pati8989
04.01.10, 19:41
zakochał się we mnie jeden chłopak .
I zawsze jak mnie widział przychodził i robił nam specjalnie na złość , tak na
jaja . nie ze mówił że jesteśmy głupie czy coś tylko po prostu sobie żartował
, był zawsze jakoś blisko nas .
A dzisiaj nic , parę razy koło niego przeszłam a on nic . ani nie powiedział
cześć a ni nic .
w ogóle z nim nie gadałam . A ja go lubię , jak kumpla . Ale odezwać się nie
odezwałam .
jak myślicie , dlaczego się nie odzywał .
Nawet raz chciałam sprawdzić czy się do mnie odezwie i poszłam do ich klasy ,
niby oglądnąć choinke z przyjaciółką .
i przeszedł koło mnie , ani się na mnie nie po patrzał , tylko szedł przed
siebie , nic !
A mi zależy żeby był moim kumplem , akurat on jest normalny , nigdy nic złego
nie powiedział na żadną dziewczyne , po prostu dżeltelmen .
Czemu się tak zachowuje ?
prosze pomóżcie .