Kilka miesięcy temu odbyła się premiera filmu Remember Me z Robertem
Pattinsonem i Emilie De Ravin.
To naprawdę wzruszający i momentami zabawny film. Na szczególną uwagę zasłużył
koniec. Na początku myślałam że Tyler popełnił samobójstwo ale potem
zobaczyłam tą datę - 11 września 2001 roku. Tyler znajdował się w jednym z
budynków World Trade Center. Czyli zginął w zamachu terrorystycznym. Na końcu
oczywiście płakałam.
A wy? Jakie są wasze wrażenia z filmu?
P.S.Jeśli ten temat już był to napiszcie

Pozdrawiam