Dodaj do ulubionych

Rap = beznadzieja ?

11.01.10, 17:35
Kocham rap , mam sporo piosenek różnych wykonawców tego gatunku . I jako jedyna
dziewzyna w mojej kl. słucham go . Dlatego dziewczyny czasem krytykują piosenki ,
jakich słucham .. Gdy chcę pokazać im jakąś nowość zawsze komentują : " Beznadziejny ,
jak ci sie chce wgl tego słuchać ? Lepiej zobacz moją .. " Wiem , że większość piosenek
jest o seksie , narkotykach itp .. Ale nie każda ! Zreszta ja słucham wszystkich x DD .
Jedni z moich ulubinych wykonawców/ piosenek to : Słoń , PIH , Eldo , Peja , Paluch ;
Nadal kocham , Nadal ,Śmierć nas nie rozłączy czy 5 styli .. ; dd

A wy słuchacie rapuu ? Macie jakies ulubione kawałki / artystów ?
Pisać , chętnie posłucham nowych ; - **
Obserwuj wątek
    • anka2291 Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 18:23
      nie rap nie jest beznadziejny..nie rozumiem czego się wyśmiewają..przecież każdy
      ma własny gust..mi np. podobają się piosenki eminema , fort minora i
      evanscene...POlecam..i gorąco Pozdrawiamsmilesmilesmilesmile
      • nearlaify Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 18:28
        Dla mnie polski rap jest beznadziejny. Naturalnie ten, który tworzy się teraz wink
        Paktofonika to było coś!
        • melenka Re: Rap = beznadzieja ? 22.01.10, 14:29
          Ja uwielbiam rap i hiphop. Kocham takie klimatybig_grintongue_out
          • melenka Re: Rap = beznadzieja ? 22.01.10, 14:32
            np. BOGINI SEKSUbig_grintongue_out
          • angel1117 Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 21:27
            wiezs co ja tam nie mam nic przeciwko takiej muzyce tylko nie lubie jak co 2
            słowo to kur..wa itp. moją ukochaną piosenką jest Bartelone-Kocham polecam na
            prawdę zajebista ja ją po prostu kocham..kiedyś bardzo lubiłam rap ale teraz już
            mi się przejadło bo mój kolego z kl. to cały czas dosłownie rapuje nie gada
            tylko rapuje na wszystko znajdzie odpowiedź z tekstem piosenek peji a tego
            artysty to już wgl. nie cierpię nie lubię jego muzyki ale każdy ma inny gust a z
            takich artystów to najbardziej lubię Bartelone,Poti,Eminema..ale moje klimaty to
            The Prodigy serceserce Polecam jeszcze raz wam tą piosenkę posłuchajcie
            konieczne ale to na pewno nie dla różowych plastikowych laleczek..
        • sweet18 Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 09:06
          Ja myślę , że rap ale nie polski . Polski jest beznadziejny już o wiele lepiej Angielski wink
          Pozdrawiamwinkwinkwink
      • oleska940 kwestia gustu :P 11.01.10, 18:29

        To zalezy jedni lubią rap drudzy pop ja nie uważam tego za beznadziejne bo innym sie podoba
        wiec musi cos w tym byc choć ja tego nie widze
        • esme1 Re: kwestia gustu :P 11.01.10, 18:32
          ja nie lubię rapu, ale to rzecz gustu..
        • kewpiedoll Re: kwestia gustu :P 11.01.10, 18:34
          ja lubię rap,ale raczej nie polski wink wolę raczej raperów z USA a najbardziej
          to chyba Three 6 mafia,lil mama i pitbull kiss
        • miley347 Re: kwestia gustu :P 11.01.10, 18:35
          ja właśnie nienawidze rapu w ogóle nie słucham tego rodzaju muzyki ale przecież
          każdy ma inny gust smile
          • roxy11 Re: kwestia gustu :P 11.01.10, 18:38
            nie słucham.
            ale Twoje koleżanki nie powinny się wyśmiewać. każdy ma swój gust i nie należy
            tego na siłę zmieniać.
            • teqiulla Re: kwestia gustu :P 11.01.10, 18:45
              słucham i kocham.
              słucham wiekszosc kawalkow ktorych w necie nie ma gdyż mój brat coś tam rapuje ..
              a tak to stantardowo ; peja donGURALesko paktofonika fokus eldo molesta ewenement
              hemp gru i czasem firma i wieeeeeeeeele innych..
            • mweezy Re: kwestia gustu :P 11.01.10, 18:50
              masz prawo do własnych upodobań i każdy powinien to szanować.
              ja szczerze mówiąc nie lubię hip hopu.
              bardzo nie lubię.
              ale to nie oznacza że nie lubię osób słuchających hip hopu ; >
              • violet_ Re: kwestia gustu :P 11.01.10, 18:54
                zgadzam się z mweezy, dodałabym coś od siebie, ale się powstrzymam. ;3
    • honest_ <: 11.01.10, 18:45
      nie lubie, nie słucham.
      ale, mimo to dziwne, mam strasznie podobną sytuację. u mnie WSZYSCY słuchają
      rapu/popu. nie słucham jako tysięczna osoba po raz tysięczny bep- meet me
      halfway, lub bep- i gotta feeling, i co? czepiają się, wyśmiewają
      wykonawców/zespołów jak gaba kulka, hey, oasis, kings of leon, czy the kooks.
      no cóż, widocznie nadal pozostane jedną na 24 osób w klasie, dziewczyną, która
      słucha czegoś innego niż lady gaga czy peja. <:
      • nearlaify Re: <: 11.01.10, 18:53
        Bo Twoje 23 pozostałe osoby w klasie słuchają muzyki dla mas c: Ale spoko, u
        mnie jest to samo. Niech prawdziwa muza będzie z Tobą! xd
    • good_thing Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 18:45
      Jak dla mnie rap w wykonaniu niektórych jest beznadziejny.
      Słysząc większość polskich i zagranicznych wykonawców, co drugi tekst jest o
      niczym, a co drugie słowo to przekleństwo. Najczęstsze tematy to seks,
      dziewczyny, seks, kasa, seks, narkotyki... czy pisałam już że seks?
      Nie mówię tu oczywiście o takich artystach jak 2Pac. Porównajcie sobie jego do
      50Centa- zobaczycie jaka może być różnica w obrębie jednego gatunku muzyki...
      Ogólnie rapu nie lubię i nie słucham.
      • pola16 Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 18:53
        zależy od wykonawcy xDeee... Ale tak ogółem to i tak nie słucham.... buhahahah,
        ale nie będę cię skreślać, bo jesteś jaka jesteś xP
    • tokio_hotel_483 Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 18:50
      Ja nie lubie rapu,moim zdaniem jest ma mało ambitne texty,które raczej nie maja
      głębi,tylko dziwki itp.ale oczywiscie są też takie które mają coś w sobie i nic nie bd
      krytykować
      ja np.lubie Eminema
    • lorente Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 18:55
      Słucham rapu ale tylko 'zagranicznego'..
    • independent_ Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 18:58
      nie lubię rapu, nie lubię hip hopu.
      a ten polski to już jest dno totalne. ;x



      toleruję tylko dżeja zi ęd eliszję kijs. santa
      • szejkii Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:06
        ja kocham rap . <3 zagraniczny i polski. Donguralesko, O.S.T.R, Peja, WWO, eminem, Jay-z .
        <3
      • halo_ Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 21:58
        polski : nienienienienie ! tylko nie to!
        zagraniczny: ujdzie ;3
    • blender Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:06
      mhm, ja bardzo lubię rap szczególnie THS, Peję i HG.
      • zabax3 Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:28
        nie słucham rapu,
        w dodatku Polskiego .wink
    • lastrebel Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:11
      u mnie sytuacja odwrotna- wszyscy słuchają rapu tylko nie ja. Nie lubie tego
      typu muzyki, tekstów. Nie podoba mi się.
    • monik4 Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:19
      ja bardzo lubie ram posluchaj sobie kawalki Eminema
      • msthic Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:21
        za rapem nie przepadam...
        ale u mnie jest cała masa osób słuchających rapu i nic do nich nie mam ; >>
    • lolusia ;p 11.01.10, 19:28
      Wez po prostu olej te wszystkie puste panienkiwink
      tesz słucham pih i eldo. big_grintongue_out i wgl westside.
    • kammi Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:54
      nie cierpię rapu ani hip-hopu. a polski, ten z przekleństwami... no bo co w tym
      fajnego?

      to nawet nie jest muzyka według mnie.
    • zakochanaa__ Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 19:57
      Peja , nie wiem czy to rap ale uwielbiam ją . ; p
      • skasia Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 20:01
        nie nawidzę rapu i i hip-hopu.
      • leanne Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 16:50
        zakochanaa__ napisał(a):

        > Peja , nie wiem czy to rap ale uwielbiam ją . ; p


        JĄ? Ożeszwlol. ; o
        On nie ma nawet babskiego głosu.
        Przynajmniej dla mnie.
        Łatewer.

        Czasami posłucham Soboty, Eldo, O.S.T.R... Yy... Może jeszcze Peja. I, no...
        Fanką nie jestem, ale od czasu do czasu taką muzykę sobie włączam. ; p
    • xxlilyxx Re: Rap = beznadzieja ? 11.01.10, 20:10
      nie jestem wielką fanką.smirk ale wolę to niż na przykład metal. xd

      znam dużo dziewczyn, które słuchają rapu i nikt ich nie krytykuje.

      • stay_away Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 16:36
        Bardzo lubię rap ^^
        Ale ten zagraniczny ; )
        • hepsio Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 17:01
          ` ja lubię rap. polski jak i zagraniczny ;.dd
          polska : eldo, O.S.T.R, ten typ mes.
          zagraniczny : 50 cent, diddy, common, cypress hill ( bardziej podchodzi pod hh ).
          • chi Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 17:36
            Dla mnie to jest beznadzieja. Nie lubię rapu, nie moje klimaty. Ale tobie może
            się podobać, mnie nic do tego.
    • aivelen Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 17:42
      nie słucham rapu i nigdy nie słuchałam wink to mogłoby być eee ciekawe doswiadczenie, ale
      nie wiem czy wytrzymałabym dłuzej niz 2 dni. nie moje klimaty tongue_outsmile
    • lady_cat rap . ? kocham . ! 12.01.10, 17:46
      a u mnie w sQl jest moda na słuchanie rapu.
      a szczgl. peji. < 33 .
      ja najb. lubię z rapu :
      peja - k.c
      peja -pozwół żyć
      peja - ona i on
      natural dread kilz - uwierzyć w siebuie
      mezo - aniele
      mezoo - zemsta
      • eloelo lady_cat 23.02.10, 17:50
        jeśli uważasz że mezo to rap to gratuluje ;/
    • kaila. . 12.01.10, 17:55
      taa, słucham i to dużo.
      zresztą sama robie mc ze mnie słaby ale jeszcze sie podszkole.
    • alex23 Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 20:02
      Zgadzam się z kammi, nie lubię rapu.(sorry)smile
    • stop_it Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 20:53
      oo ja tak wiec :

      firma - kims jestem kto, misja, tylko jeden buch, falszywe dziwki, mam wyjebane i jeszcze
      feat hemp gru - przeciwko kurerstwu i upadkowi zasad
      peja - chce tak bardzo, materialna dziwka, jedna rudna
      hemp gru - droga, 63 dni chwaly, 2 kilo, nieuchwytny cel
      paktofonika - jestem bogiem, priorytety
      borixon - co tam masz pokaz mi, mam 5 gram, nienawidzisz mnie to fajnie, krec dupa
      molesta i jamal - tak miało być chyba te najlepsze ci wypisalam, milego sluchania ! smilesmilekiss
      • duuumi Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 20:56
        u mnie w kjlasie dziewczyny niektóre też go słuchają.
        Osobiście za nim nie rpzepadam.
    • zlababa mz 12.01.10, 20:58
      scaredW tym gatunku muzyki trudno wyowić jakąś sensowną piosenkę. W większości
      teksty są o czymś o czym wykonwawcy nie mają żadnego pojęcia.
    • weezy_pimp Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 21:04
      Ja słucham najlepszego CZARNUCHOWEGO rapu Amerykańskiego ; ]
      Np: Cypreshill, Dr. Dre, czy 50 Cent. a z polskich to oczywiście: tede, peja,
      słoń ;]
    • annie__ Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 21:05
      Peja
      Eldo
      Hg
    • princesssska Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 21:05
      ja tam lubię rap i słucham smirk
      • mandy_jonas Nigdy...!;x 12.01.10, 21:27
        Nie znoszę rapu! Jak widzę te wszystkie peje etc, to mi się źle robi;PP
        Ta muzyka [?] nie ma kompletnie sensu! Żadnej melodii, ciekawego tekstu, tylko
        same k'rwy za przeproszeniem lecą;x
        • bouche2 Re: Nigdy...!;x 14.01.10, 19:44
          przesłuchaj Ostr
          jest melodia, fajny tekst, bez k*rw ;x : *
        • weezy_pimp Re: Nigdy...!;x 22.01.10, 13:42
          mandy_jonas - a słuchałaś kiedyś Amerykańskiego, dobrego rapu? Najwyraźniej nie
          skoro tak uważasz, np w piosenkach Eminema, 2pak'a, czy Ice Cube'a oni nie
          rapują o kurw^ach, dzi^wkach i burdelach, tylko o życiu. Żadko kiedy przeklinają
          w ich takich piosenkach indifferent No ale jeśli chodziło Ci o polskich raperów typu
          peja- to zgadzam się- bluzgi w prawie każdej piosence :] Pozdro
    • niuniaaa Re: Rap = beznadzieja ? Tak. 12.01.10, 21:56
      • limka Re: Rap = beznadzieja ? Tak. 12.01.10, 22:00
        Ja z przykrością muszę stwierdzić, że nie znoszę rapu. Nie podoba mi się taka muzyka. A zwłaszcza polska. Jest ona pełna wulgaryzmu, seksu i przemocy. A brzmienia też nie ma fajnego. Takie coś nie jest dla mnie. Niektóre kolezanki z mojej klasy to lubią, nie rozumiem ich, ale w końcu każdy ma swój gust. Ja już chyba wolałabym słuchać disco-polo i techno niż czegoś takiego.
    • black_lady Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 22:02
      rap nie jest dla mnie ;3 według mnie każdy potrafi stworzyć coś takiego - jeden
      lepiej, drugi gorzej xd ja tam wole rock, metal... cięższe brzmienie wink
      • julii Re: Rap = beznadzieja ? 12.01.10, 22:24
        nie lubię nie słucham nie wiem nie pomogę.
        • koteq54 Re: Rap = beznadzieja ? 13.01.10, 18:40
          nie każdy musi lubić ..
          ale wy cociaz szanujecie zdanie innych ; dd

          polecam - eldo granice { mądry tekst wg mnie } serce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka