W nowej szkole jest okropnie. wszystko przez to że nie jestem brzydka. to
jest moje przekleństwo poważnie. mam tu samych kolegów a koleżanki mam tylko
te co miałam. no może dosłownie kilka nowych. myślalam ze nawiąże jakieś nowe
przyjaźnie czy coś a tu nic. mam tyylko masę kolegów. jestem z chłopakiem
który jest w szkole znany i dziewczynom się podoba. przez to wszystkie laski
mnie obgadują i są dla mnie okropne tzn. tak są milutkie a za plecami
obrabiają tyłek. nie nawidzę ich

wy też macie takie sytacje? to mnie bardzo
boli ... szczerze wolałabym być brzydkaa
