Wiara z mojej klasy to czyta, więc bd zmieniać imiona. ^
Tak więc, zaczęła się klasa pierwsza.
Nowa klasa.
Ogólnie nawet na luzie.
Ale pojawił się problem.
Moja przyjaciółka, nazywijmy ją ZUZIA bo zmieniłam imiona

No więc trzymamy się
razem. I tak się umuwiłyśmy już odpoczątku wakacji. Ale pojawiła się pewna dziewyczna
którą nazwijmy BASIA dla odmiany. No więc Basia zaczęła mi odbierać Zuzię. I niewiem co
zrobić. Nic nie mam do Basi. Jest miła, zabawna i no musze to przyznać . - lepsza odemnie-
Zna fajne teksty, więc z Zuzią śmieją się jak najęte i świetnie się razem bawią. Dobija mnie
to. Nie potrafie być taka jak Basia. Chce odzyskać moją Zuzię, którą znam od pierwszej
klasy. Nie mówcie, że to wina Zuzi. Basia się wszędzie wpycha jak gadam z Zuzią np. żeby
poszły razem do sklepiku. Zuzia wtedy wzięła mnie ze sobą żebym z nimi poszła, więc też
stara się ratować jakoś to ratować. Ale w końcu się oprze Basi, to pewne. Nie możemy się
przyjaźnić w trzy bo Basia mnie nie lubi .
Co robić????