Dodaj do ulubionych

Philip Morris: ciężki wyrok za lighty

23.03.03, 19:54
To pierwsza opinia o tym temacie, ponieważ wszyscy inni zmarli od
palenia ligh'tów, ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: piasecki Re: Philip Morris: ciężki wyrok za lighty IP: *.fotel.pl 23.03.03, 21:09
      osobiście ludzi, którzy w samozakłamaniu doszli do takiej
      granicy karałbym nie tylko finansowo a nie dawał im paranoiczne
      odszkodowania! Czy naprawde trudno zrozumieć, że paierosy to po
      prostu trucizna?
    • Gość: kobieta ciezarna tajnedokumenty.com... IP: *.ipt.aol.com 24.03.03, 00:09
      Ewa Goldecka ewidentnie nie czytala wyroku:




      oryginal w pdf 51 stron = 1.4 Mb


      www.altria.com/download/pdf/Miles_Judgement_21March03.pdf



      lub w html:




      www.tobacco.org/resources/documents/030321milesvmo.html



      Goldecka zerznela bezmyslnie z depeszy Reutersa albo NYTimes
      (cytat adwokata ujawnia kradziez).




      1. Nie chodzi o slowo Lights jak pisze Goldecka a o caly
      mechanizm manipulacji uzaleznieniem i utrzymaniem w uzalezenieniu


      palaczy majacych obawy zdrowotne. Wyraz Lights jest jednym z
      wielu czesci maskarady. Np reklamy maja dobrane przez psychologow
      pastelowe kolory zeby przemawialy do podswiadomosci, na filtrach
      sa mikroskopije dziurki ktore zabieraja smole zostawiajac
      nikotyne itd.




      2. Sedzia nie zazadal, a nakazal, kretyni z organu pana Michnika.




      3. Proces nie byl oparty o tzw. proces zbiorowy, a byl procesem
      zbiorowym, gdzie dwie osoby wystepowaly na rzecz swoja i
      wszystkich innych w podobnej sytuacji (palaczy Marlboro Lights i
      Cambridge Lights pomiedzy 1971 do 2001. Cwiara Goldecka nawet nie
      ma zielonego pojecia o czym pisze.




      4. "...Każda paczka papierosów ma ostrzeżenie o szkodliwości i
      konsekwencjach zażywania - dodał wiceszef koncernu..." Dyletantka
      Goldecka nie pofatygowala sie przeczytac wyroku bezmyslnie
      przepisujac cytat. Sedzia napisal wprost ze wiedza o szkodliwosci
      nie ma zadnego zwiazku z OSZUSTWEM (fraud) i na zadne oszustwo
      zaden palacz nigdy sie nie godzi. 24 innych takich bredni zostalo
      odrzuconych. Widac Goldecka polyka propagande Philip Morris
      chetnie jak Monica L.




      5. "Był to pierwszy wyrok związany z "lightami". W sądach są już
      kolejne pozwy, ale nie rozpoczął się jeszcze żaden proces. W
      stanie Illinois na rozpatrzenie czekają sprawy przeciwko
      koncernom R.J. Reynolds oraz Brown & Williamson (część British
      American Tobacco)."




      Trata tata. Nie auto a rower, i nie wygral na loteri, a mu
      ukradli. Tak wyglada warsztat "dziennikarski" Goldeckiej. Jezeli
      sa kolejne pozwy to znaczy ze sie procesy zaczely, poniewaz
      wniesienie pozwu rozpoczyna proces. Idiotka Goldecka myli z
      rozprawa. W dodatku o ile pamietam to w depeszy Reutersa mowa
      byla o procesach w innych stanach zwiazanych z Lights.


      Cwiara moze skontaktowac sie mecenasem Shellerem z Phily ktory
      ujawnianie calego oszustwa Lights koordynuje w USA:


      sheller.wld.com/shellers.htm





      Wiecej parszywych sekretow Michnika:


      www.zb.eco.pl/zb/157/papiero1.htm

      tajnedokumenty.com/gis2.html





      • Gość: pav Re: tajnedokumenty.com... IP: 126.17.26.* 24.03.03, 13:48
        I co z tego że ktoś tam o coś walczy?
        Skoro masa ludzi jest na tyle głupia, że pali i nabija kabzę koncernom
        tytoniowym, to na pewno nie zada sobie trudu, żeby dociekać prawdy.
        A że system prawny w stanach pozwala na takie a nie inne pozwy - to tak
        naprawdę jest już sprawa prawników.
        Ja wiem jedno - nie palę i nie obchodzi mnie ten cały syf.
        A że biedna dziennikarzyna napisała co napisala - po pierwsze - "kobieta
        ciezarna" chyba nie pracowala nigdy w gazecie i nie wie, ze tekst przed
        puszczeniem do druku jest kilkakrotnie sprawdzany przez redaktorow, ktorzy
        rowniez ponosza odpowiedzialnosc za to co sie ukazuje. Po drugie - winic chyba
        nalezy rowniez agencje typu reuters czy pap. A po trzecie - skoro istnieje
        dowod popelnienia przestepstwa, to czemu nie ma jeszcze zadnej sprawy w PL
        sądach. Przecież to prostsze do udowodnienia niz wina Rywina. A może lepiej
        jest działać w podziemiu i sączyć jad - w końcu żydzi, masoni i cykliści są w
        każdym sądzie...
        • Gość: Kobieta ciezarna Re: tajnedokumenty.com... IP: *.ipt.aol.com 25.03.03, 15:24
          Gość portalu: pav napisał(a):

          > I co z tego że ktoś tam o coś walczy?
          > Skoro masa ludzi jest na tyle głupia, że pali i nabija kabzę koncernom
          > tytoniowym, to na pewno nie zada sobie trudu, żeby dociekać prawdy.

          Blad. Kazdy nowy palacz to dziecko w wieku 6-10 lat. Taki palacz nie godzi sie na raka pluc. A przynajmniej zaden sad takiej propagandy nie kupi.



          > A że system prawny w stanach pozwala na takie a nie inne pozwy - to tak
          > naprawdę jest już sprawa prawników.

          A kto placi za leczeni raka pluc? Ty podatniku. W USA zgodzili sie bez wyroku wyplacic wszystkim stanom oraz terytoriom zamorkim (Guam etc) 246 miliardow. Teraz rzad federalny zada drugie tyle dla siebie. Jezeli PM moze placic w USA to dlaczego ma miec za friko w PL?


          > Ja wiem jedno - nie palę i nie obchodzi mnie ten cały syf.

          Raczej powinien. Placisz zdrowiem (palenie bierne jest wiecej szkodliwe niz bys przypuszczal), oraz podatkami na leczenie raka pluc. O gangrenie MIchnik nic nie napisze.


          > A że biedna dziennikarzyna napisała co napisala - po pierwsze - "kobieta
          > ciezarna" chyba nie pracowala nigdy w gazecie i nie wie, ze tekst przed
          > puszczeniem do druku jest kilkakrotnie sprawdzany przez redaktorow,

          Kobieta pracowala i dlatego nasmiewa sie z Michnika. Kobieta nigdy nie zlapalaby sie za pisanie na temat o ktorym nie ma zielonego pojecia. Taki material daje sie koledze ktory zna temat.

          ktorzy
          > rowniez ponosza odpowiedzialnosc za to co sie ukazuje.

          Uczyl Marcin Marcina... czyli historyk Michnik nadzoruje podobnych mu.


          Po drugie - winic chyba
          > nalezy rowniez agencje typu reuters czy pap.

          Tekst wyroku byl w sieci nastepnego ranka (tj. sobota rano czasu Michnika). Zeby bylo smieszniej, to na wlasnej stronie PM. W niedziele rano tekst html by na tobacco.org. Dziennikarzyna ktora lapie sie za pisanie o tytoniu i najpierw nie zagladnie na te witryne to D-U-P-A-!


          A po trzecie - skoro istnieje
          > dowod popelnienia przestepstwa, to czemu nie ma jeszcze zadnej sprawy w PL
          > sądach.

          No wlasnie.


          > Przecież to prostsze do udowodnienia niz wina Rywina. A może lepiej
          > jest działać w podziemiu i sączyć jad - w końcu żydzi, masoni i cykliści są w
          > każdym sądzie...

          Wiec moze Michnik zamiast wyjasniac o galaktyce Nebula napisze o swoim wspolniku PM? Michnik byl najwiekszym wspolnikiem finansowym PM w latach dziewiecdziesiatych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka