państwa wyniesie góra 1 miliard rocznie tytułem podatków,
                          wobec 8 miliardów, które można by dzis wyciagać, gdyby się przewidziało
                          oczywistą koniunkture na nasz węgiel w Unii po wstąpieniu do niej!
                          Czy musze dodawać, ze prywatyzacja taka załata dziurę budżetową na góra 1
                          olimpiadę?

                          8(44

                          Zatem...
            • Gość: walder Wolny rynek? - zwykła grabież moich składek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 18:35
              Gość portalu: Radek napisał(a):

              > Zupełnie nie masz pojęcia, o czym mówisz. :-) Emerytury dla górników i ich
              > przywileje nie mają nic wspólnego z gospodarką rynkową.

              Jestem górnikiem i mam dość tej dyskusji czy mi się należy wcześniejsza emerytura czy nie. Bardzo chętnie zrezygnuję z waszej wcześniejszej emerytury, ale pod warunkiem, że państwo zwróci mi wszystkie moje składki emerytalne, jakie potrącało w przeciągu mojego okresu zatrudnienia. Obowiązkowa (przymusowa) składka emerytalna do ZUS wynosi 19,52% mojego zarobku brutto. Niech ktoś sobie policzy jaka to może być suma. Niech państwo zwróci mi te wszystkie pieniądze, oczywiście zrewaloryzowane, a ja będę wiedział co z nimi zrobić. Ulokuję je w kilku prywatnych funduszach emerytalnych lub po prostu będę żył z procentów. Nie będę więc narażał społeczeństwa na wydatki ze mną związane, tak jak to przedstawiają media, prowadząc propagandę skierowaną przeciw ludziom pracy, aby pozbawić ich wszelkich przywilejów pracowniczych. Niech państwo zwróci mi moje pieniądze i nie będzie problemu z moim przejściem na emeryturę. Sam na nią odejdę, kiedy uznam, że już nie chcę pracować. Nie mówię tu pieniądzach na ubezpieczenie zdrowotne czy rentowe, bo ze zdrowotnego korzystałem, a rentowego mogłem (oby nie) korzystać. 19,52% mojego brutto - to suma pobierana na składkę emerytalną bez mojej zgody. Oddajcie mi moje pieniądze!!!
              • Gość: darkuss Re: Wolny rynek? - zwykła grabież moich składek IP: 194.71.86.* 16.12.05, 20:09
                A kto mi odda moje??? Nie jestem górnikiem - zarabiam załóżmy tyle co Ty... Ile lat ja będę płacił składki .. a ile ty??? hmmm... Oddasz mi część swojej emeryturki?.... Ja będę płacił tyle samo przez 65 lat - ile Ty będziesz płacił??? hmm...?
                Myślę, że twój argument trafił w PUDŁo !!!!
                • Gość: darkuss Re: Wolny rynek? - zwykła grabież moich składek IP: 194.71.86.* 16.12.05, 20:15
                  Przez pozostałe lata, kedy ty już będziesz dorabiał na kopalni do swojej skromnej" emrytury - ja bede na Ciebie pracował !!! Ja - ... kiedy więc oddasz mi przeze mnie zarobione 19% ???
          • Gość: MarekS Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: *.devs.futuro.pl 16.12.05, 09:20
            Jezęli tak się "samofinasujecie" to zwrócie państwu 37 miliardów złotych które
            poszły na wasze płace, deputaty, barbórki, odprawy i temu podobne przyilwje
            oraz 5 miliardów umorzonych skłądek na ZUS, czy chociażby ostania pozyczke z UE
            w wysokości 0,5 mld euro tylko na dofinasowanie wypłat dla was. Mnie nie stac
            na wasz bardzo drogi węgiel, wole ten z ukrainy czy nawet australii.
            W d*pach się wam górnicy przewraca, ot co. Anjzwyklej w świecie zasmakowaliście
            w pasozytowaniu na pozostałej części społeczeństwa.
            • bonobo44 Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych 16.12.05, 19:55
              Gość portalu: MarekS napisał(a):

              > Jezęli tak się "samofinasujecie" to zwrócie państwu 37 miliardów złotych
              > które poszły na wasze płace, deputaty, barbórki, odprawy i temu podobne
              > przyilwje

              Oczywiste klamstwo (to państwo nie dalo górnikom niczego, czego wczesniej by z
              nawiązka by z nich nie zdarło), którą usiłujesz zatrzeć półprawdą poniżej:

              > oraz 5 miliardów umorzonych skłądek na ZUS

              półprawdą, bo bynajmniej NIE umorzonych!!!


              Wynik finansowy netto górnictwa wegla kamiennego w 2004 r. wyniósł 2,7 miliarda
              złotych, przy pełnej realizacji naleznych bieżących płatnosci wobec ZUS, FP,
              FGSP, budżetu państwea oraz NFOŚ i WFOŚ.
              Notowane od ub. roku zyski idą w częsci (poza inwestycjami) na stopniowe
              pokrycie dotychczasowych zobowiązań górnictwa węgla kamiennego (saldo
              zobowiazania-naleznosci na poziomie 6,3 mlr zł na koniec 2003 r.). Widzimy, ze
              przy zarzuceniu inwestycji górnictwo byłoby w stanie splacic calosc swoich
              zobowiazan z własnego zysku w ciagu zaledwie 2 lat i paru m-cy!!! W
              zobowiazaniach długoterminowych (na k.2004 wyniosły 2,5 mlr zł) kwota 2,1 mlr
              zł to ODROCZONE zobowiązania wobec ZUS z tytulu składek emerytalnych, na
              ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

              Zatem ma rację Walder
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33553006&a=33602839
              uprzejmie dziękując za naszą "łaskę"
              bo to on robi nam łaskę, a nie my jemu
              zgodnym (?) chórem domagajac się od niego tylko jednego:
        • Gość: Moniza Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: 217.169.15.* 15.12.05, 22:07
          A kopalniach rudy miedzi kiedys slyszales? Byly i beda dochodowe.
          Jeszcze jedno: bylam kiedys "na dole" kopalni przez 15 minut. Nie gleboko, 300
          metrow i nie daleko szybu, i nikomu kto tam musi siedziec dluzej nie
          zazdroszcze. 13-nastki, barborki, wyplaty z zyskow i wczesniejsza emerytura
          nalezy im sie za sam fakt, ze tam zjezdzaja.
          • Gość: nik Czy się stoi czy się leży Górnikowi się należy IP: 194.187.52.* 16.12.05, 00:46
          • ozcunt2 Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych 16.12.05, 07:58
            widziałem kiedyś jak facet wypompowywał szambo. śmierdziało tak, że żygać się
            chciało. A facet w tym smrodzie robi przez cały dzień, codziennie. Należy mu się
            "13-nastki, barborki, wyplaty z zyskow i wczesniejsza emerytura za sam fakt, ze
            siedzi w tym smrodzie."

            A dlaczego lekaż zarabia 4 x mniej od głupiego górnika mimo iż uczy się 6 lat
            zawodu i pracuje w ciągłym stresie?

            Jak dla mnie można zamknąć wszystkie kopalnie a całe zaoszczędzone pieniądze
            przeznaczyć na przekwalifikowanie górników. Tylko, który z nich chciałby ruszyć
            dupe za tysiaka na rękę? Lepiej niech związki zafundują wycieczkę pod sejm.
            • Gość: adamo64 Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: 80.55.181.* 16.12.05, 20:26
              jestes poje..y dupku, idz zobacz jakimi autami jezdza lekarze, w jakich
              mieszkaniach zyja. A ja to wg ciebie ile sie uczylem , tez 6 lat studiow!! Bo
              ciemnoto wbrew pozorom wydobywanie wegla to nie jest taka prosta sprawa jak sie
              wam wydaje.
          • Gość: omt Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: 217.153.199.* 16.12.05, 08:00
            A ja jestem informatykiem, niby prosta praca.
            Uczyłem sie 10 lat by coś umieć - taki górnik zlał naukę -> bo żeby siedzieć
            pod ziemią wyższe wykształcenie nie jest potrzebne...
            Siedze na du@@@ przez 10 godzin dziennie, w wieku 28 lat mam problemy z
            kregosłupem. Koledzy chodzą już na rechabilitacje i maja problemy z oczami.
            Kazda praca jest na swoj sposob ciezka i NIC górników nie usprawiedliwia by
            żądać takich przywilejów.
            Niech po prostu zamkną gęby i sobie na to zapracują...
            • Gość: Ślązak Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: 80.167.43.* 16.12.05, 19:09
              I co Ci dało te 10 lat nauki, skoro piszesz reCHabilitacje kretynie!
              • Gość: adamo64 Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: 80.55.181.* 16.12.05, 20:28
                Bo te 10 lat nauki, to 8 klas szkoly podstawowej i 2 zawodowki haha
          • Gość: Grzesiek skoro sa dochodowe to czemu chca moich pieniedzy? IP: .1P3D* / 194.75.37.* 16.12.05, 11:21
            skoro sa dochodowe to czemu chca moich pieniedzy?
            • Gość: MarekS utopione 35 miliardów złotych i 5 miliardów .... IP: *.devs.futuro.pl 16.12.05, 14:48
              składek na ZUS, o deptatach, 13-stakch i 14-stakch nie wspomnę .... najdroższy
              węgiel na świecie .... mnie na taki luksus nie stać.
              Wgiel z AUSTRALII po przewiezieniu transportem morskim do nas i stąd dalej
              barkami jest tańszy od tego "śląskeigo produktu" .... a o węglu z Ukrainy nie
              wspomnę ...
          • Gość: klakson nikt im nie każe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 15:01
            Sami sobie wybrali
        • Gość: Radek Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:54
          Dokładnie tak. :-)
        • Gość: grzegorz Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:56
          Najpirw sprawdź jaki składki płacą górnicy i jak się dokształcisz to pogadamy
        • kolargolo Re: gornicy pracuja ciezej o wszystkich innych 16.12.05, 11:31
          moj pierwszy post byl ironiczny ale nie wszyscy zalapali wiec tlumacze: gornicy
          powinni sie wstydzic ze domagaja sie pieniedzy kosztem biednych ludzi. nie
          pracuja wcale ciezej, ani dluzej, ich praca nie wymaga wiecej kwalifikacji niz
          inne. ani gornnicy ani lekarze nie powinni miec zadnych przywilejow. dodam
          tylko ze hutnicy maja tez ciezka prace i co - tez im mam dolozyc do emerytury?
    • Gość: Wynik Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.12.05, 21:17
      Czy faktycznie Korona Kielce wygra ligę? Kto to wie?
      A Wy ja uważacie?
      • Gość: Lolek Mariuszet- po co dyskutujesz z prymitywem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 21:34
        I tak nie zrozumie.
    • Gość: biker Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.12.05, 21:49
      to zatrudnij sie w gornictwie. nie widze przeszkod.
      • Gość: Biker nie pieprz KGHM to zawsze byla inna bajka IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.05, 22:00
        a gornictwo wegla kamiennego przez lata przynosilo straty i dostawalo
        dofinansowanie z budzetu, a mimo to byla to druga branza pod wzgledme zarobkow
        po informatykach. Nawet jesli byly pewne przyczyny dla ktorych to sie robi, to
        to nie moze byc w ten sposob, jesli gornictwo wegla kamiennego trzeba
        utrzymywac, mimo ze okresowo jest deficytowe ze wzgledu na bezpieczenstwo
        enegetyczne to trzeba to powiedziec i zastanowic sie ile to bezpieczenstwo jest
        warte i ile jestesmy gotowi do tego z budzetu doplacic. Sytuacja w kotrej
        gornicy maja przywileje emerytalne jak teraz a sektor dotacje jak kiedys jest
        niedopuszczalna. I to nawet dla samych gornikow nie ma w tym nic dobrego, bo
        kopalnie traca mootywacje dla poprawy bezpieczenstwa i jakosci pracy, poniewaz
        za te niezdrowa prace placa nie one lecz budzet, czyli reszta spoleczenstwa i
        nie dla tego, ze jest swiadomoa, ze placi "ubezpieczenie energetyczne" a
        dlatego, ze paru kolesi przyjedzie z palami. Skutek jest taki, ze Ty tez za to
        placisz i wcale nie tyle ile jest warte, tylko tyle, na ile glosno slask krzyczy.
      • Gość: dalej do bikera A dzieki dzielnym giornikom co szli po swoje pod IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.05, 22:03
        Sejm do sektora trafilo mnostwo kasy, ktora w zyciu do gornikow nie trafila,
        tylko zostawal wydojona z firm przez przyjaciol dyrektorow, ale o to jakos
        zwiazki gornicze nigdy sie nie upomnialy i nie protestowaly. I dlatego powinny
        sie tego wstydzic, bo kupili ich za marne grosze i to nie ich, tylko nasze.
        • Gość: adam [...] IP: 80.55.181.* 15.12.05, 22:37
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • gadery Re: A dzieki dzielnym giornikom co szli po swoje 16.12.05, 09:54
            Może najpierw człowieku zapoznaj się z artykułem. Zresztą z twojej treści
            wynika, że nie jesteś ani Polakiem ani katolikiem, więc co się czepiasz czyjegoś
            wyznania?
          • Gość: dobra rada Re: A dzieki dzielnym giornikom co szli po swoje IP: *.gl.digi.pl 16.12.05, 11:01
            Ty tą nienawiść widzisz ze swojej perspektywy. Aż nią kikisz. Człowieku
            psycholog by ci ulżył. Kto ci taką krzywdę wyrządził!
          • ozcunt2 Re: A dzieki dzielnym giornikom co szli po swoje 16.12.05, 11:48
            a oto klasyczny przyklad paranoi i strachu górników. Wiedzą, że mają więcej niż
            inni, wiedzą że to niesprawiedliwe. Ale koryta nie oddadzą za darmo. Znajdą
            sobie żyda, pojadą pod sejm i i tak będą mieli swoje emeryturki.
            A ten szum głuptasie to już jest w całej Polsce. Nie jesteś już siłą polskiego
            przemysłu i nikt nie będzie cię wspierał z własnej kieszeni. A jeśli
            reprezentujesz taki niski poziom szowinistycznego świra to nawet duchowo ludzie
            cię nie wesprą...
            Napisz ile zarabiasz i spytaj się kto myśli, że to za mało cwaniaczku
            • Gość: słusznie Re: A dzieki dzielnym giornikom co szli po swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:57
              Święte słowa, święte słowa... Oni bronią tych swoich przywiljów jak za przeproszeniem niepodległości... Szanuje trud pracy górnika, ale szanuję także trudną pracę policjanta, pielęgniarki, czy nauczyciela... Górnikiem nie jest się z przymusu, niech nie robią z siebie męczenników, bo w tym kraju wielu ciężko pracującym ludziom żyje się ciężko, i jakoś wiążą koniec z końcem za znacznie mniejsze pieniądze. No ale tego z perspektywy 13 pensji nie widać...
    • Gość: Grzegorz Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:54
      To zatrudnij się na kopalni buraku, zjedź na głębokość 900 m i przy
      przekroczonych wskaźnikach temperatury wilgotności hałasu i zapylenia spróbuj
      popracować w dodatku drzemiącym zagrożeniu ze strony metanu i pyły węglowego.
      Jak przepracujesz miesiąc zgłoś się do mnie.
      gbst@gazeta.pl
      • Gość: martin Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 15.12.05, 23:05
        O wysokości pensji powinien decydować wolny rynek. Obecnie jest tak, że
        górnictwo żyje sobie jeszcze w komunistycznym ciepełku a reszta Polski nie ma
        pracy a ci którzy ją mają dopłacają do górnictwa. Wysokie pensje w wolnym rynku
        są uzasadnione tylko wtedy gdy brakuje pracowników a nie sądzę aby brakowało
        kandydatów na górników. Wiele jest zawodów równie ciężkich albo mniej ciężkich
        ale wymagających o wiele wyższych kwalifikacji i ciągłego doskonalenia, które
        nie są tak dobrze traktowane. Uważam, że jest to całkowite zaprzeczenie zasad
        solidarności.
      • Gość: Grzegorz ochlon A widziales kiedys jak wygladaja place gornikow IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.05, 23:32
        w innych krajach na przestrzeni ostanich 40 lat relacja pensji gornika do
        robotnika budowlanego wahala sie miedzy 80a 120%, a w Polsce to jest jak 1 do 2
        i trudno zrozumiec dla czego. Czyzby w USA girnicy pracowlai w bialych
        rekawiczkach i garniturach. Niestety tak Ty jak i my padamy ofiara przewalaczy,
        Ty dostajesz wiecej kasy niz powinienes, ale tez tracisz znacznie wiecej zdrowia
        niz moglbys, a zyja z tego kretacze okolokopalniani i grupa wybrancow narodu. No
        ale skoro wolisz marnowac zycie pod ziemia za dwa tysiace wiecej i wczesniejsza
        emeryture dorabiajac podejrzane spolki z sektora weglowego Twoja sprawa. Tylk
        ozastanow sie czy swoim dzieciom tez bys chcial sprawic taki los
        • adamo64 Re: A widziales kiedys jak wygladaja place gornik 16.12.05, 05:36
          ty wiesz ile zarabiaja gornicy? NIE? to po jaka cholere zabierasz glos. Mowisz
          za dwa tysiace wiecej? Dwa tysiace wiecej od kogo? Bo ja czlowieku po 6 latach
          studiow na krakowskiej AGH, najlepszej uczelni gorniczej w Europie, srednia
          ocen 4,64 zarobilem za miesiac listopad ( w tym przepracowana jedna niedziela)
          jako sztygar zmianowy 1657zl ( slownie : jeden tysiac szescset piecdziesiat
          siedem )Wiec nie pieprz mi tu o jakichs dwu tysiacach wiecej. I na dodatek nie
          stracaja mi nawet ubezpieczenia, bo zrezygnowalem, zadnej pozyczki nic. Tyle
          zarabia mgr inz. pod ziemia na scianie. LUDZIE zdajcie sobie sprawe ze wasze
          wyobrazenia o zarobkach gornikow zatrzymaly sie na epoce Gierka. Kto nie
          wierzy, moge zrobic scan kwitka wyplaty.
          • adamo64 Re: A widziales kiedys jak wygladaja place gornik 16.12.05, 05:37
            acha i nie piszcie mi - "to sie zwolnij" - bo co zrobie? by dzieciom czekolade
            pod coinke kupic, mam sprzedawac wyborcza na skrzyzowaniu? Po 6 latach studiow?
            No pozostala mi jeszcze wenezuela, kolumbia i hiszpania.
            • Gość: VanS Re: A widziales kiedys jak wygladaja place gornik IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 16.12.05, 06:41
              Jakim prawem gornicy maja lepiej od innych zawodow ?? emeryturki specjalne itp.
              TO skandal, inni tez ciezko pracuja i gowno maja a nikt gornikom na sile nie
              kazal isc wlasnei do kopalni pracowac jak im tak tam ciezko jest. Szkoda slow
              zawsze ich beda glaska po glowie bo sie boja ze wyjda na ulice.
            • rysiunamisiu no walsnie o tym pislaem wyzej jako smecin czy 16.12.05, 09:26
              jakos tak. Do gornictwa jako branzy plynie (moze dokladnie plynela, bo teraz to
              jest troche mniej) ogromna kasa. Zeby ludzie nie pyskowali z tejk kasy daje sie
              przywileje za ciezka prace. Tylko, ze mechanizm jest taki, ze gornik dostaje
              czesc tych pieniedzy, ale jego glos i popracie pozwala okradac te firmy przez
              mase pasozytujacych firm (bo one korzystaja na antagonimzach swiat gorniczy
              reszta Polski). W interesie samych gornikow jest skonczyc z tym system. Jesli
              gornicze zwiazki zawodowe zamiast jezdzic pod Sejm zarzadalyby ustalenie norm
              pracy w gornictwie takich, ktore nie nieszcza zdrowia, poddania kolpan normalnym
              zasadom konkurencji oraz przygotowala studium jakie pieniadza warto zaplacic
              sektorowi ekstra w imie utrzymania niezaleznosci enegetycznej, to dla
              wszystkich byloby to tansz, a gonicze zdrowie tez mniej by cierpialo.
              Konserwowanie obecnego ukladu to krycie zlodziejstwa, ktoremu sprzyjaja zwiazki
              postepujace w mysl logiki, ze "Oni" pewnie najpierw nam zabiora, a potem nic nie
              dadza w zamian. Nie nawoluje do nagonki na gornikow bo to glupie, ale chyba
              kazdy z nich powinien zadac sobie pytanie, czy chce tego samego losu dla swoich
              dzieci i czy na pewno ta praca musi tak wygladac i czy warto miec wczesniejsza
              emeryture za stracone zdrowie, czy moze lepiej powalczyc o to, zeby popracowac
              dluzej, ale w lepszych warunkach???
              • rysiunamisiu A do tego dajecie sie wraz z innymi grupami 16.12.05, 09:27
                spolecznymi rozgrywac glupkom z wyborczej
          • Gość: reig Re: A widziales kiedys jak wygladaja place gornik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 08:27
            A więc ktoś inny z tej branży musiał dostać wysokie nagrody. Bo statystyka to
            metoda i można podpierając sie nią wyciągać absurdalne wnioski / np pipidówce
            był 1 smochód i ktoś kupił drugi to statystycznie przyrost 100%, a np w innym
            mieście było 1000 samochodów i kupiono 100 nowych to przyrost 10%, a więc można
            wyciągnąc fałszywy wniosek, że w tej pipidówce wspaniale ludziom się powodzi/.
            Licytacja na ciężkość pracy jest niemądra,często to co dla jednego ciężkie, dla
            drugiego nie, znam ludzi wolących pracować fizycznie niż w biurze / trochę
            pracowali w biurze i mówią że to dla nich nie do wytrzymania/, poza tym
            większość pracuje po to by uzyskać pieniądze uczciwą drogą i wybiera możliwy dla
            siebie i jednocześnie najlepiej płatny zawód/. Dla Państwa natomiast nie jest
            najkorzystniej jeśli wartość pracy kształtuje się na wolnym rynku pracy. W
            uzasadnionych wypadkach /np bezpieczeństwa energetycznego/ państwo może
            wspomagać branżę by utrzymać strategicznie istotne przedsiębiorstwa, ale
            wspomagając nie może sobie wiązać rąk, bo sytuacja jest zmienna i to co dziś
            nieopłacalne jutro możę przynośić korzyści. Dlatego zamiast przywilejów /i co
            gorzej gwarantowanych ustawą główną/ dawać wspomaganie /branży lub konkretnym
            zakładom/ w budżecie w zależności od sytuacji. Dawanie emerytur z budżetu jest
            b.złym rozwiązaniem i problemów przyszłościowych budżetu może /i przyniesie/
            eskalację żądań innych grup zawodowych, co albo rozwali budżet, albo zmusi
            państwo do wycofania się przywilejów emerytalnych /a to grozi rozruchami/
          • rysiunamisiu To zajrzyj moj dorgi do biuketynu statystycznego i 16.12.05, 09:14
            zobaczysz jakie sa place w gornictwie
          • Gość: doral2 Re: A widziales kiedys jak wygladaja place gornik IP: 213.241.35.* 16.12.05, 09:51
            Acha....czyli prosto po studiach, bez doświadczenia chciałbys zarabiac pewnie
            ze cztery tysiaki, tak?? I komu tu sie przewraca....i w czym...
        • bonobo44 Re: A widziales kiedys jak wygladaja place gornika 17.12.05, 16:55
          Gość portalu: Grzegorz ochlon napisał(a):

          > w innych krajach

          na początek przytoczę tu opinię Hoppa z innego wątku

          <<Tak jest we WSZYSTKICH cywilizowanych krajach>>

          a przykładem mogą tu być

          <<Niemcy, na których wzorują się polskie "przywileje" górnicze. To, że tam
          ludzie nie muszą w tak oczywistych sprawach wychodzić na ulice świadczy
          o nieporównalnie wyższym poziomie intelektualnym i moralnym nemieckich elit.>>
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33630789&a=33637556

          > Czyzby w USA girnicy pracowlai w bialych
          > rekawiczkach i garniturach.

          chybiony przykład
          górnictwo węgla kamiennego w USA to głównie kopalnie odkrywkowe
          warunki eksploatacji są bez porównania
          możesz je zestawić co najwyżej z naszym górnictwem węgla brunatnego

          widać, ze strzelasz nie nabiwszy (zupełnie nie mając pojęcia, jak jest w innych
          państwach, ale elementarna przyzwoitosć nakazywałaby nie porównywać uposażeń
          polskich górników z tymi z bardziej cywilizowanych krajów)

          A tymczasem Ty (póki co polski) górniku...
      • Gość: Grzesiek burak IP: .1P3D* / 194.75.37.* 16.12.05, 11:25
        to idz na izbe przyjec w W-wie, gdzie zostaniesz obrzygany krwia przez chorych
        na AIDS, potem dostaniesz w ryj od pijaka, ktory cie zwyzywa ze mu sie
        bezplatna opieka zdrowotna nalezy. A za tydzien przyjdzie do ciebie prokurator
        ze sie w czyms pomyliles w 22 godzinie dyzurowania. buraku.
      • Gość: wykladowca Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 14:12
        A po co mam gdziekolwiek zjezdzac? Po to sie uczylem przez kilkanascie lat aby
        takiej prymitywnej pracy nie wykonywac. Jesli sie chcesz zamienic, to sprobuj
        dac wyklad za mnie ze statystyki po angielsku. Ja bym sobie od biedy pod ziemia
        poradzil, Ty nie masz szans za katedra. I zanim cos odpowiesz pomysl chwile a
        nie bluzgaj emocjami.
    • Gość: pracownik Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 16.12.05, 07:18
      10 lat temu w tej samej firmie zarabiałam 1400zł netto ,dzisiaj ledwo 1100,więc
      gdzie jest ta podwyżka?To była moja ostatnia podwyżka 10 lat temu.a pracuje 36 lat.
      • Gość: 123zly Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 07:34
        KŁAMCA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: obywatel Dla dobra górników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 07:29
      I właśnie dla ich dobra, należy sprywatyzować górnictwo oraz wyłaczyć ich
      system emerytalny z ogólnego. Ile sobie wykopią, tyle sobie wypłacą (a jak
      sobie wypłacą za dużo to pójdą na żebry), tak samo z emeryturami, ile sobie
      wpłacą tyle wyciągną. A my się w końcu od nich odpier...... .
    • Gość: kasica Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.ghnet.pl 16.12.05, 07:50
      Szczerze powiedziawszy drażnia mnie takie teksty. Ani nie odczuwam wzrostu
      płac, ani to sie nie zmieni w najbliższej przyszłości. Mimo ze mam sie czym
      pochwalić. Mam wrazenie ze media przekazuja ludziom to, co ludzie chca uslyszec
      i tyle, bez zadnego obiektywizmu.
    • Gość: Homopolacus 13 pensja , 14, pensja , barbórka , deputat IP: *.grs-3.g1.pl 16.12.05, 08:48
      węglowy, kiedy wreszcie pozbędziemy się pasożytów z naszego kraju . To skandal
      aby neandertalczyk po podstawówce zarabiał więcej niż ludzie wykształceni .
      Nigdzie na świecie nie prowadzi się takiej polityki .
    • mobisek SOCJALIZM!!! 16.12.05, 08:58
      Emeryci powinni też poprzeć ustawę emerytalną dla górników, bo dzięki temu
      wzrosną (statystycznie) emerytury w Polsce. A że sami dostaną za to mniej
      pieniędzy - trudno. Statystycznie wygrają.
    • Gość: tomi_78 Co za cymbał pisał ten artykuł? IP: *.mofnet.gov.pl 16.12.05, 08:59
      Czyli według autora w przyszłych miesiącach pensje spadną bo wrócą do wysokosci
      sprzed barbórki? Przeciez sam pisze o wolniejszej dynamice, a wieć bedzie
      wzrost tylko wolniejszy, zatem obence elementy mają charakter trwały a nie
      związany z barbórką i nie znikną po niej. W sektorze przedsiębiorstw pracuje
      4,7 mln ludzi czy wypłata dodatkowej pensji dla 100 tys (ok. 2-2,5%) tych ludzi
      moze wywołac taki wzrost? Po za tym z czego wypłacono barborkowe? Oby nie z
      zysku, bo dane GUS dotyczą wynagrodzenia bez wypłaty z zysku. I jeszcze coś jak
      przy wzroscie inflacji o 1% i wynagrodzenia o 6,9%, obie dane w skali roku,
      moglo dojść do wzrostu realnego wynagrodzeń o 9,5%?????? czyli jak mogła o tyle
      wzrosnąć siła nabywcza? Skoro możemy kupic za pensje z listopada 2004r. o 1%
      dóbr mniej, to pensje musiałby wzrosnąć o 10% To chyba pisał ekonom ale nie
      ekonomista i nie matematyk
    • Gość: break Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 09:17
      Najgorsze dzisiaj w swoim wydźwięku zdanie to: "NAM SIĘ NALEŻY".
    • bonobo44 Co ma GWybiórcza przeciwko górnikom? 16.12.05, 09:17
      wydawać by się mogło, że co jak co, ale GW powinna być szczególnie wrażliwa na
      kwestie nietolerancji
      i jako najwiekszy dziennik w kraju pełnić funkcję informacyjną a nie wprost
      przeciwnie - dezinformacyjną:

      mozemy już bowiem mówić o sterowanej nagonce GW.
      Zobaczmy tylko niektóre tytuły, które udało mi się spotkać:

      Sklepy Lewiatan chcą pozwać pracodawców (60)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33387270

      Sklepy Lewiatan tracą klientów z powodu zamiesz... (44)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=33396638

      Ustawa o emeryturach górniczych zaskarżona
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=33194495&s=0

      a teraz absurdalne:

      "Barbórka podniosła płace w Polsce "

      jedyny w miarę wyważony komunikat to cytat za Rzepą:

      "Rząd przygotowuje emerytury pomostowe dla górników" (6)
      <<PAP, pi 15-12-2005 , ostatnia aktualizacja 15-12-2005 17:09
      PRZEGLĄD PRASY. "Rzeczpospolita" pisze, że rząd zmierza do likwidacji
      kosztownego systemu emerytalnego dla górników. Według dziennika rząd chce, by
      górnicy podlegali tak zwanej ustawie pomostowej, która ma zastąpić przyznawane
      dziś wcześniejsze emerytury
      Dziennik przypomina, że niedawno rząd Marcinkiewicza wycofał z Trybunału
      Konstytucyjnego skargę na ustawę, dającą odrębne emerytalne przywileje
      górnikom. Teraz, jak powiedział "Rzeczpospolitej" rzecznik rządu Konrad
      Ciesiołkiewicz, w Komisji Trójstronnej trwają prace nad projektem ustawy
      pomostowej, która będzie dotyczyć także górników. Rządowi chce pomóc Aleksander
      Kwaśniewski. "Rzeczpospolita" dowiedziała się, że w najbliższych dniach wręczy
      Kazimierzowi Marcinkiewiczowi gotowy projekt ustawy pomostowej. Emerytury
      pomostowe mają znacznie ograniczyć możliwość wcześniejszego przechodzenia na
      emeryturę - mogliby to robić tylko pracownicy zatrudnieni w szkodliwych
      warunkach - i zmniejszyć wydatki państwa. Więcej na ten temat
      w "Rzeczpospolitej">>
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=33519404

      oczywiscie tu rownież wybiórcza nie mogła powstrzymac się od demagogii:
      "rząd zmierza do likwidacji KOSZTOWNEGO systemu emerytalnego dla górników"

      pytam: a niby skąd rząd bierze na owe koszta emerytur, jesli nie ze skłądek
      emerytalno-budzetowych górnictwa,
      z ktorych zostaje jeszcze drugie tyle na... "potrzeby własne" administracji
      państwowej?

      w ten sposób ideały solidornościowe Gazety Wyborczej sięgnęły... brukowca
      obliczonego na rozdmuchiwanie fałszywych uprzedzeń w stosunku do całych grup
      społecznych..
      8(44
      --
      Wybuch w elektrowni jądrowej pod Petersburgiem
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3070591.html

      • adamo64 Re: Co ma GWybiórcza przeciwko górnikom? 19.12.05, 17:37
        Dziwne bonobo, ze zostawili Ci ten post, moje w ktorych wykazwyalem demagogie
        wybiorczej szybciutko wykasowywali. No z cenzura walczyl michnik, by samemu moc
        nia sterowac, a nie zeby zniknela. Jak widac niektorzy wyzej sraja jak dupe
        maja.
    • Gość: mr,volley jeszcze dopłaćmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 09:31
      13-tka, 14,-tka, deputat weglowy,barbórka,wczesna emeryturka
      a jak... jak to ma być rentowne
      dopłacajmy dalej jak barany
    • Gość: PRZODOWY OD KILKU LAT NIE MA JUZ W GORNICTWIE 13 PENSJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 09:36
      ZABRANO NAM JA PO PRZEMIANACH USTROJOWYCH I JEST GLUPOTA PISANIE ZE JA OTRZYMUJEMY , MAJA ZA TO 13 PENSJE POLICJA WOJSKO POSLOWIE
      • Gość: znawca tematu Nie kłam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 10:44
        Sorry, może nie "nie kłam" ale "powiedz całą prawdę". Nie masz 13 pensji, bo Ci
        ją wtopili do Twojego wynagrodzenia mięsięcznego.
    • premier_pacynka Przypominam ze to z pieniadzy reszty podatnikow 16.12.05, 09:41
      tak sie dobrze nowemu stanowi zyje
    • Gość: doral2 Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: 213.241.35.* 16.12.05, 09:46
      barbórka, trzynastka, czternastka, deputat węglowy,wcześniejsze emerytury...czy
      górnikom to się w głowach nie przewraca??
    • Gość: kuba Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 10:02
      powiedzcie o podwyżce nauczycielom czy szeregowym pracownikom,ja wzrostu płac
      nie dostrzegam. Widocznie jestem ślepy
    • gdkj Re: Barbórka podniosła płace w Polsce 16.12.05, 10:05
      jak widzę tę średnią płac to dostaję k....cy. skąd oni to mają. ja cały czas
      zarabiam poniżej tysiąca złotych brutto! a nie mam znajomego który miałby
      chociaż 2000 brutto. skąd ta średnia. chyba z płac krezusów prezesów.
      szlag mnie trafia. miejsca pracy może i przybywaja ale takie jak moje. co to za
      życie...
      pozdrawiam.
      • gadery Re: Barbórka podniosła płace w Polsce 16.12.05, 11:27
        Nie przesadzasz? 2000 brutto to jakieś 1300-1400 netto. Naprawdę nikt z twoich
        znajomych tyle nie zarabia?
    • gdkj Re: Barbórka podniosła płace w Polsce 16.12.05, 10:13
      a i jeszcze dodam że może ta średnia też wynika z wysokich emerytur byłych
      ubeków z prl-u którym emerytury kwaśniewski tak gorliwie uchował zaraz na
      początku swojej pierwszej kadencji. w końcu w jego imieniu i inmieniu jego
      towarzyszy mordowali i tłukli Polaków w prl-u. musi o nich dbać. oglądałem jego
      wywiad wczorajszy z Lisem który mu mało co do tyłka nie wlazł więc w końcu
      wyłaczyłem tv. biedny tomek zaraz zgłupieje bo jego ulubiona PO coraz bardziej
      upodabnia się do PZPR.
      • Gość: leśny Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.12.05, 12:08
        Do gdkj i Nie górnika .gdkj masz rację średnią podbijają nam niebotyczne
        zorobki różnej maści prezesów dyrektorów,bankowców i.t.p bezproduktywnej
        szarańczy,kórzy w swojej pazerności potrafią zarobiać i nawet jeden milion
        złotych miesięcznie.Dotyczy to póżniej i ich emerytur wypłacanych na
        specjalnych zasadach.Dlaczego urząd statystyczny nie opublikuje /a ma takie
        dane/ ile wynoszą zarobki i emerytury n.p:
        górników.hutników,nauczycieli,żołnierzy,policji,administracji
        pańswowej,bankowców,kolejarzy i.t.p.Nie zrobi tego bo dopiero wyszło by szydło
        z worka.,ale jednocześnie by nie było zatargów między poszczególnymi grupami
        zawodowymi.Podanie średniej krajowej pozwoli ukryć niebotyczne zarobki i
        emerytury pewnych grup zawodowych.Ja jestem emerytem kolejowym i szlag mnie
        trafia jak kolej pozwoli robić z siebie dyżurną poduszkę do bicia/pije do Nie
        górnika/ Ja jestem inżynierem byłym szefem kierującym zespołem 150 pracowników
        w ruchu ciągłym w szczególych warunkach i po 42 latach pracy mam 1162 zł
        emerytury.Pluje się na kolej i kolejarzy jacy oni nie gospodarni marnotrawcy
        i.t.p. bzdecy.Czy wiecie oszołomy,że kolej zużywa setki tysięcy ton oleju
        napendowego/lokomotywy spalinowe/ i od tego płaci akcyze która dotychczas
        przeznaczano była na budowe dróg kołowych,czy wiecie osz..... ,że kolej polska
        jest najmniej dotowaną koleją na ŚWIECIE.Takie koleje niemieckie są 7 razy
        więcej dotowane niż polskie,koleje czeskie 3 razy więcej i to we wszystkich
        wskażnikach n.p: na mieszkańca,km linii kolejowej i.t.p wskażnikach.Zarobki a w
        związku z tym i emerytury kolejowe pomimo pracy w świątki piątki i niedziele są
        nojniższe w Polsce.Dlatego aby uniknąć ciągłego opluwania kolejarzy/pije do Nie
        górnika/ i innych zawodów trzeba zmusić GUS do opublikowania aktualnych
        zarobków i emerytur poszczególnych grup zawodowych.Inaczej będzie tak jak
        obecnie-a może o to chodzi,bo przecież trzeba ukryć zarobki i emerytury pewnych
        darmozjadów.
    • Gość: LaurenO ALE to się zmieni... IP: *.compower.pl 16.12.05, 10:15
      niedługo wszystko wróci "do normy".
    • Gość: LaurenO ALE to się zmieni... IP: *.compower.pl 16.12.05, 10:17
      niedługo wszystko wróci "do normy".
      W końcu SLD już nie rządzi.
      To jest ostatnie echo ich działań.
    • Gość: Nie górnik KONIEC Z PRZYWILEJAMI DLA NIEROBÓW!!!!!!!!! IP: *.eurologistik.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 10:29
      Za komuny byli uwielbiani.sami nie wiedzieli czego chcą /włąsne sklepy w
      których można było kupowac za bony/czy ktos je jeszcze pamięta??? teraż
      wczesniejsza emerytura. Jeżeli tak ciężko pracują to prosze bardzo -prosze sie
      zwolnic na pane miejsce czekaja inni jeżeli nie w kraju to ściągniemy ich z
      zagranicy.Takie słowa usłyszałem od swojego pryncypała kiedy upomniałem sie o
      podwyżkę. Tym górnikom to juz sie w głowach poprzewracało z dobrobytu. Z NIMI
      JAK I Z KOLEJARZAMI /PODOBNA SYTUACJA/ POWINNO SIĘ ROZMAWIAC TAK JAK ŻELAZNA
      PREMIER W ANGLI !!!!!!!!!!!! DOŚC OCHRANIANIA I UTRZYMYWANIA NIEROBÓW!!!!!!!!!!!
    • Gość: burczymucha4 Re: Barbórka podniosła płace w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:11
      Przestań biadolić dość tych przywilei , to od wojny się ciągne że 55%
      społeczeństwa za....la na 45% darmozjadów , tj. górnictwo ,
      nauczyciele ,biurokracja , mundurówka, że po 15 latach pracy są pełnymi
      emerytami . W jakim kraju tak jest? że gó..arze są na emeryturach , też
      górnik mając 45 lat życia jest emerytem .
      Zlikwidować wreszcie to rozdawnictwo w formie deputatu : węgla ,
      gazu ,telefonu , prądu wolne telefony na poczcie i na koleji itp. Dobrze się
      żyje na koszt społeczeństwa . Sprywatyzowac wszystko i będzie wtedy dobrze i
      nie będzie problemów.
    • Gość: polak a może pracować... IP: *.piekary-sl.net 16.12.05, 12:13
      tak efektywnie jak (patrz link)
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3070073.html
      • Gość: Górnicy Górnicy IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:54
        Kto mówi że górnicy pracują ciężej od innych są w błedzie;]..U mnie w hucie
        przysłałi kiedyś górników w ramach likwidacji kopalni;]
        Popracowali miesiąc na piecu,a później stwierdzili że ta robota jest ciężka dla
        nich bo trzeba było pracować 8 godzin non stop;]..Taki jest obraz prawdziwego
        górnika;]
        Więc niech nikt nie mówi że oni pracują ciężej od innych;]...Wcale tak nie
        jest..Pewne jest że pracują najmniej a dostają najwięcej;]
        • Gość: kutach Re: Górnicy IP: 217.153.80.* 16.12.05, 18:29
          to prawda system jest stary i pracuja "powoli, powoli" jak kts ma flaszke to sie
          pije na dole jak kto zmeczony to sie spi.Mam w rodzinie dwoch gornikow w roznych
          koplaniach wiec wiem jak to wyglada i ze troche brudni jak wychodza to sie
          przezyje ale robic ciezko to oni nie robia.Moze troche cieplo jast ale w hucie
          maja chlopaki gorzej na pewno i bardziej goraco wiec niech mi zaden gornik nie
          powie ze haruje jak wol.Dosyc przywilejow a jak sie nie podoba to wy.....ć!!!!
          dosc szantazowania i walenia piescia w stół

          pies was tracal...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka