Dodaj do ulubionych

Czy wierzycie w miłość?

    • blender Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 10:49
      ja rozumiem można się zauroczyć w tym wieku, nawet troszkę zakochać ale to nie
      jest miłość na całe życie. W ogóle nie wierzę w miłość jest tylko zauroczenie i
      przyzwyczajenie do siebie.
      • majka04 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:28
        zauroczenie tak, miłośc nie !
    • monika31011 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:25
      Nie można powiedzieć że 12-latek nie może się zakochać!
      Każdy może się zakochać nawet 7-latek!
      Miłość nie przychodzi kiedy się chce!! Dlatego mówi się miłość od pierwszego
      wejrzenia!!
      Ja na przykład też się zakochałam.I to nie zauroczenie a też mam prawie 13 lat.
      Miłość sama musi przyjść o właściwym czasie i w właściwym miejscu!
      Pozdrawiamwink

      Jeśli chciał by ktoś radę wystarczy zapytać...smile
      • merrs Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 19:40
        monika31011 napisał(a):

        > Nie można powiedzieć że 12-latek nie może się zakochać!
        > Każdy może się zakochać nawet 7-latek!
        > Miłość nie przychodzi kiedy się chce!! Dlatego mówi się miłość od pierwszego
        > wejrzenia!!
        > Ja na przykład też się zakochałam.I to nie zauroczenie a też mam prawie 13 lat.
        > Miłość sama musi przyjść o właściwym czasie i w właściwym miejscu!
        > Pozdrawiamwink
        >
        > Jeśli chciał by ktoś radę wystarczy zapytać...smile

        Moniczko, bardzo mnie rozśmieszyłaś swoją jakże dziecinną i denną wypowiedzią.
        7 latek może się zakochać? hhahaha błaaagam -.-
        No teaa, nie wiem czy wiesz ale na miłość trzeba być odpowiednio dojżałym.
        Takie dzieci które mają 7 lat, nie wiedzą co to miłość.
        A to że ty się 'zakochałaś' jest jedną wielką bujdą.
        Pożyjemy zobaczymy, zgłoś się do mnie za kilka dni/miesięcy/lat kiedy olejesz chłopaka na
        którym teraz ci zależy, a wierz mi ... taki moment nastąpi.
        to NIEMOŻLIWE że w tym wieku poznałaś miłość na całe życie ...
        I wiesz co, to że z nim zerwiesz po pół roku, czy 2 latach nie oznacza że jesteś w nim
        naprawde zakochana.
    • alicjaxx3 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:25
      dokładnie . taki gó...arz pochodzi dla Szpanu pochwali się .;/ i nara ;/ A potem chłopak się
      zakocha i kurde złamane serce ;/ To samo jak się kocha to do końca życia . pozdrawiam cię :-
      * i szczerze się z tobą zgadzam ;]
    • red_ Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:32
      Oczywiście, że nie :o Moja starsza "siostra" ma prawie 18 lat i ma
      chłopaka. Widać, że się naprawdę kochają i że raczej długo ze sobą zostaną. A
      nie jak widzę takie 12, 13 - latki i ich chłopaków. Hahaha, to żałosne! Ależ mi
      miłość... Dlatego jeszcze nie miałam chłopaka, nie zamierzam narazie mieć, i
      dobrze mi z tym big_grin
      • pinky_love Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:41
        Taa miłość w wieku 12 lat wygląda tak : "Będziesz ze mną chodzić? "---> Masakra.
        Nie mam chłopaka, i mi się nie spieszy. Zresztą nie powiem, bo się patrzę na wygląd, no, ale i tak z wyglądem wygra charakter. Bo co z tego, że ładny, jak jest chamski, itp. I na razie przechodzę etap zauroczeń, co jest strasznie męczące pff xD
    • cementry_drive Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:33
      walentynki. komercyjne święto . jeżeli dwoje ludzi się kocha, to chyba okazują sobie miłość
      na codzień, a nie tylko 'gdy trzeba' . facet powinien kobiecie dawac róże codziennie, a nie
      raz do roku, bo tego wymaga święto zakochanych.

      podzielam twoje zdanie, miłość w wieku 11,12 lat jest niemożliwa. większość myśli wówczas
      o tym żeby 'kogoś mieć' a nie 'być z tym jedynym/tą jedyna'. takie związki nie przetrwaja
      próby czasu, a osoby ktore sie tego dopuscily stawiają się w złym świetle, no bynajmniej
      dla mnie.

      inna rzecz, że ogólnie rzecz biorąc w miłość nie wierzę. prosze, rozszarpcie mnie, ale takie
      jest moje zdanie. uważam, że miłość to uczucie, które ludzie sobie wmawiają, żeby nie
      zestarzeć się w samotności. i tyle.

      ghaha. nie moge doczekac sie walentynek. tysiace ludzi cmokajacych sie, biegających z
      różyczkami, aprobujący na chama swoją 'true love'. ahh. =-=.'
      • merrs Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 19:48
        cementry_drive napisał(a):

        > walentynki. komercyjne święto . jeżeli dwoje ludzi się kocha, to chyba okazują
        > sobie miłość
        > na codzień, a nie tylko 'gdy trzeba' . facet powinien kobiecie dawac róże codzi
        > ennie, a nie
        > raz do roku, bo tego wymaga święto zakochanych.
        >
        > podzielam twoje zdanie, miłość w wieku 11,12 lat jest niemożliwa. większość myś
        > li wówczas
        > o tym żeby 'kogoś mieć' a nie 'być z tym jedynym/tą jedyna'. takie związki nie
        > przetrwaja
        > próby czasu, a osoby ktore sie tego dopuscily stawiają się w złym świetle, no b
        > ynajmniej
        > dla mnie.
        >
        > inna rzecz, że ogólnie rzecz biorąc w miłość nie wierzę. prosze, rozszarpcie mn
        > ie, ale takie
        > jest moje zdanie. uważam, że miłość to uczucie, które ludzie sobie wmawiają, że
        > by nie
        > zestarzeć się w samotności. i tyle.
        >
        > ghaha. nie moge doczekac sie walentynek. tysiace ludzi cmokajacych sie, biegają
        > cych z
        > różyczkami, aprobujący na chama swoją 'true love'. ahh. =-=.'

        Jeżeli chodzi o te 'róże' itd. to wiesz, w tym się nie zgadzam.
        Dawać dziewczynie codziennie róże? No o czym to świadczy? Myślisz że w ten sposób
        przekupisz jakoś tą swoją 'drugą połówkę' czy coś? Hm. dla mnie ludzie codziennie powini
        wyznawać sobie miłośc, ale nie na opisach gg typu 'ooch. kocham cię' 'niee, ja ciebie
        bardziej' itp. bo to żałosne.
        No ale np. pójść razem na romantyczny spacer, lub coś w tym stylu.
        I muszę poruszyć temat tego że w 'miłość nie wierzysz'.
        Owszem, w dzisiejszych czasach coraz trudniej w nią uwieżyć, gdyż ludzie zwłaszcza
        młodzi, wychodzą za mąż, a po 3 latach się rozwodzą i taka to 'big love', tak samo 12 latki
        chodzą z chłopakiem 2 miesiące, a potem 'żegnaj' i następny.
        No ale, zdarza się że są ludzie którzy się naprawdę kochają.
        Dajmy na przykład moją babcie i dziadka.
        Są razem ze sobą ponad 50 lat, i to inaczej nazwać nie można niż miłością.
        Są bardzo romantyczni, dziadek za babcią w ogień by skoczył, babcia uratowała dziadkowi
        życie, i wgl. są tacy sweet.
        No to jest miłość, a nie głupiutkie nastolatki z setnym chłopakiem.
        Jeżeli chodzi o samo 'zakochanie' wieże, ale nie w naszym wieku, nie odtazu.
        Dla mnie dzisiejsze nastolatki są za głupie żeby się zakochać.
    • sweetcandy12 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:51
      ja wierzę
    • madalena Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:54
      zgadzam się z toba w 100% ! masz rację bo jak można zakochać się od pierwszego
      wejżenia ? przeciez najpierw trzeba się poznać i wogóle. ja mam rocznikowo 16 lat
      skończe we wrezśniu smile i miałam zauroczenia ale chlopaka jeszcze nie. I nie uważam że ze
      mną jest coś nie tak po prostu wolę raz a tak na powaznie niż co miesiąc zmieniac
      chłopaka. Jak mnie denerwuje jak u mnie w szkole są pary a po miesiącu już mają innych
      nawet wcześniej żal mi takich ludzi.
    • monikajb Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 13:56
      Ej a romeo i julia? Oni byli młodzi a naprawdę się kochali! tongue_out big_grin
      Aż po grób...
      • merrs Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 19:51
        monikajb napisał(a):

        > Ej a romeo i julia? Oni byli młodzi a naprawdę się kochali! tongue_out big_grin
        > Aż po grób...

        Po 1. romeo i julia to fikcja, nie wierze w to.
        Po 2. to było kiedyś... dzisiejsze nastolatki myślą o seksie, a nie o miłości.
        Po 3. Nastolatki, zwłaszcza te teraźniejsze są za głupie i idiotyczne żeby się naprawde
        zakochać.
    • psycho_ Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:00
      Nie wierzę, ale może to dlatego że jeszcze nie przeżyłam prawdziwej miłości
      tylko same nędzne zauroczenia które mijały wraz z chwilą poznania charakteru
      danego osobnika płci przeciwnej.
      W wieku 11-12 lat możemy mówić chyba tylko o miłości rodzinnej: do rodziców,
      rzadziej rodzeństwa. Na prawdziwą miłość trzeba być dojrzałym emocjonalnie a nie
      szaloną małolatą...
    • koralowa Tak,tak ;)). 19.01.10, 14:05
      `.Taa zgadzam się z tobą ;d.
      Ja mam prawie 15 lat no i mam chłopaka.
      Z tym, że to najpierw był mój dobry kumpel i go świetnie znałam.
      `.Jeździ dużo na desce i zawsze jak są jakieś konkursy skateboardowskie to go wspieram
      i ,gdy ja mam jakiś poważny problem to on mnie wspiera ;].
      I nie chodzi o to, że ja się w nim zakochałam po prostu świetnie się dogadujemy, dobrze
      się znamy.
      A tak w ogóle to masz w 100% racji.Czasami chce mi się śmiać jak idę gdzieś a, przede
      mną idą jakieś dziewczynki w wieku 12-13l. i gadają, że np. Ja naprawdę kocham Daniela...
      Tak mi się wtedy chce z nich ryć.Wiedzą gów.no o miłości o mówią o niej ;/.
      Mwahahaha to takie dziecinne....., że żal du.pe ściska ;d.
      -,-
      • merrs Re: Tak,tak ;)). 19.01.10, 19:54
        koralowa napisał(a):

        > `.Taa zgadzam się z tobą ;d.
        > Ja mam prawie 15 lat no i mam chłopaka.
        > Z tym, że to najpierw był mój dobry kumpel i go świetnie znałam.
        > `.Jeździ dużo na desce i zawsze jak są jakieś konkursy skateboardowskie to go w
        > spieram
        > i ,gdy ja mam jakiś poważny problem to on mnie wspiera ;].
        > I nie chodzi o to, że ja się w nim zakochałam po prostu świetnie się dogadujemy
        > , dobrze
        > się znamy.
        > A tak w ogóle to masz w 100% racji.Czasami chce mi się śmiać jak idę gdzieś a,
        > przede
        > mną idą jakieś dziewczynki w wieku 12-13l. i gadają, że np. Ja naprawdę kocham
        > Daniela...
        > Tak mi się wtedy chce z nich ryć.Wiedzą gów.no o miłości o mówią o niej ;/.
        > Mwahahaha to takie dziecinne....., że żal du.pe ściska ;d.
        > -,-

        No i ja również się z tobą zgadzam. Cóż, chodzisz z tym chłopakiem ale traktujecie się jak
        sobie bliscy, a nie jak 'para'. I to jest dobre postępowanie, bo pewnie zdajesz sobie sprawę
        z tego że kiedyś już nie będziecie razem, ale po waszym zachowaniu można wnioskować że
        będziecie się przyjaźnić.
    • szmatrix Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:09
      Miłości od pierwszego wejrzenia nie ma.Jest co najwyżej zauroczenie. Ale jeśli chodzi o
      prawdziwe ' zakochanie .TO ZALEŻY TYLKO I WYŁĄCZNIE,od dojrzałości.
      pozdro kiss
    • smola Miłość?? 19.01.10, 14:09
      Co to jest nie znam takiego pojęcia uważam że miłość istnieje, ale niew takimwieku. W takim wieku istnieje jedynie zauroczenie. Miłość od pierwszego wyjżenia?? Tylko w bajkach. MOze zauroczenie ale nie miłość. A te zauroczenie może się przerodzić w miłość/ w to wierzę, ale uważam że niektóre dziewczyny w moim wieku, nie mają pojęcia co to jest miłość. Bo myślą że np. "Ahhh... jaki on słodki zakochałam się", lub "on jest ładny dlatego z nim chodzę, aleteż głupi, i tak uważam ze to miłość".
    • wampirekxd Pewna historia... 19.01.10, 14:11
      Zgadzam się z Tobą!
      Najgorsze jest to, że nawet starsze dziewczyny i chłopaki, którzy mogłoby się wydawać
      będą zachowywali się dojrzalej robią podobne rzeczy.
      Mogę opowiedzieć pewną historię. Nic ekscytującego, ale jest doskonałym argumentem na
      poparcie tego co napisałam. Zaznaczę od razu, że dziewczyna ma lat 16, a chłopak 19.
      Moja przyjaciółka poznała chłopaka przez internet chłopaka. Konkretnie na portalu
      fotka.pl. Pisali ze sobą bodajże 3 tygodnie. Ile ja się przez ten czas rzeczy nasłuchałam o tej
      ich znajomości to się w głowie nie mieści. Ale mniejsza o to... Po tych 3 tygodniach ten
      chłopak poprosił ją o spotkanie. I oczywiście, co się wydarzyło? Zaczęli ze sobą chodzić.
      Kiedy mi przyjaciółka o tym powiedziała, myślałam, że ją zabiję... No bo, jak tak można?
      Powiem wam więcej... Następnego dnia chłopak wyznał jej miłość i pieprzył jej takie
      farmazony: że będą razem na zawsze i bla bla bla uncertain A wiecie ile ze sobą chodzili? Tydzień!
      Czyli, tak na dobrą sprawę nic nie zależy od wieku, chociaż takie historie zdecydowanie
      częściej można zaobserwować u 11, 12 - latek.
    • maxirosalie Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:17
      Nie wierzę.
    • blackorwhite Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:18
      też się zgaqdzam, że ciężko jest kogoś naprawdę kochać kiedy ma sie dopiero 12 lat.
      Ale przecież miłość, to tylko miłość, nie musi być do końca życia.
      Zalezy jak kto rozumie pojęcie "miłość".

      Ja nie za bardzo wiem czym jest miłość od pierwszego wejrzenia, bo nigdy nie dośiwadczyłam..
    • star_96 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:25
      Dokładnie! Zgadzam się z Tobą w 100%. To poprostu żałosne. Najgorsze jest gdy
      sie zmienia partnerów co tydzień. Jak stare rękawiczki. I potem opis na gg
      - Och Daniel! Kocham CIę
      tydzień później
      - Mati! Jesteś dla mnie najważniejszy..

      Ludzie znają się tydzień i już się 'kochają'.

      wrr... chcę się,płakać się i śmiać jednocześnie.

      ; /

      ;p
    • madziusia94 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:28
      Powiem tak.. miłość nie jest tylko dla dorosłych. : ) wiadomo, że nie będą ze
      sobą do końca życia.. ale z dorosłymi jest tak samo.
      A co do miłości od pierwszego wejrzenia to myślę, że jest to na takiej zasadzie,
      że spodoba się tobie z wyglądu, a nie jest tak, że spojrzysz mu w oczy i już
      wiesz , że to ten jedyny. ; P
    • pocahontas tak 19.01.10, 14:44
      W MIŁOŚĆ wierzę, ale nie w wieku 11,12,13 lat!!! serce
      W to od pierwszego wejrzenia raczej nie. Chociaż cuda się zdażają. wink
    • selenagomez555 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:50
      Wiem big_grin Ja mam 12 lat i sie nie zakochuje tylko jak mi się ktoś podoba to tylko
      jestem przez 1 tydzień zauroczona big_grin

      Popieram - nie da się tak zakochać w takim wieku :p
    • emma_vanessa Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:50
      moja koleżanka miała zakochanie od drugie wejrzenia czyli najpierw przez ...chyba 3 lata
      wyzywała takiego chłopaka od wieśniaków a teraz co... chodzą razem i nawet do kina co
      dwa tygodnie chodzą ... to było naprawde dziwne bo ona na początku go wręcz nie
      nawidziła to nie było unikanie nieprzepadanie.. to jest dziwne serio
      • olusia133 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 14:56
        Ja mam 13 lat, i chłopaka jeszcze nie miałam, ale wielu mi się podobało. I właśnie też tego
        nie rozumiem jak można się zakochać w wieku 13 lat i być z tą osobą przez całe życie.. To
        raczej nie możliwe ;/
        • razorbladekiss Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 15:03
          wątpię by w tym wieku istniała prawdziwa miłość, najwyżej zauroczenie.
          miłość przychodzi z czasem.
    • miley__xd Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 15:03
      Racja. Miłość do tak od 18-19 dopiero, bo tak od 11-15 to bardziej zauroczenie. Chociaż
      zdarzają się wyjątki. Co do mnie to wierzę, ale ta miłość musi być naprawdę silna.
    • maggy297 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 15:04
      ja się zgadzam w 100%
      to nie jest miłość, a zauroczenie
      to nawet nie jest zakochanie, bo i tak 90% nastolatków nie ma pojęcia co to jest
      oni zwracają uwagę tylko i wyłącznie na wygląd, czyli `zakochanie od 1. wejrzenia`
      dlatego dziewczyny w wieku ok.12 lat (młodsze i starsze też) `związują się` z
      chłopakami na tydzień, dwa, a czasem nawet na 2 dni!!! to jest dla mnie szok,
      nie wiem po co to robią skoro to jest tylko dla lansu i szpanu
      żeby mieć chłopaka, bo jak nie masz, to jesteś gorsza, żaden chłopak się w tobie
      nie `buja`, a to nie prawda
      takie jest moje zdanie
    • inna__ Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 15:05
      tak szczerze , to nie wiem .
      ei , ok 11,12 lat czy ileś tam , to nie nazywa się miłość , bo nie wiążesz się z chłopakiem na
      całe życie , zgodzę się z tym . ale jeżeli się jest dorosłym i ma się partnera , to też nie zawsze
      jest on tym jedynym , więc co ludzie w wieku przypuśćmy 24 lat , nie przeżywają miłości ? -.-
      ( pytanie retoryczne , żeby nie było ) więc każdy jakąś miłość chodźmy maciupeńką , ma .
      • madziullaa Re: Czy wierzycie w miłość? 20.01.10, 12:59
        Moim zdaniem? Nie ma czegoś takiego jak miłość. Na początku poznajemy kogoś-
        idealnie pasującą osobę do nas, która wydaje się być całym światem. Ale takie są
        początki. Później ludzie nudzą się sobą. Często zostają ze sobą z
        przyzwyczajenia, z obawy przed zmianami.
        I nikt mi nie wmówi, że to nie prawda. Wiem z własnego doświadczenia i
        obserwacji bliskich mi osób. sciana
    • ania10125 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 15:09
      ja tam ogólnie nie wiem czy miłość istnieje ale jestem raczej typem samotnika i
      jak na razie nie napotkałam na drodze prawdziwej miłości
      • sylwianka19 Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 15:21
        Moim zdaniem miłość jest możliwa w każdym wieku jednak przyznam , że u 12 -
        latek to raczej zauroczenie ale 13 , 14 , 15 , 16 też nie są lepsze przecież to
        różnica tylko kilku lat ... więc nie mówcie , że 13 nie umieją kochać jak macie
        14 bo lepsi nie jesteście .
        A miłośc od pierwszego wejrzenia , ja taką właśnie przeżyłam .
        Po prostu zobaczyłam na zdjęciu na nk chłopaka który od razu utkwił mi w sercu
        myślałam o nim i tak dalej .. i wreszcie zdobyłam jego gg no i gadaliśmy
        następnie przeszliśmy do skype a później w rl , jednak wykorzystał mnie i
        nienawidzę go .
    • ne.gra Re: Czy wierzycie w miłość? 19.01.10, 15:18
      Wierzę w uczucie do końca życia. Tylko to jest miłość. bardzo boję się powiedzieć 'kocham', w zasadzie jeszcze nie użyłam tego sformułowania w stosunku do nikogo. Kiedyś go nadużywałam, ale równie dobrze mogłabym wstawić tam 'lizak' i miałoby to taką samą wartość. Jasne że kocham rodziców, dziadków, kuzynostwo, najbliższą rodzinę i wiernych przyjaciół, z którymi znam się kilka lat. I uważam, że można zakochać się w wieku 16 lat i trwać tak do końca. I że można kochać, tak prawdziwie, pewnie, dojrzale, emocjonalnie, szaleńczo, i trzy razy w życiu - bo bywa tak, ze tracimy ukochaną osobę nie z naszej woli... Ale nie wierzę w sens słów 'kocham' wypowiadanych 'naście' razy w ciągu jednego roku, za każdym razem do kogoś innego... Do tego trzeba dojrzeć. I życzę wszystkim dojrzałości do miłości, uczucia, powiedzenia 'kocham Cię' pewnie, bez żadnych wątpliwości i z wiedza, że to jest osoba, której chce mówić to codziennie przez całe życie.
      'namacalna siła tak jak kawałek piękna,
      wierze w taką miłośc która zawsze jest jedna
      '

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka