Dodaj do ulubionych

Gigantyczne straty Toyoty

08.05.09, 17:44
Toyota ma reputacje - ale juz tylko u zacofanych gryzipiorkow z
akademickiego ghetta. Wsrod uzytkownikow (kierowcow) w USA opinie
najbardziej niezawodnych dzieli Buick i Jaguar (sic!). Ludzie
jezdzacy na codzien nie poddaja sie presji ani reklamie, wiedza
gdzie siedza.
Najgorsze barachlo, oczywiscie, to teutonski szmelc dla snoba-
nieroba. Benzwageny i bimmery tylko ciutek lepsze od zlomu spod
znaku VW - a porsche najgorsze.
Wracajac do Toyoty, kleska Priusa, klapa Tundry i potwornie
zaniedbana Corolla zjadly resztki wiarygodnosci. Od skasowania MR2,
firma nie wypuscila zadnego modelu dla ludzi. Yaris to chyba jedyny
wozek do uzytku, a nawet Scion tC ma swoje lata i nie widac
perspektyw. Szkoda Toyoty, na szczescie staruszka Starletka w rekach
mojej blondynki chodzi jak burza i pewnie przetrwa bankructwo
wytworcy.
Obserwuj wątek
    • blue911 Re: Gigantyczne straty Toyoty 08.05.09, 18:09
      Z Twojego komentarza widac "doglebne" znawstwo tematu! LOL.
      Wystarczy popatrzec kogo kopiuja koncerny japonskie,a obecnie
      chinskie zeby nawet dziecko stwierdzilo,ze niemieckie auta sa
      najbardziej podziwiane (i sprzedaja sie najdrozej!) na swiecie.
      Oczyiscie,jak kazdy,maja swoje wady,ale dla wielu sa uosobieniem
      genialnej inzynierii i nieprzemijajacej wartosci. Sprobuj kupic
      uzywanego porsche albo mercedesa lub bmw "tanio"?! Zdziwilbys sie -
      niezaleznie od rocznika. Oczywiscie, nie mowimy tu o porozbijanych
      autach.
      • Gość: Wajzman Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: 72.14.174.* 08.05.09, 18:23
        Sporo racji w cenie uzywanych samochodow. Ja sie niedawno nad tym
        tez zastanawialem: jesli Japonce sa takie dobre to czemu prawie w
        ogole nie trzymaja wartosci?
      • Gość: ponq Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: 62.153.111.* 08.05.09, 21:08
        stary nie wiem o czym mowisz....porownaj spadek ceny japonskich
        samochodow z niemieckimi np po 3 latach....nie ma mowy zeby tracily
        na wartosci szybciej niz niemeickie..wrecz przeciwnie...taki np
        lexus 600h niczym nie ustepuje audi a8, bmw 750, czy mercedesowi
        s600...tak samo nie mozna powiedziec ze toyota auris jest gorsza od
        golfa a avensis czy nowy accord gorszy od passata....
        • blue911 Re: Gigantyczne straty Toyoty 09.05.09, 03:25
          Gość portalu: ponq napisał(a):

          > stary nie wiem o czym mowisz....porownaj spadek ceny japonskich
          > samochodow z niemieckimi np po 3 latach....nie ma mowy zeby
          tracily
          > na wartosci szybciej niz niemeickie..wrecz przeciwnie...taki np
          > lexus 600h niczym nie ustepuje audi a8, bmw 750, czy mercedesowi
          > s600...tak samo nie mozna powiedziec ze toyota auris jest gorsza
          od
          Nie sprawdzalem Twoich stwierdzen,ale ogolnie wiem,ze najdrozsze
          modele kazdej z tych firm nie trzymaja wartosci zbyt dobrze. Moze
          dlatego,ze sa zaprojektowane zeby imponowac kupujacym "pompa" raczej
          niz wartoscia. Ostatecznie Ci co kupuja te "top" modele nie kieruja
          sie rachunkiem,a prestizem i chcecia zablysniecia przed swoim
          rywalem (np.w biznesie).
      • Gość: foton bez przesady z tym niemieckim geniuszem.... IP: *.chello.pl 08.05.09, 21:33
        nie przesadzałbym z tym niemieckim geniuszem, samochody są dość solidne ale...
        właśnie kupiłem nowego golfa, nie jest to oczywiście ani porshe, ani nawet bmw,
        co nie przeszkadza mu cieszyć sie opinią auta niezawodnego, trwałego, etc. a tu
        problemy z jedynką, problemy ze sprzęgłem, problemy z serwisem, niedopracowany
        system zamykania bagażnika... wiesz nie są to rzeczy całkowicie dyskwalifikujące
        auto, ale po niemieckim samochodzie można by sie spodziewać więcej dbałości o
        szczegóły. a tu doopa, jak w citroenie. mowa o geniuszu jest sporą przesadą...a
        u kumpla w nowej corolce spokój…. tyle, że i tak bym jej nie kupił, ale już przy
        wydatku w okolicach 100 tys. pewnie szukałbym japończyka.
        • Gość: Wajzman Re: bez przesady z tym niemieckim geniuszem.... IP: 72.14.174.* 08.05.09, 22:12
          Dokladni, bez przesady. Wiesz kto pracuje w fabryce w Wolfsburgu?
          Turcy i Jugole.
          • Gość: Smok Turcy, Jugole... A kim ty czlowieku jesteś? IP: *.acn.waw.pl 08.05.09, 23:40
            Chcesz się poczuć lepszy, stąd ta pogarda?
            • Gość: mjw Re: Turcy, Jugole... A kim ty czlowieku jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 09:32
              zgaduje, ze nigdy nie pracowales z Turkami i Jugoslowianami? (ps napisy "nie
              palic" sa robione po turecku bo niemieckiego nie znaja)
              • Gość: Mugambo Re: Turcy, Jugole... A kim ty czlowieku jesteś? IP: 72.14.174.* 09.05.09, 18:11
                Niemcy zaplacili slono za gastarbajterow z Turcji. Koszta spoleczne
                tego ekspermentu sa bardzo wysokie. Za NRD tez zaplacili, ale
                takiego spustoszenia jak biedota turecka zrobila w Hamburgu,
                Berlinie i Wiesbaden nie ma nawet pod Paryzem czy w Brixton!
        • blue911 Re: bez przesady z tym niemieckim geniuszem.... 09.05.09, 03:26
          Gość portalu: foton napisał(a):

          > nie przesadzałbym z tym niemieckim geniuszem, samochody są dość
          solidne ale...
          > właśnie kupiłem nowego golfa, nie jest to oczywiście ani porshe,
          ani nawet bmw,
          >
          Zdarza sie: moze trafiles na zly egzemplarz?
      • Gość: Acuta TL Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.hsd1.ct.comcast.net 08.05.09, 22:20
        Niemieckie, kruwa tzw. auta, to najbardziej psujace sie, najbardziej
        przereklamowane i najdrozsze ( porownywalnie ) gowna. Mialem 2 (
        BMW, Porshe ), oba nowe i oba w kruwe zamienilem na japonce ( Toyota
        i Acura ). Oba japonce jezdza swietnie, nie mam zadnych problemow.
        Dla porownania, pelny serwis na szwabskim BMW kosztuje ok. $600 a na
        Avalonie $ 250. Wypiedralac ze szwabskim smieciem.
        • Gość: Wajzman Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: 72.14.174.* 08.05.09, 22:38
          Miales Porshe? Hmmmm ...
          • Gość: Smok Może miał? Ty nie miałeś Porsche ale za to widzę IP: *.acn.waw.pl 08.05.09, 23:42
            masz problem
          • Gość: Acura TL Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.hsd1.ct.comcast.net 09.05.09, 03:31
            No kruwa mialem, Cayenne mialem. Zaplacilem 45 baniek USD i pierwszy
            zawod to spalanie. Ta krowa ledwo robila 13 mil na galonie ( na
            twoje polskie to jest jakies 6 km na litrze ). Po 22 tys. mil poszla
            transmisja, po 33 tys. skrzynia. Jestem szczesliwy ze udalo mi sie
            znalesc jelenia ktory kupil to szwabskie cacko. Spadaj.
            • Gość: krapol Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 10:20
              ho, ho - jednak rwanie abzestu i robienie szingli to poplacalne profesje

              pozdrowienia dla Jackowa - ta tradycja i legenda nie umrze nigdy
            • Gość: mar Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.chello.pl 09.05.09, 10:35
              Acura TL: typowy zakompleksiony polak, jeszcze niedawno jeździł
              dużym fiatem albo polonezem, ale dzisiaj musi leczyć się objeżdżając
              samochody typu Porsche, że to za cienkie dla niego. Na całym świecie
              marka jest szanowana, ale nie tu, w kraju najbardziej wymagających
              klientów na świecie, którzy jeżdżą po dziurawych drogach i stoją
              godzinami w korkach zazwyczaj za śmierdzącym Starem albo Autosanem.
              Wytłumacz mi tylko jedno, panie "Acura": dlaczego nie powstała
              jeszcze tu w Polsce marka samochodu lepszego od Porsche? Hmm? Może
              ty założysz taką firmę co to coś lepszego zrobi? Czekam
              niecierpliwie na wejście takiej marki. Nb. tak właśnie powstało
              wiele słynnych marek nie tylko samochodów, ale do tego potrzeba
              kogoś kto coś potrafi oprócz narzekania, matole.
            • Gość: zzz Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.acn.waw.pl 09.05.09, 12:06
              kurde, ale łoś
              na jakiej ty wsi mieszkasz??!!
              • Gość: Acura TL Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.hsd1.ct.comcast.net 09.05.09, 12:46
                Mozesz dokladniej sie wyrazic, bo nie bardzo cie rozumiem. Pochodze z
                tej samej wsi co ty, ale na szczescie dla mnie, zdazylem z niej prysnac.
                • Gość: Wajzman Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: 72.14.174.* 09.05.09, 19:16
                  Kiedy z niej pryskales? Z tej wsi ...
            • Gość: Wajzman Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: 72.14.174.* 09.05.09, 18:17
              Hohoho! Zanim cos powiez to najpierw umyj zeby i sprawdz spelling:
              Porshe ... co za kaszana ... "jankeska" oczwizda!

              "na twoje polskie to jest jakies 6 km na litrze" masz na mysli US
              galon = 3.78 litra czy galon = 4.5 litra?

              Polecam: www.ip-adress.com/ip_tracer/
    • Gość: borat11 Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.geophysik.fu-berlin.de 08.05.09, 18:41
      Wow, to dales teraz tym teutonom. Mam nadzieje ze ci ulzylo :-).
      Ale byc moze nie, bo chyba sam nie wierzysz w to co piszesz...
    • Gość: wrocek Gigantyczne straty Toyoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 18:50
      Teraz kiedy nie tylko toyota idzie w dół ze sprzedażą jedyny koncern
      który ma wzrosty jest HYundai. Jak dalej tak będzie to wskoczą na
      trzeciego producenta na świecie.
    • kylax Bez urazy, ale nie do konca masz racje. 08.05.09, 18:55
      Niemieckie samochody naprawde sa jednymi z najlepszych, a ze awarie sie zdarzaja...

      Nikt nie mowi, ze Buick i Jaguar to zle marki, ale mimo wszystko wole niemieckie.
      • Gość: knox Re: Bez urazy, ale nie do konca masz racje. IP: *.hsd1.fl.comcast.net 08.05.09, 19:57
        > Nikt nie mowi, ze Buick i Jaguar to zle marki, ale mimo wszystko >wole niemiecki

        Wolisz Mercedesa klasy A lub VW Rabbit od Buicka lub Jaguara:)))
        Jest jak ktos juz napisal wczesniej, niemieckie samochody to poskladana kupa
        zlomu i plastyku. Jezeli chcemy pisac o wysokich inzynieryjnych walorach
        niemieckiej motoryzacji musimy pisac o modelach mercedesa np. klasy S i
        pozostalych z gornej polki. Tylko, ze to juz inna kategoria i z Buickiem czy
        Jaguarem nie da sie porownac. Reszta motoryzacyjnej niemieckiej produkcji w
        niczym nie rozni sie od koreanskiej a badziewia jak Smart dla przyglupich
        spychaja ich jeszcze nizej.
        • kylax No nie udawaj slepego w bibliotece. 08.05.09, 21:35
          Wiadomo, ze chodzilo mi o modele z gornej polki, a nie o VW New Beetle.
      • tatarskibat Następny germanofil 08.05.09, 21:49
        Niemcy mają szczęście, że ludziom nie chce się czytać testów,
        rankingów i analizować rynku. Dzięki temu, cłom zaporowym i dotacjom
        UE jakoś ich przemysł motoryzacyjny funkcjonuje. Podobnie jak
        francuskie rolnictwo. Tylko nie wiadomo po co.
        • Gość: Leo Re: Następny germanofil IP: *.halleracaffe.broadband.pl 08.05.09, 22:13
          Brawa dla tego pana. Niemieckie samochody to szmelc, a ładniejsze od nich są już chyba traktory.
        • Gość: realista Re: Następny germanofil IP: *.aster.pl 08.05.09, 23:53

          rankingami interw=esuja sie panowie golasińscy ,powodzenia -fiat
          samochodem roku

    • Gość: polska-azja.pl Gigantyczne straty Toyoty IP: *.aster.pl 08.05.09, 20:10
      www.polska-azja.pl
    • Gość: siinski Gigantyczne straty Toyoty IP: *.pub.sarocom.net 08.05.09, 20:12
      Toyota ufna w wysoką jakość swoich produktów zbyt bardzo oderwała się od ziemi i
      zapomniała że jej siłą było produkowanie aut dla zwykłych ludzi.Zastąpienie
      Corolli będącej "koniem pociągowym"w Europie koszmarnym i bezpłciowym Aurisem
      jest tego przykładem.Pozostawienie Corolli tylko jako sedan i rezygnacja z kombi
      będącego ulubionym autem flot firmowych i drobnych przedsiębiorców jest
      przykładem kolejnym.A konkurencja w tym segmencie zaciera ręce na takie prezenty
      i przechwytuje klientów którzy u Toyoty nie mogą znaleźć aut na których im
      zależy.Pokażcie mi konkurenta Corolli który nie ma w ofercie wersji kombi?
      Kolejnym przykładem jest niezauważanie ogólnoświatowego trendu przechodzenia z
      przekładni manualnych na automatyczne.2008 rok był pierwszym gdzie sprzedaż aut
      z automatami była wyższa niż z manualnymi skrzyniami biegów.I tu znów Toyota
      przesypia.Podczas gdy konkurencja od wielu lat rozwija i doskonali konstrukcje
      ASB w tym świetne w grupie VW skrzynie DSG dostępne z prawie wszystkimi
      silnikami benzynowymi i diesla,toyota śpi.Brnie w ślepy zaułek tworząc
      koszmarnie działające i awaryjne skrzynie MMT będące w istocie zwykłymi
      skrzyniami manualnymi z dołożonym elektrycznym sterowaniem mającym dać namiastkę
      automatu a w rzeczywistości doprowadzającym do szału użytkowników i
      serwisantów.Ponieważ MMT ( później ochrzczone jako MM multimode ) jest tańsze w
      produkcji od tradycyjnego automatu wycofuje się go z poprzednią Corollą z oferty
      i chcący jeździć nową Corollą z automatem zmuszeni są do kupowania skrzyni MM (
      lub zmiany marki auta ) Nowoczesne turbodiesle mające bardzo wysoki moment w
      stosunkowo wąskim zakresie obrotów aż się proszą o dobre i potrafiące do
      wykorzystać ASB bo inaczej jazda nimi sprowadza się do ciągłego wachlowania
      biegami.Zauważyła to ostatnio nawet i Toyota wprowadzając do nowego Avensisa i
      RAV-ki po liftingu ASB jednak w połączeniu z najdroższym silnikiem 2.2 d-cat .Do
      dwulitrowego D4D nadal automatu nie uświadczysz ( chyba że kupisz Passata czy
      Octavię ) Do tego ceny Toyoty tak poszybowały w górę że za RAV-kę w
      porównywalnej kompletacji trzeba zapłacić z 20 % więcej niż z pięć miesięcy
      temu.Wiem o różnicach kursowych ale są marki aut których ceny aż tak nie
      szybują.Jeżeli za RAV-kę z dieslem i automatem mam zapłacić 150 kzł to za te
      pieniądze wolę Volvo XC60 również w dieslu i ASB.I piszę te słowa jako posiadacz
      pięcioletniej całkowicie bezawaryjnej Corolli którą od nowości przejechałem 160
      kkm a którą przypuszczalnie zastąpię Volvo lub Golfem 6 w kompletacji diesel i
      automat
      • kiko131 Re: Gigantyczne straty Toyoty 08.05.09, 21:38
        Konkurentem Corolli, który w obecnym czasie nie ma w ofercie wersji
        kombi jest Honda Civic, choć nie wiem czy jest to auto jeżdżące w
        firmach.Dawniej widywałem w PLUS GSM.
    • kat.2 Gigantyczne straty Toyoty 08.05.09, 22:07
      a niby dlaczego Toyota nie ma ponosić strat? Że niby się nie psują? Które auto
      się teraz niby nagminnie psuje? Może Fiat czy Ford? Przeszedłem i Golfa i Hondę,
      teraz mam Fiata. W firmie jeździ kilka fordziaków. Nie dziwię się, że teraz
      Toyota dołuje. Jak długo można eksploatować markę corolla czy w VW golf! To nie
      te czasy. Są jeszcze niczego sobie koreańskie. Konkurencja po prostu urosła w
      siłę. Poza tym, zasada jest jedna- auto do 10 lat a później tylko dla
      pasjonatów! Niestety ale ta sama maszyna składa auta i w Hiszpanii w Japonii. Co
      ciekawsze, produkuje się je w tych samych zakładach np. Toyota i PSA, wkłada się
      te same silniki /np. diselki fiatowskie w Oplu, Saabie/ czy płyty podłogowe
      -Alfa, Saab, Vectra! Tak że gadka że coś jest lepsze po się nazywa Toyota można
      między bajki włożyć. Rankingi niezawodności? Już na początku XX wieku
      stwierdzono, że to jedne wielkie kłamstwo. Płacisz i wygrywasz - a naród głupi
      itd. jak mówił Kurski
    • renifer77 Gigantyczne straty Toyoty 08.05.09, 22:12
      „Agencja ratingowa Standard and Poor's obniżyła wczoraj ocenę
      zdolności kredytowych Toyoty z AA do AA+”


      Akurat zmiana ratingu z AA na AA+ jest jego podwyższeniem a nie
      obniżeniem. Autorowi notatki przestawiły się plusy. Może powinien on
      częściej odwiedzać kluby AA by takich pomyłek nie popełniał?
      • Gość: Wajzman Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: 72.14.174.* 08.05.09, 22:13
        Tak, ale tu chodzilo o plusy ujemne.
    • Gość: michal Gigantyczne straty Toyoty IP: *.tktelekom.pl 08.05.09, 22:29
      nie rozumiem - artykuł na zamówienie pisany, czy co? "Japoński
      gigant: miliardy strat..." pokażcie mi jakiegoś amerykańskiego albo
      francuskiego albo niemieckiego giganta, który nie przynosi obecnie
      strat.
      • Gość: Jan VW mial zysk w 2008 IP: *.unitymediagroup.de 08.05.09, 23:38
        i w pierwszym kwartale tego roku.Do tego stal sie najwielszym
        producentem aut na Swiecie.Takie dziadostwo i tak dobrze jedzie..
        Sluchajcie opinii Polakow to daleko zajdziecie..tak daleko jak
        Polacy w ciagu ostatnich paruset lat zaszli..sa w 25% finansowani
        przez niemiecka forse..he,he..
        • Gość: knox Re: VW mial zysk w 2008 IP: *.hsd1.fl.comcast.net 09.05.09, 00:19
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > i w pierwszym kwartale tego roku.Do tego stal sie najwielszym
          > producentem aut na Swiecie.Takie dziadostwo i tak dobrze jedzie..

          Dokladnie,im wieksze dziadostwo tym lepiej, ale nie martw sie gdyz niedlugo
          pobici zostana przez nastepne dziadostwo-Nano Tata:)
          • Gość: Jan Re: VW mial zysk w 2008 IP: *.unitymediagroup.de 09.05.09, 00:35
            tylko ze VW sprzedaje wiekszosc aut w wysoko rozwinietych
            krajach,gdzie ludzie maja pojecie o technice i wartosci (poza
            Polska bo tam sie kupuje dla prestizu i poza Trzecim Swiatem bo tam
            sie kupuje to co najtansze.))
        • Gość: fiatman Re: VW mial zysk w 2008 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.09, 10:49
          W 2008 roku większość dużych firm w tej branży miała zysk (nie mówię o USA), bo
          do połowy roku biznes szedł dobrze. Co do VW, to obecnie jest skupione jak
          przetransferować pieniążki do porsche, żeby porsche następnie mogło ostatecznie
          wykupić VW i przekształcić go w prywaciarza.
          Przy okazji... czasem być firmą państwową to dobra sprawa.
    • Gość: Smok To ja Toyocie pomogę. Przymierzam się do Avensis IP: *.acn.waw.pl 08.05.09, 22:35
      1.8 Sol Plus. Co o tym autku myślicie?
      • Gość: Wajzman Re: To ja Toyocie pomogę. Przymierzam się do Aven IP: 72.14.174.* 08.05.09, 22:41
        Bedzie pasowalo do Twoich kanarkowych skarpet!
        • Gość: Smok Noszę białe, nie kanarkowe. To może jednak coś IP: *.acn.waw.pl 08.05.09, 23:35
          innego?
    • Gość: TObix Gigantyczne straty Toyoty IP: *.centertel.pl 09.05.09, 00:06
      A mnie tekst artykułu nie martwi. Jestem ze Szczecina i po tym jak pracuje
      serwis (znam z autopsji i polecam ościenne) uważam że nadszedł czas na korektę
      pozycji w świadomości klientów. Ogólnie puszenie piórek i wysokie ceny, mało treści.
      Dodam że niedawno czytałem o 'puchnącym' lakierze na Avensisie (były też
      zdjęcia) a Szczeciński serwis odpowiedział bez wnikania że to z winy klienta!
      NIe żal mi ich wcale za takie podejście.
      • Gość: użytkownik Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 10:05
        Nigdy nie kupiłbym niemieckiego telewizora, radia i wielu innych
        produktów bo sa przeciętnej jakości albo bez duszy ale z
        doswiadczenia wiem ze jeśli auto to tylko niemieckie.Jeżdzę juz
        klikanascie lat golfami 3,4 teraz 5 tdi i wiem że nastepne będzie
        tez golf 6 bo są to solidne auta.Dobrze trzymaja sie drogi jazda na
        wprost reagowanie na ruch kierownicą, drążek skrzyni biegów który to
        po 200 tys km dalej wchodzi bez problemów tak gdzie powinien nie
        wspominajac o sprawdzonych silnikach tdi to atuty których nie maja
        auta ktore to nadrabiaja kamerkami cofania głośnikami i nadzianą
        elektroniką jak indyk na dzień dziękczynienia która to robi z
        kierowcy głupka.Niemcy robia tez dobre czołgi, samoloty ale to forum
        do milośników aut.Pragnę stwierdzić że generalnie nie lubie niemców
        ale trzeba oddac poważanie tym produktom które robią dobrze a
        krytykować te ktore sa przeciętne bądz złe.
    • Gość: d Re: Gigantyczne straty Toyoty IP: *.rcmdva.fios.verizon.net 09.05.09, 04:13
      Ciekawe ?
    • Gość: ekspert Nie można obniżyć standardu S&P z AA na AA+ IP: 212.180.160.* 09.05.09, 09:48
      ktoś, kto pisał ten artykuł nie ma bladego pojęcia o finansach
      • Gość: gryzipiórek A co tam trzy A czy dwa A co za różnica?Ciemny lud IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 19:03
        wszystko kupi. AAA => AA+
    • Gość: ron Wszystko to jeden czort IP: *.elpos.net 09.05.09, 11:20
      W pełni się z tobą zgadzam. Sam teraz mam Fiata i jestem bardzo daleki od narzekań.
    • Gość: tom Gigantyczne straty Toyoty IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 13:08
      z AA na AA+ na pewno ?? a nie odwrotnie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka